-
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać30 -
Artykuły
Zaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać441 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Biblioteczka
2026-02-03
2026-01-11
Niestety nie zainteresowała mnie tak samo mocno, jak pierwsza część. Autorka w dalszym ciągu potrafi budować pewnego rodzaju napięcie, niektóre sceny pomiędzy bohaterami sprawiają wrażenie dusznych i niekomfortowych. Niestety sama fabuła wydała mi się pozbawiona sedna, zabrakło prawdziwego zakończenia historii dwóch sióstr. Z perspektywy, cała druga część toczyła się wokół wycinka z życia dwóch kobiet. Były momenty miłe, smutne, rozczarowujące. Być może autorka miała taki zamiar, pokazać surowość prawdziwego życia.Niestety mnie się średnio spodobała.
Niestety nie zainteresowała mnie tak samo mocno, jak pierwsza część. Autorka w dalszym ciągu potrafi budować pewnego rodzaju napięcie, niektóre sceny pomiędzy bohaterami sprawiają wrażenie dusznych i niekomfortowych. Niestety sama fabuła wydała mi się pozbawiona sedna, zabrakło prawdziwego zakończenia historii dwóch sióstr. Z perspektywy, cała druga część toczyła się wokół...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-27
Byłam nastawiona dość sceptycznie, ale ogólnie książka mi się podobała. Z plusów, ciekawa fabuła i bohaterowie, szybka akcja i sporo zaskoczeń po drodze. Autorka umiejętnie buduje napięcie do ostatniej strony. Z minusów - przemiana Viktora w Setha. Czy Cassie naprawdę nie była w stanie rozpoznać twarzy dawnego przyjaciela przez cały ten czas? Rozumiem, operacje plastyczne. Ale co z głosem? Posturą? Trochę to było dla mnie naciągane. Mimo wszystko bardzo przyjemnie się tę książkę czytało i sięgnę po kolejny tom.
Byłam nastawiona dość sceptycznie, ale ogólnie książka mi się podobała. Z plusów, ciekawa fabuła i bohaterowie, szybka akcja i sporo zaskoczeń po drodze. Autorka umiejętnie buduje napięcie do ostatniej strony. Z minusów - przemiana Viktora w Setha. Czy Cassie naprawdę nie była w stanie rozpoznać twarzy dawnego przyjaciela przez cały ten czas? Rozumiem, operacje plastyczne....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-24
"Kiedy zakwitną brzoskwinie" to opowieść o miłości, stracie, przebaczeniu i ogromnej sile wspomnień. Bardzo podobało mi się ogólne przedstawienie historii Chin, od czasów II Wojny Światowej, po konflikt trwający w trakcie Zimnej Wojny, po czasy niemalże współczesne. Trudno określić kto jest tak naprawdę głównym bohaterem powieści. Samotna matka i walcząca o niezależność Meilin, Renshu którego najwczesniejsze wspomnienia związane są z wojną i które towarzyszą mu przez całe życie, czy Lily, będąca dziedziczką swojej rodzinnej historii i dzięki temu strażniczką wspomnień pomiędzy Chinami które są, a Chinami które zostały utracone na zawsze. Piękna i przejmująca historia. Zdecydowanie polecam.
"Kiedy zakwitną brzoskwinie" to opowieść o miłości, stracie, przebaczeniu i ogromnej sile wspomnień. Bardzo podobało mi się ogólne przedstawienie historii Chin, od czasów II Wojny Światowej, po konflikt trwający w trakcie Zimnej Wojny, po czasy niemalże współczesne. Trudno określić kto jest tak naprawdę głównym bohaterem powieści. Samotna matka i walcząca o niezależność...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-05
Ta książka wstrząsnęła mną dogłębnie i zdecydowanie zostanie ze mną na długo. Pochłonęłam ją w dwa dni. Nie mogłam się oderwać. Historia dziewczynki, która na pozór wychowuje się w normalnym domu. Tylko, że za domem czai się las. To niesamowite co ta powieść robi z czytelnikiem. Serce identyfikuje się z dzieckiem. Rozum podpowiada, że coś jest nie w porządku. Ból, strach i samotność dziewczynki rezonują do szpiku kości. To nie jest tylko opowieść o toksycznej matce. Ro portret dziecka, którego nikt nie chce wysłuchać. Zdecydowanie polecam, książka tego roku.
Ta książka wstrząsnęła mną dogłębnie i zdecydowanie zostanie ze mną na długo. Pochłonęłam ją w dwa dni. Nie mogłam się oderwać. Historia dziewczynki, która na pozór wychowuje się w normalnym domu. Tylko, że za domem czai się las. To niesamowite co ta powieść robi z czytelnikiem. Serce identyfikuje się z dzieckiem. Rozum podpowiada, że coś jest nie w porządku. Ból, strach i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-02
Historia głównego bohatera wciągnęła mnie od pierwszej strony. Choć przyznaję rację wielu opiniom, że niektóre wydarzenia wydają się nieco naciągne, to i tak książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Często odczuwałam wzruszenie i smutek, autorka umiejętnie manipulowała moimi emocjami. Czy jest to pozycja pisana tylko z jednej perspektywy? Tak. Czy mimo wszystko warto ją przeczytać? Zdecydowanie. Choćby po to, żeby zastanowić się za ile rzeczy każdy z nas powinien być wdzięczny.
Historia głównego bohatera wciągnęła mnie od pierwszej strony. Choć przyznaję rację wielu opiniom, że niektóre wydarzenia wydają się nieco naciągne, to i tak książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Często odczuwałam wzruszenie i smutek, autorka umiejętnie manipulowała moimi emocjami. Czy jest to pozycja pisana tylko z jednej perspektywy? Tak. Czy mimo wszystko warto ją...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-15
Ta książka mnie urzekła, ale w taki smutny, surowy i dojmujący sposób. Smutek, tęsknota za matką i za tym co znane, niepewność głównej bohaterki mieszająca się ze złością i goryczą. Napisana w sposób wciągający, autorka nie skupia się wyłącznie na głównej bohaterce. Czytając ma się wrażenie że stara się zgłębić empcje każdego ze swoich bohaterów. To jedna z tych książek, która czyta się z mocno bijącym sercem do ostatniej strony. Polecam serdecznie!
Ta książka mnie urzekła, ale w taki smutny, surowy i dojmujący sposób. Smutek, tęsknota za matką i za tym co znane, niepewność głównej bohaterki mieszająca się ze złością i goryczą. Napisana w sposób wciągający, autorka nie skupia się wyłącznie na głównej bohaterce. Czytając ma się wrażenie że stara się zgłębić empcje każdego ze swoich bohaterów. To jedna z tych książek,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-04
Skończyłam czytać powieść wczoraj i mam mieszane odczucia. Z jednej strony lektura była ciekawa i mogłam poznać nieznaną mi wcześniej część kolonialnej historii Karoliny Południowej, oraz inspirującą postać Elizy Lucas. Choćby z tego względu cieszę się, że po tę książkę sięgnęłam. Z drugiej strony powieść momentami była dość nudna i długa, niewiele się w niej działo i będąc mniej więcej w połowie miałam zawahanie, czy przypadkiem nie odłożyć jej na półkę. Ostatecznie dobrnęłam do końca i moja ogólna ocena jest pozytywna. Tylko uważajcie, żeby nie szukać historii Elizy Lucas w Internecie, bo wtedy zaspoilerujecie sobie zakończenie i książka może stracić element trzymania w napięciu.
Skończyłam czytać powieść wczoraj i mam mieszane odczucia. Z jednej strony lektura była ciekawa i mogłam poznać nieznaną mi wcześniej część kolonialnej historii Karoliny Południowej, oraz inspirującą postać Elizy Lucas. Choćby z tego względu cieszę się, że po tę książkę sięgnęłam. Z drugiej strony powieść momentami była dość nudna i długa, niewiele się w niej działo i będąc...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-05
Absolutnie poruszająca, każdą stronę czytałam z zapartym tchem i ze łzami w oczach. Ze wstydem przyznaję, że przed lekturą tej książki niewiele wiedziałam na temat konfliktu w Saharze Zachodniej. Bardzo się cieszę, że sięgnęłam po ten reportaż, bo jest to jedna z tych pozycji, którą każdy, a zwłaszcza kobiety, powinien przeczytać. Pomimo swojej brutalności, pokazuje jak wiele człowiek jest w stanie znieść broniąc swoich przekonań. Jak wiele sił może odnaleźć w sobie kobieta, która pragnie uchronić swoje dzieci i rodzinę przed głodem, wojną i prześladowaniami. Jak krótkie chwile szczęścia i przyjemności można odnaleźć w rzeczach tak zwyczajnych jak filiżanka ulubionej herbaty czy gwieździste niebo. Jest to reportaż, który uczy nas pokory oraz patrzenia z empatią tam, gdzie na co dzień nikt z nas nie patrzy. Bardzo polecam.
Absolutnie poruszająca, każdą stronę czytałam z zapartym tchem i ze łzami w oczach. Ze wstydem przyznaję, że przed lekturą tej książki niewiele wiedziałam na temat konfliktu w Saharze Zachodniej. Bardzo się cieszę, że sięgnęłam po ten reportaż, bo jest to jedna z tych pozycji, którą każdy, a zwłaszcza kobiety, powinien przeczytać. Pomimo swojej brutalności, pokazuje jak...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-13
Raczej nie sięgam po powieści historyczne o tematyce wojennej czy powstańczej, bo reaguję na nie zbyt emocjonalnie. Mimo wszystko zdecydowałam się przeczytać powieść Anety Krasińskiej i dać tej tematyce szanse. Spodziewałam się wyciskacza łez, przejmującej historii kobiety, która poświęca swoje życie i przyszłość przyłączając się do powstania jako sanitariuszka. Jakież było moje zdumienie, gdy czytałam strona za stroną i - nie czułam absolutnie nic. Autorce w jakiś sposób udało się tę straszliwą historię opowiedzieć w tak mdły sposób, że momentami zastanawiałam się, czy oby na pewno wszystko jest dobrze z moim poziomem empatii. Niestety, książka która powinna być dobra była zwyczajnie słaba. Niestety nie polecam.
Raczej nie sięgam po powieści historyczne o tematyce wojennej czy powstańczej, bo reaguję na nie zbyt emocjonalnie. Mimo wszystko zdecydowałam się przeczytać powieść Anety Krasińskiej i dać tej tematyce szanse. Spodziewałam się wyciskacza łez, przejmującej historii kobiety, która poświęca swoje życie i przyszłość przyłączając się do powstania jako sanitariuszka. Jakież było...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-07-31
Zachęcona serialem Netflixa zdecydowałam się sięgnąć po książkę. I okazała się ona jednym z tych rzadkich przypadków, kiedy ekranizacja jest lepsza niż książka. Serialowa Valeria już w serialu była irytująca, ale w książce podniosła ten poziom na wyżyny. Moim zdaniem jest to książka idealna na wakacje, kiedy szukamy lektury na "odmóżdżenie", na której treści nie musimy się zanadto skupiać bo każdy rozdział wydaje się być o tym samym. Nie polecam.
Zachęcona serialem Netflixa zdecydowałam się sięgnąć po książkę. I okazała się ona jednym z tych rzadkich przypadków, kiedy ekranizacja jest lepsza niż książka. Serialowa Valeria już w serialu była irytująca, ale w książce podniosła ten poziom na wyżyny. Moim zdaniem jest to książka idealna na wakacje, kiedy szukamy lektury na "odmóżdżenie", na której treści nie musimy się...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-06-17
To była moja pierwsza książka, którą przeczytałam na czytniku kindle, więc pewnie będę o niej dłużej pamiętać, choćby z tego względu. I na początek zacznę od pozytywnych aspektów: bohaterowie naprawdę dobrzy, ciekawie zarysowani z wyróżniającą ich indywidualnością. Historia inna niż wszystkie, nieco mroczna, nieco romantyczna. Ogólnie fabuła ciekawa i trzymająca w napięciu. Z minusów - zakończenie. Z jednej strony zaskakujące, z drugiej irytujące. Niestety nie przekonało mnie do sięgnięcia po kontynuację i z tego względu po całej lekturze czuję lekki niesmak. Mimo wszystko polecam miłośnikom książek romantasy.
To była moja pierwsza książka, którą przeczytałam na czytniku kindle, więc pewnie będę o niej dłużej pamiętać, choćby z tego względu. I na początek zacznę od pozytywnych aspektów: bohaterowie naprawdę dobrzy, ciekawie zarysowani z wyróżniającą ich indywidualnością. Historia inna niż wszystkie, nieco mroczna, nieco romantyczna. Ogólnie fabuła ciekawa i trzymająca w napięciu....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-05-12
Taka sobie, niczym nie zaskoczyła. Sztandarowe romantasy, momentami nieco się dłużyła. Główna bohaterka moim zdaniem była nijaka, momentami naiwna i głupiutka. Piszę tę opinię parę miesięcy po przeczytaniu tej książki, i ciężko mi sobie przypomnieć, co mi się w niej podobało. Sympatyczna lektura na dwa wieczory, ale nie porwała mnie na tyle, żeby sięgnąć po kontynuacje.
Taka sobie, niczym nie zaskoczyła. Sztandarowe romantasy, momentami nieco się dłużyła. Główna bohaterka moim zdaniem była nijaka, momentami naiwna i głupiutka. Piszę tę opinię parę miesięcy po przeczytaniu tej książki, i ciężko mi sobie przypomnieć, co mi się w niej podobało. Sympatyczna lektura na dwa wieczory, ale nie porwała mnie na tyle, żeby sięgnąć po kontynuacje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-03-19
Dawno nie przeczytałam książki, która tak bardzo ścisnęłaby mnie za serce. Absolutnie cudowna, wciągająca, pełna miłości, smutku i przepełniona nadzieją do ostatniej strony. Nie przepadam za historiami osadzonymi w czasach drugiej wojny światowej, ale od tej nie mogłam się oderwać.
Zdecydowanie polecam każdej miłośniczce dobrych romansów.
Dawno nie przeczytałam książki, która tak bardzo ścisnęłaby mnie za serce. Absolutnie cudowna, wciągająca, pełna miłości, smutku i przepełniona nadzieją do ostatniej strony. Nie przepadam za historiami osadzonymi w czasach drugiej wojny światowej, ale od tej nie mogłam się oderwać.
Zdecydowanie polecam każdej miłośniczce dobrych romansów.
2025-01-22
Po książkę sięgnęłam po obejrzeniu serialu "Narcos". Bardzo zainteresowała mnie postać Taty i byłam ciekawa, czy rzeczywiście została wiernie odwzorowana przez twórców serialu.
Autobiografię czyta się bardzi szybko, pomimo dużej ilości nazwisk i szczegółów. Victoria jako żona Pabla Escobara przeszła bardzo wiele, jako matka tym bardziej, a jako kobietę można ją zdecydowanie określić mianem silnej i niebywale wytrwałej.
Momentami podczas czytania lektury ciężko mi było wyobrazić sobie, do jakiego stopnia musiała darzyć uczuciami męża, a jednocześnie trwać w małżeństwie pełnym bólu, strachu i smutku.
Bardzo polecam, nie tylko fanom "Narcosa" czy powieści biograficznych. Jest to również ciekawa pozycja pod względem historii Kolumbii.
Po książkę sięgnęłam po obejrzeniu serialu "Narcos". Bardzo zainteresowała mnie postać Taty i byłam ciekawa, czy rzeczywiście została wiernie odwzorowana przez twórców serialu.
Autobiografię czyta się bardzi szybko, pomimo dużej ilości nazwisk i szczegółów. Victoria jako żona Pabla Escobara przeszła bardzo wiele, jako matka tym bardziej, a jako kobietę można ją...
Zakochałam się w tej historii od pierwszych stron. Niesamowicie wciągająca i trzymająca w napięciu do ostatniej kartki, akcja płynie bardzo szybko, miałam wrażenie że oglądam film. Żałowałam, że tak szybko się skończyła, bo zżyłam się z bohaterami. Bardzo polecam na długie zimowe wieczory.
Zakochałam się w tej historii od pierwszych stron. Niesamowicie wciągająca i trzymająca w napięciu do ostatniej kartki, akcja płynie bardzo szybko, miałam wrażenie że oglądam film. Żałowałam, że tak szybko się skończyła, bo zżyłam się z bohaterami. Bardzo polecam na długie zimowe wieczory.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to