Zagubiony

Okładka książki Zagubiony autora Simon Beckett, 9788381437691
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Zagubiony
Simon Beckett Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Jonah Colley (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Jonah Colley (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Lost
Data wydania:
2022-10-12
Data 1. wyd. pol.:
2022-10-12
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381437691
Tłumacz:
Bartłomiej Nawrocki

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zagubiony w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Zagubiony i



Przeczytane 1168 Opinie 752 Oficjalne recenzje 111

Wyróżniona opinia książki  Zagubiony i



Książki 1196 Opinie 307

Oceny książki Zagubiony

Średnia ocen
6,8 / 10
1279 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
370
43

Na półkach:

Po książki Simona Becketta zawsze sięgam z dużymi oczekiwaniami szczególnie po świetnej serii z doktorem Davidem Hunterem. Niestety „Zagubiony” okazał się dla mnie sporym rozczarowaniem.
Trzeba jednak oddać autorowi jedno: tę książkę czyta się bardzo szybko. Akcja jest wartka, trup ściele się gęsto, a wydarzenia następują jedno po drugim. Nie ma dłużyzn, nie ma przestojów, cały czas coś się dzieje.
Problem w tym, że za tempem nie idzie jakość.
Najbardziej zawiodły mnie postaci. Są irytujące, często zachowują się naiwnie i nielogicznie, a przy tym wydają się zupełnie płaskie. Trudno się z kimkolwiek zżyć, trudno komukolwiek kibicować. Sama intryga również nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Dość szybko domyśliłam się, o co chodzi, przez co napięcie wyraźnie siadło.
Największy zawód to jednak motywacja „złego bohatera”. Jest ona nie tylko mało przekonująca, ale wręcz banalna i niedojrzała. Trudno traktować takie uzasadnienie poważnie, co odbiera historii ciężar i wiarygodność.
To nie jest zła książka jako szybki, sensacyjny thriller na kilka wieczorów. Problem w tym, że nazwisko Becketta obiecuje coś więcej niż tylko rozrywkę z serii „czyta się i zapomina”. Po „Zagubionym” niewiele ze mną zostało ani bohaterowie, ani motyw zbrodni, ani finał. A to w thrillerze chyba najgorsze, co może się zdarzyć.

Po książki Simona Becketta zawsze sięgam z dużymi oczekiwaniami szczególnie po świetnej serii z doktorem Davidem Hunterem. Niestety „Zagubiony” okazał się dla mnie sporym rozczarowaniem.
Trzeba jednak oddać autorowi jedno: tę książkę czyta się bardzo szybko. Akcja jest wartka, trup ściele się gęsto, a wydarzenia następują jedno po drugim. Nie ma dłużyzn, nie ma przestojów,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2183 użytkowników ma tytuł Zagubiony na półkach głównych
  • 1 531
  • 619
  • 33
404 użytkowników ma tytuł Zagubiony na półkach dodatkowych
  • 182
  • 97
  • 60
  • 23
  • 16
  • 14
  • 12

Inne książki autora

Simon Beckett
Simon Beckett
Brytyjski dziennikarz i pisarz. Publikował m. in. w The Times, The Independent on Sunday, The Daily Telegraph i The Observer. Był już wcześniej autorem kilku powieści i nowel kryminalnych, jednakże większy rozgłos zyskał dopiero po wydaniu w 2006 powieści Chemia śmierci z gatunku thrillerów medycznych, której głównym bohaterem był David Hunter. Książka ta była nominowana do nagrody Złoty Sztylet, przyznawanej w gatunku powieści kryminalnych. Przygody Davida Huntera doczekały się kontynuacji w sequelu Zapisane w kościach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Prawo matki Przemysław Piotrowski
Prawo matki
Przemysław Piotrowski
„… nie zatrzyma się dopóki nie odzyska swojej córki. Chociażby miała zejść na samo dno piekła”. W obliczu zagrożenia dziecka nie ma miejsca na zbędne kalkulacje. Nie istnieją granice, których nie dałoby się przekroczyć ani zasady, których nie można złamać. Choć strach ściska gardło, matczyna miłość potrafi zapłonąć furią potężniejszą niż, jakikolwiek lęk. Gdy w biały dzień wśród radosnych okrzyków dzieci, znika trzyletnia córka Luty, jej świat na moment zamiera. Paraliżujący strach trwa jednak tylko ułamek sekundy i szybko ustępuje miejsca morderczej determinacji matki. Porywacze byli nieświadomi, że wojna jest jej żywiołem i na tym polu zawsze czuła się najlepiej. W swojej walce może liczyć na pomoc bezkompromisowego nadkomisarza, Zygmunta Szatana, kierującego się własną vendettą. Rozpoczyna się bezlitosny wyścig z czasem i polowanie, w którym nie będzie miejsca na litość. Otwarcie serii z Lutą Karabiną wrzuca nas w sam środek najgorszego koszmaru każdego rodzica, czyli paraliżującego strachu o życie dziecka. Jednak zamiast bezradności i zdania się na powolne procedury policji, dostajemy bohaterkę, która niemal natychmiast przejmuje inicjatywę. Lutosława nie jest przypadkową kobietą postawioną pod ścianą, lecz profesjonalistką, wykorzystującą umiejętności zdobyte w jednostkach specjalnych i niebojącą się sięgać po brutalne metody, by samodzielnie wymierzać sprawiedliwość. Autor obrazowo ukazuje realia handlu ludźmi, co dodaje historii emocjonalnej intensywności i sprawia, że z każdą stroną coraz mocniej kibicujemy odważnej misji Luty. Szybkie tempo wydarzeń i sensacyjny charakter opowieści nadają jej kinowy rozmach, momentami brutalny, a czasem nieco przerysowany. Choć dynamika akcji robi wrażenie, to zakończenie można założyć właściwie z góry, przez co finałowe zaskoczenie było dla mnie pozbawione efektu „wow” i nie wywołało większego wstrząsu. Mimo to historia Luty Karabiny pozostaje mocną opowieścią o gniewie, determinacji i granicach, które znikają, gdy w grę wchodzi życie dziecka. Myślę, że usatysfakcjonuje czytelników poszukujących mocnych wrażeń oraz silnych kobiecych postaci.
talka - awatar talka
oceniła na 7 10 dni temu
Zapomniana dziewczyna Karin Slaughter
Zapomniana dziewczyna
Karin Slaughter
„Zapomniana dziewczyna to drugi tom z cyklu, z Andreą Oliver. Losy głównej bohaterki części pierwszej - „Układanka” to ich kontynuacja. Niby różne tematy, różne śledztwa ale ja jednak nie wyobrażam sobie aby zacząć serię od tomu drugiego, bo wydarzenia z „Układanki” zdeterminowały wybory Andrei i tak od owych przeżyć mija półtora roku. Andrea zgodnie z sugestiami matki wybrała swoją drogę. Rodzicielka nie jest jednak zadowolona z decyzji córki. No cóż, rodzice muszą w którymś momencie pozwolić swoim dorosłym dzieciom na obieranie życiowej drogi. Jednak Laura twierdzi, że Andrea tak naprawdę ucieka przed sobą, tak jak kiedyś ona. A Andrea odbierając dyplom marzy o jednym, nie pozwolić aby jej biologiczny ojciec kiedykolwiek wyszedł z więzienia. I co się okazuje? Że ma okazję aby zdobyć więcej obciążających go dowodów. Dowodów z czasów młodości. W tym celu udaje się do Longbill Beach w Delaware aby ochraniać siędzinę, która otrzymuje mało przyjemne pogróżki. Kobieta w 1982 straciła córkę, która była w ciąży. Dziecko na szczęście udało się uratować. Młodej matki już nie. Minęło 40 lat a sprawca w dalszym ciągu nie został ujęty. Czy to on może być autorem owych pogróżek? Książka, jak wszystkie pozostałe Karin, wciągnęła mnie swoją fabułą, bo oprócz tego, że czytelnik co rusz przenosi się do wydarzeń sprzed czterdziestu lat to aktywnie uczestniczy w obecnym śledztwie. Na nieodległej farmie doszło do samobójstwa a „wolontariuszki” tam żyjące wyglądają niczym cienie samych siebie. A Andrea niczym hiena stara się wyszarpać najmniejsze chociaż strzępki informacji, które pozwolą jej dowiedzieć się przeszłości i teraźniejszości jak najwięcej. Autorka wciągając czytelnika w przeszłość w swoich powieściach, przedstawia nam świat w sumie nie tak odległy, dotyczący głównie kobiet i ich traktowania. W domu, w pracy, w przestrzeni publicznej. To mnie dodatkowo fascynuje i popycha do sięgania po jej książki. Tak samo ma się i tutaj w szczególności został położony nacisk na młode, niezamężne kobiety spodziewające się dziecka. Bo dlaczogóż przez wieki to one cierpiały poddawane ostracyzmowi skoro „do tanga trzeba dwojga” a niekiedy to „tango” było przyjemnością dla jednej strony a reszta musiała się bezwolnie mu poddać? Polecam. Naprawdę kawał dobrej lektury.
mag-tur - awatar mag-tur
ocenił na 7 1 rok temu
Dzień popiołów Jean-Christophe Grangé
Dzień popiołów
Jean-Christophe Grangé
Grange jest autorem specyficznym. Jego książki są mroczne, zatrważające i momentami trudne w odbiorze. Zaczynając lekturę tej pozycji, szło mi jak po grudzie. Przeczytałam trzydzieści parę stron i ją odłożyłam. Gdy wróciłam drugiego dnia do czytania, musiałam zacząć od nowa bo zupełnie nie wiedziałam o co chodzi. Te wszystkie na początku cytaty z Biblii, dziwne imiona, zbyt wielu bohaterów, wątków. Z biegiem stron zaczęło się to pomału układać w sensowną całość i fabuła zaczęła nabierać sensu. Autor zgłębił dosyć mocno temat anabaptystów i ich życia. Czytelnik mógł bliżej poznać zasady ich życia, teorie, które wyznają, sposób prowadzenia domu, rodziny, ich obyczaje, rytuały, zasady, którymi kierują się w życiu codziennym. Czytając o nich, włos mi się jeżył na głowie jak można żyć w takiej społeczności- przecież to jest chore. Wątek składania ofiar i związanych z tym rytuałów- nie do pojęcia. Wyplenianie najsłabszego ogniwa jak zepsutej kiści winogron w głowie mi się nie mieści. Co trzeba mieć w psychice żeby najpierw zakładać rodzinę z siostrą lub bratem a potem składać ofiary z tego co powstało. Nie chcę wgłębiać się w szczegóły ponieważ zdradziłabym całą fabułę stąd takie pourywane zdania. Główna bohaterka Rachel dla mnie stworzona z wielką precyzją i dokładnością. Z jednej strony piękna, silna kobieta. Z drugiej strony fanatyczka. Tak zafiksowana na punkcie poglądów Emisariuszy i zasad według, których mają żyć, że nie widzi nic złego w tym co robi i co się dzieje. Jest gotowa do największych poświęceń żeby tylko żyć zgodnie z wyznaniami głoszonymi przez anabaptystów. Sposobem i stylem życia przypominają trochę sektę, która żyje poza prawdziwym światem, izoluje się od zwykłego społeczeństwa, traktując je po części jak samo zło. Nie dopuszczają nikogo spoza swojego otoczenia, nie chcą poznawać nowych osób, chcą ograniczyć się tylko do samych swoich. Niby bogobojni, żyjący zgodnie z cytatami z Biblii czy Testamentu a tak naprawdę chorzy fanatycy szerzący zło i czyniący zło drugiemu człowiekowi. Powieść stylem pisania łatwa, natomiast sama treść bardzo ciężka do przebrnięcia. Trzeba jej poświęcić wiele uwagi żeby od początku złapać sens fabuły i wyłapywać szczegóły, które tu są bardzo istotne bo w konsekwencji doprowadzą do rozwiązania zagadki kto tak naprawdę morduje anabaptystów w ich własnym środowisku. Akcja tak naprawdę nabiera tempa jak dla mnie dopiero od połowy książki- wcześniej snuje się mozolnie i robi otoczkę do tego, co dopiero ma się zadziać. Zakończenie to swoiste wynagrodzenie trudów żeby dobrnąć do końca. Można rzec, że jest to taka ala wisienka na torcie. Gdy się kończy powieść czuje się satysfakcję i w pewien sposób zachwyt, że udało się ja skończyć. Cieszę się, że się wcześniej nie poddałam i dobrnęłam do końca bo było naprawdę warto.
Wiolek - awatar Wiolek
ocenił na 7 1 rok temu
Zło pójdzie za tobą Mark Edwards
Zło pójdzie za tobą
Mark Edwards
Daniel i Laura to para trzydziestolatków z Londynu, którzy postanawiają wyruszyć w podróż po Europie, zanim osiądą na dobre i założą rodzinę. Brzmi jak klasyczna, romantyczna przygoda... do momentu, gdy trafiają do Rumunii. Tam, w środku mrocznego, gęstego lasu, odkrywają chatkę. Od tej chwili wszystko zaczyna się sypać. Atmosfera robi się coraz bardziej ciężka, dziwna i niepokojąca, a wokół nich zaczynają dziać się rzeczy, których nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Im dalej w historię, tym bardziej czujemy, że to nie jest zwykła podróż, tylko początek czegoś naprawdę złego. Czegoś, co ich śledzi i nie zamierza odpuścić. Mark Edwards świetnie buduje napięcie i klimat. Od pierwszych stron czuć, że to nie będzie lekka historia, wszystko jest podszyte jakimś lękiem, tajemnicą i poczuciem, że zaraz wydarzy się coś strasznego. Autor bardzo dobrze operuje przestrzenią, las w Rumunii, odludna chatka, cisza i izolacja działają niemal jak kolejny bohater tej książki. Do tego dochodzi tempo i mnóstwo zwrotów akcji (tak, naprawdę sporo plot twistów!), które sprawiają, że ciężko się od tej historii oderwać. Fabuła jest przemyślana, a zakończenie... no cóż, zdecydowanie jest zaskakujace. Ta książka totalnie mnie zaskoczyła. Naprawdę nie spodziewałam się, że wciągnie mnie aż tak bardzo, a jednak wpadłam w nią od pierwszych stron. Ten mroczny, tajemniczy klimat, las, ukryta w nim chatka... serio, to wszystko brzmi jak początek horroru i dokładnie takie miałam odczucia podczas czytania. Czułam ciągły niepokój i napięcie, a to jest coś, co w thrillerach uwielbiam najbardziej. Zakończenie mnie zmiażdżyło, totalnie się go nie spodziewałam i jeszcze długo po skończeniu książki miałam w głowie myśli typu „co ja właśnie przeczytałam?!”. Dla mnie to był naprawdę świetny, mroczny thriller, niepokojący, wciągający i bardzo klimatyczny.
VViolla - awatar VViolla
oceniła na 8 2 miesiące temu
Mała Syberia Antti Tuomainen
Mała Syberia
Antti Tuomainen
Antti Tuomainen „Mała Syberia” - mroźnie, kryminalnie i sensacyjnie No cóż, przyznam się od razu, po powieść „Mała Syberia” współczesnego (ur. 1971) fińskiego autora Antti Tuomainena sięgnąłem skuszony entuzjastycznym przyjęciem, z jakim się spotkała zarówno w Finlandii, jak i w świecie. Nie czytałem blurba, nie robiłem researchu o autorze… Wybrałem wydanie by Albatros, w formie audio z głosem Filipa Kosiora i w tłumaczeniu Bożeny Kojro. Lektura trafiła mi się w punkt. Zimy nie lubię, a za oknem właśnie wyjątkowy jej atak, jak na to ocieplenie globalne, do którego już z przyjemnością zacząłem się przyzwyczajać. I tak na spacerze z pieskiem, w świecie przykrytym tym białym i zimnym, zacząłem słuchać, by przenieść się do zimowej (a jakże) Finlandii, w dodatku na głęboką prowincję. Od razu nasz „mróz” wydał mi się mniej dokuczliwy. Zima, zabita dechami dziura gdzieś na fińskim białym i zimnym odludziu blisko rosyjskiej granicy. I tu właśnie spada meteoryt. Nie taki zwykły, a czterokilowy, w dodatku, i właściwie tylko to ma znaczenie, warty milion euro. Przez kilka dni ma być przechowywany w miejscowym muzeum; do czasu przyjazdu kogoś z Miasta, kto zabierze go w godniejsze miejsce. Kilka dni to nie problem. Problem to kilka nocy. W ich czasie meteorytu mają pilnować samotni strażnicy-ochotnicy spośród mieszkańców. Jednym z nich jest miejscowy pastor. Facet z przeszłością i kilkoma skrywanymi tajemnicami. No i z piękną żoną, w której jest zakochany. Dłuugie zimowe noce to dość czasu, by niektórzy z mieszkańców doszli do wniosku, że milionik bardzo by im się przydał. Dużo czasu, by od myśli przejść do działania. Na pierwszą próbę włamania, a właściwie napadu, nie trzeba długo czekać. A pastor ma i inny problem poza pilnowaniem cennego kamienia. Dowiaduje się, że żona jest w ciąży, a on wie, że nie z nim. Tylko z kim? I kto chce dorwać się do meteorytu? Co i jak dalej, nie będę zdradzał. Będzie się działo i nie zamierzam nikomu psuć świetnej rozrywki. Udany miks kryminału, powieści akcji i thrillera. Bo to też i kryminał wbrew temu, co piszą niektórzy, którzy jeszcze nie wiedzą, że kryminały to nie tylko powieści detektywistyczne i policyjne. Choć nie ma detektywa, to dwa dochodzenia prywatne są; kto zapłodnił i kto chce ukraść. Gdybym miał szufladkować, byłoby trudno. Trochę powieści detektywistycznej, dużo sensacji, sporo nordic noir i kryminału społecznego, whodunit i muśnięcie psychologii. Piszę o tych szufladkach gatunków literackich, choć sam za nimi nie przepadam, gdyż wyjątkowo, już PO poznaniu powieści, przejrzałem trochę naszych krajowych internetowych recenzji. Zwykle tego nie robię, a tym razem mnie podkusiło i rozpacz mnie ogarnęła. Dyskusyjny Klub Książki przyzwyczaił mnie do tego, że oceny jednego i tego samego dzieła mogą się nie tylko różnić, ale rozrzucać się po ekstremach. Nie przygotował mnie jednak na argumenty od czapy. „Powieść jest zła, bo to nie kryminał”. Boże! A mówią, że czytanie czyni inteligentnym… „Anna Karenina”, „Mały Książę” i „Hamlet” są złe, bo to nie kryminały?… O tempora, o mores! „Powieść jest zła, gdyż protagonista zataił przed żoną, że jest bezpłodny.” No comment. To były tylko dwa przykłady, by unaocznić przyczynę nie aż tak wysokich notowań ze średniej ocen wśród internautów. Dla mnie powieść jest super. Oryginalna, niepowtarzalna, wciągająca i mimo przemocy, pełna poważnych aspektów ukrytych pod warstwą dynamicznej akcji i niedoścignionego mistrzostwa w oddaniu mroźnego fińskiego klimatu. Od tej książki wprost robi się zimno. Szkoda, że nie sięgnąłem po nią w letni upał. Wbrew pozorom w „Małej Syberii” są głębie. Nie za wiele, w końcu to określona konwencja, lecz nawet niezła teologiczna zagwozdka się znalazła. Świetna rzecz, jeśli zamiast w niej szukać tego, czego tam nie ma, lub wymyślać jakieś niepoważne argumenty, zauważyć to, co w niej jest. Gorąco polecam, a sam na pewno poszukam jeszcze czegoś tego autora. źródło: https://www.goodreads.com/user/show/98941868?ref=nav_profile_l
Andrew Vysotsky - awatar Andrew Vysotsky
ocenił na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Zagubiony

Więcej
Simon Beckett Zagubiony Zobacz więcej
Simon Beckett Zagubiony Zobacz więcej
Simon Beckett Zagubiony Zobacz więcej
Więcej