Skreślony Cora Brent 7,7

💚"Skreślony" Cora Brent; Wydawnictwo Ale 💚
‼️RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY DO PIERWSZEGO I DRUGIEGO TOMU SERII ODMIEŃCÓW‼️
Jak znacie moją opinię odnośnie drugiej części tej trylogii, to wiecie, że co do tej...miałam bardzo duże oczekiwania, bo drugi tom mi się nie podobał. Byłam niezwykle ciekawa, że trzeci tom uratuje w moich oczach całość tej historii i muszę powiedzieć...tak! Dokładnie tak się stało. Trzeci tom okazał się być dużo lepszy niż drugi, który nie przypadł mi do gustu. Co znalazłam w zakończeniu trylogii Odmieńców?
Akcja tego tomu koncertuje się na Connerze i Haven. Conner Wiseman jest gwiazdą futbolu. Dobry, zabawny, żartobliwy. Lubi go dosłownie każdy...poza nią. Haven Marchenko to kobieta wyciągnięta z środka świata mafii. Zdecydowanie stoi po drugiej stronie miasta Emerald- tej mrocznej, pełnej tajemnic oraz ciemności. Jest częścią tego świata i zdecydowanie nie może się z tego wyplątać. Dziewczyna prowadzi bar, który ma nakreślone bardzo jasne zasady, których trzeba się trzymać. Inaczej zadzierasz z samą "Królową lodu". W przeszłości ta dwójka się przyjaźniła, była sobie bliska, aż do pewnego wypadku, który odwrócił tą sytuację o 180°.
Całkowicie szczerze muszę powiedzieć, że bohaterowie tego tomu byli dla mnie naprawdę zaskakująco dobrzy. Ciekawie czytało mi się o ich życiu, rodzinie i co sprawiło, że są tu gdzie są. Zdecydowanie te tematy nie są dla nich łatwe, ale w miarę upływu czasu i nabierania tempa ich relacji różne rzeczy wychodzą na jaw. Bardzo polubiłam Haven jako taką mocną, silną bohaterkę. Tutaj nie można powiedzieć o jakiejkolwiek słabości. Conner mimo również swojej ciemniejszej strony wydaje się mi być bardziej miękki. Jak dla mnie jak najbardziej w porządku byli Ci bohaterowie.
"Skreślony" to ostatni tom trylogii. Aż ciężko mi to pisać, bo pamiętam, jak zaczynałam czytać i słuchać pierwszy tom, a to już koniec 🙊 mimo, że całościowo może nie jest to moja ulubiona trylogia- to jednak gdzieś tam w pamięci się wyryła, bo całokształt jest naprawdę interesujący.
Muszę przyznać, że przez całą trylogię bardzo podobał mi się motyw kuzynostwa i to takiego silnego. Więzi rodzinne w tych książkach mają bardzo ważne znaczenie i odgrywają kluczowe role. Wiele osób uznaje te książki nie tylko jako romansy, ale również sagę rodzinną.
Za co doceniłam tą książkę, to wielowątkowość, ale przy tym uczucie, że się nie gubię. Dla mnie to naprawdę ważne, bo bardzo nie lubię historii, które mają masę wątków i ciągle do jakichś stron muszę wracać, żeby załapać o co chodzi 🙊 tutaj wszystko ze sobą grało i czytało się bardzo płynnie i przyjemnie.
Jest to definitywnie dark romans, z dużą dawką naprawdę mrocznych scen, więc nie polecam tej książki dla osób poniżej 18 roku życia.
Co trzeba przyznać tym trzem książkom- wszystkie wciągają tak, że czyta je się błyskawicznie. Ja tą przeczytałam (i słuchałam) w 3 dni, bo tak byłam wciągnięta w akcję historii. Jest ona naprawdę wartka, ciągle coś się dzieje i ciężko ją odłożyć 💚
Każda z tych książek to oddzielna historia, ale proponuję Wam czytać od pierwszego tomu. Dzięki temu będziecie wtajemniczeni w każdy wątek, ale również bohaterów 🫶🏻
Podsumowując w sumie całą trylogię, uważam, że jeśli interesują Waz te książki- czytajcie i sami się przekonajcie, czy to Wasze klimaty 🫶🏻 ani nie polecam jakoś bardzo, ani nie odradzam- czytacie sami i dawajcie znać o swoich odczuciach! 💚
⭐️3,5/5
💚7/10
🌶️4/5
🫶🏻18+
📖520 stron
💚 trylogia Odmieńców z West Emerald
📍romanse
🌿premiera 14 sierpnia 2024