Chemia śmierci

Okładka książki Chemia śmierci
Simon Beckett Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Dr David Hunter (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
353 str. 5 godz. 53 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Dr David Hunter (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Chemistry of Death
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2020-08-12
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Data 1. wydania:
2007-01-01
Liczba stron:
353
Czas czytania
5 godz. 53 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381435987
Tłumacz:
Berenika Janczarska
Tagi:
Dr David Hunter Antropologia sądowa Śledztwo Morderstwo Trupia farma
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
334
93

Na półkach:

Bardzo fajny i dobrze napisany kryminał, który potrafił trzymać w napięciu przez cały czas czytania. Główny bohater przypadł mi do gustu - David Hunter jest miłym i inteligentnym człowiekiem. Dawno nie czytałam książki w której tak bardzo polubiłam główną postać. Sama historia nie była banalna oraz nie była prosta. Widać było w niej zawiłość oraz było kilka zwrotów akcji. Ucieszyłam się, że zakończenie nie było oczywiste i pod koniec pojawiło się kilka smaczków, które jeszcze bardziej urozmaiciło mi czytanie. Moja jedyna uwaga to książki to jej długość. Po przeczytaniu całości miałam wrażenie, że akcja zbyt szybko się rozwinęła i historia mogła być odrobinę dłuższa ale może to tylko moje wrażenie, ponieważ osobiście lubię dłuższe historie, przedstawianie otoczenia i postaci. Niemniej jednak całość bardzo mi się podobała i z przyjemnością sięgnę po kolejne części serii z Davidem Hunterem.

Bardzo fajny i dobrze napisany kryminał, który potrafił trzymać w napięciu przez cały czas czytania. Główny bohater przypadł mi do gustu - David Hunter jest miłym i inteligentnym człowiekiem. Dawno nie czytałam książki w której tak bardzo polubiłam główną postać. Sama historia nie była banalna oraz nie była prosta. Widać było w niej zawiłość oraz było kilka zwrotów akcji....

więcej Pokaż mimo to

avatar
92
89

Na półkach: ,

Zacznę od tego, że szczegółowe opisy zwłok i procesu ich rozkładu są raczej nie dla mnie. Zniesmaczają mnie i tyle. Poza tym jako miłośniczka zwierząt i obrończyni ich praw nie jestem w stanie zdzierżyć ich krzywdy. Niestety w tej powieści wśród ofiar są również zwierzęta, co jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia. Książki jednak nie rzuciłam w kąt, a raczej na bruk dla przechodnia, który chciałby ją przygarnąć. Zdecydowałam się wytrwać do końca, bo akurat motyw zwierzęcy nie stanowi tutaj głównego wątku. W przeciwnym razie moja przygoda z tą powieścią skończyłaby się bardzo szybko. To, że zwyrodnialcy męczący zwierzęta przenoszą swoje patologie na ludzi nie jest żadną tajemnicą. Profilerzy z FBI już dawno to ujawnili. Ale wracając do książki, akcja rozgrywa się w małym, niesympatycznym brytyjskim miasteczku o nazwie Manham. Tutaj właśnie przed kilkoma laty trafia doktor David Hunter, który obejmuje posadę lekarza wraz ze starszym miejscowym kolegą. Dla doktora Huntera ta przeprowadzka na prowincję jest ucieczką z Londynu od przeszłości, od osobistej tragedii, która tam się wydarzyła. Z wykształcenia jest antropologiem sądowym i przed ucieczką na wieś odnosił spore sukcesy zawodowe na tym polu. Wbrew własnej woli doktor Hunter znajduje się w centrum wydarzeń i chcąc nie chcąc wykorzystuje wiedzę z zakresu antropologii sądowej, żeby wspomóc policję w dochodzeniu.
W Manham jest nudno, ponuro i przewidywalnie. Do czasu. Do miasteczka w pewnym momencie wkracza zło. Objawia się ono morderstwami kobiet, które przed śmiercią są przetrzymywane i torturowane oraz mordowanymi zwierzętami stanowiącymi niejako zapowiedź tego, że wydarzy się kolejna tragedia. Natychmiast pojawiają się pytania kto i dlaczego morduje kobiety. Skąd nagle wzięło się tyle zła? Tylko że to zło było w Manham od dawna, a teraz ponownie wybiło na powierzchnię. Atmosfera staje się coraz bardziej gęsta, nerwowa, wręcz paranoidalna. Z czasem staje się ona coraz bardziej toksyczna przechodząc w stan ogólnej psychozy. Strach paraliżuje wielu mieszkańców. Wszyscy podejrzewają wszystkich. Sytuację wykorzystuje miejscowy kaznodzieja, który od razu pcha się przed kamery dziennikarzy i grzmi z ambony. Podgrzewając atmosferę strachu zyskuje coraz większą popularność i kościół znowu jest pełen wiernych. Fabuła tej powieści obfituje w zwroty akcji i do samego końca nie wiemy kto jest odpowiedzialny za zbrodnie. Historia przedstawiona na kartach książki intryguje, wciąga i nie daje czytelnikowi spokoju do ostatniej strony. Portret przedstawionego tu zła jest wielowymiarowy i daje do myślenia. Autor ma świetny warsztat i stworzył ciekawą, nieprzewidywalną powieść, wiarygodnych bohaterów i duszną atmosferę panującą w tej małej, niegościnnej społeczności. Polecam tym, którym nie przeszkadzają drastyczne opisy zwłok i zwierzęta wśród ofiar.

Zacznę od tego, że szczegółowe opisy zwłok i procesu ich rozkładu są raczej nie dla mnie. Zniesmaczają mnie i tyle. Poza tym jako miłośniczka zwierząt i obrończyni ich praw nie jestem w stanie zdzierżyć ich krzywdy. Niestety w tej powieści wśród ofiar są również zwierzęta, co jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia. Książki jednak nie rzuciłam w kąt, a raczej na bruk dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
656
20

Na półkach: , , ,

Moja historia z "Chemią śmierci" Simona Becketta zaczęła się niezbyt ciekawie, gdyż powieść z początku wlekła się niczym flaki z olejem. Jednak gdzieś mniej więcej blisko połowy akcja nabrała tempa, a ja pochłonęłam te lekturę jak burza. I z miejsca trafiła do ulubionych.
Polecam gorąco tę książkę, choć przestrzegam, że trzeba przebrnąć przez ciężki, nudny początek, by dotrzeć do niezwykle wciągającej historii.

Moja historia z "Chemią śmierci" Simona Becketta zaczęła się niezbyt ciekawie, gdyż powieść z początku wlekła się niczym flaki z olejem. Jednak gdzieś mniej więcej blisko połowy akcja nabrała tempa, a ja pochłonęłam te lekturę jak burza. I z miejsca trafiła do ulubionych.
Polecam gorąco tę książkę, choć przestrzegam, że trzeba przebrnąć przez ciężki, nudny początek, by...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
52
52

Na półkach: ,

Kiedyś czytałam tę książkę i pamiętam, że zrobiła na mnie wrażenie. Sięgnęłam po nią po raz drugi, chcąc sobie odświeżyć fabułę, jednak tym razem męczyłam się podczas czytania jej.

Na plus, dokładne opisy tego, co dzieje się z ciałem po śmierci.

Kiedyś czytałam tę książkę i pamiętam, że zrobiła na mnie wrażenie. Sięgnęłam po nią po raz drugi, chcąc sobie odświeżyć fabułę, jednak tym razem męczyłam się podczas czytania jej.

Na plus, dokładne opisy tego, co dzieje się z ciałem po śmierci.

Pokaż mimo to

avatar
21
21

Na półkach:

Bardzo polecam tę pozycję. Idealnie sprawdzi się w nadchodzące, jesienne wieczory. Kiedy za oknem będzie mokro, mrocznie i ciemno, jestem pewna, że poczujecie "ten" dreszczyk na skórze. "Chemia Śmierci" ma w sobie wszystko co powinien mieć dobry kryminał (według mnie bardziej mamy do czynienia z thrillerem psychologicznym). Wartka akcja, trzymająca w napięciu do ostatnich stron, nieprzewidywalne zakończenie, nieoczywiste postaci, momenty z dreszczykiem, skrajne emocje, dokładne opisy zwłok. Wszystko to sprawia, że nie możemy odłożyć książki. Sama akcja z początku wydawała mi się zbyt wolna (spodziewałam się trochę "Szeptacza"), ale druga część zwala z nóg, a zakończenie? Naprawdę nie spodziewałam się, bo momentami autor wodzi nas za nos!

Bardzo polecam tę pozycję. Idealnie sprawdzi się w nadchodzące, jesienne wieczory. Kiedy za oknem będzie mokro, mrocznie i ciemno, jestem pewna, że poczujecie "ten" dreszczyk na skórze. "Chemia Śmierci" ma w sobie wszystko co powinien mieć dobry kryminał (według mnie bardziej mamy do czynienia z thrillerem psychologicznym). Wartka akcja, trzymająca w napięciu do ostatnich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
139
1

Na półkach:

Rewelacyjna. Czyta się jednym tchem i z niepokojem czeka co odkryją kolejne strony książki.

Rewelacyjna. Czyta się jednym tchem i z niepokojem czeka co odkryją kolejne strony książki.

Pokaż mimo to

avatar
579
383

Na półkach: ,

Fantastyczny lektor i poprawna opowieść kryminalna. 8* lekko na wyrost, ale słuchało się bardzo dobrze. Co ciekawe trochę obrzydliwości się w niej znalazło, ale albo już jestem znieczulona przez "Kości" i inne" CSI'e" albo jakoś naukowo i ze smakiem :) to było opisane...
Polecam, to z pewnością nie jest moja ostatnia książka autora.

Fantastyczny lektor i poprawna opowieść kryminalna. 8* lekko na wyrost, ale słuchało się bardzo dobrze. Co ciekawe trochę obrzydliwości się w niej znalazło, ale albo już jestem znieczulona przez "Kości" i inne" CSI'e" albo jakoś naukowo i ze smakiem :) to było opisane...
Polecam, to z pewnością nie jest moja ostatnia książka autora.

Pokaż mimo to

avatar
88
87

Na półkach:

Wciągająca, ale... Czytając tę książkę cały czas myślałam: "ale były by jaja gdyby okazało się, że..." i całe to moje nierealne gdybanie się sprawdziło 🤣
Po raz pierwszy trafiłam na książkę, w której jest postać antropologa sądowego - cały opis badania zwłok, trupia farma, procesy rozkładu - wszystko to pokazuje jak mało wiemy i jak daleko poszła nauka w tych badaniach. Dla miłośników kryminałów akcja kończy się u patologa na sekcji zwłok. Okazuje się jednak, że później dzieje się dużo więcej i dużo bardziej skomplikowanych badań. Książka trzyma w napięciu, pokazuje fascynację śmiercią i zadawania bólu, traumę i wykorzystanie czudzej choroby. Pozornie luźne wstawki układają się w mającą sens całość. Ciekawa lektura i sama postać doktora. Chociaż momentami było ckliwie. Śmieszne są też te zabiegi autorów - napiszą "nie żyje" skończą rozdział i myślą, że czytelnik nie domyśli się, że zmarł ktoś inny niż sugerował autor. Czytelnik nabiera się na to tylko raz, ale dzięki temu jest o wiele ciekawiej :)

Wciągająca, ale... Czytając tę książkę cały czas myślałam: "ale były by jaja gdyby okazało się, że..." i całe to moje nierealne gdybanie się sprawdziło 🤣
Po raz pierwszy trafiłam na książkę, w której jest postać antropologa sądowego - cały opis badania zwłok, trupia farma, procesy rozkładu - wszystko to pokazuje jak mało wiemy i jak daleko poszła nauka w tych badaniach. Dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
13

Na półkach:

Akcja książki rozgrywa się w Manham, małym miasteczku. Główną postacią jest tu doktor David Hunter który przybywa do tego miasteczka aby uciec od przeszłości, dokładnie przed śmiercią rozłożoną na czynniki pierwsze.

Nie będzie tu spojlerów bo sama ich nie lubię ale wspomnę że doktor David był świetny w tym co robił a zajmował się tym czym zajmują się specjaliści kryminalistyki. Był w stanie określać kiedy nastąpił zgon po larwach znalezionych w ciele ofiary, skrupulatnie przedstawiał swoje oceny na temat tego co mogło zajść na miejscu zbrodni.

Oczywiście nie pracował sam i w treści przewijają się również inne wątki, nie tylko kryminalistyczne co sprawia że przyjemnie się czyta te książkę 🙂

Myślę że trzeba przeczytać aby zrozumieć. Nie jest to lekka książka ale ja właśnie takie lubię. Zmusza do myślenia, czasem nawet łapałam się na tym że to nie było zwykłe czytanie a sama w głowie zaczynałam prowadzić własne śledztwo .

Akcja książki rozgrywa się w Manham, małym miasteczku. Główną postacią jest tu doktor David Hunter który przybywa do tego miasteczka aby uciec od przeszłości, dokładnie przed śmiercią rozłożoną na czynniki pierwsze.

Nie będzie tu spojlerów bo sama ich nie lubię ale wspomnę że doktor David był świetny w tym co robił a zajmował się tym czym zajmują się specjaliści...

więcej Pokaż mimo to

avatar
562
53

Na półkach:

Szybko czytający się kryminał. Z kunsztem językowym objawiającym przy opisach makabry, rozkładu i śmierci. Prawie na granicy mojej wytrzymałości psychiczno-percepcyjnej. Dobra rozrywka choć nie do talerza:)

Szybko czytający się kryminał. Z kunsztem językowym objawiającym przy opisach makabry, rozkładu i śmierci. Prawie na granicy mojej wytrzymałości psychiczno-percepcyjnej. Dobra rozrywka choć nie do talerza:)

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Simon Beckett Chemia śmierci Zobacz więcej
Simon Beckett Chemia śmierci Zobacz więcej
Simon Beckett Chemia śmierci Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd