-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2025-05-07
2025-05-03
Książeczka świąteczna dla dzieci i o dzieciach, o ich problemach, codziennych zmaganiach z rzeczywistością. Dotyczy Świąt Bożego Narodzenia, ale przesłania są aktualne cały rok.
To już kolejna część z serii : Krok po kroku. Tym razem nowi bohaterowie główni Lena i Ignaś oraz drugoplanowi Zosia ,Hania i Staś .
Książeczka kwadratowa, średniego formatu.
Okładka twarda , wypełniona w środku gąbką. Papier błyszczący, cienki. Dobry, duży druk.
Pięknie zilustrowana przez Agnieszkę Matz.
Treść przeznaczona dla przedszkolaków. Krótkie opowiadania o rodzeństwie, młodszym Ignasiu i jego starszej siostrzyczce Lenie. Ta część , jak sam tytuł wskazuje poświęcona jest przygotowaniem do Gwiazdki.
Scenki rodzajowe z życia jak : przedświąteczne zakupy w galerii, tłok w sklepach, mogący spowodować ,że dziecko w ferworze świątecznym zgubi się na jego terenie; wybór dekoracji, zajęcia kulinarne z dziećmi jak pieczenie wspólne pierniczków i ciasteczek, Wigilia przy wspólnym stole.
Wszystkie opowiadania mają jeden wspólny mianownik jak Święta, uczestniczenie dziecka w przygotowaniach, zaangażowanie rówieśników , kolegów dzieci do wspólnych pożytecznych zajęć.
Dzieci utożsamiają się z Lenką i Ignasiem, co ułatwi im później wdrażanie w życie pewnych schematów w odpowiednich sytuacjach życiowych.
Bardzo mądra książeczka . Powiedziałbym ,że nawet bardziej pomocna dla rodziców i wychowawców dzieci. Wiele ciekawych podpowiedzi. A maluchy na pewno zaciekawi treść jako same opowiadania z życia wzięte.
Dobra książeczka dla całej rodziny, polecam! Nie tylko w okresie grudniowym.
Książeczka świąteczna dla dzieci i o dzieciach, o ich problemach, codziennych zmaganiach z rzeczywistością. Dotyczy Świąt Bożego Narodzenia, ale przesłania są aktualne cały rok.
To już kolejna część z serii : Krok po kroku. Tym razem nowi bohaterowie główni Lena i Ignaś oraz drugoplanowi Zosia ,Hania i Staś .
Książeczka kwadratowa, średniego formatu.
Okładka twarda ,...
2025-05-02
Książeczka dla dzieci i o dzieciach, o ich problemach, codziennych zmaganiach z rzeczywistością.
To już kolejna część z serii : Krok po kroku. Tym razem nowi bohaterowie główni Lena i Ignaś oraz drugoplanowi Zosia ,Hania i Staś .
Książeczka kwadratowa, średniego formatu.
Okładka twarda , wypełniona w środku gąbką. Papier błyszczący, cienki. Dobry, duży druk.
Pięknie zilustrowana przez Agnieszkę Matz.
Treść przeznaczona dla przedszkolaków. Krótkie opowiadania o rodzeństwie, młodszym Ignasiu i jego starszej siostrzyczce Lenie. Ta część , jak sam tytuł wskazuje poświęcona jest przedszkolu.
Scenki rodzajowe z życia jak : pójście pierwszy raz do przedszkola, rozłąka rodzeństwa w przedszkolu , spowodowana przydzieleniem do różnych grup wiekowych; odnalezienie w grupie koleżanki , którą zdążyło poznać się wcześniej na placu zabaw; zabranie ze sobą ukochanej zabawki do przedszkola.
Wszystkie opowiadania mają jeden wspólny mianownik jak opanować u dziecka strach i obawy przed pójściem pierwszy raz do przedszkola, jak zaradzić onieśmieleniu i niepokojowi dziecka, jak z nim postępować by chętnie uczęszczało do przedszkola.
Dzieci utożsamiają się z Lenką i Ignasiem, co ułatwi im później wdrażanie w życie pewnych schematów w odpowiednich sytuacjach życiowych.
Bardzo mądra książeczka . Powiedziałbym ,że nawet bardziej pomocna dla rodziców i wychowawców dzieci. Wiele ciekawych podpowiedzi. A maluchy na pewno zaciekawi treść jako same opowiadania z życia wzięte.
Dobra książeczka dla całej rodziny, polecam!
Książeczka dla dzieci i o dzieciach, o ich problemach, codziennych zmaganiach z rzeczywistością.
To już kolejna część z serii : Krok po kroku. Tym razem nowi bohaterowie główni Lena i Ignaś oraz drugoplanowi Zosia ,Hania i Staś .
Książeczka kwadratowa, średniego formatu.
Okładka twarda , wypełniona w środku gąbką. Papier błyszczący, cienki. Dobry, duży druk.
Pięknie...
2025-05-01
Książeczka dla dzieci i o dzieciach, o ich problemach, codziennych zmaganiach z rzeczywistością.
To już kolejna część z serii : Krok po kroku. Tym razem nowi bohaterowie główni Lena i Ignaś oraz drugoplanowi Hania , Staś i Zosia.
Książeczka kwadratowa, średniego formatu.
Okładka twarda , wypełniona w środku gąbką. Papier błyszczący, cienki. Dobry, duży druk.
Pięknie zilustrowana przez Agnieszkę Matz.
Treść przeznaczona dla przedszkolaków. Krótkie opowiadania o rodzeństwie, młodszym Ignasiu i jego starszej siostrzyczce Lenie. Ta część , jak sam tytuł wskazuje poświęcona jest jedzeniu.
Scenki rodzajowe z życia jak : śniadanie przygotowane przez babcię w postaci owsianki, warsztaty kulinarne dzieci i ich rodziców, odwiedziny u koleżanki w domu.
Wszystkie opowiadania mają jeden wspólny mianownik , co zrobić by zachęcić niejadki do jedzenia, czemu dzieci odmawiają spożycia niektórych potraw, czy można mieć złe skojarzenia z podaną na stół potrawą, w jaki sposób urozmaicać jedzenie , by dzieci się do niego przekonały itp.
Dzieci utożsamiają się z Lenką i Ignasiem, co ułatwi im później wdrażanie w życie pewnych schematów w odpowiednich sytuacjach życiowych.
Bardzo mądra książeczka . Powiedziałbym ,że nawet bardziej pomocna dla rodziców i wychowawców dzieci. Wiele ciekawych podpowiedzi. A maluchy na pewno zaciekawi treść jako same opowiadania z życia wzięte.
Pewne przygotowania potraw staną się inspiracją do ich przygotowania w naszym życiu.
Dobra książeczka dla całej rodziny, polecam!
Książeczka dla dzieci i o dzieciach, o ich problemach, codziennych zmaganiach z rzeczywistością.
To już kolejna część z serii : Krok po kroku. Tym razem nowi bohaterowie główni Lena i Ignaś oraz drugoplanowi Hania , Staś i Zosia.
Książeczka kwadratowa, średniego formatu.
Okładka twarda , wypełniona w środku gąbką. Papier błyszczący, cienki. Dobry, duży druk.
Pięknie...
2025-04-16
Komediowe opowiadania , na faktach.
Autor ma olbrzymie poczucie humoru, dystans do siebie.
Opowiadania są wzięte z życia , co sam podpatrzył u innych i nawet u siebie. Akcja toczy się w środowisku krakowskim.
Przywary, zdarzenia losowe ludzkie w normalnym realnym świecie, którym żyjemy.
Są świetne. Rechotałam przez pół nocy i nie mogłam się powstrzymać.
Sam pomysł kojarzy mi się z Mironem Białoszewskim, który chodził do baru mlecznego za swoich odległych czasów PRL-u i tam spisywał historyjki z życia, podpatrując ludzi. U niego z kolei Warszawa była jednym z głównych tematów twórczości. Opisywał zabawne sytuacje, ludzi z ulicy, zasłyszane anegdoty. Jego wiesze oddają klimat zapuszczonych praskich podwórek, bazarów i strychów.
Jest to moje osobiste skojarzenie oczywiście i zestawienie tych postaci , które dzieli szmat czasu ,jeżeli chodzi o życiorys.
Książka Krzyśka vs Siły of Darkness jest znakomita. Dawno tak się nie ubawiłam. Polepszacz humoru na długi czas. Jeżeli komuś jest mało, może śledzić jego kanał w internecie.
Polecam!
Komediowe opowiadania , na faktach.
Autor ma olbrzymie poczucie humoru, dystans do siebie.
Opowiadania są wzięte z życia , co sam podpatrzył u innych i nawet u siebie. Akcja toczy się w środowisku krakowskim.
Przywary, zdarzenia losowe ludzkie w normalnym realnym świecie, którym żyjemy.
Są świetne. Rechotałam przez pół nocy i nie mogłam się powstrzymać.
Sam pomysł kojarzy...
2025-03-14
Książeczka obyczajowa, przygodowa dla dzieci.
Twarda oprawa. Dobry papier. Wyrazista czarna czcionka.
Całość pięknie zilustrowana , w tempie umiarkowanym tzn. jest dużo tekstu a obrazki pojawiają się co ileś stron.
W związku z powyższym lektura przeznaczona dla dzieci klas I – III. Dla młodszych raczej się nie nadaje z powodu przewagi tekstu nad ilustracjami.
Opowieść podzielona jest na 3 opowiadania, które każde stanowi oddzielną przygodę.
Główną bohaterką jest dziesięcioletnia dziewczynka o imieniu Marzenka, która uczy się w szkole muzycznej w klasie fortepianu.
Marzenka jest spokojną, grzeczną i ułożoną dziewczynką, przy tym bardzo empatyczną.
Najlepszą przyjaciółką dziewczynki jest starsza pani sąsiadka , pani Józia. Jej może opowiedzieć wszystko i ona ją zrozumie.
Hobby dziewczynki jest również archeologia , poszukiwanie skarbów, niekoniecznie kufra pełnego złota zatopionego przez piratów.
Marzenka przeżywa wspaniałe przygody na miejscu w starej kamienicy , w której mieszka jak i też na wyjeździe w Pieniny.
Okazuje się , że dom skrywa pewną tajemnicę z czasów wojny.
Skarbów może być naprawdę wiele i wcale nie trzeba ich odkopywać. Trzeba zrozumieć co się kryje pod pojęciem SKARB.
,, Jak komuś naprawdę na czymś zależy, to zazwyczaj osiąga swój cel’’.
Piękna książka, mądra, pełna empatii. Nie zabraknie w niej i pewnego psiego bohatera.
Polecam dla starszych wczesnoszkolnych dzieciaków.
Książeczka obyczajowa, przygodowa dla dzieci.
Twarda oprawa. Dobry papier. Wyrazista czarna czcionka.
Całość pięknie zilustrowana , w tempie umiarkowanym tzn. jest dużo tekstu a obrazki pojawiają się co ileś stron.
W związku z powyższym lektura przeznaczona dla dzieci klas I – III. Dla młodszych raczej się nie nadaje z powodu przewagi tekstu nad ilustracjami.
Opowieść...
2025-02-25
Współczesna pół - bajka dla dzieciaczków, o księżniczce i jej poczynaniach w zamku.
Trochę większy format. Okładka twarda, lakierowana.
Dobry gatunek błyszczącego papieru. Prześliczne kolorowe ilustracje.
Księżniczka Balbinka mieszkała w zamku w królewskiej rodzinie , jak się domyślacie.
Miała też do dyspozycji służbę w postaci kucharki, guwernantki, ogrodnika.
Ta mała dziewczynka była porządnym urwisowatym dzieckiem i nieraz sprawiała kłopoty wychowawcze, szczególnie wtedy jak była pora posiłku. Zwyczajnie nie zjawiała się przy stole.
Ojciec król , głowa rodziny miał swoje hobby . Lubił zajmować się najróżniejszymi wynalazkami swojej roboty i koncepcji. Zmajstrował nawet wielką zjeżdżalnię dla ukochanej córci , która prowadziła od okna jej komnaty na piętrze do różnych miejsc na dole jak przykładowo do ogrodu, do stawu itp.
Balbinka uwielbiała zwierzaki i przeżywała z nimi dość nietypowe przygody.
Błękitną żabę potraktowała jako prawdziwego księcia, tylko ta jakoś nie myślała w niego się zamienić.
Oprócz płazów spotkamy też małego kotka, papugę i prosiaczka.
A jak te zwierzątka narozrabiały wraz z dziewczynką na terenie zamku, to przekonacie się podczas obcowania z lekturą.
Polecam serdecznie!
Współczesna pół - bajka dla dzieciaczków, o księżniczce i jej poczynaniach w zamku.
Trochę większy format. Okładka twarda, lakierowana.
Dobry gatunek błyszczącego papieru. Prześliczne kolorowe ilustracje.
Księżniczka Balbinka mieszkała w zamku w królewskiej rodzinie , jak się domyślacie.
Miała też do dyspozycji służbę w postaci kucharki, guwernantki, ogrodnika.
Ta mała...
2025-02-23
Książeczka obyczajowa dla dzieci. Każdy rozdział stanowi osobne opowiadanie.
Format mniejszy. Okładka miękka z elementami lakierowanymi.
Dowcipnie zilustrowała Katarzyna Nowowiejska. Książka nie jest przeładowana malunkami.
Dużo jest stron cało tekstowych.
Bardzo dobry, grubszy papier. Wyrazista czarna czcionka. Zastosowano też technikę kolorowej większej czcionki dla ważniejszego słownictwa, po to by kilkulatek nauczył się powtarzać słowa, przedszkolak ewentualnie ich czytać. Niektóre z wyrazów nawet są przesylabizowane.
Treść poświęcona jest sympatycznemu rodzeństwo Lence i Toniowi, mieszkających w domu z ogródkiem. Do rodziny oprócz dzieci, mamy i taty należy pies Tymianek i osiołek Oset.
Dzieci na co dzień przeżywają różne przygody w zależności od pewnych okoliczności.
U nich każdy dzień jest ważny i niesie za sobą jakieś zdarzenie, o którym warto wspominać.
A to dzieci znajdują się na bajkowym spotkaniu z wróżką w bibliotece, uczą się korzystać z internetowej kamerki komputerowej, jadą po przygodę ze swoim tatą tramwajem, chorują w domu na ospę wietrzną, odwiedza je babcia z wielką walizą prezentów dla całej rodziny, świetnie bawią się w cyrku, biorą udział w dożynkowym konkursie, rozbijają biwak w ogrodzie, pieką ciasteczka itd.
Nawet najprostsza czynność wywołuje u nich dobry humor i zabawę.
Książeczkę czyta się lekko i przyjemnie. Bardzo ciepła, rodzinna, pełna humoru niejedna historia. Dzieciaki są rozradowane podczas czytania ,poczynając od żłobkowych maluchów, przez przedszkolne i kończąc na wczesnoszkolnych. Ja również świetnie się z nimi bawiłam. Można czytać całościowo , ale i też po wybiórczym opowiadaniu.
Super lektura! Polecam!
Książeczka obyczajowa dla dzieci. Każdy rozdział stanowi osobne opowiadanie.
Format mniejszy. Okładka miękka z elementami lakierowanymi.
Dowcipnie zilustrowała Katarzyna Nowowiejska. Książka nie jest przeładowana malunkami.
Dużo jest stron cało tekstowych.
Bardzo dobry, grubszy papier. Wyrazista czarna czcionka. Zastosowano też technikę kolorowej większej czcionki dla...
2025-01-31
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z pięciu opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrował prześlicznie Kazimierz Wasilewski.
Cudowne opowiadania , wzruszające, pełne magii czynienia dobra z inicjatywą wychodzącą od dzieci.
W pierwszym opowiadaniu mowa jest o objęciu pomocą najbardziej potrzebujących. Powstaje fundacja , która działa nie tylko w Święta ,ale przez cały rok. Wszystko to dzięki dwóm małym dziewczynkom Zosi i Lence , które zainspirowały swoich rodziców w jaki sposób należy pomagać.
Jak doszło do realizacji programu pomocowego ?
Komu pierwszemu udzielono pomocy i zaproszono na Wigilię do domu?
O czym była mowa w radio?
Drugie podkreśla ważną rzecz, że nie na wszystko mamy wpływ ,ale Święta to magiczny czas, kiedy marzenia się spełniają. Chodzi tu o pogodę akurat , nie możemy zmienić aury i spowodować opadów śniegu. Ale warto marzyć, że może choć kilka płatków spadnie.
Nie można Świąt przyporządkowywać pogodzie i w związku z czym , jak nie ma śniegu to nie ubierać choinki. Trzeba się cieszyć z tego co jest. A najładniejsza choinka to ubrana przez własnoręcznie przygotowane dekoracje dziecięce . Wtedy jest największa frajda.
Na co narzekała Jagódka?
Kto jej pomógł przywrócić świątecznego ducha?
Trzecie opowiadanie jest o niezwykłej starszej pani Stefanii Stefanek , która pomaga Mikołajowi uratować Święta w wielu domach.
Jak do tego doszło , że pani Stefa została zaangażowana jako pomocnik mikołajowej ekipy?
Jakim rodzinom i w czym dopomogła?
A kto gra ze Świętym Mikołajem w szachy?
Doceniajmy serce, pracę włożoną przez dzieci do wspólnego świętowania. Nie odrzucajmy ich własnoręcznie zrobionych zabawek na choinkę tylko dlatego , że nie spełniają norm modowych z tego roku. To samo tyczy się innych spraw jak przykładowo przyrządzonego jedzenia przez nich samych.
Czwarte opowiadanie głosi , że Święta to dobry czas na pojednanie i przebaczenie.
W jaki sposób mały Jacek pogodził dorosłych braci czyli swego tatę i wujka?
Jaki prezent dostał od Świętego Mikołaja?
Piąte opowiadanie podkreśla ,że Święta mają łączyć ludzi, a nie dzielić, że prawdziwa magia Świąt to być razem ,a nie rywalizować ze sobą. Przykładowo w ilości dekoracji na zewnątrz domostwa.
Niech każdy rozejrzy się wokół , czy gdzieś jakaś samotna osoba nie potrzebuje być zaproszona do stołu wigilijnego.
W jaki sposób bawiły się Artek i Sabina w ogrodzie na śniegu?
Co w tym czasie robili ich ojcowie?
Dlaczego doszło do wielkiej awarii prądu i kto im pomógł w rozwiązaniu problemu?
Przeczytajcie sami tę wspaniałą, mądrą, budującą na duchu książeczkę.
Polecam!
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z pięciu opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrował prześlicznie Kazimierz Wasilewski.
Cudowne opowiadania , wzruszające, pełne magii czynienia dobra z inicjatywą wychodzącą od dzieci.
W pierwszym opowiadaniu mowa jest o objęciu...
2025-01-30
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z trzech opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrowała prześlicznie Agnieszka Filipowska.
Bardzo ładne opowiadania , pełne magicznej atmosfery, pomocy potrzebującym.
Pierwsze opowiadanie dotyczy zwyczajów wigilijnych przy stole , nie inaczej jak skosztowania 12 potraw.
Tego wyzwania podejmują się dwie małe kuzynki Hania i Helenka. Brat jednej z nich Janek zakpił sobie z dziewczynek , a one uwierzyły w pewną teorię magicznych Świąt. Pomimo abominacji do śledzi itp. konsumują wszystkiego po trochu.
Czy Święta mogą być magiczne bez nakazów wigilijnych?
Jaką przygodę przeżyły dziewczynki we śnie czy na jawie, związaną z Rudolfem reniferem?
Drugie opowiadanie o dziewczynce Mai , dla której prezenty pod choinką były najważniejsze.
Szybko jednak przekonała się ,że priorytetowa jest rodzina, przyjaciele, zdrowie i życzliwi ludzie wokół.
,, Po prostu czasem zdarza się tak, że nie dostajemy wszystkich upominków, które sobie wymarzymy. Niekiedy otrzymujemy coś innego, niż chcieliśmy. Rzecz w tym by pamiętać, że prezenty nie są najważniejsze. Ani podczas świąt , ani na co dzień’’.
Czy złoty guziczek pani Amelii był naprawdę zaczarowany?
W jaki sposób dziewczynka pomogła dzieciom z tej samej klatki schodowej co mieszkała?
Czy zyskała nowych przyjaciół?
Przesłanie jest takie ,że najcenniejszą rzeczą – prezentem jest czas , który możesz podarować potrzebującemu , drugiej osobie.
Trzecie opowiadanie może najmniej trafione w oczach dzieci, o dziewczynce Łucji i kocie Odysie , którzy odbywają magiczną podróż z Duchem Świąt do krainy zabawek, mysiej rodziny i normalnej , przeciętnej ludzkiej rodziny.
Przesłanie jest tu takie ,że czasami rodziny bardzo się różnią, mają inne upodobania i zwyczaje , ale w czasie Świąt powinny być razem . Dotyczyło to lalek Barbie i pluszaków.
Z kolei mysia rodzina tak zaangażowała się w sprawy przygotowań do Świąt , że zupełnie przestała się już nimi cieszyć.
Trzeba zawsze stosować złoty środek i nie popadać w skrajności. Pogoń za perfekcją świąteczną może nas wprowadzić w kołowrotek zmęczenia , że nie będziemy się radować jego magią.
Czasami lepiej odłączyć prąd w domu, jak to się zdarzyło w pewnej rodzinie podczas Wigilii, żeby zaczęli normalnie zachowywać się przy stole i rozmawiać ze wszystkimi. Co to za wspólne Święta z nosem w tv, smartfonach czy tabletach?
Fajna książeczka, niesie mądre deklaracje, myśli przewodnie.
Polecam!
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z trzech opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrowała prześlicznie Agnieszka Filipowska.
Bardzo ładne opowiadania , pełne magicznej atmosfery, pomocy potrzebującym.
Pierwsze opowiadanie dotyczy zwyczajów wigilijnych przy stole ,...
2025-01-29
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z trzech opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrowała prześlicznie Agnieszka Filipowska.
Bardzo ładne opowiadania , wzruszające, pełne magii czynienia dobra.
Pierwsze opowiadanie dotyczy miniaturowych świątecznych stworków - szyszaków, wielkości borówki, które pomagają ludziom organizować święta. Mieszkają na choinkowych gałązkach, śpią 11 miesięcy w roku. W grudniu żyją bardzo aktywnie. Sprawdzają czy pod choinką nie pojawił się nowy list do Świętego Mikołaja, pilnują ,żeby mąka podczas wyrabiania ciasta nie spadła na podłogę, żeby wypieki się nie przypaliły w piekarniku, żeby haczyki od bombek się nie uszkodziły, żeby słodkości zostały odpowiednio przyprawione.
I tak było w pewnej rodzince , gdzie szyszak wykrył brak cynamonu do pierniczków.
Gdzie powędrował szyszak w poszukiwaniu przyprawy do ciasta?
Co odkrył na miejscu?
Czy zdobył cynamon i wypieki się udały?
Kto zawitał na Wigilię do rodziny jako samotny wędrowiec ?
Tego dowiecie się po przeczytaniu.
Przesłanie jest takie , żeby mieć oczy dookoła głowy i umieć dostrzec samotne osoby, zaprosić je do siebie do świątecznego stołu.
Drugie opowiadanie jest też pełne melancholii. Mały chłopiec spędza tylko Wigilię z babcią. Rodzice są bardzo daleko i z pewnością nie dojadą. Marzeniem chłopca jest by jego przyjaciel bałwanek , którego ulepił na dworze , siedział z nim przy stole wigilijnym. A będzie to nad wyraz trudne , gdyż zaczął padać rzęsisty deszcz.
Czy bałwanek całkowicie się roztopił?
Na jaki pomysł wpadła babcia chłopca?
Czy Wigilia była w miarę udana?
Przeczytajcie sami. Bardzo wzruszające opowiadanie. Przesłanie jest takie ,żeby nie bagatelizować co najmniej absurdalnych próśb dzieci, szczególnie , gdy są naprawdę smutne.
Trzecie opowiadanie jest o chorej dziewczynce Karolince , która miała tylko mamę. W samą Wigilię wyszły ze szpitala. Będą też dwa pieski , w tym jeden bezdomny i przyjaciółka Karoli – Kinia , która marzy o magicznych Świętach. Nie wie tylko co one oznaczają.
Kto przybędzie na Wigilię do Karolki?
Czy Święta okażą się magiczne?
Przeczytajcie. Piękne wzruszające opowiadanie. Przesłanie mówi nam ,żeby nie zapominać o bliskich osobach w czasie Świąt.
,, Tyle magii w świętach ile sami jej w nich widzimy’’.
Przepiękna książeczka, pełna refleksji, wzruszeń, zadumy.
Polecam!
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z trzech opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrowała prześlicznie Agnieszka Filipowska.
Bardzo ładne opowiadania , wzruszające, pełne magii czynienia dobra.
Pierwsze opowiadanie dotyczy miniaturowych świątecznych stworków -...
2025-01-27
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z pięciu opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrowała prześlicznie Agnieszka Filipowska.
Bardzo ładne opowiadania z dreszczykiem i przygodą w tle, nowoczesne i na czasie.
Pierwsze opowiadanie jest jakby wstępem historycznym o Świętym Mikołaju, jego odwiecznych atrybutach, pomocnikach dość nietypowych , gdyż rekrutowanych z aniołków.
W kolejnym otrzemy się o ekologię i politykę. Nowoczesne wiatraki okazały się zbyt niebezpieczne dla podróżującego Świętego Mikołaja z prezentami. Nieźle pokiereszowały mu sanie . A prezenty podczas tego zdarzenia wysypały się wprost do przydomowej zagrody z groźnymi dobermanami.
Czy ekipa Mikołaja poradzi sobie z odbudową sań?
A kto ujarzmi atakujące psiska wystawiające wielkie zębiska?
Kto chciał ukraść sanie Mikołajowi i czy na pewno?
O tym przeczytacie sami. Wątku politycznego, czyli pchanie się na rzekomy stołek wójta dzieci nie zrozumieją, a dorośli się pośmieją.
W następnej historii będziemy przedzierać się ze Świętym Mikołajem przez teren zamknięty wojskowy i przez zasieki po to by dostarczyć synkowi dowódcy prezent w postaci farb do malowania.
Będzie trochę groźnie ale i wesoło. Szczególnie będzie dużo śmiechu , gdy będziemy śledzić monitoring z całego zajścia wraz z dowódcą.
Czy Święty Mikołaj dostarczy prezent chłopcu?
Jakie wnioski wyciągną szefowie bazy po obejrzeniu monitoringu?
Czwarte opowiadanie jest bardzo wzruszające o afrykańskich dzieciach i nietypowych prośbach prezentowych jak przykładowo , by rodzina dziecka nie była już nigdy głodna.
Jak rozwiązał powyższy problem Święty Mikołaj?
Dlaczego na tym lądzie Święty Mikołaj najlepiej lubi roznosić prezenty?
Piąte opowiadanie o małej dziewczynce Karolince z Krakowa , która prosi , by jej mama mogła dojechać do domu na święta , gdyż utknęła na trasie przez wyjątkową złą pogodę.
Czy Święty Mikołaj pomoże mamie spotkać się z córeczką?
Jakie będą mieli przygody podczas bardzo śnieżnej aury?
Przeczytajcie. Śliczna książeczka.
Polecam!
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z pięciu opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrowała prześlicznie Agnieszka Filipowska.
Bardzo ładne opowiadania z dreszczykiem i przygodą w tle, nowoczesne i na czasie.
Pierwsze opowiadanie jest jakby wstępem historycznym o...
2025-01-24
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z trzech opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrowała prześlicznie Agnieszka Filipowska.
Ładne opowiadania płynące prosto z serca. Ukazujące Święta nie od strony komercjalizacji tylko z prawdziwego ducha świątecznego i jego magicznej strony.
Przeczytamy o małej dziewczynce Dominice, która była o krok , aby przestać wierzyć w Świętego Mikołaja za namową koleżanek ze szkoły.
Kto przekonywał dziecko , że Święty Mikołaj istnieje?
Jak odniosła się do tego Dominika?
Kto to był Święty Mikołaj Junior?
Przeczytajcie sami.
Poznamy też Jasia, chłopca , któremu zmarł dziadek i był ogromnie smutny. Nic go nie cieszyło, żadna zabawka, nie wychodził na podwórze do dzieci.
Czy jest szansa ,że chociaż chłopiec się uśmiechnie i jaką rolę odegrają tu zielone rękawiczki?
Kto zapełni puste miejsce przy stole wigilijnym u Jasia w domu?
Czy chłopiec wyjdzie z doła rozpaczy i kto mu w tym będzie pomagał?
Koniecznie przeczytajcie.
Będziemy mieli okazję spotkać też Karolcię, egoistyczną , samolubną dziewczynkę, która uważała , że wszystko się jej należy. Tonęła w prezentach przy każdej okazji, nie umiała się nimi cieszyć, dziękować za nie. A było ich tak dużo , że stały w pudłach nieodpakowane, a ona chciała więcej i więcej.
Jaka przygoda wydarzyła się jej na zakupach w galerii handlowej?
Czy Karolcia spotkała rzeczywiście dwóch Mikołajów i który z nich był prawdziwy?
Czy jest szansa ,że dziewczynka zmieni się pod wpływem danej słownej lekcji życia?
Co mała dostanie pod choinkę?
Przeczytajcie sami.
Najbardziej podobało mi się opowiadanie Izabeli Michty ,, Pan Hieronim i święta’’. To samo uważają starsze dzieciaki.
Historia bardzo ludzka, wzruszająca i piękna.
Młodsze dzieci zachwycały się ,, Mikołajem Juniorem i zagubionym prezentem’’ Beaty Sarnowskiej.
Ogólnie polecam! Udany zbiorek.
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z trzech opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrowała prześlicznie Agnieszka Filipowska.
Ładne opowiadania płynące prosto z serca. Ukazujące Święta nie od strony komercjalizacji tylko z prawdziwego ducha świątecznego i jego...
2025-01-22
Książka adwentowo - świąteczna dla młodszych dzieci.
Format duży. Twarda oprawa. Okładka lakierowana. Liczne złocenia.
Dobry papier błyszczący. Czarna wyraźna czcionka.
Zilustrowała w piękny sposób Madeleine Brunelet i Carine Hinder.
Książeczka zawiera 24 krótkie opowiadania, przeplatające się z utworami wierszowanymi. W sam raz dla dzieci żłobkowych i młodszych przedszkolnych.
Każde jest o innej tematyce , ale nawiązującej do Świąt. I tak dzieci dowiedzą się skąd wzięła się biała zimowa szata u zająca i gronostaja, poczekają wraz ze ślimaczkiem na Boże Narodzenie na plaży, pobawią się wraz z Tomaszkiem i piernikowym ludzikiem w chowanego, posłuchają ptasiego koncertu świątecznego, prześpią okres świąteczny ze świstakiem Milo, zajrzą do kraju Eskimosów, gdzie trwa długa noc polarna, obejrzą sklep z zabawkami i poznają pluszowego misia , który wprost garnie się by wyruszyć w świat.
Jakby było mało to zapoznają się z rozmowami i przekomarzankami Świętego Mikołaja z zabawkowym wozem strażackim, upieką pierniczki według wierszowanego przepisu świątecznego,
razem ze Świętym Mikołajem i reniferami złożą wiązankę z gwiazd.
I będzie jeszcze mnóstwo innych ciekawych opowiadań , które poznacie w trakcie czytania.
Na 5 grudnia autorka przygotowała w ramach urozmaicania tekstu taki wierszyk:
W zamieci
,,Za oknem , w zamieci
trzaska tęgi mróz.
Ale w sercach dzieci
Święta już tuż-tuż.
Gdy nadejdą wreszcie,
Drzewka ciepły blask,
promieniejąc wokół,
szczęścia da nam znak’’.
Bardzo fajna książeczka dla naszych milusińskich.
U mnie nawet wczesnoszkolne dzieci słuchały z zaciekawieniem.
Opowiadania są lekkie, humorystyczne i bardzo cieplutkie.
Polecam!
Książka adwentowo - świąteczna dla młodszych dzieci.
Format duży. Twarda oprawa. Okładka lakierowana. Liczne złocenia.
Dobry papier błyszczący. Czarna wyraźna czcionka.
Zilustrowała w piękny sposób Madeleine Brunelet i Carine Hinder.
Książeczka zawiera 24 krótkie opowiadania, przeplatające się z utworami wierszowanymi. W sam raz dla dzieci żłobkowych i młodszych...
2025-01-22
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z czterech opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrował prześlicznie Kazimierz Wasilewski.
Piękne opowiadania płynące prosto z serca. Ukazujące Święta nie od strony komercjalizacji tylko z prawdziwego ducha świątecznego , jak brzmi tytuł.
Przeczytamy o listach do Świętego Mikołaja, ale nie tylko o tych, w których dzieci proszą o zabawki. Tych na pewno jest najwięcej. Są jednak takie , w których dzieci proszą o to, by tato przyjechał z zagranicy do dziecka, by rodzice przestali się kłócić, żeby nastąpiła adopcja i któreś z wychowanków domu dziecka znalazło prawdziwą rodzinę.
Czy Święty Mikołaj poradzi sobie z takimi prośbami?
Kto mu w tym dopomoże?
Czy dzieci otrzymają te niezwykłe i trudne do spełnienia prezenty – marzenia?
Poznamy też Bartka, chłopca z bogatego domu, który pozna też drugie oblicze Świąt przy pomocy rodziny kolegi ze szkoły – Adama.
W jaki sposób pomogą rodziny Bartka i Adama tym najbardziej potrzebującym?
Czy Bartek zrozumie na czym polega prawdziwy duch Świąt?
Przekonamy się na ile magiczna i budująca jest moc okazanego dobra bliźniemu nie tylko przed Świętami, ale wtedy szczególnie, na przykładzie Filipka i jego babci.
Zapoznamy się z różnymi możliwościami spędzania Świąt w domu , bądź na wyjeździe; jedzonych potraw, terminu ubierania choinki.
,, Wszyscy obchodzimy te same święta , to w nieco inny sposób. I nie ma w tym nic złego, w końcu różnimy się od siebie, różne są nasze potrzeby i możliwości. Najważniejsze , że spędzamy ten wyjątkowy czas w gronie bliskich nam osób, czyniąc go w ten sposób prawdziwie magicznym’’.
,, Bliskość ukochanych osób sprawia, że czujemy się szczęśliwi’’.
Piękna wzruszająca książeczka. Miałam naprawdę łzy w oczach podczas czytania. Dzieci też nie pozostały obojętne.
Polecam!
Świąteczna książka dla dzieci, składająca się z czterech opowiadań.
Format średni. Oprawa twarda z elementami lakierowanymi.
Bardzo dobry , błyszczący papier. Czcionka wyrazista, czarna.
Zilustrował prześlicznie Kazimierz Wasilewski.
Piękne opowiadania płynące prosto z serca. Ukazujące Święta nie od strony komercjalizacji tylko z prawdziwego ducha świątecznego , jak brzmi...
2025-01-14
Zbiór opowiadań świątecznych dla dzieci.
Format duży. Okładka twarda, lakierowana. Błyszczący grubszy papier.
Przepięknie zilustrowana przez Iwonę Walaszek-Sarnę. Bardzo realistyczne malunki, dekoracyjne.
Książeczka składa się z dziewięciu opowiadań o wspólnej tematyce świątecznej , ale każde przywołujące inne sytuacje życiowe.
Poznamy historię zabawki świątecznej Gałgankowej Królewny, która została wykonana własnoręcznie w czasie kryzysu wywołanego biedą w rodzinie, przez dziecko i przetrwała bardzo długo . Doczekała się tego , że dziewczynka stała się już babcią.
Przespacerujemy się po lesie , w którym był pożar i zobaczymy czy spalona choinka po pożodze może się odrodzić na nowo dzięki przyjaznym ,,dobrym duszkom’’.
Wczujemy się ogromnie w życie chorej na nowotwór dziewczynki, która marzy o prezencie od Świętego Mikołaja w postaci anielskich włosów.
Zaznajomimy się z rodzinami pełnymi dzieci na świątecznym wigilijnym zjeździe u dziadków i przekonamy się kto jest największym łakomczuchem. Może pluszowy dinozaur?
Przeżyjemy detektywistyczną przygodę sklepową wraz z Michasiem, zderzenie na górce z konsekwencją nogi w gipsie niedoszłej małej baletnicy, odkryjemy rodzinne wspomnienia w starym kufrze na strychu, wyremontujemy wraz z dziadkiem w rodzinie Dosi, Amelki i Andrzejka starą szopkę dekoracyjną i zrobimy dobry uczynek dla zwierząt w schronisku.
Poznamy treść pięknej legendy związanej z rośliną zwaną gwiazdą betlejemską.
Przepiękne opowiadania, empatyczne, rodzinne, wesołe i trochę smutne, nostalgiczne.
Polecam!
Zbiór opowiadań świątecznych dla dzieci.
Format duży. Okładka twarda, lakierowana. Błyszczący grubszy papier.
Przepięknie zilustrowana przez Iwonę Walaszek-Sarnę. Bardzo realistyczne malunki, dekoracyjne.
Książeczka składa się z dziewięciu opowiadań o wspólnej tematyce świątecznej , ale każde przywołujące inne sytuacje życiowe.
Poznamy historię zabawki świątecznej...
2024-11-11
Krótsze nowele, dłuższe opowiadania, minipowieści. 12 – taka magiczna liczba miesięcy w roku, który już zmierza ku końcowi . Może dlatego dzisiaj mnie tak naszło. Horror, kryminał, obyczajówka, thriller, surrealizm, fantasy, pogranicze czarnego humoru, dramat psychologiczny.
Całość ilustrowana w czerni i bieli.
Utwory dłuższe , krótsze, rozmaite. Do wyboru i koloru. Jedne kilkadziesiąt stron , inne zaledwie kilka czy kilkanaście.
Zjawiska paranormalne, duchy, Obcy, pogranicze jawy i snu, lęki, ludzie zafiksowani żądzami.
Pełne grozy, budowanego napięcia, tajemnic, demonizmu, plot twistów, mroku, duchoty, wywołujące trwogę bądź obrzydzenie, lęk, skłonne do przemyśleń i refleksji, analizy psychologicznej bohaterów, nietuzinkowe postacie, wysoce emocjonalne.
Każdy utwór to osobna historia, ciekawy, wywołujący inne odczucia od grozy nawet po uśmiech.
Tematyka obejmująca szeroki wachlarz dziedzin: wiedza o zdarzeniach w przyszłości -parapsychologia, fascynacja śmiercią, niezwykła przyjaźń, spotkanie z obcymi, żądza władzy, covid, leśna tajemnica, niebezpieczeństwo rozmów z nieznajomymi, obsesja na krawędzi obłędu, prawdziwy pech, kto drogę skraca, ten do domu nie wraca, strach w powietrzu, eksperymenty itd.
Najbardziej podobała mi się kontynuacja ,, Cujo’’ czyli ,, Grzechotniki’’ i ,,Laurie’’.
,, Laurie’’ dlatego ,że zawsze o psie będzie dla mnie najważniejsze. Koniec. Kropka. Com.pl
Wszystkie są wspaniałe, godne uwagi , jedyne w swoim rodzaju.
Polecam! Mistrzostwo świata!
Krótsze nowele, dłuższe opowiadania, minipowieści. 12 – taka magiczna liczba miesięcy w roku, który już zmierza ku końcowi . Może dlatego dzisiaj mnie tak naszło. Horror, kryminał, obyczajówka, thriller, surrealizm, fantasy, pogranicze czarnego humoru, dramat psychologiczny.
Całość ilustrowana w czerni i bieli.
Utwory dłuższe , krótsze, rozmaite. Do wyboru i koloru. Jedne...
2024-10-10
Opowiadania, felietony, pewien rodzaj pamiętnika dotyczący podróżowania po kraju ze szczególnym naciskiem na PKP.
Książeczka małych rozmiarów. Okładka miękka. Papier średniej jakości. Jako tako ilustracji brak, za to dość ładna i ciekawa forma graficzna z ozdobnikami.
Autorka opisuje swoje podróże koleją , ale też i samochodem / podwózka/, czy transportem komunikacji miejskiej. Te ostatnie są scenkami epizodycznymi.
Jest to dziennik ambiwertyczki czyli skrzyżowanie introwertyka z ekstrawertykiem.
Skala introwertyzm-ekstrawertyzm to koncepcja psychologiczna, która dostrzega różnice między ludźmi w zakresie interakcji społecznych i sposobu czerpania energii z otoczenia.
Introwertyk czerpie energię z wewnętrznych zasobów, cechuje się spokojną aktywnością.
Ekstrawertyk czerpie energię z interakcji społecznych i aktywności na zewnątrz, jest aktywny , lubi przebywać w dużym towarzystwie.
Teraz już możecie złożyć sobie dwa do dwóch.
Opowiadania opisują przeprawy autorki , która jeździła z dość sporym bagażem po Polsce na różne spotkania autorskie, by promować swoją pracę literacką.
Miała wprost niewiarygodne przygody podczas podróży, oczywiście tylko dla laika , który nie poszczycił się nigdy wsiąść do środka lokomocji , jakim jest pociąg.
Ja osobiście przerabiałam może nie takie same , ale dość podobne zdarzenia w PKP, w komunikacji miejskiej.
I uważam ,że to normalka , biorąc pod uwagę nasz kraj.
Przykładowo kupiłam bilet przez internet , z miejscówką na PKP Intercity i byłam spokojna co podróży. Przez megafon nawet odsłuchałam , w jakim sektorze mój wagon zatrzymuje się na peronie. Po chwili jednak mina mi zrzedła , gdy pociąg już stanął. Okazało się ,że wagon , do którego mam miejscówkę to wagon-widmo. Po prostu nie istniał. Konduktor kazał siadać tam gdzie wolne miejsca.
Autorka miała podobne tego typu przygody.
Przeczytałam i zachwyciłam się tymi wszystkimi zdarzeniami. Są świetnie opisane , błyskotliwie i z humorem . Autorka wykazała się dość dużym dystansem do samej siebie. Wspaniała książka.
Przygody zdarzają się zawsze jak wyrusza się nawet w najmniejszą podróż, bo to nie my jesteśmy pechowi , tylko raz ,że ludzie są różni i inaczej reagują jedni na drugich. A dwa ,że cała komunikacja jest kompletnie niedopracowana i nikt sobie nic z pasażerów nie robi.
Autorka zapytuje nas w treści , co robimy z plastikowymi butelkami po wodzie.
Jeżeli chodzi o mnie, to ich nie zgniatam tylko je spłaszczam i zdejmuję nakrętkę. Nawet teraz jak są z wąsami , to obrywam. Potem wszystkie uzbierane w większej ilości wrzucam na zbiórkę dla dzieci na wózki inwalidzkie.
Jeżeli interesują was podróże i chcecie się pośmiać, zapraszam szczerze do lektury.
Jest super! Polecam!
Opowiadania, felietony, pewien rodzaj pamiętnika dotyczący podróżowania po kraju ze szczególnym naciskiem na PKP.
Książeczka małych rozmiarów. Okładka miękka. Papier średniej jakości. Jako tako ilustracji brak, za to dość ładna i ciekawa forma graficzna z ozdobnikami.
Autorka opisuje swoje podróże koleją , ale też i samochodem / podwózka/, czy transportem komunikacji...
2024-09-14
Powieść dla dzieci w formie opowiadań na każdy dzień tygodnia, z PRL-u.
Okładka twarda , papier offsetowy klasy III. Druk wyraźny. Ilustrował Stanisław Kluska.
Malunki kolorowe, nie zachwycają ani mnie , a dzieci przede wszystkim też nie.
Tytułowy ,,Dziwny tydzień ’’ jest bardzo dziwną książką. Kiedyś podobno było to słuchowisko w radiu za czasów PRL-u. Mama moja niestety nie kojarzy.
Takie sobie opowiastki na temat danego dnia w tygodniu.
Poniedziałek przyniósł w pogodzie całkowitą ulewę i burzę. Akcja toczy się na dachu w postaci niezłej awantury , w której bierze udział Rynna, Komin, Piorunochron. Przedmiotem sporu jest Prąd , jako istota tajemnicza , niebezpieczna podczas burzy.
Na dole na dziedzińcu ,dzielnie wszystkim sekundują szarobury Kot Satrapa oraz pies Heca.
Jeśli chodzi o opad poszczególni delikwenci dochodzą do wniosku ,że…
Co dobre dla jednych nie zawsze bywa takim dla innych.
Nikt nie lubi przesady.
We wtorek akcja przenosi się do lasu . Sprawę potęguje ulewny deszcz i zaginięcie Ścieżki w ogrodzie. Satrapa i Heca ruszają jej tropem, a raczej śladem porywaczy.
Zaznajamiamy się z Ciężarówką i Drogowskazem.
Czy odnajdą Ścieżkę?
We środę poznacie Srebrzystego, Władcę Snów, Zegar, Saharę, Księżyc i Koguta.
We czwartek maleńki Rower postanawia zostać cyrkowym akrobatą i wyrusza w niebezpieczną podróż do miasta.
,,Mam kółka dwa
i srebrne dwa pedały,
To ja, to ja,
cyrkowy Rower mały’’.
A co się zdarzyło w piątek i w sobotę?
O tym sami przeczytacie, jeśli tylko zechcecie.
Tego typu są to bajkowe opowiadania. W książce występują jeszcze Mama , Tata i ich synek Gapa.
Pies i kot jest ich własnością.
Każdy dzień przynosi coś innego dla tej rodziny. Całość zostaje podsumowana w niedzielę w domu przy obiedzie.
Ani polecam, ani nie. Wy sami decydujecie .
Moje dzieci uznały ,że to nudziarstwo, ale wytrzymały czytanie do końca.
Powieść dla dzieci w formie opowiadań na każdy dzień tygodnia, z PRL-u.
Okładka twarda , papier offsetowy klasy III. Druk wyraźny. Ilustrował Stanisław Kluska.
Malunki kolorowe, nie zachwycają ani mnie , a dzieci przede wszystkim też nie.
Tytułowy ,,Dziwny tydzień ’’ jest bardzo dziwną książką. Kiedyś podobno było to słuchowisko w radiu za czasów PRL-u. Mama moja niestety...
2024-09-09
Zbiór opowiadań o zwierzętach domowych dla dzieci.
Książka edukacyjna w sensie do nauki czytania. Bardzo duże litery w tekście zgodnie z serią o tym samym tytule. Cykl ,,Uczę się czytać’’.
Trochę większy format od standardowego. Twarda okładka , po części lakierowana.
Dobry gatunek błyszczącego papieru.
Ilustracje prześliczne wyczarował Artur Nowicki.
Zbiorek opowiadań dotyczy zwierzątek domowych , adoptowanych lub znalezionych w miejscu, gdzie być nie powinny. Treść dotyczy też empatycznych rodzin i osób, którym los zwierząt nie pozostaje obojętny.
Znajdziemy tu historię o biało-czarnym kotku, wyżełku, króliku, rudym kotku.
Każde z nich odnajduje domy w specyficznych sytuacjach.
Przesłaniem dla tych opowiadań jest :
Nie kupuj, adoptuj dla dobra zwierząt.
Ludzie zmieniają się pod wpływem zwierząt, stają się bardziej otwarci na świat.
Nie sądź po pozorach, jak ci się wydaje nawet coś najbardziej dziwnego i niemożliwego.
Poruszono też problem deweloperki, zagrabiającej coraz większe tereny pod nowe apartamentowce, niosącej nierzadko krzywdę ludzką. Czasem podczas rozbiórek ludzie tracą też i miejsca pracy, o innym nie wspomnę.
Piękne opowiadania niosące empatię ,radość z posiadania zwierząt, otwartość na świat.
Pokazują jak dzieci są mądre, czasami swoją wiedzą przewyższają niektórych niezorientowanych dorosłych.
Polecam! Szczególnie dla zerówkowiczów i dzieci stawiających pierwsze kroki w czytaniu.
Dla tych co kochają zwierzęta i są gotowi nieść im pomoc.
Zbiór opowiadań o zwierzętach domowych dla dzieci.
Książka edukacyjna w sensie do nauki czytania. Bardzo duże litery w tekście zgodnie z serią o tym samym tytule. Cykl ,,Uczę się czytać’’.
Trochę większy format od standardowego. Twarda okładka , po części lakierowana.
Dobry gatunek błyszczącego papieru.
Ilustracje prześliczne wyczarował Artur Nowicki.
Zbiorek opowiadań...
Książka o wydźwięku religijnym dla młodszych dzieci.
Twarda okładka. Dobry druk, wyrazista czcionka modulowana wielkością oraz zróżnicowaną kolorystyką. Sporo tekstu, ale dużo prostszy niż w książce ,,Każdy może być święty, czyli nawet łobuzy idą do nieba ’’.
Prawdziwy majstersztyk to ilustracje dzierganych robótek na szydełku , w które wcieliły się postacie narratorów i scenki biblijne. Przepiękne cudeńka, tylko dzięki oddaniu i zaangażowaniu w rękodzieło artystyczne Anny Salomon. Dla samych ilustracji warto wziąć książeczkę do ręki.
Dziecko pozna lepiej fakty biblijne napisane prostym i zrozumiałym dla niego językiem. Są to opowiadania oparte na tekście z Biblii , ale występują tu też i postacie fikcyjne. Są to historie wyjęte z Ewangelii , między innymi cuda opowiedziane przez różnych narratorów. Zupełnie świeże spojrzenie, inna perspektywa, a wszystko okraszone humorem autorki. Bardzo ciekawy punkt widzenia.
Mnóstwo zdarzeń z życia Pana Jezusa przewija się przez tę pozycję w formie opisu cudów: Bożego Narodzenia, w Kanie Galilejskiej , rozmnożenia pokarmów , wskrzeszenia Łazarza , kroczenie Jezusa po tafli jeziora , uciszenie burzy na jeziorze , znalezienie monety w rybie przez Szymona Piotra , wyrzucenie złych duchów z opętanych, uschnięcie figowca , uzdrowienie chorego przy sadzawce Betesda , uzdrowienie niewidomego , wyleczenie kobiety z krwotoku , ułaskawienie jawnogrzesznicy , przemienienie na górze Tabor , zmartwychwstanie Jezusa .
Wszystko to opowiedziane słowami pasterki, panny młodej, sieroty , Judy, praczek , kupca ,antykwariusza , świni , biologa , Izmaela , ślepca , uzdrowionej ,Weroniki , Jaśka , Wisienki i innych. Jedno opowiadanie samej autorki , które jest bardzo osobiste i zdarzyło się naprawdę.
Napisane prostym językiem aby trafiło do serca współczesnego małego czytelnika.
Piękna pozycja dla dzieci, może być prezentem na Pierwszą Komunię Świętą. Inspiruje , wzrusza i zachęca dzieci do szukania dróg Chrystusa we współczesnym życiu.
Polecam dla wierzących i niewierzących.
Książka o wydźwięku religijnym dla młodszych dzieci.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTwarda okładka. Dobry druk, wyrazista czcionka modulowana wielkością oraz zróżnicowaną kolorystyką. Sporo tekstu, ale dużo prostszy niż w książce ,,Każdy może być święty, czyli nawet łobuzy idą do nieba ’’.
Prawdziwy majstersztyk to ilustracje dzierganych robótek na szydełku , w które wcieliły się postacie narratorów i...