Ornat z krwi

578 str. 9 godz. 38 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Tomasz Horn (tom 1)
- Data wydania:
- 2013-08-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-08-02
- Liczba stron:
- 578
- Czas czytania
- 9 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788362465736
Kiedy ornat spływa krwią…
Przez wieki kościoły Malborka, Kwidzyna, Gdańska i Fromborka skrywały wielką tajemnicę. Przywędrowała ona na te tereny wraz ze św. Wojciechem, by przez stulecia znajdować się pod ochroną największych myślicieli, w tym braci Mikołaja i Andrzeja Koperników. Aby ją chronić przed żądnymi władzy osobami, zginęło wiele osób. I ginie do dziś…
Archeolożka Ewa Rimmel oraz dziennikarz Tomasz Horn nagle znajdują się w centrum wyjątkowo niebezpiecznych wydarzeń. Ktoś, wyraźnie czegoś szukając w kościołach, brutalnie i bez skrupułów zabija księży, a także wkracza na tereny prowadzonych wykopalisk. Ewa i Tomasz, chroniąc życie swoje i przyjaciół, zaczynają śledztwo, którego finał okaże się totalnym zaskoczeniem dla wszystkich.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ornat z krwi w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ornat z krwi
Poznaj innych czytelników
312 użytkowników ma tytuł Ornat z krwi na półkach głównych- Przeczytane 199
- Chcę przeczytać 113
- Posiadam 35
- E-booki 6
- 2013 4
- Kryminały 4
- Audiobook 3
- Literatura polska 3
- 2020 3
- Kryminał 3





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ornat z krwi
Niech recenzją będzie to, że są dwie dalsze części i kompletnie nie mam ochoty ich wysłuchać.
Niech recenzją będzie to, że są dwie dalsze części i kompletnie nie mam ochoty ich wysłuchać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna intryga, brutalne morderstwa i tajemnice ukryte w kościołach oraz na wykopaliskach. Archeolożka i dziennikarz muszą zmierzyć się ze zbrodnią i odkryć prawdę, która zaskoczy wszystkich. Wciągający thriller w polskich realiach.
Mroczna intryga, brutalne morderstwa i tajemnice ukryte w kościołach oraz na wykopaliskach. Archeolożka i dziennikarz muszą zmierzyć się ze zbrodnią i odkryć prawdę, która zaskoczy wszystkich. Wciągający thriller w polskich realiach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMikołaj Kopernik, św. Wojciech, religijna sekta, zatarg z Rosją, wykopaliska archeologiczne. Wiele się dzieje, ale akcja taka jakaś nieskładna a bohaterowie papierowi. Słabiutko
Mikołaj Kopernik, św. Wojciech, religijna sekta, zatarg z Rosją, wykopaliska archeologiczne. Wiele się dzieje, ale akcja taka jakaś nieskładna a bohaterowie papierowi. Słabiutko
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria zapowiadała się dobrze. Zagadka historyczna, archeolodzy, krzyżackie zamki, tajemnicze sekty. Początkowo nawet się wciągnąłem, ale szybko mi przeszło...
Pomysł był ok, ale nie sposób mu nie wypomnieć pewnej wtórności. Niestety wykonanie kiepskie. Autor zwyczajnie jest bardzo przeciętnym pisarzem. Nie potrafi tworzyć związku przyczynowo-skutkowego, bohaterowie są płascy i niespójni, wątki chaotyczne i nielogiczne, nienaturalne dialogi, nadmierny antyklerykalizm, mało realistyczne sceny i zachowania. Brak klimatu i należytej ekspozycji odwiedzanych miejsc jest najmniejszym problemem. No i ta złowroga sekta, wcale nie budzi strachu tylko politowanie... Chwilami strasznie rozciągnięte, nudne i nużące.
Pod koniec to wszystko było już tak irytujące i pozbawione sensu, że odpuściłem. Rozczarowanie duże, bo liczyłem na odkrycie dobrego cyklu w klimacie jaki bardzo lubię. Szkoda czasu.
Historia zapowiadała się dobrze. Zagadka historyczna, archeolodzy, krzyżackie zamki, tajemnicze sekty. Początkowo nawet się wciągnąłem, ale szybko mi przeszło...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł był ok, ale nie sposób mu nie wypomnieć pewnej wtórności. Niestety wykonanie kiepskie. Autor zwyczajnie jest bardzo przeciętnym pisarzem. Nie potrafi tworzyć związku przyczynowo-skutkowego, bohaterowie są...
Książka zapowiadała się ciekawie. Trochę czasu zabrało mi wczytanie się w nią, szczególnie we fragmenty z innych czasów. Dużo wątków, nie wszystkie zostały wyjaśnione (przynajmniej wg mnie). Część z nich tak jakby nie miała nic wspólnego z główną historią. Nie takiego zakończenia się spodziewałam. Mimo wszystko sięgnę po kolejną część, choćby w celu sprawdzenia czy autor się rozwija.
Książka zapowiadała się ciekawie. Trochę czasu zabrało mi wczytanie się w nią, szczególnie we fragmenty z innych czasów. Dużo wątków, nie wszystkie zostały wyjaśnione (przynajmniej wg mnie). Część z nich tak jakby nie miała nic wspólnego z główną historią. Nie takiego zakończenia się spodziewałam. Mimo wszystko sięgnę po kolejną część, choćby w celu sprawdzenia czy autor...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic nie jest tym, czym się wydaje.
Na początku jest... romansidło tak do setnej strony i mnóstwo błędów drukarskich, które przywołują mi na myśl film "Brunet wieczorową porą" pada tam stwierdzenie portiera do korektora " Pan się namęczy, a oni i tak z błędami wydrukują. MICHAŁ ROMAN Nooo, ale już z innymi!". W między czasie zaczyna i toczy się akcja kryminalna. Tak do strony 150, nuda Panie nic się nie dzieje. Lecz gdy tylko przebrniemy przez ten długo rozkręcający się wstęp (z mozołem budowany) wydarzenia toczą się lawinowo. Rzeczywistość miesza się z przeszłością, pogaństwo, ateizm zderza z wiarą katolicką.
Trup ściele się gęsto i nagle... zakończenie, ło matko jakie ono jest zaskakujące. W myślach zacząłem wracać do wszystkich wątków i okazuje się, że nic nie jest tym, czym się wydawało do tego momentu.
W opisie jest informacja, że to pierwsza książka z cyklu o Tomaszu Hornie. Tego dziennikarzyny Horna to tu jak na lekarstwo. Dla mnie na pierwszy plan wysunął się komisarz Artur Matejuk, on przewija się przez większość wydarzeń. W miarę rozwoju akcji wiemy o nim coraz więcej czego nie mogę powiedzieć niby o głównych bohaterze.
Podsumowując, nie jest to może czytadło z najwyższej półki, ale średnia ocen poniżej 7 jest w mojej ocenie niezasłużona. Potencjał tej historii troszkę zmarnowany choć jak dla mnie zakończenie bomba, i obiecuję że sięgnę po inne książki tego autora.
Polecam.
Nic nie jest tym, czym się wydaje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku jest... romansidło tak do setnej strony i mnóstwo błędów drukarskich, które przywołują mi na myśl film "Brunet wieczorową porą" pada tam stwierdzenie portiera do korektora " Pan się namęczy, a oni i tak z błędami wydrukują. MICHAŁ ROMAN Nooo, ale już z innymi!". W między czasie zaczyna i toczy się akcja kryminalna. Tak do...
"Ornat z krwi" Krzysztof Beśka.
Tom pierwszy z serii, w której głównym bohaterem jest Tomasz Horn, dziennikarz pracujący dla warszawskiej gazety.
Tomasz Horn właśnie wraca z urlopu, który spędził w Krynicy Morskiej, gdy przypadkowo kierowca forda uderza w jego samochód. Sprawcą stłuczki okazuje się piękna Ewa Rimmel, archeolożka, biorąca udział w pracach wykopaliskowych w kościele w niedalekim Kwidzynie. I tak Tomasz Horn zostaje wciągnięty w serię niebezpiecznych wydarzeń związanych z pracą wykonywaną przez archeologów w tamtym terenie, z grupą zaprzyjaźnionych ze sobą od czasów seminarium księży oraz z sektą religijną Wspólnota Odnowy. Ewa, Tomasz oraz wspierający ich ksiądz Józef Nehring próbują rozwiązać zagadkę zabójstw księży i prób obrabowania stanowisk archeologicznych.
Ta część zdarzeń jest nawet dość logiczna, poszczególne wydarzenia są ze sobą powiązane, ślady konsekwentnie ujawniają kolejne wskazówki. Zagadką dla mnie jednak było skąd te same ślady zyskują prześladujący Ewę, Tomasza i ks. Józefa zabójcy i rabusie, wyprzedzający ich o krok, dlaczego wplątali się w tę intrygę Rosjanie i jaki sens miały wplecione w fabułę wątki ze św. Wojciechem oraz Andrzejem Kopernikiem, bratem Mikołaja.
Książkę czyta się dobrze, autor ma wciągający styl pisania, ale fabuła sprawiała wrażenie tekstu bez ładu i składu. Książka ma ok. 500 stron i niektóre wątki są tu całkiem zbędne, niczego nie wnoszą, a wręcz przeciwnie stwarzają wrażenie chaosu i braku logiki. Ich pominięcie byłoby z korzyścią dla tej powieści. Niemniej chętnie przeczytam kolejne części. Być może będą lepsze i mniej zagmatwane.
"Ornat z krwi" Krzysztof Beśka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTom pierwszy z serii, w której głównym bohaterem jest Tomasz Horn, dziennikarz pracujący dla warszawskiej gazety.
Tomasz Horn właśnie wraca z urlopu, który spędził w Krynicy Morskiej, gdy przypadkowo kierowca forda uderza w jego samochód. Sprawcą stłuczki okazuje się piękna Ewa Rimmel, archeolożka, biorąca udział w pracach wykopaliskowych w...
Uwielbiam kryminały, dlatego po tę książkę sięgnęłam z ogromną nadzieją na dobrą tego typu lekturę, ale muszę przyznać, że początek nieco mnie rozczarował. Po kilku rozdziałach zorientowałam się, że prawdopodobnie już kiedyś tę książkę czytałam. Końcówka powieści dosłownie wcisnęła mnie w fotel i dopiero wówczas poczułam tę prawdziwą moc intrygi.
Może właśnie dlatego mam trochę mieszane uczucia, ponieważ chociaż pomysł na fabułę okazał się bardzo trafiony, to w przeskakiwaniu wątków z teraźniejszości do lat 997 czy 1513 zabrakło mi czegoś co bardziej przykułoby moją uwagę i muszę przyznać, że momentami lektura mnie męczyła.
Początkowo było nawet trochę tajemniczo, ale mnogość wątków, bohaterów i miejsc nieco tę tajemniczość rozmywało.
Trup ścieli się gęsto, zagadka goni zagadkę, ale tak do końca nie wiadomo o co chodzi.
Muszę jednak przyznać, że zarówno postać Ewy, pani archeolog, jak i postać Horna sprawiły, że mogę na te powieść spojrzeć przychylnym okiem, bo to oni właśnie wnieśli w nią nieco smaczku (bynajmniej nie romantycznego, żeby ktoś nie pomyślał).
Powieść została napisana szkatułkowo, wątek teraźniejszy łączyć się miał z wątkami z przeszłości, ale czy do końca tak było? Tego nie jestem pewna.
Z pewnością jednak stwierdzam, że zakończenie zaskoczy niejednego czytelnika.
Autor porusza w swojej powieści kilka wątków, jednym z nich są prace archeologiczne prowadzone w kościołach, innym sekta, a jeszcze innym tajemnica łącząca przeszłość kilku studentów seminarium duchownego.
Powieść skojarzyła mi się z twórczością Dana Browna i jego „Kodem Leonarda da Vinci”, więc jeżeli ktoś zachwycił się tą powieścią może sięgnąć po książkę Krzysztofa Beśki. Może nie będzie aż tak intrygująco jak w „kodzie”, ale z pewnością będzie równie ciekawie.
Rozdziały dziennikarskiego śledztwa jakie prowadzi Tomasz Horn wraz z archeolożką przeplatają się z historią św, Wojciecha, wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego Wernera von Orselna, a także braci Mikołaja i Andrzeja Koperników i chyba jak dla mnie było tego za dużo, bo chociaż starałam się tę książkę czytać ze zrozumieniem, to momentami nie byłam pewna czy dobrze rozumiem to co autor chciał nam przekazać.
Mnie wystarczyłaby ta współczesna część książki, ale pewnie bez tej przeszłości nie byłaby tym samym.
Polecam tę powieść czytelnikom lubiącym kryminały z zagadkami historycznymi w tle i tak jak wspomniałam wcześniej polecam tę lekturę miłośnikom powieści Dana Browna.
Zapewne sięgnę jeszcze kiedyś po inne powieści tego autora, chociaż nie będzie to w najbliższym czasie.
Uwielbiam kryminały, dlatego po tę książkę sięgnęłam z ogromną nadzieją na dobrą tego typu lekturę, ale muszę przyznać, że początek nieco mnie rozczarował. Po kilku rozdziałach zorientowałam się, że prawdopodobnie już kiedyś tę książkę czytałam. Końcówka powieści dosłownie wcisnęła mnie w fotel i dopiero wówczas poczułam tę prawdziwą moc intrygi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże właśnie dlatego mam...
Biorąc do ręki książkę, byłem pewien kolejnego w tym roku kryminału. Jest to jednak raczej sensacja i to taka zbliżona do Dana Browna. Zaczynamy od morderstwa i wyruszamy w podróż przez pełną tajemnic historycznych jak i symbolicznych trasę. Przemieszczamy między Fromborkiem i Gdańskiem, po drodze trafiając do miejsca, które autor ukrył pod współrzędnymi geograficznymi (umarłbym gdybym ich nie sprawdził 😉). W międzyczasie cofamy się do wydarzeń m.in z czasów Kopernika czy nawet Bolesława Chrobrego.
Czy jest to genialna książka? Nie. Jest dobra. Ma swoje minusy. Czasami akcja przyspiesza nienaturalnie, niektóre zachowania bohaterów są nielogiczne, niezrozumiałe bądź głupie a nawet nierealne. Nie przeszkadzało mi to, czytałem książkę jakbym oglądał film hollywoodzki. Tam takie rzeczy to norma. Minusami dla mnie bardziej istotnymi były z pewnością mnogość postaci, które częściowo zginęły gdzieś w tle, próba rozwinięcia zbyt dużo wątków oraz niektóre wątki niezrozumiałe do końca lektury. Lekko męczące ale do przeżycia.
Mimo to polecam fanom zagadek, sensacji i przygody. Z pewnością następne części również przeczytam 🙂
Biorąc do ręki książkę, byłem pewien kolejnego w tym roku kryminału. Jest to jednak raczej sensacja i to taka zbliżona do Dana Browna. Zaczynamy od morderstwa i wyruszamy w podróż przez pełną tajemnic historycznych jak i symbolicznych trasę. Przemieszczamy między Fromborkiem i Gdańskiem, po drodze trafiając do miejsca, które autor ukrył pod współrzędnymi geograficznymi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałem wszystkie trzy tomy z cyklu "Ornat", czyli w sumie tom jeden. Autor korzysta z szablonu jakie stosowano kiedyś dla działaczy PZPR. Proponuję, aby wzorem wielu innych twórców zaczął używać ksywki "Skrzynka". Krzysztof "Skrzynka" Beśka. To w zupełności go ustawi. Bełkot fastrygowany niewyjaśnieniami, braki w danych historycznych, mimo pozorów kwerendy. Byle skrzynka... Żałość potworna!
Przeczytałem wszystkie trzy tomy z cyklu "Ornat", czyli w sumie tom jeden. Autor korzysta z szablonu jakie stosowano kiedyś dla działaczy PZPR. Proponuję, aby wzorem wielu innych twórców zaczął używać ksywki "Skrzynka". Krzysztof "Skrzynka" Beśka. To w zupełności go ustawi. Bełkot fastrygowany niewyjaśnieniami, braki w danych historycznych, mimo pozorów kwerendy. Byle...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to