Ziarno prawdy

Okładka książki Ziarno prawdy
Zygmunt Miłoszewski Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Teodor Szacki (tom 2) Ekranizacje: Ziarno prawdy (2015) kryminał, sensacja, thriller
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Teodor Szacki (tom 2)
Data wydania:
2021-09-15
Data 1. wyd. pol.:
2011-10-05
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328092068
Ekranizacje:
Ziarno prawdy (2015)

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ziarno prawdy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ziarno prawdy

Opinia

avatar
39
17

Na półkach:

Zanurzenie w historii Sandomierza to ciekaw tło dla wydarzeń. dowiedziałam się sporo o Żydowskich zwyczajach, historii i legendach. Na kryminał trochę za dużo opisów pobocznych: pogody, odczuć, miejsc – to spowalnia akcję.
Duży minus za romanse bohatera. Zdaje się, że może mieć każdą, a kolejny raz pojawia się wątek pseudo-romantycznej przygody. Nie unosi to, nie przekonuje i nie ma dla mnie romantycznego wydźwięku, tym bardziej że to powtórka z poprzedniej części. Wyobraźnia bohatera co do stosunków nawet ze starszą przełożoną? Trochę niepotrzebna przesada. Zastanawiam sie czy tak obfite opisy seksualne i prozaiczny wulgaryzm erotyczny występuje też w zagranicznej literaturze kryminału ? Raczej nie… narazie zauważam to tylko w polskiej…
Ogólnie solidny kryminał z historią w tle, ale romanse na minus. Ciekawe żaglowanie postaciami i ich przenikanie na plus. Lubie postać prokuratora
Szackiego za jego sceptycyzm
i przenikliwość

Zanurzenie w historii Sandomierza to ciekaw tło dla wydarzeń. dowiedziałam się sporo o Żydowskich zwyczajach, historii i legendach. Na kryminał trochę za dużo opisów pobocznych: pogody, odczuć, miejsc – to spowalnia akcję.
Duży minus za romanse bohatera. Zdaje się, że może mieć każdą, a kolejny raz pojawia się wątek pseudo-romantycznej przygody. Nie unosi to, nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

24825 użytkowników ma tytuł Ziarno prawdy na półkach głównych
  • 20 196
  • 4 416
  • 213
5023 użytkowników ma tytuł Ziarno prawdy na półkach dodatkowych
  • 3 824
  • 552
  • 190
  • 133
  • 117
  • 108
  • 99

Tagi i tematy do książki Ziarno prawdy

Inne książki autora

Okładka książki Pomiędzy Wojtek Miłoszewski, Zygmunt Miłoszewski
Ocena 6,7
Pomiędzy Wojtek Miłoszewski, Zygmunt Miłoszewski
Okładka książki Artificium - Ilustracje Piotra Sokołowskiego Jakub Ćwiek, Sylwia Kirke Jędrzejewska, Andrzej Kwiecień, Zygmunt Miłoszewski, Marcin Mortka, Piotr Sokołowski, Agnieszka Włoka, Marta D. Woźniak, Sylwia Zimowska
Ocena 9,3
Artificium - Ilustracje Piotra Sokołowskiego Jakub Ćwiek, Sylwia Kirke Jędrzejewska, Andrzej Kwiecień, Zygmunt Miłoszewski, Marcin Mortka, Piotr Sokołowski, Agnieszka Włoka, Marta D. Woźniak, Sylwia Zimowska
Okładka książki Mierzeja 2. Ostatni przypływ Wojtek Miłoszewski, Zygmunt Miłoszewski
Ocena 6,5
Mierzeja 2. Ostatni przypływ Wojtek Miłoszewski, Zygmunt Miłoszewski
Okładka książki Utopay. Przyszłość wystawia rachunek Wojciech Chamier-Gliszczyński, Wojciech Chmielarz, Anna Cieplak, Jacek Dukaj, Paulina Hendel, Miłosz Horodyski, Grzegorz Kasdepke, Rafał Kosik, Wojciech Kuczok, Wojtek Miłoszewski, Zygmunt Miłoszewski, Daniel Odija, Łukasz Orbitowski, Mateusz Pakuła, Andrzej Pilipiuk, Grażyna Plebanek, Michał Protasiuk, Radek Rak, Anna Rozenberg, Barbara Sadurska, Magdalena Salik, Dominika Słowik, Bartosz Szczygielski, Wit Szostak, Cezary Zbierzchowski, Jakub Żulczyk
Ocena 6,3
Utopay. Przyszłość wystawia rachunek Wojciech Chamier-Gliszczyński, Wojciech Chmielarz, Anna Cieplak, Jacek Dukaj, Paulina Hendel, Miłosz Horodyski, Grzegorz Kasdepke, Rafał Kosik, Wojciech Kuczok, Wojtek Miłoszewski, Zygmunt Miłoszewski, Daniel Odija, Łukasz Orbitowski, Mateusz Pakuła, Andrzej Pilipiuk, Grażyna Plebanek, Michał Protasiuk, Radek Rak, Anna Rozenberg, Barbara Sadurska, Magdalena Salik, Dominika Słowik, Bartosz Szczygielski, Wit Szostak, Cezary Zbierzchowski, Jakub Żulczyk
Okładka książki Mierzeja Wojtek Miłoszewski, Zygmunt Miłoszewski
Ocena 5,9
Mierzeja Wojtek Miłoszewski, Zygmunt Miłoszewski
Zygmunt Miłoszewski
Zygmunt Miłoszewski
Zygmunt Miłoszewski (ur. 8 maja 1976 r. w Warszawie) – pisarz polski. Od połowy lat 90. pracuje jako dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, gdzie specjalizował się w relacjonowaniu procesów sądowych, przez kilka lat był stałym felietonistą „Metropolu”, od roku 2003 związał się z „Newsweekiem”. Debiutował w 2005 roku powieścią utrzymaną w konwencji horroru „Domofon”, po której krytycy nazwali go „polskim Stephenem Kingiem”. Niemiecki i holenderski przekład przygotowywane są na drugą połowę 2007 roku. Trwają też prace nad ekranizacją książki przez Juliusza Machulskiego. W 2006 roku wydał baśń przygodową dla dzieci „Góry Żmijowe”. Jego druga powieść „Uwikłanie” ukazała się w 2007 roku. Entuzjastyczną recenzję poświęcił jej Jerzy Pilch [1]. Miłoszewski porzucił tu horrorowy sztafaż, tworząc pełnokrwistą powieść kryminalną z bogato odmalowanym współczesnym tłem obyczajowym i błyskotliwie poprowadzoną intrygą.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Co nas nie zabije David Lagercrantz
Co nas nie zabije
David Lagercrantz
„Prawda często jest nieprawdopodobna. To ją nawet wyróżnia.” Bardzo spodobała mi się twórczość Davida Lagercrantza, książki jego pióra, które dotychczas poznałam, sprawiły wiele przyjemności czytelniczej („Człowiek, który wyszedł z mroku”, „Memoria”, „Post mortem”). Z kolei, po odbyciu przygody czytelniczej z „Co nas nie zabije”, czwartego tomu niesamowitej serii „Millennium” ("Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", "Dziewczyna, która igrała z ogniem", "Zamek z piasku, który runął"), stwierdziłam, że wybór pisarza na kontynuatora serii, okazał się strzałem w dziesiątkę. Udało mu się wpasować nie tylko w profile postaci wykreowane przez Stiega Larssona, konsekwencje scenariusza zdarzeń, sensacyjny klimat, ale też w przesłania płynące z fabuły i styl narracji, chociaż w tym ostatnim w naturalny sposób przemyca też coś od siebie. Powieść trzymała w napięciu, nie tak bardzo jak u Larssona, ale na wysokim poziomie. Wiele się działo od strony dziennikarskiego śledztwa, państwowych agencji, informatycznych przełomów, spiskowych teorii, biznesowych zależności, hakerskiej aktywności, osobistej zemsty i bezwzględnych zabójstw. Okazało się, że można jednocześnie kochać swoją pracę i się jej bać, zwłaszcza jeśli wejdzie się w sferę sztucznej inteligencji, a tym bardziej superinteligencji. Jako, że studiowałam cybernetykę, chętnie wnikałam w zagadnienia sieci neuronowych, entuzjastycznie przyjęłam wstawki o technologicznej osobliwości, hipotetycznym momencie w rozwoju cywilizacji, ogromnym ryzyku dla ludzkości, jeśli nawet nie zagładzie, to kolosalnych zmian gatunku ludzkiego, szykującym się nowym porządku inteligencji i egzystencji. Mogłam śmiało sparafrazować myśl ten, kto nadzoruje naród, w końcu sam znajdzie się pod nadzorem w myśl: ten, kto nadzoruje AI, w końcu sam znajdzie się pod jej nadzorem. Przychylnie przyjęłam pojawienie się postaci z autystycznymi cechami, ejdetyczną pamięcią i ponadprzeciętną umiejętnością dostrzegania szczegółów, owocującymi zadziwiającymi zdolnościami matematycznymi i trójwymiarową perfekcją rysunku. Przedstawienie innej niż zazwyczaj formy wybitnego geniuszu, tym razem z zaburzeniami, mocno ograniczonymi możliwościami poznawczymi, przybliżało do zrozumienia niesamowitych efektów funkcjonowania mózgów sawantów. bookendorfina.pl
Izabela Pycio - awatar Izabela Pycio
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Analfabetka, która potrafiła liczyć Jonas Jonasson
Analfabetka, która potrafiła liczyć
Jonas Jonasson
To druga powieść tego Autora. Pierwsza - Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął, niestety nie została przeze mnie przeczytana, tylko obejrzana. Kiedyś się poprawię i nadrobię lekturę. Ale sam klimat i poczucie humoru pisarza mi odpowiadały, więc sięgnęłam po ta publikację. Skusiła mnie jeszcze troszkę notka na okładce, która zdradzała zacięcie głównej bohaterki do liczenia i statystyki. Taka mieszanka wydała mu się zachwycająca. Nombeko Mayeki urodziła się w Południowej Afryce. Jako dziecko doświadczyła skrajnej biedy, nie odebrała wykształcenia... Ale urodziła się pod szczęśliwą gwiazdą i to dzięki temu zyskuje pewną szansę - zostaje zatrudniona jako sprzątaczka w ściśle tajnym biurze, w którym trwają prace nad budową bomby atomowej. Dziewczyna zostaje tam zatrzymana na długie lata. Ale nie marnuje czasu - uczy się matematyki, fizyki, opanowuje obce języki i... staje się kłopotliwą osoba dla swego pracodawcy. Jest przydatna, ale za dużo wie. Nombeko postanawia sama zadbać o swój los i nielegalnie opuszcza ośrodek. Razem z bombą! Dziewczyna trafia do Szwecji i poznaje tam... O nie! Nie zdradzę tego! I choć powieść robi się coraz bardziej nieprawdopodobna, to Autor w zaskakujący i sensowny sposób potrafi połączyć wszystkie fakty. Książka to taki mix - trochę historii, czarnego humoru, matematyki - żeby poćwiczyć umysł, informacji o nielegalnych imigrantach oraz innych niewiarygodnych rzeczach. Rzeczach, które statystycznie mogą nas spotkać. Wiem, że raz na milion a czasem czterdzieści pięć milionów, ale jak mawiał Terry Pratchett Uczeni wyliczyli, że jest tylko jedna szansa na milion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego. Jednak magowie obliczyli, że szanse jedna na milion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć. /Równoumagicznienie/ Poczytajcie i dajcie się wciągnąć... w dobrą zabawę.
Apo - awatar Apo
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Ziarno prawdy

Więcej
Zygmunt Miłoszewski Ziarno prawdy Zobacz więcej
Zygmunt Miłoszewski Ziarno prawdy Zobacz więcej
Zygmunt Miłoszewski Ziarno prawdy Zobacz więcej
Więcej