-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2025-05-21
2025-04-29
Książka popularnonaukowa związana z edukacją przyrodniczą w połączeniu z rymowaną bajką dla dzieci . Wydana jako kolejna z serii „Opowieści 5 minut przed snem’’ , po ,,Cudach w lesie’’, ,,Cudach w ciele’’.
W dodatku przeznaczona jest specjalnie jako czytanie do snu.
Prześlicznie zilustrowana przez Monę K.
Twarda oprawa. Posrebrzane litery na okładce. Dobry papier. Wyraźna czcionka, zmodyfikowana kolorystycznie i wielkościowo.
Pozycja liczy sobie 9 wierszowanych opowiadań o morskiej głębinie.
,,Ciekawa jestem, jakie czekają mnie cuda -
myśli rybka, gdy tylko dokucza jej nuda’’.
Każde z nich zawiera podsumowanie wiedzy oraz fakty dotyczące danego bohatera morskiego. A to już jest napisane zwyczajną prozą . Z racji trudności i formy te drugie przeznaczone są dla starszych dzieci.
Poczytamy o rybce błazenku i ukwiale żyjącymi w symbiozie na Wielkiej Rafie Koralowej, o żarłaczu białym i jego zębatej machinie, pieśniach humbaka, nieśmiertelnych meduzach, o migracji węgorzy, zdolnościach ośmiornicy , które mogą nas zaskoczyć; pingwinach cesarskich w Antarktyce, konikach morskich, żółwiach morskich.
Niezwykła podróż po oceanicznym dnie morskim. Wyruszamy z dzieciakami?
No pewnie! Polecam!
Książka popularnonaukowa związana z edukacją przyrodniczą w połączeniu z rymowaną bajką dla dzieci . Wydana jako kolejna z serii „Opowieści 5 minut przed snem’’ , po ,,Cudach w lesie’’, ,,Cudach w ciele’’.
W dodatku przeznaczona jest specjalnie jako czytanie do snu.
Prześlicznie zilustrowana przez Monę K.
Twarda oprawa. Posrebrzane litery na okładce. Dobry papier. Wyraźna...
2025-04-22
Prekursorska polska forma komiksu z ubiegłego wieku. Akcja przygodowa, podróżnicza.
Współpraca Kornel Makuszyński – Marian Walentynowicz.
Kolorowe obrazki, mieszczące się w równych prostokątnych kształtach.
Oczywiście wtedy nie było jeszcze mowy o dialogach w dymkach.
Treść wierszowana, zabawna.
Utrzymany w dalszym ciągu styl ,, Przygód Koziołka Matołka’’. Trzy klasyczne opowieści, wydane razem w jednej książeczce. I – ,, Awantury i wybryki małej małpki Fiki Miki’’ , II - ,,Fiki Miki dalsze dzieje kto to czyta ten się śmieje", III - ,, Na nic płacze na nic krzyki koniec przygód Fiki Miki’’.
Główną bohaterką jest małpka , która straciła swoją mamę w paszczy węża . Zaopiekował się nią wtedy młody Afrykanin Goga – Goga. Właśnie wraz z nim, który stał się jej najlepszym przyjacielem udaje się w podróż z Arabii do Polski by osobiście odwiedzić słynnego Koziołka Matołka. Będzie to długa i uciążliwa podróż, podczas której przeżywają mnóstwo zabawnych , zaskakujących przygód.
Czy miła para przyjaciół osiągnie cel swojej podróży i bezpiecznie wróci do domu?
O tym przekonacie się czytając te śmieszne przygody w formie rymowanej . A jest tego sporo .
Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę ,że język jest archaiczny. Niektóre słowa kluczowe są obraźliwe, bo budzą złe skojarzenia. No cóż było to pisane w ubiegłym wieku i należy wziąć poprawkę na to.
Polecam dla maluchów, raczej przedszkolnych. Ilustracje są za drobnych rozmiarów jak dla żłobkowych, żeby całość dotarła do nich. Poczytać im można, ale wiadomo ,że milusińskie lubią jednak obrazki i to takie większe.
Prekursorska polska forma komiksu z ubiegłego wieku. Akcja przygodowa, podróżnicza.
Współpraca Kornel Makuszyński – Marian Walentynowicz.
Kolorowe obrazki, mieszczące się w równych prostokątnych kształtach.
Oczywiście wtedy nie było jeszcze mowy o dialogach w dymkach.
Treść wierszowana, zabawna.
Utrzymany w dalszym ciągu styl ,, Przygód Koziołka Matołka’’. Trzy klasyczne...
2025-04-21
Prekursorska polska forma komiksu z ubiegłego wieku. Akcja przygodowa, podróżnicza.
Współpraca Kornel Makuszyński – Marian Walentynowicz.
Kolorowe obrazki, mieszczące się w równych prostokątnych kształtach.
Oczywiście wtedy nie było jeszcze mowy o dialogach w dymkach.
Treść wierszowana, zabawna.
Cztery klasyczne opowieści, wydane razem w jednej książeczce. Przygody koziołka o imieniu Matołek , który udał się w daleką podróż do Pacanowa, by raz na zawsze rozstrzygnąć problem podkuwania kóz, tak jak koników. Nie wiedział , gdzie leży to miasto. Wybrał akurat kompletnie okrężną drogę.
Czy rzeczywiście w tym Pacanowie kozy kuli?
O tym przekonacie się czytając śmieszne przygody w formie rymowanej . A jest tego sporo . Nasz koziołek nie tylko odbędzie podróż lądową, ale też i morską. Odwiedzi egzotyczne kraje.
Bez różnych przepraw, opresji się nie obejdzie.
Polecam dla maluchów, raczej przedszkolnych. Ilustracje są za drobnych rozmiarów jak dla żłobkowych, żeby całość dotarła do nich. Poczytać im można, ale wiadomo ,że milusińskie lubią jednak obrazki i to takie większe.
Prekursorska polska forma komiksu z ubiegłego wieku. Akcja przygodowa, podróżnicza.
Współpraca Kornel Makuszyński – Marian Walentynowicz.
Kolorowe obrazki, mieszczące się w równych prostokątnych kształtach.
Oczywiście wtedy nie było jeszcze mowy o dialogach w dymkach.
Treść wierszowana, zabawna.
Cztery klasyczne opowieści, wydane razem w jednej książeczce. Przygody...
2025-03-25
Książka z wierszykami , w przeważającej części poświęcona zwierzętom, dla najmłodszych.
Format A5 .
Papier offsetowy 90 g/m2 . Okładka miękka. Blok klejony.
Przepiękne kolorowe ilustracje samego autora tekstu.
Książeczka wierszowana poświęcona zwierzaczkom takim jak : lisiej parze, kangurowi, zajączkowi, kaczkom i rybkom, sroce i sowie, czapli, papudze, kaczorkowi, misiowi koali, psu i wielu innym. Tematyka poszerzona o małych mieszkańców Afryki oraz rdzennych Eskimosów.
Znajdą się też poetyckie fragmenty dotyczące pogody, geografii, przyrody.
Ulepicie z autorem bałwanka, przejdziecie się po pięknym nałęczowskim parku.
Bardzo sympatyczna twórczość , nie raz się uśmiechniecie czytając dzieciom.
Każdy utwór jest dosyć długi.
Najkrótszym okazał się ten o papugach.
,,Dwie papugi’’
,,Kłóciły się dwie papugi
Która ma język za długi
Sroki się z nich śmiały
Bo papugi wszystkich obgadywały’’.
Polecam! Będziecie się z dziećmi dobrze bawić. A rymy łatwo milusińskim wpadają w ucho.
Książka z wierszykami , w przeważającej części poświęcona zwierzętom, dla najmłodszych.
Format A5 .
Papier offsetowy 90 g/m2 . Okładka miękka. Blok klejony.
Przepiękne kolorowe ilustracje samego autora tekstu.
Książeczka wierszowana poświęcona zwierzaczkom takim jak : lisiej parze, kangurowi, zajączkowi, kaczkom i rybkom, sroce i sowie, czapli, papudze, kaczorkowi,...
2025-03-19
Świąteczna wielkanocna książka dla najmłodszych, z humorem dla grupy nieokreślonej. Jest to druga część książeczki o Pingwinku i Szczeniaczku. Poprzednia dotyczyła Świąt Bożego Narodzenia.
Większy format. Twarda oprawa. Okładka posiada złocone elementy.
Dobry papier. Wyraźny druk.
Zilustrowała prześlicznie Nikki Dyson .
Jeszcze raz zaznaczę ,że książka jest pełna humoru, żartów. Wielce zabawowa.
Komizm sytuacyjny aż kipi. Na okładce uprzedzają nas o tym - ,, To będą niezłe jaja!’’
Układ książeczki jest wierszowany.
,, Wiosna wreszcie przyszła we własnej osobie.
Świetnie – rzekł Pingwinek. - Posiedzę tu sobie,
odpocznę wśród ptaszków i łapki wygrzeję,
nim przyjdzie Wielkanoc – taką mam nadzieję!
- Wielkanoc ? - Wtem Szczeniak podskoczył z radości, -
Muszę znaleźć jajko właściwej wielkości!’’
Mamy dwie postacie zwierzątek, dwie różne osobowości – introwertyczny Pingwinek, ekstrawertyczny Szczeniak. Każdy cieszy się ze Świąt, tylko wyobraża je sobie nieco inaczej.
Do szczęścia Pingwinkowi wystarczy czekoladowe jajeczko do zjedzenia. Natomiast Szczeniak ma kompletnie rozbuchane pomysły. Jak to inaczej nazwać jajorakieta, jajostatek piracki czy wielgachne jajo z dinozaurem w środku? Jak szaleć to szaleć.
Najważniejsze aby dojść do konsensusu.
Czy tej parze się to uda?
W jaki sposób zorganizowali Święta?
O tym przekonacie się , czytając tę wspaniałą książeczkę.
Przesłanie jest takie ,że najważniejsze jest aby być razem w okresie świątecznym i wspólnie dzielić radości i szczęście. A sama perfekcja, dopinanie wszystkiego na ostatni guzik tego naprawdę nie da.
Na końcu książeczki wielka niespodzianka. Sprawdź kim jesteś , Pingwinkiem czy Szczeniakiem. Wesołej zabawy!
Polecam obydwie książeczki o Pingwinku i Szczeniaku!
Świąteczna wielkanocna książka dla najmłodszych, z humorem dla grupy nieokreślonej. Jest to druga część książeczki o Pingwinku i Szczeniaczku. Poprzednia dotyczyła Świąt Bożego Narodzenia.
Większy format. Twarda oprawa. Okładka posiada złocone elementy.
Dobry papier. Wyraźny druk.
Zilustrowała prześlicznie Nikki Dyson .
Jeszcze raz zaznaczę ,że książka jest pełna humoru,...
2025-03-05
Książeczka sensoryczna, dźwiękowa dla maluszków.
Tematyka – gospodarstwo wiejskie.
Duży format, grube kartonowe wydanie, mechanizm dźwiękowy.
Wewnątrz kolorowe zdjęcia .
Baterie wymienialne: 3x AAA
Książeczka posiada certyfikat CE!
Książka składa się z cudownych fotografii wiejskiego krajobrazu, na który zaliczyć można pole, kurnik, oborę, podwórko, staw, ogród.
Każdy element sceny na wsi jak zwierzaki, czy martwa natura zostaje opisany króciutkim, łatwo wpadającym w słuch wierszykiem.
,,Dzwonek brzęczy przy rowerze,
rolnik przywiózł jabłka świeże’’.
,, Grabie robią: ,, Szu, szu, szu’’,
zaraz pięknie będzie tu’’.
,, Brzęczą ważki ponad stawem,
skrzydła ich są niebieskawe’’.
,,Koza meczy, kwiatki żuje,
ta potrawa jej smakuje’’.
Do tego z boku jest klawiatura plastikowa z 50 dźwiękami. Większość to odgłosy różnych zwierząt, ale mamy też dzwonek, kombajn czy traktor.
Zdjęcia są piękne, realne, występują na nich też dzieci.
Publikacja jest całym rajem dla najmłodszych dzieciątek żłobkowych.
Można z dzieckiem długie godziny się bawić i ono się nie znudzi.
Z kolei potem ,żeby uatrakcyjnić czas i utrwalić naukę po przerobieniu dogłębnie książeczki, można z dziećmi w wolny czas udać się na wycieczkę na wieś.
Polecam serdecznie! Pozycja niesamowita, budująca, rozwijająca słuch , wzrok i dotyk u najmłodszych.
Książeczka sensoryczna, dźwiękowa dla maluszków.
Tematyka – gospodarstwo wiejskie.
Duży format, grube kartonowe wydanie, mechanizm dźwiękowy.
Wewnątrz kolorowe zdjęcia .
Baterie wymienialne: 3x AAA
Książeczka posiada certyfikat CE!
Książka składa się z cudownych fotografii wiejskiego krajobrazu, na który zaliczyć można pole, kurnik, oborę, podwórko, staw, ogród.
Każdy...
2025-01-22
Książka adwentowo - świąteczna dla młodszych dzieci.
Format duży. Twarda oprawa. Okładka lakierowana. Liczne złocenia.
Dobry papier błyszczący. Czarna wyraźna czcionka.
Zilustrowała w piękny sposób Madeleine Brunelet i Carine Hinder.
Książeczka zawiera 24 krótkie opowiadania, przeplatające się z utworami wierszowanymi. W sam raz dla dzieci żłobkowych i młodszych przedszkolnych.
Każde jest o innej tematyce , ale nawiązującej do Świąt. I tak dzieci dowiedzą się skąd wzięła się biała zimowa szata u zająca i gronostaja, poczekają wraz ze ślimaczkiem na Boże Narodzenie na plaży, pobawią się wraz z Tomaszkiem i piernikowym ludzikiem w chowanego, posłuchają ptasiego koncertu świątecznego, prześpią okres świąteczny ze świstakiem Milo, zajrzą do kraju Eskimosów, gdzie trwa długa noc polarna, obejrzą sklep z zabawkami i poznają pluszowego misia , który wprost garnie się by wyruszyć w świat.
Jakby było mało to zapoznają się z rozmowami i przekomarzankami Świętego Mikołaja z zabawkowym wozem strażackim, upieką pierniczki według wierszowanego przepisu świątecznego,
razem ze Świętym Mikołajem i reniferami złożą wiązankę z gwiazd.
I będzie jeszcze mnóstwo innych ciekawych opowiadań , które poznacie w trakcie czytania.
Na 5 grudnia autorka przygotowała w ramach urozmaicania tekstu taki wierszyk:
W zamieci
,,Za oknem , w zamieci
trzaska tęgi mróz.
Ale w sercach dzieci
Święta już tuż-tuż.
Gdy nadejdą wreszcie,
Drzewka ciepły blask,
promieniejąc wokół,
szczęścia da nam znak’’.
Bardzo fajna książeczka dla naszych milusińskich.
U mnie nawet wczesnoszkolne dzieci słuchały z zaciekawieniem.
Opowiadania są lekkie, humorystyczne i bardzo cieplutkie.
Polecam!
Książka adwentowo - świąteczna dla młodszych dzieci.
Format duży. Twarda oprawa. Okładka lakierowana. Liczne złocenia.
Dobry papier błyszczący. Czarna wyraźna czcionka.
Zilustrowała w piękny sposób Madeleine Brunelet i Carine Hinder.
Książeczka zawiera 24 krótkie opowiadania, przeplatające się z utworami wierszowanymi. W sam raz dla dzieci żłobkowych i młodszych...
2024-10-26
Klasyka literatury dziecięcej. Książka wierszowana.
Stareńkie wydanie, mojej mamy 1965 rok, PRL się kłania.
Okładka miękka. Papier offsetowy klasy V. 90 g. Ilustrował Józef Czerwiński.
Ilustracje czarno-białe i kolorowe. Dzieci moje nie ujrzały na malunkach kotów , tylko lisy czy szopy. Nie przypadły im do gustu.
Głównym bohaterem jest kotek Pimpuś Sadełko, oczko w głowie rodziców.
Nadchodzi jednak czas, gdy trzeba iść do szkoły , by pobierać nauki.
Posłany zostaje przez rodziców do szkoły z internatem ,, Pod Pierogiem’’.
Pimpuś odnajduje się w nowej rzeczywistości. Popłakuje pod nosem, ale szybko się podnosi po chwili pożegnania. Pobiera lekcje tańca, uprawia marsze kuchenne do dobrego jadła.
,,Jakoż dobrał sobie Pimpuś
kompanijkę tęgich kotów
i wyprawił się do kuchni
na naukę dalszą gotów’’.
Zabawa i harce ponad wszystko.
Rozrabia , awanturuje się , wdaje się w potyczki, bójki itp.
Ale to wszystko jeszcze nic , czekają go prawdziwe kłopoty.
Co takiego zmalował Pimpuś?
Czy i jakie konsekwencje swojego występku poniesie kotek?
Czy nastąpi poprawa?
Taka dosyć archaiczna książeczka, stary język, użycie zwrotów. Czuje się to na wskroś. Mimo , że kocie psoty i figle są ponadczasowe, to jednak wolę współczesne książeczki. Dzieci również.
Choć i taką literaturę należy poznać, aby móc przyrównać.
Polecam jako kocią ciekawostkę dla najmłodszych i jako przestrogę przed rozróbami w szkole czy w przedszkolu.
Klasyka literatury dziecięcej. Książka wierszowana.
Stareńkie wydanie, mojej mamy 1965 rok, PRL się kłania.
Okładka miękka. Papier offsetowy klasy V. 90 g. Ilustrował Józef Czerwiński.
Ilustracje czarno-białe i kolorowe. Dzieci moje nie ujrzały na malunkach kotów , tylko lisy czy szopy. Nie przypadły im do gustu.
Głównym bohaterem jest kotek Pimpuś Sadełko, oczko w głowie...
2024-09-26
Rymowane powiastki o zwierzętach domowych dla dzieci przedszkolnych . Tom należy do Złotej Serii.
Duży format. Okładka twarda i rzeczywiście pokryta ceratkowym złotkiem.
Bardzo dobry, błyszczący ,grubszy papier. Czcionka wyrazista, duża , czarna. Każda powiastka rymowanka zaznaczona kolorowym tytułem.
Ilustracje prześliczne Macieja Szymanowicza.
Książka wpisana na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej w 2008 roku.
Jest to zbiór rymowanych opowiadań o psie pudlu i kocie w łatki , które mieszkały w domu jednej pani nazwanej sąsiadką. Broją oba zwierzaki ile wlezie, stąd różne śmieszne sytuacje. Ale tak naprawdę to wcale nam z dziećmi nie było do śmiechu.
Po pierwsze na samym wstępie już razi , jak zwierzaki porwały pani sąsiadce czekoladki i opychają się nimi . Po co pisać takie bezmyślności. Zjedzenie czekolady dla zwierząt = skutek śmiertelny .
Czekolada jest dla psa i kota trująca. A tu jeszcze mowa o całym pudełku.
Aż dziw bierze ,że na następnej stronie pies i kot jeszcze żyją i mają się dobrze.
Co z tego ,że to jest bajka? Pójdzie dziecko, które nie jest obeznane z tematem i nakarmi , jak nie swojego to czyjegoś psa.
To pierwsza rzecz, a druga jest taka ,że w całej książce tekst opiera się na tym ,że ktoś krzyczy. Jak nie pani się drze, to inne osoby. Nie wspomnę już o hałasującym psie ,kocie, papugach itd.
Zwierzęta wcale tak cały czas nie robią rabanu.
W każdym razie moje dzieci nie chciały wprost tego słuchać i zatykały uszy.
Nikt nie lubi hałasu , a szczególnie podczas czytania kiedy chce się zrelaksować.
Jeżeli ktoś ten czarny humor uważa za wielce zabawny , to bardzo proszę.
Ogólnie nie polecam. Książka jest infantylna.
Rymowane powiastki o zwierzętach domowych dla dzieci przedszkolnych . Tom należy do Złotej Serii.
Duży format. Okładka twarda i rzeczywiście pokryta ceratkowym złotkiem.
Bardzo dobry, błyszczący ,grubszy papier. Czcionka wyrazista, duża , czarna. Każda powiastka rymowanka zaznaczona kolorowym tytułem.
Ilustracje prześliczne Macieja Szymanowicza.
Książka wpisana na Listę...
2024-09-26
Wierszowana opowiastka świąteczna dla przedszkolaków jako rozbieg przed grudniowymi świętami.
Wielki format. Twarda okładka. Prześliczne srebrne zdobienia na wierzchniej oprawie. Wewnętrzna okładka też niczego sobie. Zapowiada święta!!!
Papier błyszczący kredowy. Wielgachna czarna czcionka, od czasu do czasu pogrubiona dla zaakcentowania rzeczy ważnych i ważniejszych.
Kolorowe ilustracje Pauli Bowles zwalają z nóg.
Treść poświęcona świętemu Mikołajowi /fajnie brzmi/ .A może jednak nie tylko jemu? Staruszek wiadomo czym się zajmuje, każde dziecko może to powiedzieć. Ma też do pomocy elfy, skrzaty, renifery. Kiedy nagle ktoś sobie przypomniał ,że Mikołaj ma też wspaniałego futrzaka czyli kotka. Z tego kocurka to ogromny śpioch.
Ten puchaty zwierzak też pragnąłby przyłączyć się do pomocy, ale dobrymi chęciami piekło brukowane. Co roku przypomina sobie o tym na dzień przed Wigilią. A potem to już wszystko na łapu-capu i zamiast przydać się na coś , potrafi tylko popsuć.
W tym roku też tak było. Zamiast pakować prezenty sierściuch zasnął w pudełku na prezenty. Automatycznie został spakowany , bez sprawdzania zawartości, opakowany papierem ozdobnym i przewiązany wstążeczką. I zaczął podniebną podróż w saniach Mikołaja jako podarek dla grzecznych dzieci/ a może dla wszystkich dzieci? Niegrzecznym też się należy/.
Sam nie przypuszczałby w co się wmanewruje. Na prezenty Mikołaja mają chrapkę złodzieje.
Mruczęty to zauważa , budząc się w saniach.
Czy mały kotek da radę bezwzględnym złodziejom prezentów świątecznych?
Jak rozwinie się akcja?
Kto uratuje święta i podarki?
Czy Mikołaj doceni trudy dodatkowego pomocnika?
Przeczytajcie kochani. Super sprawa. Dorosły też się pośmieje. Książka przeznaczona dla dzieci 4+.
Polecam!
Wierszowana opowiastka świąteczna dla przedszkolaków jako rozbieg przed grudniowymi świętami.
Wielki format. Twarda okładka. Prześliczne srebrne zdobienia na wierzchniej oprawie. Wewnętrzna okładka też niczego sobie. Zapowiada święta!!!
Papier błyszczący kredowy. Wielgachna czarna czcionka, od czasu do czasu pogrubiona dla zaakcentowania rzeczy ważnych i...
2024-09-17
Poemat polityczno-społeczny dla starszych dzieci 8-11 lat, dłuższy utwór wierszowany .
Wielka książka wabi mnogością kocich wizerunków.
Twarda oprawa, w mniejszym stopniu częściowo lakierowana . Papier dobrego gatunku, błyszczący.
Rozpoznawalna kreska Józefa Wilkonia.
Wielkie litery czarne na białym tle i białe na czarnym.
Przejrzystość zachowana.
Książka o ciężkiej tematyce. Żądza władzy ,wręcz patologiczne dążenie do przewodzenia w hierarchii państwowej . Wybór kociego króla. Rządy. Rewolucja. Demokracja. Problemy społeczne.
Całą sytuację możemy żywcem przenieść w nasze czasy w środowisko ludzkie.
Kryje się za tym cała sytuacja polityczna w Polsce i za granicą. Troszkę brzmi nieciekawie.
,, Powiadają stare koty ,
polerując lśniące płoty:
- Życie nie trwa przecież wiecznie,
więc spiskować jest niegrzecznie’’.
,,Miłość kotów światem rządzi,
głupcem będzie ten, kto sądzi,
że cokolwiek ją odbierze:
podstęp ,zdrada, czy żołnierze’’.
Wiersz jak rzeka, mroczny poemat, targający emocjami, sterujący napięciem. Ilustracje też wprowadzają w ciemność, masa czerni.
Jestem stargana wewnętrznie polityką, wyborami, wyborcami i nie mam ochoty roztrząsać tematu. Sami sobie poczytacie.
Malunki J. Wilkonia są cudowne . Każdy kot inny , nawet z pyszczka widać rodzaj charakteru i wymowę ciała. Wspaniale uchwycone.
Głównie na tym skupiliśmy się z dziećmi podczas lektury. Rymy nie cieszyły się większym zainteresowaniem, mam jeszcze za małe dzieci. A troszkę starsze olały sprawę.
Zawsze można najmłodszym czytać jako bajkę, ale też nie widać jakoś ożywienia na dziecięcych buziach.
Polecam dla tych co w polityce nie jest im obce oraz wielbicielom pięknych kocich ilustracji.
Poemat polityczno-społeczny dla starszych dzieci 8-11 lat, dłuższy utwór wierszowany .
Wielka książka wabi mnogością kocich wizerunków.
Twarda oprawa, w mniejszym stopniu częściowo lakierowana . Papier dobrego gatunku, błyszczący.
Rozpoznawalna kreska Józefa Wilkonia.
Wielkie litery czarne na białym tle i białe na czarnym.
Przejrzystość zachowana.
Książka o ciężkiej...
2024-09-15
Książeczka z cyklu ,, Książeczka edukacyjna’’, z serii ,, Wesołe wierszyki’’.
Ta część poświęcona jest głównie wielkim kotom dzikim.
Format prostokątny ,większy. Okładka miękka lakierowana. Piękny błyszczący papier. Wielka czcionka. Tekst umieszczony w dymkach, na wzór komiksowy. Ilustracje Christakisa Akhtara.
Prześliczna szata graficzna, kolorowe tła. Malunki stanowią kolaże zrobione z kolorowych fotografii zwierząt oraz namalowanych obrazków w sposób dowcipny i humorystyczny.
W serii ukazały ,, Koty’’, ,,Pojazdy’’, ,, Zwierzęta na wsi’’, ,, Świat zwierząt’’, ,,Sport’’, ,,Rośliny’’,
,,Nasza planeta’’, ,,Ptaki’’, ,,Dinozaury’’ , ,,Młode zwierzęta’’.
Wiersze nie składają się z prostych rymów i nie wpadają przez to łatwo w ucho.
Tekst jest przeplatany – wiersz oraz zwierzątko w dymkach opowiada o sobie prozą.
W ten sposób zapoznajemy dzieci z tygrysem, lwem, gepardem, lampartem, jaguarem, serwalem, pumą, rysiem, ocelotem. Na koniec omówiony zostaje kot domowy.
Bardzo ładna książeczka dla młodszych dzieci .
Żłobkowe mogą oglądać obrazki, przedszkolnym możemy poczytać.
Polecam!
Książeczka z cyklu ,, Książeczka edukacyjna’’, z serii ,, Wesołe wierszyki’’.
Ta część poświęcona jest głównie wielkim kotom dzikim.
Format prostokątny ,większy. Okładka miękka lakierowana. Piękny błyszczący papier. Wielka czcionka. Tekst umieszczony w dymkach, na wzór komiksowy. Ilustracje Christakisa Akhtara.
Prześliczna szata graficzna, kolorowe tła. Malunki stanowią...
2024-09-14
Zbiór wierszy dla dzieci z czasów PRL-u.
Format wąski prostokątny. Okładka miękka, błyszcząca.
Przejrzysty duży druk. Papier odrobinę grubszy.
Zilustrował w kolorze Kazimierz Mikulski. Powiem, że bardzo ładnie. Szczególnie udane są sceny przyrodnicze jak dzięcioł na drzewie, czy żaba w stawie.
Znajdziemy tu wiersze , poświęcone zwierzakom jak ten: o pudelkach , dla których szukano odpowiedniego legowiska w domu, o nosorożcu, pytonie, hipopotamie, raku, dzięciole, muszce i karaluchu, rybie pile, kameleonie, mieszkańcach ogrodu zoologicznego, psie Brysiu, suśle, pająku i musze, ośle, żabie, bobrze, żubrze i kobrach, śwince, psie Żuczku, małpie, wystawie psów w Sopocie.
Są też upamiętniające ludzi i związane z nimi sytuacje o : teściu i zięciu, fryzjerze, smakoszach, meteorologu, dziewczynkach Heli i Ali, śmieszku , dziwolągu, petencie na poczcie, poecie, cesarzu, babuleńce, księciu Jakubie, staruszce, Angliku, wspomnieniach z młodości, retrospekcjach z dawnych lat, babci i straszącym ją duchu, czterech mędrcach, Tomku i jego pytaniach, Jasiu i grze na fujarce, dziesięciu Murzyniątkach.
Dosyć oryginalny styl. Rymy łatwo wpadają w ucho.
Można czytać nawet dzieciom w wieku żłobkowym.
Polecam!
Moim dzieciakom najbardziej podobał się wiersz o mokrym panu na poczcie, chyba z racji tej ulewy w naszym kraju.
Ciekawe , który wam przypadnie do gustu.
Zbiór wierszy dla dzieci z czasów PRL-u.
Format wąski prostokątny. Okładka miękka, błyszcząca.
Przejrzysty duży druk. Papier odrobinę grubszy.
Zilustrował w kolorze Kazimierz Mikulski. Powiem, że bardzo ładnie. Szczególnie udane są sceny przyrodnicze jak dzięcioł na drzewie, czy żaba w stawie.
Znajdziemy tu wiersze , poświęcone zwierzakom jak ten: o pudelkach , dla których...
2024-09-06
Edukacyjna książeczka dla dzieci, które uczą się liczyć do 10 / mogą i więcej/.
Format duży. Dobry gatunek papieru. Duża wyrazista czcionka czarna, dla liczebników czerwona. Twarda oprawa. Przepiękna okładka zewnętrzna jak i wewnętrzna.
Zilustrowała perfekcyjnie, ciekawie, zachęcająco i niebywale pięknie Justyna Hołubowska- Chrząszczak. Masa kolorów, żywych, soczysta zieleń, ale nic nie jest przejaskrawione.
Kotki mają fantastyczne fizjonomie , a przy tym miny na pyszczkach, aż zwala z nóg.
Historyjka wierszowana , zgrabnie ujęta, w sposób ciekawy. Zaczyna się od jednego kotka siedzącego na płocie, który odbywa wycieczkę po okolicy . Przyłączają się do niego kolejne kotki, tak ,że w rezultacie mamy ich 10 w kocim zbiorze. Każdy kotek jest inaczej umaszczony, różni się wielce od pozostałych, nawet też wiekowo. Postacie są barwne nie tylko na ilustracji. Następuje zwrot akcji i kotków co pewien czas ubywa po jednym. Pięknie to opisane w postaci rymów.
Po drodze zmienia się też pora dnia na ilustracjach. Doskonale to jest zobrazowane. Od świtu do gwiaździstej nocy. I z tego też możemy skorzystać pokazując dziecku pory dnia.
,, A kolega kotka z płotka
wpadł do szopy szukać młotka.
Wpadł do szopy i, rzecz prosta,
tylko JEDEN kotek został’’.
Dzieci uczą się liczenia od jeden do dziesięciu i na odwrót od dziesięciu do zera. Uczą się odróżniać pory dnia. Książka edukacyjna na wskroś dla maluchów.
Na podstawie tej książki można wczesnoszkolnym pociechom wytłumaczyć też naukę o zbiorach, w zależności od programu szkolnego.
Polecam!
Edukacyjna książeczka dla dzieci, które uczą się liczyć do 10 / mogą i więcej/.
Format duży. Dobry gatunek papieru. Duża wyrazista czcionka czarna, dla liczebników czerwona. Twarda oprawa. Przepiękna okładka zewnętrzna jak i wewnętrzna.
Zilustrowała perfekcyjnie, ciekawie, zachęcająco i niebywale pięknie Justyna Hołubowska- Chrząszczak. Masa kolorów, żywych, soczysta...
2024-09-04
Książeczka z PRL-u z serii ,,Poczytaj mi mamo ’’, bardzo stareńka z 1963 roku, mojej mamy oczywiście.
Format prostokątny zachowany jeszcze przed zmianami z 1974 roku.
Książeczka cienka, dobry druk. Ilustracje prześliczne dzięki Januszowi Grabiańskiemu, który włożył całe serce w te obrazki. Porównuję z wydaniem późniejszym z 1974 roku, w którym jako ilustrator produkowała się Maria Uszacka. Jej kolorowe malunki były dowcipne , z elementami prostego komiksu. Janusz Grabiański natomiast pokazał cały kunszt malarski. Też zabrzmiała u niego w obrazku nutka humoru w postaci zaleceń – recepty. Można się pośmiać.
Moja mama pamięta tę serię ze swoich czasów. Podobno kosztowały kiedyś 1,50 zł i to była stała cena.
Treść ta sama wierszowana, zabawna, proste rymy. Nadaje się również dla najmłodszych dzieci żłobkowych.
Sam morał bajki polega na tym, aby się nie przejadać z łakomstwa, gdyż łatwo można się rozchorować jak przykładowy kotek, który potrzebował wizyty doktora.
Bardzo zabawna książeczka. Pamiętam z dzieciństwa. W swoim czasie znałam na pamięć.
Teraz moje maluchy zapoznają się z treścią.
Moje starsze dzieciaki zaczęły porównywać wiersz do utworu z ,,Alicji w krainie czarów’’ Lewisa Carolla. Oczywiście zaczęły cytować :
,,Pan Lew był raz chory i leżał w łóżeczku, Więc przyszedł pan doktor: –Jak się masz, koteczku? –Niedobrze, lecz teraz na obiad jest pora – Rzekł Lew rozżalony i pożarł doktora ’’.
Przyzwyczaiłam się do tego ,że przy tej serii zawsze dodadzą swoje 3 grosze.
Jeżeli chcecie się dowiedzieć w jaki sposób był leczony nasz kotek, przeczytajcie sami.
Polecam!
Książeczka z PRL-u z serii ,,Poczytaj mi mamo ’’, bardzo stareńka z 1963 roku, mojej mamy oczywiście.
Format prostokątny zachowany jeszcze przed zmianami z 1974 roku.
Książeczka cienka, dobry druk. Ilustracje prześliczne dzięki Januszowi Grabiańskiemu, który włożył całe serce w te obrazki. Porównuję z wydaniem późniejszym z 1974 roku, w którym jako ilustrator produkowała...
2024-09-03
Piękna książka z wierszami o kotach, z pokaźnym wstępem napisanym prozą . Jak to się zaczęło…
Twarda oprawa. Format większy. Czcionka wyrazista, biała lub czarna, w zależności od tła. Zilustrowana przez Iwonę Całą. Mieliśmy cały szereg książeczek o charakterystycznych kolażach z kotami u państwa Pawlaków, a tu spotykamy coś równie pięknego jak u nich.
Też są kocie kolaże ze skrawków filcu i innych materiałów, kawałki ściereczek, obrusów, dywaników, koronek, firanek itp. Powiedzcie sami , jak tu się nie zachwycać z wrażenia.
Jest czym, jest.
Książka zaczyna się prozą – wspomnienia z urlopu z Mazur. Pani Agnieszka opowiada historię kociąt rasy ,,dachowiec mazurski''.
Opisuje wszystko od dnia przybycia ich mamy z pięcioma maluszkami. Są buraski i biało-czarne.
Część znalazła domy za pomocą wici , które ruszyły w świat w ich poszukiwaniu.
Dwa kiciachy zostały prawie umyślnie u autorki, która miała już psa labradora.
Z kolei przechodzimy do części artystycznej poezji.
Pani Agnieszka przy pomocy wierszy dokumentowała zachowanie kotków po powrocie do domu, ich układy z psem i byt codzienny.
Powstały piękne przepojone miłością wierszyki, które już sami przeczytacie.
,, Znów się więc uśmiechać staram
i przestaję zrzędzić zaraz,
nie wypada wszak się wściekać,
burczeć, warczeć i narzekać,
gdy są blisko
dwa koty i psisko’’.
Na tym jednak się nie skończyło , gdyż następnego roku pani Agnieszka pojechała również na Mazury.
Jaka nowa kocia przygoda ją spotkała?
Przeczytajcie sami. Na końcu znajdziecie piękne kolorowe fotografie kotków i pieska.
Wszystko zdarzyło się naprawdę.
Polecam dla kociarzy z krwi i kości , a nie takich co kochają koty w przelocie na płocie.
Czytajcie po cichu dorośli , a na głos dzieciom. Doceńcie wysiłek autora bez zbędnej krytyki.
POLECAM!
Piękna książka z wierszami o kotach, z pokaźnym wstępem napisanym prozą . Jak to się zaczęło…
Twarda oprawa. Format większy. Czcionka wyrazista, biała lub czarna, w zależności od tła. Zilustrowana przez Iwonę Całą. Mieliśmy cały szereg książeczek o charakterystycznych kolażach z kotami u państwa Pawlaków, a tu spotykamy coś równie pięknego jak u nich.
Też są kocie kolaże ze...
2024-08-31
Mała książeczka z wierszami dla dzieci. Okładka miękka, lakierowana.
Dobry , błyszczący papier. Ilustracje Barbary Pingot.
Obrazki są naprawdę piękne. Zwierzątka jak żywe.
Książeczka zawiera 14 wierszy dotyczących przyrody, pór roku , zwierząt.
Czytając te piękne rymowane historie od razu przychodzi nam na myśl , że gdzieś coś podobnego już się wcześniej czytało. Oczywiście jest to inna wersja znanych nam i lubianych utworów , całkowity lifting , tuning wizualny.
Przeczytamy tu o byczku Fernandino , który jest odpowiednikiem ,, Byczka Fernando’’ Munro Leaf z 1936 roku.
,, Ta sikorka, ta malusia’’ zastąpiła ,, Dorotkę’’ Janiny Porazińskiej, ,, Mądrość sowy’’ - ,, Sowę’’ Jana Brzechwy, ,, Nim Księżyc zacznie ziewać - ,, Idzie niebo ciemną nocą’’ Ewy Szelburg- Zarembiny, ,, Kłopot z zimą’’ - ,, Zimową piosenkę’’ Hanny Zdzitowieckiej itd.
Odnajdujemy podobieństwa, ale to już jest zupełnie co innego i tylko możemy powspominać tamte wcześniejsze utwory, porównać.
I jeszcze razem zobaczmy na czym to polega – cytaty z utworów:
,, Ubranka dla bałwanka’’Bożena Czarnota
Na drutach czapkę
rach-ciach już robię,
ciepły kubraczek
z czerwonej włóczki,
bałwanka pięknie tak przyozdobię,
a może starczy też na papućki?’’
,,Przyszła Krysia do bałwana’’ Tadeusz Kubiak
,,Przyszła Krysia do bałwana.
-Jak się mamy proszę Pana?
-Czy nie zimno panu może?
Chyba coś na pana włożę.
Nie potrzeba mi niczego
bo ja kożuch mam ze śniegu ’’.
Wiersze są prześliczne o byczku Fernandino, który chciał i spełniał swoje marzenia, o przyjaźni jeża z krasnalem ,o trochę leniwym kocie Florku ,o wiewiórce Basi, o mrówkach i inne.
Sami poczytacie i znajdziecie odpowiedniki w literaturze dziecięcej, jeżeli się ich doszukacie.
Możecie też zainspirować dzieci do szukania bliźniaczych utworów. Będzie to bardzo budujące dla nich , a przy okazji można zająć im trochę czas przykładowo w podróży.
Przyjemnej lektury, wesołej zabawy!
Polecam !
Mała książeczka z wierszami dla dzieci. Okładka miękka, lakierowana.
Dobry , błyszczący papier. Ilustracje Barbary Pingot.
Obrazki są naprawdę piękne. Zwierzątka jak żywe.
Książeczka zawiera 14 wierszy dotyczących przyrody, pór roku , zwierząt.
Czytając te piękne rymowane historie od razu przychodzi nam na myśl , że gdzieś coś podobnego już się wcześniej czytało....
2024-08-29
Wierszowana książeczka o kotkach dla najmłodszych / żłobek, przedszkole/.
Twarda oprawa. Kartki tekturowe, sztywne. Pięknie zilustrowana przez Wandę Orlińską.
Nawet postarała się bardziej , niż w miękkim wydaniu. Bardzo lubimy z dziećmi jej ilustracje.
Są takie ciepłe i przemawiają do serduszek dziecięcych.
Książeczkę napisał Leszek Aleksander Moczulski, ale nie mylić z byłym politykiem.
Leszek Aleksander Moczulski urodzony w 1938 roku w Suwałkach. Zmarł 17 grudnia 2017 roku w Krakowie. Polski filolog, poeta, autor tekstów piosenek.
Piękna wierszowana historyjka o kotkach, które rozpierzchły się po terenie i każdy poszedł spać w miejscu odpowiednim dla niego. Jak to kotek. Jeden wśród książek, drugi w ogródku, trzeci w robótkach szydełkowych, na kanapie, w szufladzie, na płotku itd.
Gdzie położyła się spać reszta kotków?
Sami poczytajcie , pooglądajcie niecodzienne sytuacje.
Kotki są rozbrajające na ilustracjach. A jeszcze bardziej cieszą strofki ich dotyczące.
Przede wszystkim podwójna korzyść, bo maluchy nauczą się liczyć do 10. A po drugie można czytać im to do snu , aż do skutku .
Piękne po prostu.
Polecam!
Wierszowana książeczka o kotkach dla najmłodszych / żłobek, przedszkole/.
Twarda oprawa. Kartki tekturowe, sztywne. Pięknie zilustrowana przez Wandę Orlińską.
Nawet postarała się bardziej , niż w miękkim wydaniu. Bardzo lubimy z dziećmi jej ilustracje.
Są takie ciepłe i przemawiają do serduszek dziecięcych.
Książeczkę napisał Leszek Aleksander Moczulski, ale nie mylić z...
2024-08-30
Książeczka wierszowana o kotach dla najmłodszych.
Format mniejszy. Okładka miękka, lakierowana.
Napisała i narysowała Iwona Chmielewska.
Autorka uwielbia koty i stało się to co się stało, zrymowała swoje myśli i umieściła w sercu książki. Ilustracje kotów prześliczne, potraktowane pół żartem, pół serio.
Mnie i dzieciom bardzo przypadły do gustu.
Iwona Chmielewska opisała kotki z różnych stolic europejskich, ich zalety, z czego słyną, ale zawsze powracała w każdym miejscu do kota Bazylego z Warszawy. Był jej najdroższy sercu.
Mimo to ,że inne koty szczyciły się najdroższymi perfumami, najdłuższym ogonem, pisaniem poezji to dla niej codzienne czynności Bazylego jak tresowanie rybek w akwarium, czy ,,naprawa’’ myszki komputerowej, zabaw zimowych na świeżym powietrzu będzie zawsze na pierwszym miejscu. Widać tę miłość z daleka na 10 km.
Autorce marzą się europejskie zjazdy kotów w każdej ze stolic Europy przy okrągłym stole, razem, bez kłótni i przepychanek politycznych.
Może u kotów to możliwe?
Co potrafią koty ze stolic europejskich?
Co potrafi polski Bazyli?
O tym wszystkim poczytacie w tej pięknej książeczce.
Książka dla osób dorosłych ma tak jakby drugie dno. W każdym razie doszukałam się elementów ze sceny politycznej. Mylę się?
Dla dzieci będzie to wierszowane spotkanie z kotkami.
Polecam dzieciakom, kociarzom i wszystkim , co zapałają chęcią adopcji kotka ze schroniska – naszego zwykłego dachowca!
Książeczka wierszowana o kotach dla najmłodszych.
Format mniejszy. Okładka miękka, lakierowana.
Napisała i narysowała Iwona Chmielewska.
Autorka uwielbia koty i stało się to co się stało, zrymowała swoje myśli i umieściła w sercu książki. Ilustracje kotów prześliczne, potraktowane pół żartem, pół serio.
Mnie i dzieciom bardzo przypadły do gustu.
Iwona Chmielewska opisała...
Zbiorek z wierszami dla dzieci. Część I.
Oprawa broszurowa miękka, lakierowana. Dobry gatunek papieru.
Ilustracje w kolorze Martyny Michalskiej.
Autorka mieszka w Grodzisku Wielkopolskim. Przygarnęła wraz z rodziną ze schroniska trzy psiaki i kota. Kocha zwierzęta domowe oraz mieszkańców ogrodów, lasów i łąk.
Lubi pisać o wszystkich zwierzątkach żyjących na wolności.
W tym tomiku znajdziemy wiersze poświęcone jej mamie, która zmarła gdy poetka miała 10 lat, jej własnemu kotkowi Stefanowi, jamnikowi Fidze, czarnej labradorce Mańce, leśnym zwierzątkom jak lisek , zajączki, niedźwiadek, wiewiórka, dzięcioł, sowa; żyjącym na swobodzie jak kawka, wrona, jerzyk, motyle, czaple, myszka, pliszka, żurawie, gęsi, mewy śmieszki, jemiołuszka, kormorany, kruk, paw, bocian, łabędzie, gołąb, wróbel, modraszka, pszczoły, świerszcze; zwierzętom egzotycznym jak lemur, tygrys, zebra, emu, wielbłąd, gepard, słoń, papuga, pingwiny; zwierzętom zagrodowym jak króliczek, osiołek, owca, gąska, kogut, kura.
Nie poskąpiła też miejsca w swojej poezji roślinom jak słoneczniki, planetom, przyrodzie, naturze, pogodzie, martwej naturze oraz członkom swojej ludzkiej rodziny.
Zaspany Księżyc.
,, Księżyc wcześniej przestał dziś świecić
Dla grzecznych dzieci…
Zbyt wcześnie poszedł spać
Ubrał się w srebrną pidżamę
Kupioną przez księżycową mamę
Umył małe rączki złote
A mama upięła jego włosy
W księżycowe warkocze
Bo chociaż one dzisiaj na niebie
Pobłyskiwać będą dla gwiazd’’.
Polecam raczej dla młodszych dzieci. Powiem szczerze , że u mnie podobały się najbardziej tym żłobkowym.
Zbiorek z wierszami dla dzieci. Część I.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOprawa broszurowa miękka, lakierowana. Dobry gatunek papieru.
Ilustracje w kolorze Martyny Michalskiej.
Autorka mieszka w Grodzisku Wielkopolskim. Przygarnęła wraz z rodziną ze schroniska trzy psiaki i kota. Kocha zwierzęta domowe oraz mieszkańców ogrodów, lasów i łąk.
Lubi pisać o wszystkich zwierzątkach żyjących na wolności.
W...