booklover_52

Profil użytkownika: booklover_52

Nie podano miasta Kobieta
Status Czytelniczka
Aktywność 1 rok temu
1 119
Książek na półce
przeczytane
1 703
Książek
w biblioteczce
568
Opinii
4 624
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Kobieta
Dodane| Nie dodano
Jestem romantyczką, dlatego czytam głównie historie z wątkiem miłosnym. Kocham szczęśliwe zakończenia, pandy, a także pierogi ruskie. Jeżeli chcecie lepiej mnie poznać to zapraszam na mojego Instagrama: https://www.instagram.com/booklover_52/ gdzie bardzo często dodaje ciekawe zdjęcia i relacje. Możecie też pisać na booklover_52@onet.pl

Opinie


Na półkach:

Nie skłamie, jeśli powiem, że cykl „Tonącego cesarstwa” to kawał dobrej fantastyki. Cały ten świat, bohaterowie i konstrukty, czyli istoty tworzone z kości, to coś za co Andrei Stewart należą się brawa. „Cesarzowa kości” to książka, którą się odkrywa. Za jej sprawą jesteśmy wrzuceni w wir akcji, polityki, walki o władze i razem z postaciami poznajemy odpowiedzi na dręczące nas pytania.

Podobnie, jak w 1 części, mamy tu przedstawionych kilka perspektyw. Dla mnie najbardziej interesująca była historia Lin i Jovisa. To oni zrobili na mnie największe wrażenie, sprawili, że ich polubiłam i czekałam na ich opowieści.

Lin próbuje poradzić sobie z nowymi obowiązkami i odpowiedzialnością, ale nie jest to takie proste. Ludzie jej nie ufają, pragną zmian i błyskawicznych efektów, których ona nie może im dać. Podczas lektury widać było, że dziewczyna jest zagubiona. Chce naprawić krzywdy wyrządzone przez ojca, pomóc swoim poddanym, ale wychowywana przez tak długi czas w zamknięciu, nie do końca wie, jak się z nimi porozumieć i sprawić, aby dali jej szanse.

Jeśli chodzi o Jovisa to on również błądził i szukał właściwej drogi. Zdarzało mu się podejmować pochopne decyzje, które nie do końca zyskały moje uznanie. Domyślam się jednak z czego one wynikały. Po raz kolejny ujęła mnie za to jego relacja z Mephim. To stworzonko było przeurocze, a do tego psotne, nie dające się mężczyźnie nudzić. Widać było między nimi prawdziwą, szczerą przyjaźń.

„Cesarzowa kości” to książka, która jeszcze mocniej wciągnęła mnie do tego fantastycznego, niezwykle rozbudowanego świata. Pomimo tego, że romansu jest tutaj malutko, to z całej siły kibicowałam Lin i Jovisowi, wyczekując ich wspólnych momentów. Jestem ciekawa, jak ich relacja dalej się rozwinie i co z niej wyniknie.

Nie skłamie, jeśli powiem, że cykl „Tonącego cesarstwa” to kawał dobrej fantastyki. Cały ten świat, bohaterowie i konstrukty, czyli istoty tworzone z kości, to coś za co Andrei Stewart należą się brawa. „Cesarzowa kości” to książka, którą się odkrywa. Za jej sprawą jesteśmy wrzuceni w wir akcji, polityki, walki o władze i razem z postaciami poznajemy odpowiedzi na dręczące...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W „Odmieńcach z West Emerald” zakochałam się już w „Znienawidzonym”, a przy kontynuacji moja miłość do bohaterów tylko wzrosła. „Utracony” to książka, której nie da się odłożyć. Gdy zaczęłam poznawać historie Tess i Micaha to bezpowrotnie przepadłam. Nie spodziewałam się, że ich opowieść okaże się tak emocjonalna, i że autorka nie będzie ich oszczędzać. Szczególnie jedna scena pozostawiła mnie z otwartymi w szoku ustami i oczami pełnymi łez. Podobało mi się to, że Cora Brent umiejętnie przeplatała te bardziej przykre wydarzenia z chwilami pełnymi radości oraz takim „normalnym” życiem.

Tess jest postacią, która musiała sobie chwile zapracować na moje uznanie. To znaczy lubiłam ją, ale dopiero po jej lepszym poznaniu stałam się jej fanką. Wiedziałam, że dziewczyna miała sporo na głowie, ale nie przypuszczałam, jak wiele poświęcała dla swojego ojca. Myśle, że nie nagnę prawdy, jeśli powiem, że w zasadzie oddała mu kawał życia, niewiele dostając w zamian. Przykro się patrzyło, jak powoli rezygnowała ze swoich marzeń i planów, wysuwając karierę rodzica na 1 plan. Podziwiam jednak jej zaangażowanie. Gdy coś sobie założyła, to dawała z siebie 200%, aby osiągnąć cel. Dziewczyna była też niesamowicie lojalna, co rzadko się zdarza.

Z kolei Micah to jeden z tych bohaterów, którego życie lubiło wystawiać na próby. Już sama jego niesprawiedliwa odsiadka w więzieniu była dla jego psychiki wyniszczająca. Tzn. chłopak wyszedł z niego silniejszy fizycznie, nie obawiał się bójek, ale miałam wrażenie, że to pozostawiło w jego duszy ziejącą ranę, którą ciężko zaleczyć. Podobało mi się to, że jednak pomimo tak wielkiego bólu, który odczuwał od dziecka, zaczynajac od straty ojca, Micah nie poddawał się, walczył. Po raz kolejny urzekła mnie relacja z jego kuzynami. Widać było wsparcie, które sobie okazywali i zaufanie, które wobec siebie mieli.

„Utracony” to książka, której oddałam kawałek serca. Uwielbiam relacje Micaha z Tess, to jak z takiej początkowej niechęci, powoli rodziła się między nimi fascynacja. „Odmieńcy z West Emerald” to seria, której warto dać szanse. Nie pożałujecie.

W „Odmieńcach z West Emerald” zakochałam się już w „Znienawidzonym”, a przy kontynuacji moja miłość do bohaterów tylko wzrosła. „Utracony” to książka, której nie da się odłożyć. Gdy zaczęłam poznawać historie Tess i Micaha to bezpowrotnie przepadłam. Nie spodziewałam się, że ich opowieść okaże się tak emocjonalna, i że autorka nie będzie ich oszczędzać. Szczególnie jedna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Saga o złotej ni€wolnicy” to seria, która z każdym tomem zaskakuje mnie coraz bardziej. Gdy już myśle, że przewidziałam bieg wydarzeń, to autorka udowadnia, że ma jeszcze wiele kart do odkrycia. Tak też było w przypadku „Gleam”, książki, która mnie zachwyciła i pozostawiła z masą pytań oraz teorii w głowie.

Midas to jeden z bardziej znienawidzonych przeze mnie bohaterów. Na przestrzeni lat poznałam wiele czarnych charakterów, ale mało który wywoływał we mnie, aż tak negatywne emocje. Ilekroć mężczyzna pojawiał się na kartach powieści, to miałam ochotę wyzwać go na pojedynek. Pewnie bym przegrała, ale czuje, że ta niechęć, którą we mnie wzbudzał, napędzałaby mnie do działania.

Jestem pełna podziwu dla Auren, tego, jak się zmieniła. W końcu zaczęła nabierać pewności siebie i walczyć o swoją przyszłość. Dziewczyna nareszcie zrozumiała, że życie w klatce wcale nie zapewnia jej bezpieczeństwa, ale ją ogranicza i nie pozwala się rozwijać, spełniać. Podobało mi się też to, że to nie była taka błyskawiczna przemiana. Auren musiała wiele razy się sparzyć, dużo wycierpieć, błądzić, szukać swojej drogi, aby w końcu zaufać samej sobie i swoim potrzebom.

Z kolei jej relacja ze Sladem… o mamuniu, nieraz było między nimi gorąco. Uwielbiam ich duet, te wzajemne przekomarzania, to jak powoli się poznają i zaczyna im na sobie zależeć.

„Gleam” to książka, która wprowadziła chaos do mojej głowy, ale taki pozytywny. Nie mogę przestać myśleć o bohaterach i zastanawiam się, na jakie próby wystawi ich jeszcze los. Jestem pełna podziwu dla Raven Kennedy, że potrafiła stworzyć tak ciekawą fabułę, opartą na micie o królu Midasie, z niezwykle barwnymi postaciami.

„Saga o złotej ni€wolnicy” to seria, która z każdym tomem zaskakuje mnie coraz bardziej. Gdy już myśle, że przewidziałam bieg wydarzeń, to autorka udowadnia, że ma jeszcze wiele kart do odkrycia. Tak też było w przypadku „Gleam”, książki, która mnie zachwyciła i pozostawiła z masą pytań oraz teorii w głowie.

Midas to jeden z bardziej znienawidzonych przeze mnie bohaterów....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika booklover_52

z ostatnich 3 m-cy

Tu pojawią się powiadomienia związane z aktywnością użytkownika w serwisie


ulubieni autorzy [4]

Tillie Cole
Ocena książek:
7,8 / 10
31 książek
10 cykli
519 fanów
Anne Bishop
Ocena książek:
7,3 / 10
53 książki
5 cykli
745 fanów
Jane Harvey-Berrick
Ocena książek:
7,2 / 10
14 książek
3 cykle
57 fanów

Ulubione

Sarah J. Maas Szklany tron Zobacz więcej
Peter V. Brett Pustynna Włócznia: Księga II Zobacz więcej
Nina Reichter Ostatnia spowiedź - Tom I Zobacz więcej
J. Lynn Zaczekaj na mnie Zobacz więcej
Sarah J. Maas Dwór mgieł i furii Zobacz więcej
Katarzyna Michalak Mistrz Zobacz więcej
J. Lynn Zaczekaj na mnie Zobacz więcej
Sarah J. Maas Korona w mroku Zobacz więcej
Alexandra Ivy Kiedy nadciąga ciemność Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
1 119
książek
Średnio w roku
przeczytane
80
książek
Opinie były
pomocne
4 624
razy
W sumie
wystawione
1 043
oceny ze średnią 7,4

Spędzone
na czytaniu
6 679
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
1
godzina
25
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]