Opinie użytkownika
"Intruza" przeczytałam w czasie przerwy świątecznej zimą zeszłego roku.
Sięgnęłam po to, bo miałam przerwę w zachwycaniu się nad Sagą Zmierzch
; )
To zupełnie inna książka. Też pasjonująca, ale bardziej... dojrzała. Na szczęście pisana tym samym, prostym, nieskomplikowanym językiem Meyer.
Nie mogłam przestać myśleć o bohaterach, nawet gdy skończyłam czytać książkę....
Od kilku lat miałam w domu "Romeo i Julię". I od kilku lat zbierałam się na przeczytanie tej książki. Cztery miesiące temu musiałam ją przeczytać, gdy okazało się , że będzie moją następną lekturą.
Trochę się zawiodłam. Niby klasyka romansu, dramatu. Ale ja nie czułam żadnych emocji czytając książkę. Szkoda.
Książki Meyer są świetne, a ja jestem wielką fanką ZMIERZCHU. Uważałam tę książkę za pozycję obowiązkową. Nie zawiodłam się. Krótka, ale piękna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham takie książki - czyste romanse. Czytałam ją po raz pierwszy jak miałam 11 lat, ale jak na ten wiek ją zrozumiałam. Jest fantastyczna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham Anię - za całokształt - a to jedna z moich najfajniejszych lektur! Lektur, do których często wracam:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBrakowało mi tu trochę Gilberta, ale jej listy do niego są cudowne!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo była moja lektura 3 lata temu, gdy byłam w IV klasie. Mimo że teraz przerzuciłam się na książki romantyczne, nadal mam wielki szacunek i sentyment do tej książki. Muszę do niej niedługo wrócić:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to