-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Biblioteczka
2026-01-11
2025
2025
Miałam duże oczekiwania wobec tej książki (oj, zbyt duże) i bardzo się nią rozczarowałam. Nazwałabym ją mocno "amerykańską" - dużo anegdotek z życia prywatnego autorki, niewiele odniesień do naukowych badań oraz rzucanie kontrowersyjnych stwierdzeń bez oparcia o konkretne źródła. Rozumiem, że jest to książka popularnonaukowa, która ma dotrzeć do jak największej publiki, jednak cała teoria została zbyt spłycona, nawet dla "zwykłego śmiertelnika". Opis tak złożonego procesu z udziałem dopaminy autorka ograniczyła do porównania z grą w baseball. Miesiąc po lekturze niewiele z niej pamiętam.
Miałam duże oczekiwania wobec tej książki (oj, zbyt duże) i bardzo się nią rozczarowałam. Nazwałabym ją mocno "amerykańską" - dużo anegdotek z życia prywatnego autorki, niewiele odniesień do naukowych badań oraz rzucanie kontrowersyjnych stwierdzeń bez oparcia o konkretne źródła. Rozumiem, że jest to książka popularnonaukowa, która ma dotrzeć do jak największej publiki,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-11
Bardzo dobry reportaż dla osób zainteresowanych tematyką PRL i nie tylko. Autor świetnie wyważył treść, dzięki czemu nie czułam się znużona podczas lektury. Spodobała mi się duża ilość ciekawostek i zdjęć oraz przedstawienie perspektywy zarówno klientów, jak i sprzedawców. Reportaż napisany przystępnym i ciekawym językiem - aż chce się odwiedzić wszystkie opisane miejsca. Szkoda, że po wielu z nich zostały już tylko same zdjęcia i wspomnienia...
Bardzo dobry reportaż dla osób zainteresowanych tematyką PRL i nie tylko. Autor świetnie wyważył treść, dzięki czemu nie czułam się znużona podczas lektury. Spodobała mi się duża ilość ciekawostek i zdjęć oraz przedstawienie perspektywy zarówno klientów, jak i sprzedawców. Reportaż napisany przystępnym i ciekawym językiem - aż chce się odwiedzić wszystkie opisane miejsca....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10
Pięknie pisał Ota Pavel. Powracają motywy ze "Śmierci pieknych saren", ale jednak opowiadania nie dorównują jej poziomem.
Pięknie pisał Ota Pavel. Powracają motywy ze "Śmierci pieknych saren", ale jednak opowiadania nie dorównują jej poziomem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023
2023
2023
2023
2023
Pamiętam, że świeżo po lekturze byłam całkiem zadowolona z tej książki. Jednak dwa lata później zupełnie nie pamiętam, o czym była i nie jest to kwestia słabej pamięci.
Pamiętam, że świeżo po lekturze byłam całkiem zadowolona z tej książki. Jednak dwa lata później zupełnie nie pamiętam, o czym była i nie jest to kwestia słabej pamięci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023
2025-10-14
Na początku zaznaczę, że jest to recenzja pisana z perspektywy dziewczyny, która zmaga się z problemami hormonalnymi i jest pod opieką lekarza i dietetyka od wielu miesięcy. Miałam nadzieję, że dzięki tej książce poszerzę swoją wiedzę i dodatkowo wspomogę leczenie nowo poznanymi sposobami. Niestety odnoszę wrażenie, że jest to książka dla całkowitych laików w temacie zdrowego stylu życia.
Pomijając to, że nie dowiedziałam się niczego szczególnego, chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na inne minusy:
- książka wydaje się być chaotyczna, niektóre tematy są traktowane po macoszemu, a inne (mniej ważne w perspektywie całej książki) omawiane są nazbyt szczegółowo (np. fragment o nadżerce)
- pełno jest przykładów z praktyki lekarskiej autora, w których magicznie większość problemów się rozwiązywało po trzech tygodniach wprowadzonej diety opartej o kaszę i surowe warzywa. Jak najbardziej zgadzam się, że dieta jest ważna, ale te przykłady brzmią zbyt pięknie, aby były prawdziwe
- autor zdaje się mieć oceniający ton (bardzo zdziwił mnie fragment o młodej pacjentce, która przyszła sprawdzić, czy nie jest w ciąży. Czy naprawdę trzeba tak oceniająco wywlekać szczegóły z gabinetu?)
- przyczyna wszystkich problemów sprowadzana jest do spożywania cukru i słodkich owoców
- brakuje przypisów i konkretnych odniesień do bibliografii (większość opisywanych badań brzmi w stylu "Amerykańscy naukowcy odkryli...".)
Na początku zaznaczę, że jest to recenzja pisana z perspektywy dziewczyny, która zmaga się z problemami hormonalnymi i jest pod opieką lekarza i dietetyka od wielu miesięcy. Miałam nadzieję, że dzięki tej książce poszerzę swoją wiedzę i dodatkowo wspomogę leczenie nowo poznanymi sposobami. Niestety odnoszę wrażenie, że jest to książka dla całkowitych laików w temacie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-12
Świetna książka, przybliżająca katastrofę, jaką w latach 2010-2015 ściągnęły smartfony i social media na dzieci i młodzież. Autor nie owija w bawełnę: ludzkie dzieciństwo, które przez setki lat rządziło się swoimi prawami jest zagrożone.
Jest to obszerne opracowanie, zawierające aktualne badania, statystyki, przyczyny i skutki, propozycje rozwiązań.
Duża część książki skupia się na tym, co mogą zrobić rodzice, szkoły, wielkie korporacje oraz osoby rządzące, aby pomóc uratować dzieciństwo. Jednak opisywany problem dotyka też wielu (jeśli nie większość) dorosłych, którym smartfony pożerają bezcenny czas - warto sięgnąć po tę pozycję, jeśli widzimy u siebie ten problem.
Książkę czytałam w oryginale, więc nie mogę się wypowiedzieć na temat polskiego tłumaczenia.
Świetna książka, przybliżająca katastrofę, jaką w latach 2010-2015 ściągnęły smartfony i social media na dzieci i młodzież. Autor nie owija w bawełnę: ludzkie dzieciństwo, które przez setki lat rządziło się swoimi prawami jest zagrożone.
Jest to obszerne opracowanie, zawierające aktualne badania, statystyki, przyczyny i skutki, propozycje rozwiązań.
Duża część książki...
2025-07-01
2025-06-01
Arcydzieło, do którego mogłabym wracać co chwilę, w każdym wieku. Otula serce jak milusi kocyk w jesienne wieczory. Chociaż historię Harry'ego znam od podszewki, a filmy oglądałam tysiąc razy, każdą stronę czytałam z wypiekami. Oczywiście polskie tłumaczenie wybitne!
Arcydzieło, do którego mogłabym wracać co chwilę, w każdym wieku. Otula serce jak milusi kocyk w jesienne wieczory. Chociaż historię Harry'ego znam od podszewki, a filmy oglądałam tysiąc razy, każdą stronę czytałam z wypiekami. Oczywiście polskie tłumaczenie wybitne!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-03-09
Jako fankę antyutopijno-dystopijnych tematów bardzo mnie ta pozycja zawiodła. Można być oszczędnym w słowach i pisać takie arcydzieła jak Orwell, albo takie przeciętniaki jak "451° Fahrenheita".
Jako fankę antyutopijno-dystopijnych tematów bardzo mnie ta pozycja zawiodła. Można być oszczędnym w słowach i pisać takie arcydzieła jak Orwell, albo takie przeciętniaki jak "451° Fahrenheita".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-01-23
2024-02-25
Zgadzam się, że styl autorki momentami przypomina porady z bloga jakiegoś coacha, ale mimo to książkę dobrze się czyta. Jest to dobra pozycja "na start", żeby uporać się z syndromem oszusta. Niestety brakowało mi większej liczby odniesień do konkretnych badań naukowych lub narzędzi.
Zgadzam się, że styl autorki momentami przypomina porady z bloga jakiegoś coacha, ale mimo to książkę dobrze się czyta. Jest to dobra pozycja "na start", żeby uporać się z syndromem oszusta. Niestety brakowało mi większej liczby odniesień do konkretnych badań naukowych lub narzędzi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to