Opinie użytkownika
Żyłam tą historią cały weekend. Jak mam teraz wrócić do normalnego funkcjonowania?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom jest zdecydowanie mroczniejszy, ale wciąż zachowuje ten wyjątkowy, magiczny klimat, za który tak pokochałam pierwszy. Moim ulubieńcem pozostaje motyw snu i wędrówki między światami, pełen tajemnic, które aż proszą się o odkrycie. Pojawia się też więcej bohaterów drugoplanowych, wnoszących do historii coś wyjątkowego i sprawiających, że jeszcze głębiej zanurzamy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie ciepła, urocza i wciągająca historia, pełna humoru i refleksji. Idealna na przedświąteczny czas 🎄🏀
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepraszam, że kazałam Ci tyle czekać na półce, bo mimo swoich lat jesteś genialna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak przy każdej książce Marty mam problem z oceną i nawet dzień po skończeniu wciąż nie wiem co o niej myślę
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiło było wrócić do tego świata i starej ekipy (czytaj Kenji), jednak mimo, że dobrze się bawiłam to kompletnie nie podeszła mi relacja głównych bohaterów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKpop demon hunter tylko mroczniejszy z większą ilością krwi i bioder
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy nie czytałam tak klimatycznej, lekkiej i przytulnej fantastyki. Dosłownie mam wrażenie, że ta historia otula mnie jak pluszowy kocyk za każdym razem jak otwierałam książkę... Chociaż pod koniec zrobiło się mrocznie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak ja potrzebowałam tego rereadu 😩 Poczułam się jakbym wróciła do 2021
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Już pierwsze strony przeniosły mnie w świat pełen mroku, przepychu i niekończących się intryg rodzinnych, a przy tym pokazuje, jak cienka bywa granica między lojalnością a zdradą.
Muszę przyznać, że początek był wymagający. Ogrom informacji sprawiał, że musiałam się dobrze skupić, żeby wszystko załapać.
Jednak gdy historia wreszcie nabrała rozpędu, trudno było się...
Umówmy się to nie jest najbardziej komfortowa książka, jaką przeczytałam.
Minęły dwa lata odkąd czytałam My Beloved Monster, więc nie pamiętałam aż tak wielu scen, a poznawanie ich z perspektywy Chada wciągało mnie podwójnie. Było jednak kilka decyzji bohaterów, do których bym się przyczepiła (np. ciągnięcie pewnej przyjaźni). Najbardziej jednak frustrujące było to, że...