rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: ,

No i koniec. Cóż mogę rzec, bardzo podoba mi się realizm tego komiksu. Oczywiście, są śmieszniutkie, momentami karykaturalne ilustracje, sceny rodem z rozczulających komedii, ale nie o taki realizm mi chodzi. Mam na myśli ukazanie moralności bohaterów w szarych barwach. Tak, możemy roboczo rozróżnić tu protagonistów jak i antagonistów, ale tak naprawdę każdy z nich jest po prostu człowiekiem, który łączy w sobie mrok i światło. Nie ma tu oprawców i uciemiężonych - są tylko ludzie, którzy się nie rozumieją.

No i koniec. Cóż mogę rzec, bardzo podoba mi się realizm tego komiksu. Oczywiście, są śmieszniutkie, momentami karykaturalne ilustracje, sceny rodem z rozczulających komedii, ale nie o taki realizm mi chodzi. Mam na myśli ukazanie moralności bohaterów w szarych barwach. Tak, możemy roboczo rozróżnić tu protagonistów jak i antagonistów, ale tak naprawdę każdy z nich jest po...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Kolejna część historii o alchemikach devach równie ciekawa co poprzednia. Jest magia, jest humor, są sekrety. Ale jest też akcja, i to zabarwiona smutkiem i tragedią. Tak więc dochodzimy do momentu, gdzie opowieść przestaje być sielankowa, a nabiera poważnych odcieni. Pytanie tylko co się stanie dalej?

Kolejna część historii o alchemikach devach równie ciekawa co poprzednia. Jest magia, jest humor, są sekrety. Ale jest też akcja, i to zabarwiona smutkiem i tragedią. Tak więc dochodzimy do momentu, gdzie opowieść przestaje być sielankowa, a nabiera poważnych odcieni. Pytanie tylko co się stanie dalej?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Asimov po raz kolejny mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie. Tak, mamy tu ciekawą fabułę: zagadka, której pozornie nie da się rozwiązać. Ale chodzi o przekaz tej historii. Pierwszy przekaz jest bardziej przyziemny, ale nie mniej ważny: deheroizacja archetypu detektywa. Elijah Baley to dobry człowiek i walczy o sprawiedliwość, owszem. Ale jest też człowiekiem i rozumie, że świat nie jest czarno-biały, a najlepszym rozwiązaniem nie zawsze jest epicki tryumf sprawiedliwości. A drugi przekaz, który bardziej mnie uderzył? To, że roboty ze sztuczną inteligencją, których wszyscy dzisiaj tak się boimy, mogą (jeśli będą dobrze zaprogramowane) stać się niebywałymi sprzymierzeńcami ludzkości, wręcz ich opiekunami. A dobry opiekun to taki, który zamiast trzymać ludzi za rączkę, zachęca nas byśmy ruszyli sami w świat i uczynili go lepszym.

Asimov po raz kolejny mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie. Tak, mamy tu ciekawą fabułę: zagadka, której pozornie nie da się rozwiązać. Ale chodzi o przekaz tej historii. Pierwszy przekaz jest bardziej przyziemny, ale nie mniej ważny: deheroizacja archetypu detektywa. Elijah Baley to dobry człowiek i walczy o sprawiedliwość, owszem. Ale jest też człowiekiem i rozumie, że...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Zakochałem się w kresce i klimacie komiksów spod ręki KattLett, więc ciężko mnie prosić o negatywną opinię. Historia jest bardzo ciekawa i stanowi przykład tego, że inspirując się znanymi motywami i legendami można stworzyć coś oryginalnego. Postacie w komiksie zostają w pamięci czytelnika a ich interakcje są przezabawne. Nie jest to ciężka literatura. Tak, przewijają się tu poważne wątki, ale pozycję tę czyta się bardzo przyjemnie. Nie zostaje nic innego jak sięgnąć po kolejny tom.

Zakochałem się w kresce i klimacie komiksów spod ręki KattLett, więc ciężko mnie prosić o negatywną opinię. Historia jest bardzo ciekawa i stanowi przykład tego, że inspirując się znanymi motywami i legendami można stworzyć coś oryginalnego. Postacie w komiksie zostają w pamięci czytelnika a ich interakcje są przezabawne. Nie jest to ciężka literatura. Tak, przewijają się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Jeden z lepszych yaoiców jaki przeczytałem. Tak, są elementy erotyczne, ale nie stanowią esencji tej historii. To jest opowieść o tym jak można znaleźć radość nawet w najgorszej, beznadziejnej sytuacji: dosyć trudne do wyobrażenia, ale kiedy nadchodzi koniec trzeba po prostu cieszyć się pozostałym czasem. Tyle. I sami bohaterowie są dobrze napisani, nie ma tu nic sztucznego, tylko realne problemy zranionych ludzi. Nawet dziecinny Yuma odgrywa ważną rolę w historii protagonistów, a jego groteska ma swój powód dla fabuły. A sam Ritsu i Masumi? Nie są przekolorowamymi, zakochanymi chłoptasiami, tylko dorosłymi ludźmi z ciężkimi doświadczeniami, a ich uczucia wobec siebie nie są prostolinijne. Z pozoru zwykłe romansidło, a tak naprawdę czyta się wzruszającą historię.

Jeden z lepszych yaoiców jaki przeczytałem. Tak, są elementy erotyczne, ale nie stanowią esencji tej historii. To jest opowieść o tym jak można znaleźć radość nawet w najgorszej, beznadziejnej sytuacji: dosyć trudne do wyobrażenia, ale kiedy nadchodzi koniec trzeba po prostu cieszyć się pozostałym czasem. Tyle. I sami bohaterowie są dobrze napisani, nie ma tu nic...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Rewelacyjna książka, która na przykładzie opisanej w niej planety Solarii pokazuje co się stanie z ludzkością jeśli odrzucimy jeden z fundamentalnych aspektów naszej natury: poczucie wspólnoty. Gdy się izolujemy od innych, zapominamy o wszystkim co nadaje sens życiu ludzkiemu: czułość, przyjaźń, miłość. I po raz kolejny Asimov zaznacza, że nasza kochana planeta Ziemia nie jest doskonała. My izolujemy się od czegoś znacznie ważniejszego, a jest tym czymś wolność jaką daje kosmos. Więc sięgnijmy gwiazd zamiast marnieć na Ziemi.

Rewelacyjna książka, która na przykładzie opisanej w niej planety Solarii pokazuje co się stanie z ludzkością jeśli odrzucimy jeden z fundamentalnych aspektów naszej natury: poczucie wspólnoty. Gdy się izolujemy od innych, zapominamy o wszystkim co nadaje sens życiu ludzkiemu: czułość, przyjaźń, miłość. I po raz kolejny Asimov zaznacza, że nasza kochana planeta Ziemia nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Kolejny tom dający wgląd w historię mitologii Tolkiena. Tym razem pojawiają się pierwowzory Berena i Luthien, Turambara czy Eärendela, a także inne postacie. Jest to bardzo miłe uczucie przeżyć te opowieści na nowo. Dodatkowo czytelnik zrozumie, że Tolkien nie miał w głowie od razu gotowej wersji Śródziemia, lecz zobaczy że cały ten świat wyłonił się z chaotycznej sieci legend, wierszy, notatek, konspektów, której nawet Christopher Tolkien nie był w stanie całkowicie rozszyfrować. I na koniec dodam (by zaciekawić potencjalnych czytelników), że pierwotne uniwersum Tolkiena nie było taką piękną baśnią jaką znamy dzisiaj, lecz było znacznie smutniejszą historią o przemijaniu magii i pierwotnej harmonii świata.

Kolejny tom dający wgląd w historię mitologii Tolkiena. Tym razem pojawiają się pierwowzory Berena i Luthien, Turambara czy Eärendela, a także inne postacie. Jest to bardzo miłe uczucie przeżyć te opowieści na nowo. Dodatkowo czytelnik zrozumie, że Tolkien nie miał w głowie od razu gotowej wersji Śródziemia, lecz zobaczy że cały ten świat wyłonił się z chaotycznej sieci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Asimov napisał ciekawą książkę detektywistyczną z wplecionymi wątkami futurologicznymi. Detektyw Elijah Baley raz za razem próbuje rozwiązać zagadkę i każda z jego teorii spada na czytelnika jak grom z jasnego nieba. Jego towarzysz - humanoidalny robot Daneel Olivaw - również jest intrygującą postacią, która dumnie reprezentuje najlepsze cechy robotów i swoją bezpośredniością i wyrachowaniem zyska sympatię odbiorców. No i oczywiście trzeba dodać, że z pozoru zwykła powieść kryminalna zawiera ważne wątki dotyczące rozwoju Ziemi i kolonizacji kosmosu i wskazuje jak niebezpieczna potrafi być stagnacja - zarówno dla Ziemian jak i kolonizatorów.

Asimov napisał ciekawą książkę detektywistyczną z wplecionymi wątkami futurologicznymi. Detektyw Elijah Baley raz za razem próbuje rozwiązać zagadkę i każda z jego teorii spada na czytelnika jak grom z jasnego nieba. Jego towarzysz - humanoidalny robot Daneel Olivaw - również jest intrygującą postacią, która dumnie reprezentuje najlepsze cechy robotów i swoją...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

"Historia Śródziemia" to już bardziej pozycja naukowa niż typowe tolkienowskie opowiadania. Jednak "Zaginione Opowieści" zawierają właśnie to co pojawia się w tytule: faktyczne opowieści. Owszem, znajdziemy tu również sporo przypisów i komentarzy Christophera Tolkiena, ale przez sporą część książki poczujemy się tak, jakbyśmy wrócili do legend i baśni "Silmarillionu". Bo tym właśnie jest ta książka: wczesną wersją tego co ukazało się później jako "Silmarillion" i pokazuje nam znane historie z całkowicie nieznanej strony, wzbogacone o ciekawe szczegóły i dające wgląd w niewyobrażalny potencjał wyobraźni mistrza Tolkiena.

"Historia Śródziemia" to już bardziej pozycja naukowa niż typowe tolkienowskie opowiadania. Jednak "Zaginione Opowieści" zawierają właśnie to co pojawia się w tytule: faktyczne opowieści. Owszem, znajdziemy tu również sporo przypisów i komentarzy Christophera Tolkiena, ale przez sporą część książki poczujemy się tak, jakbyśmy wrócili do legend i baśni...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Antologia "Ja, robot" stanowi interesującą fikcyjną historię ewolucji robotyki. Wszystko sprowadza się do Trzech Praw Robotyki, które niczym przykazania wyznaczają schemat zachowań robotów: nie krzywdź, bądź posłuszny i nie pozwól się zniszczyć. Tylko te trzy prawa, z pozoru sformułowane precyzyjnie, powodują dylematy i problemy robotów, które stają się rdzeniem podanych w tej książce opowieści. Asimov uczynił z tej lektury potencjalne studium możliwych komplikacji w rozwoju technologii robotyki, a także wartościową wizję tego jak mogą wyglądać relacje człowiek-robot. Książka warta przeczytania, bowiem kto wie ile z zawartych w niej wizji spełni się (lub już się spełnia).

Antologia "Ja, robot" stanowi interesującą fikcyjną historię ewolucji robotyki. Wszystko sprowadza się do Trzech Praw Robotyki, które niczym przykazania wyznaczają schemat zachowań robotów: nie krzywdź, bądź posłuszny i nie pozwól się zniszczyć. Tylko te trzy prawa, z pozoru sformułowane precyzyjnie, powodują dylematy i problemy robotów, które stają się rdzeniem podanych w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Niestety nie była to tak porywająca książka, jak główny cykl "Koła Czasu". Robert Jordan pisał oczywiście tak jak zawsze: dużo szczegółów świata przedstawionego i emocji bohaterów. Jednakże odnoszę wrażenie, że postanowił rozpisać wątek, który nie potrzebował oddzielnej książki, ponieważ był zbyt prostolinijny. Mimo to, aby być sprawiedliwym wobec autora, którego podziwiam, trzeba oddać, że struktura książki jest zadowalająca, budzi miły sentyment po przeczytaniu wszystkich 14 części "Koła Czasu", i jak twierdzi jedna z opinii podanych z tyłu książki, "Nowa Wiosna" nadaje głębi dla historii jednych z najważniejszych postaci cyklu: Moiraine, Siuan oraz Lana.

Niestety nie była to tak porywająca książka, jak główny cykl "Koła Czasu". Robert Jordan pisał oczywiście tak jak zawsze: dużo szczegółów świata przedstawionego i emocji bohaterów. Jednakże odnoszę wrażenie, że postanowił rozpisać wątek, który nie potrzebował oddzielnej książki, ponieważ był zbyt prostolinijny. Mimo to, aby być sprawiedliwym wobec autora, którego podziwiam,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Kolejna intrygująca pozycja science-fiction. Natura tytułowej Czarnej Chmury będzie zaskoczeniem dla osób nie obeznanych w fantastyce naukowej: skłania ona do refleksji nad definicją życia, inteligencji i naszej pozycji we wszechświecie jako ludzi. Fred Hoyle w swojej książce zamieścił też ostre przemyślenia na temat natury nas samych i tego jak posługujemy się (lub też nie posługujemy) teoretycznie optymalną logiką. No i najważniejsze jest to, że Czarna Chmura nadciąga a konsekwencje dla Ziemi będą niewyobrażalne!

Kolejna intrygująca pozycja science-fiction. Natura tytułowej Czarnej Chmury będzie zaskoczeniem dla osób nie obeznanych w fantastyce naukowej: skłania ona do refleksji nad definicją życia, inteligencji i naszej pozycji we wszechświecie jako ludzi. Fred Hoyle w swojej książce zamieścił też ostre przemyślenia na temat natury nas samych i tego jak posługujemy się (lub też nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Z pozoru pocieszna historyjka, pokazuje jednak z otwartą ironią absurdy wojska i biurokracji. Główny bohater - Bill - choć jest obrazowany na kompletnego idiotę, ma jednak swój rozum i reprezentuje głos rozsądku czytelnika, który widzi bezsens funkcjonowania przedstawionego tu Imperium. Nie jest to książka wybitna, ale może służyć jako cenna lekcja dla tych, którzy wierzą niezachwianie w siłę i potęgę państwa: taka osoba ujrzy, że w każdym państwie panoszy się korupcja, biurokracja, przekręty i kompletny absurd.

Z pozoru pocieszna historyjka, pokazuje jednak z otwartą ironią absurdy wojska i biurokracji. Główny bohater - Bill - choć jest obrazowany na kompletnego idiotę, ma jednak swój rozum i reprezentuje głos rozsądku czytelnika, który widzi bezsens funkcjonowania przedstawionego tu Imperium. Nie jest to książka wybitna, ale może służyć jako cenna lekcja dla tych, którzy wierzą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka która skłania do głębokich przemyśleń. Co ciekawe, Däniken nie stwierdza tutaj, że Chrystus, Maria Panna czy aniołowie są przybyszami z kosmosu. Nie, autor przeprowadza niezwykle sceptyczną i rzetelną analizę historii religii chrześcijańskiej, która burzy jej fundamenty. Zamiast tego Däniken proponuje niezwykłą teorię o zdolnościach parapsychologicznych ludzkości i łączy ją z wcześniejszą hipotezą kosmitów astronautów. Nie twierdzę, że przyjmuję te pomysły bezkrytycznie, jednakże sposób ich przedstawienia i argumenty skłaniają do głębokich refleksji na temat naszej rzeczywistości.

Książka która skłania do głębokich przemyśleń. Co ciekawe, Däniken nie stwierdza tutaj, że Chrystus, Maria Panna czy aniołowie są przybyszami z kosmosu. Nie, autor przeprowadza niezwykle sceptyczną i rzetelną analizę historii religii chrześcijańskiej, która burzy jej fundamenty. Zamiast tego Däniken proponuje niezwykłą teorię o zdolnościach parapsychologicznych ludzkości i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jest to moja pierwsza książka od Harrisona. Byłbym bezczelny twierdząc, że znam zamysł autora, ale odnoszę wrażenie, że Harry Harrison celowo napisał tak pesymistyczną książkę, bez kulminacyjnego punktu zwrotnego. Nie chcę przez to powiedzieć, że książka jest zła, nie. Jest napisana w sposób dojrzały, a w każdym rozdziale coś się dzieje. Po prostu czuję niedosyt, bo opis z tyłu książki mówi, że główny bohater odkryje wielką tajemnicę - żadnej nie ma. "Przestrzeni! Przestrzeni!" jest zwyczajnie ponurą wizją przeludnionego świata, pełną realnych dla nas problemów i która nie pozostawia dla nas nadziei. Kluczem do cieszenia się z tej książki jest podejście: to nie jest literatura science-fiction, która rozwali nam mózg; jest to smutna historia obyczajowa.

Jest to moja pierwsza książka od Harrisona. Byłbym bezczelny twierdząc, że znam zamysł autora, ale odnoszę wrażenie, że Harry Harrison celowo napisał tak pesymistyczną książkę, bez kulminacyjnego punktu zwrotnego. Nie chcę przez to powiedzieć, że książka jest zła, nie. Jest napisana w sposób dojrzały, a w każdym rozdziale coś się dzieje. Po prostu czuję niedosyt, bo opis z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Moja druga książka od Dänikena. Przedstawione tu teorie i sugestie są naprawdę intrygujące i skłaniają do głębokich przemyśleń o naszej przeszłości i oficjalnym kanonie badań archeologicznych i antropologicznych. W szczególności przebija się jedno pytanie: jakie jest prawdziwe źródło bogatej mitologii i legend naszych przodków. Po tej książce zanika powoli mój sceptycyzm wobec pana Dänikena, a pojawia się zaniepokojenie jego wywodami.

Moja druga książka od Dänikena. Przedstawione tu teorie i sugestie są naprawdę intrygujące i skłaniają do głębokich przemyśleń o naszej przeszłości i oficjalnym kanonie badań archeologicznych i antropologicznych. W szczególności przebija się jedno pytanie: jakie jest prawdziwe źródło bogatej mitologii i legend naszych przodków. Po tej książce zanika powoli mój sceptycyzm...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Nie wiem czy Orwell zdawał sobie sprawę co uczynił: stworzył groźną broń. Ta książka zawiera klucz do ostatecznego zniszczenia i zniewolenia ludzkości. "Rok 1984" może być wykorzystany jako narzędzie edukacyjne, które nauczy ludzi doceniać wolność, różnorodność i swobodę, a także uczyni ich wrażliwszymi na wszelkie niesprawiedliwości i restrykcje; jeśli jednak ta książka wpadnie w niepowołane ręce, ten ktoś może ją obrócić w podręcznik do wprowadzenia dyktatury absolutnej. Dlatego dzieło Orwella jest tak przerażające. Daję jej ocenę 10/10 bo ma niezwykłą wartość edukacyjną. Nie zmienia to jednak faktu, że ta książka jest niczym potęga atomu: może pomóc w rozwoju ludzi, lub ich całkowicie zniszczyć.

Nie wiem czy Orwell zdawał sobie sprawę co uczynił: stworzył groźną broń. Ta książka zawiera klucz do ostatecznego zniszczenia i zniewolenia ludzkości. "Rok 1984" może być wykorzystany jako narzędzie edukacyjne, które nauczy ludzi doceniać wolność, różnorodność i swobodę, a także uczyni ich wrażliwszymi na wszelkie niesprawiedliwości i restrykcje; jeśli jednak ta książka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Napisano już zapewne wiele recenzji i opinii o "Folwarku Zwierzęcym", więc nie wiem czy moja opinia doda coś wartościowego. Mogę jedynie śmiało powiedzieć, że faktycznie jest to świetna metafora władzy totalitarnej, ujęta w przystępnej formie baśni. Odnoszę jednak wrażenie, że wszyscy przypisują tej książce łatkę "krytyka komunizmu". Ja jednak uważam, że George Orwell starał się ukazać, że zarówno kapitalizm jak i komunizm mogą ukazać mroczne oblicza, a przejście jednego systemu w drugi nie jest wcale takie trudne. Lektura obowiązkowa, zarówno dla młodszych jak i starszych.

Napisano już zapewne wiele recenzji i opinii o "Folwarku Zwierzęcym", więc nie wiem czy moja opinia doda coś wartościowego. Mogę jedynie śmiało powiedzieć, że faktycznie jest to świetna metafora władzy totalitarnej, ujęta w przystępnej formie baśni. Odnoszę jednak wrażenie, że wszyscy przypisują tej książce łatkę "krytyka komunizmu". Ja jednak uważam, że George Orwell...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Wyobraźnia Cixina Liu jest oszałamiająca. Prezentuje w tej książce tak zwariowane, a równocześnie naukowo możliwe koncepcje, że szczęka opada. Format krótkich opowiadań sprawia też, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Mamy tu domieszkę surowego realizmu z odrobiną romantycznego optymizmu, także historie tu pokazane nie są sztuczne i potrafią chwycić za serce. Zdecydowanie polecam wszystkim fanom science-fiction.

Wyobraźnia Cixina Liu jest oszałamiająca. Prezentuje w tej książce tak zwariowane, a równocześnie naukowo możliwe koncepcje, że szczęka opada. Format krótkich opowiadań sprawia też, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Mamy tu domieszkę surowego realizmu z odrobiną romantycznego optymizmu, także historie tu pokazane nie są sztuczne i potrafią chwycić za serce....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nietypowa pozycja literacka. Sceptycy powiedzą, że są to te same klimaty co program telewizyjny "Starożytni Kosmici". Co można jednak w miarę fachowo o tej książce powiedzieć? Pan Däniken przedstawia różnego rodzaju argumenty, jedne słuszne, inne wątpliwe. W tym tomie skupia się w dużej mierze na architekturze i archeologii rdzennych kultur Ameryk. No i momentami przebija się jego złość na sceptycyzm naukowców. Wszystko to otacza jedno centralne pytanie: czy kosmici odwiedzili pradawnych ludzi? Ta książka nie jest jednoznacznym dowodem na tę tezę, ale proponuje ciekawy punkt widzenia.

Nietypowa pozycja literacka. Sceptycy powiedzą, że są to te same klimaty co program telewizyjny "Starożytni Kosmici". Co można jednak w miarę fachowo o tej książce powiedzieć? Pan Däniken przedstawia różnego rodzaju argumenty, jedne słuszne, inne wątpliwe. W tym tomie skupia się w dużej mierze na architekturze i archeologii rdzennych kultur Ameryk. No i momentami przebija...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to