Stokrotki w śniegu

Okładka książki Stokrotki w śniegu autora Richard Paul Evans, 9788324016518
Okładka książki Stokrotki w śniegu
Richard Paul Evans Wydawnictwo: Znak literatura piękna
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Christmas List
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-240-1651-8
Tłumacz:
Ewa Bolińska-Gostkowska
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Stokrotki w śniegu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Stokrotki w śniegu



książek na półce przeczytane 4889 napisanych opinii 1342

Oceny książki Stokrotki w śniegu

Średnia ocen
7,3 / 10
1638 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Stokrotki w śniegu

avatar
7660
7639

Na półkach:

Nie zainteresowała mnie.

Nie zainteresowała mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
675
505

Na półkach: , ,

Czyta się bardzo szybko, bo książka jest przyjemnie napisana, natomiast sama historia jest niestety do bólu naiwna i banalna.

Czyta się bardzo szybko, bo książka jest przyjemnie napisana, natomiast sama historia jest niestety do bólu naiwna i banalna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8
7

Na półkach: ,

Bezwzględny, okrutny i ukierunkowany wyłącznie na swoją korzyść. Takim poznajemy Jamesa Kiera bohatera powieści „Stokrotki na śniegu” autorstwa Richarda Evansa. Ten „rekin rynku nieruchomości” w swoich działaniach nie przebiera w środkach aby osiągnąć cel czyli kolejny duży zysk. Bez chwili zawahania niszczy wszystkich , których los postawił na jego drodze do sukcesu. Nadchodzi jednak przełomowy moment, który powoduje, że James postanawia odmienić siebie i naprawić wyrządzone innym krzywdy. W jego działaniach wspiera go osoba, którą zranił najbardziej. Kier usiłuje dotrzeć do swoich „ofiar” i zrekompensować im straty poniesione w wyniku jego działań. To bardzo trudna i wyboista droga, ale James jest wytrwały i chociaż częściowo mu się udaje. Richard Evans stworzył przejmującą i porywającą opowieść o tym jak pod wpływem silnego impulsu może zmienić się sposób postrzegania świata przez kogoś wydawałoby się pozbawionego ludzkich uczuć. Lektura „Stokrotki na śniegu” przywołuje wspomnienie Opowieści wigilijnej i w moim odczuciu taki był zamysł Autora. Obydwa przywołane tytuły niosą w sobie bardzo ważne przesłanie, że w każdym z ludzi znajdują się pokłady dobra i ciepłych uczuć tylko uwarunkowania środowiska w jakim przyszło nam żyć u niektórych uruchamiają cale zło i dopiero bardzo silne lub traumatyczne przeżycie powoduje, że dobro zwycięża. Takie przypowieści są nam potrzebne nie tylko w okresie Swiąt Bożego Narodzenia, ale przez cały rok. Tę świetnie napisaną powieść polecam tym wszystkim, którzy wierzą w ludzi, ich dobro i w to co w życiu jest najważniejsze . Czyta się ją z wypiekami na twarzy i nie można się o d niej oderwać

Bezwzględny, okrutny i ukierunkowany wyłącznie na swoją korzyść. Takim poznajemy Jamesa Kiera bohatera powieści „Stokrotki na śniegu” autorstwa Richarda Evansa. Ten „rekin rynku nieruchomości” w swoich działaniach nie przebiera w środkach aby osiągnąć cel czyli kolejny duży zysk. Bez chwili zawahania niszczy wszystkich , których los postawił na jego drodze do sukcesu....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6851 użytkowników ma tytuł Stokrotki w śniegu na półkach głównych
  • 4 466
  • 2 348
  • 37
1425 użytkowników ma tytuł Stokrotki w śniegu na półkach dodatkowych
  • 806
  • 290
  • 114
  • 66
  • 61
  • 46
  • 42

Inne książki autora

Richard Paul Evans
Richard Paul Evans
Bestsellerowy pisarz amerykański, którego wszystkie jedenaście powieści gościło na listach hitów „The New York Timesa”. Ich nakład sięgnął już jedenastu milionów, przetłumaczone zostały na dwadzieścia dwa języki, bijąc w wielu krajach rekordy sprzedaży. W Polsce nakładem Wydawnictwa Sonia Draga ukazały się: Słonecznik (2006) oraz Doskonały dzień (2006). Evans jest laureatem wielu literackich nagród, m.in. „1998 American Mothers Book Award”, „Storytelling World Award” i „2005 Romantic Times Best Women’s Novel of the Year”. Jest też założycielem organizacji charytatywnej „The Christmas Box House International” na rzecz zaniedbanych i wykorzystywanych dzieci, za pracę w której uhonorowany został „Washington Times Humanitarian of the Century Award” oraz „Volunteers of America National Empathy Award”. Evans mieszka w Salt Lake City, w stanie Utah z żoną Keri i piątką dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szukając Noel Richard Paul Evans
Szukając Noel
Richard Paul Evans
Chyba nie ma lepszego słowa, by opisać tę powieść, niż: piękna. Po prostu. To romans, historia dwojga ludzi, którzy spotykają się w śnieżną noc i w pewien sposób ratują siebie nawzajem. Pierwszym ratunkiem jest samo spotkanie - dzięki niemu główny bohater, będący na życiowym zakręcie, nie wypada z drogi, lecz powoli wraca na ścieżkę prowadzącą ku szczęściu, odkupieniu, przebaczeniu oraz odnalezieniu siebie i miłości. Na kolejny ratunek trzeba jednak poczekać. Wydarzenia, które rozgrywają się po drodze, stopniowo zbliżają do siebie Marka i Macy, a jednocześnie pomagają dziewczynie zmierzyć się z przeszłością i spojrzeć w przyszłość z nadzieją. To nie jest cukierkowo przesłodzony romans. Czy spodziewałam się, że tych dwoje będzie razem? Oczywiście. Ale czy spodziewałam się, że w tej historii pojawią się żałoba, strata, więzi rodzinne, poszukiwanie utraconej rodziny oraz lęk przed bezinteresownym pokochaniem drugiego człowieka? Przyznam, że nie. Tego się nie spodziewałam. Historia okazała się zaskakująco głęboka, a emocje bohaterów - skomplikowane i wcale nie tak oczywiste. Warto podkreślić, że nie jest to książka, w której dramat goni dramat, a smutek pogania smutek. Nic z tych rzeczy. Zamiast tego mamy tu codzienne problemy, ciężar przeszłości i prawdziwe uczucia, z którymi nie zawsze wiadomo, co zrobić. Powieść jest naprawdę pięknie napisana i opowiada poruszającą historię osadzoną w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Co ciekawe, i nie wiem, czy to wada, czy zaleta, świąteczny klimat nie dominuje tej opowieści. Mnie osobiście zabrakło go odrobinę więcej, ale z drugiej strony rozwój relacji między bohaterami sam w sobie tworzy wyjątkową atmosferę. I wtedy okazuje się, że tej "świąteczności" wcale nie potrzeba aż tak dużo.
sznurowka - awatar sznurowka
oceniła na93 miesiące temu
Odważni Nicholas Evans
Odważni
Nicholas Evans
Jeszcze się nie zdarzyło aby któraś książka Nicholasa Evansa mnie zawiodła. Podobnie było i tym razem. Wysoki kunszt pisarski, wyraziste postacie pierwszo i drugoplanowe, świetnie nakreślone tło obyczajowe oraz doskonale oddany klimat Ameryki lat 60-tych i przemysłu filmowego ze złotego okresu Hollywood. Losy głównego bohatera, Tommego Bedforda przedstawiono dwutorowo: w przeszłości i obecnie. Ale nie tylko jego, bo w zasadzie całej rodziny Bedfordów: rodziców oraz siostry Diane i jej partnera Raya Montane. Sporo się tam działo, a wydarzenia z przeszłości w znaczący sposób wpłynęły na przyszłość Tommego. Świetnie oddana atmosfera panująca w tej rodzinie i pewne zachowania jej członków nawet nie tyle patologiczne co w jakiś sposób chyba nie do końca przemyślane. Chodzi tu o rodziców i siostrę Tommego. Pewnie myśląc, iż postępują słusznie, nie przewidzieli konsekwencji swoich decyzji i ich dalszego wpływu na życie poszczególnych członków rodziny. Osobną sprawą jest światek filmowy Hollywoodu. Autor bardzo celnie odtworzył klimat panujący w tym środowisku, czułam się jakbym tam była i we wszystkim uczestniczyła osobiście. Frajdę sprawił mi fakt, że wydarzenia w książce toczą się na przełomie lat 60-tych i 70-tych Ameryki, który to należy do moich ulubionych okresów historycznych: hippisi, dzieci – kwiaty, gwiazdy filmowe wielkiego formatu. Do tego sporo kowbojskich a nawet indiańskich akcentów, co podkreśliło specyficzny charakter tamtej epoki. Jedyne, co mi przeszkadzało podczas czytania, to jakoś nieuporządkowane chronologicznie przeskoki akcji z przeszłości w przyszłość. Trochę się gubiłam, bo autor przechodził z rozdziału w rozdział jak dla mnie nieco bez czytelnego ładu, no ale jakoś dawałam radę się w tym odnaleźć. Drobne niedoskonałości warsztatowe nie przesłoniły doskonałej całości. Uwielbiam styl i język Nicholasa Evansa. Cudownie pokazuje też amerykańską przyrodę, wspaniale pisze o zwierzętach. Czuję się w pełni usatysfakcjonowana tą lekturą. Trzyma poziom i sprawiła mi dużo czytelniczej satysfakcji. Świetna literatura , która rozbudziła apetyt na więcej i dlatego od razu zabieram się za kolejną książkę tego autora.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na73 lata temu
Słodycze na śniadanie Dorothy Koomson
Słodycze na śniadanie
Dorothy Koomson
Dorothy Koomson to dziennikarka i pisarka brytyjska. Znana jest również ze współpracy z wieloma gazetami i czasopismami kobiecymi. Wielu z was zna ją pewnie z książki "Zaopiekuj się mną". "Słodycze na śniadanie" to historia Kendry, która wraca z Australii do Londynu, gdzie przyjęła propozycję pracy. Szukając mieszkania do wynajęcia trafia na ogłoszenie Kyle'a i Ashlyn. Po przyjeździe do Londynu okazuje się, że Kyle i Ashlyn się rozstali, a ojciec sam wychowuje bliźnięta - Summer i Jaxona. Kendra unika rodziny, nie chcąc się angażować w żadne stosunki z nimi. Pewnego wieczoru budzi się przerażona, a nad jej łóżkiem stoją dzieci prosząc, aby sprawdziła co się dzieje z ich tatą. Kyle upił się tak, że leży nieprzytomny w otoczeniu zatrważającej ilości butelek, dzieci myślały, że ojciec nie żyje i szukając ratunku u Kendry podkradły ojcu klucz do jej mieszkania i poszły po pomoc. Kendie - bo tak nazywają ją dzieci - staje się dla nich przyjaciółką, opiekunką, "drugą matką". Mimowolnie angażuje się w ich życie, zaczyna odbierać je ze szkoły, troszczyć i martwić się o nie. Powoli Kyle i dzieci zaczynają zdradzać mroczne sekrety ze swojego życia z Ashlyn, Kendra spotyka się z nią i próbuje wpłynąć na jej decyzje. Książka świetna. Bez wątpienia warta przeczytania. Większość opinii z jakimi do tej pory się spotkałam jest negatywna. Mi podobała się głównie ze względu na kreację bohaterów. Kendra określana jest jako mdła, nieciekawa. Dla mnie jej zachowanie jest interesujące. Czy wyobrażacie sobie, że dwoje całkowicie obcych dzieci wpada do was w środku nocy? I to nie raz a kilka razy? To jak wobec nich zachowuje się główna bohaterka jest niesamowite. Kreacje dzieci również są mistrzowskie. Bardzo ruchliwa, emocjonalna i głośna Summer, której nie zamyka się buzia i milczący, wycofany, wstydliwy Jaxon, który przestał mówić przez matkę. Kyle, mąż i ojciec, który został rzucony na głęboką wodę, musiał pracę przenieść do domu i zacząć zajmować się dziećmi, z którymi spędzał wcześniej niewiele czasu i nie ma pojęcia co należy robić. Ashlyn, kobieta tak kochająca swoją rodzinę, że uświadamiając sobie jaki ma problem porzuca ich - dla ich własnego dobra. Zdecydowanie warto po tą książkę sięgnąć. Nie spodoba się ona każdemu,, bo jest dosyć obszerna, ale przebrnięcie przez nią gwarantuje poznanie ciekawej historii i zaskakującego zaskoczenia, po którym zbierałam szczękę z podłogi. To jak zachowała się Kendra i co stało się z jej życiem na końcu książki to coś naprawdę godnego podziwu. Tylko nie zaglądajcie na koniec przed przeczytaniem całości bo zepsujecie sobie niespodziankę!! :)
karolinabrzezinskaa - awatar karolinabrzezinskaa
oceniła na76 lat temu

Cytaty z książki Stokrotki w śniegu

Więcej
Richard Paul Evans Stokrotki w śniegu Zobacz więcej
Richard Paul Evans Stokrotki w śniegu Zobacz więcej
Richard Paul Evans Stokrotki w śniegu Zobacz więcej
Więcej