Dusza pokryta bliznami. Opowieści z meekhańskiego pogranicza
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Opowieści z meekhańskiego pogranicza (tom 6)
- Seria:
- Fantastyka z Plusem
- Data wydania:
- 2025-12-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-12-05
- Liczba stron:
- 402
- Czas czytania
- 6 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368599039
Świat się zmienia. Bóstwa znów chodzą między śmiertelnikami, używając ludzi jako narzędzi w swoich okrutnych walkach, odmieniając losy jednostek i imperiów.
Słynny oddział Górskiej Straży, Czerwone Szóstki, zostaje oskarżony o zdradę i zesłany do zamku Langre. Tam, w kamieniołomach kruszy się nie tylko skały, ale przede wszystkim dusze osadzonych.
Imperium ma większe problemy niż los pojedynczego oddziału. Uroczyska w całym Meekhanie plunęły dymem, popiołem i monstrami nie z tego świata. Powietrze i ziemia zostały skażone, ludziom grozi klęska głodu. Imperator Meekhanu – zależnie od tego, w którą z plotek się wierzy – został ranny lub zginął w walce z potworami.
Świat się zmienia, a dla niektórych – kończy.
Oceny książki Dusza pokryta bliznami. Opowieści z meekhańskiego pogranicza
Poznaj innych czytelników
1904 użytkowników ma tytuł Dusza pokryta bliznami. Opowieści z meekhańskiego pogranicza na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 243
- Przeczytane 619
- Teraz czytam 42
- Posiadam 197
- Fantastyka 26
- Chcę w prezencie 26
- 2026 25
- Fantasy 22
- 2025 17
- Ulubione 14
Opinia
Misternie budowane i przemyślane w najdrobniejszym szczególe uniwersum z niewielkim udziałem wątków baśniowych spowodowało,że Opowieści z meekhańskiego pogranicza to mój ulubiony cykl fantasy.
Siedem lat oczekiwania na najnowszą odsłonę ostro zaostrzyło apetyt.
Miałem ochotę na ucztę,a niestety dostałem przekąskę.
To najsłabszy tom z dotychczasowych,o ile w ogóle można to nazwać tomem.
Wydawnictwo Powergraph zakpiło sobie z czytelników wydając w regularnej cenie coś co mogłoby być opowiadaniem ,pompując objętość dużą czcionką i pustymi stronami.
Co do samej treści Duszy pokrytej bliznami,to też nie jest kolorowo.
Warsztatowo nie ma się do czego przyczepić,ale sama fabuła pozostawia niedosyt.
Nie otrzymujemy żadnych rozstrzygnięć wcześniejszych wątków,wręcz przeciwnie zostają one przegadane i bardziej rozwleczone.
Jako fan tej sagi, będę oczywiście oczekiwał na kontynuację,ale nie zdziwię się jeśli wielu mniej zapalonych wielbicieli zrezygnuje ze śledzenia tego cyklu.
Misternie budowane i przemyślane w najdrobniejszym szczególe uniwersum z niewielkim udziałem wątków baśniowych spowodowało,że Opowieści z meekhańskiego pogranicza to mój ulubiony cykl fantasy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSiedem lat oczekiwania na najnowszą odsłonę ostro zaostrzyło apetyt.
Miałem ochotę na ucztę,a niestety dostałem przekąskę.
To najsłabszy tom z dotychczasowych,o ile w ogóle można to...