Burzliwy żywot Baska Zalacaina
Akcja tej powieści toczy się w drugiej połowie XIX w. w Hiszpanii, podczas wojny domowej, a treścią jej są koleje losu młodego zadziornego Baska z biednej chłopskiej rodziny. Martin Zalacain jest typem sympatycznego awanturnika, postacią mającą swe tradycje w literaturze hiszpańskiej: odważny, inteligentny, pełen brawury, oddany kompan i przyjaciel - i oblubieniec seniorit. Zajmuje się wszystkim: handlem, złodziejstwem. przemytem broni, wojaczką; po wielu barwnych przygodach, mniej lub bardziej szlachetnych wyczynach zdobywa sławę wojenną, dobrobyt i ukochaną kobietę. A po latach na grobie dzielnego Baska trzy kobiety, które go kochały złożą trzy róże: czerwoną, czarną i białą... Jest to jeden z najpopularniejszych utworów klasycznej literatury hiszpańskiej, swego czasu sfilmowany.
Kup Burzliwy żywot Baska Zalacaina w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Burzliwy żywot Baska Zalacaina
Poznaj innych czytelników
149 użytkowników ma tytuł Burzliwy żywot Baska Zalacaina na półkach głównych- Chcę przeczytać 78
- Przeczytane 68
- Teraz czytam 3
- Posiadam 52
- Literatura hiszpańska 3
- Hiszpańska 2
- 2015 1
- 00 tyt. B 1
- Przeczytane 2012 1
- Moje 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Burzliwy żywot Baska Zalacaina
- Ładna?
- Kto?
- Narzeczona.
- Tak, chyba tak.
- Jak to chyba?
- Czy ja wiem, znam ją od dzieciństwa i tak jestem przyzwyczajony do jej widoku, że aż prawie nie wiem, jaka ona jest.
- Ale czyż nie jest pan w niej zakochany?
- Prawdę mówiąc, sam nie wiem.
- Niebywałe! A jak ona wygląda?
- Jest taka... jakby to powiedzieć, r...
Opinia
powieść łapie się do gazetowych rankingów na "100 najlepszych powieści w języku hiszpańskim" i faktycznie, abstrahując od tego że większość z tych "100 najlepszych" to ofiary mód literackich okresu 1980-2020, to powieść bez której nie da się zrozumieć literatury hiszpańskiej. Ktokolwiek chce twierdzić, że zna kulturę hiszpańską, tą powieść musi przeczytać.
Czas akcji: Trzecia Wojna Karlistowska (1872-1876). Miejsce: częściowo Baskonia, częściowo Nawarra. Bohaterowie: na ogół miejscowa sól ziemi. Idea (uwaga, SPOILER): człowiek realizuje się nie poprzez konwencje, role społeczne, ale poprzez własne działanie.
Tyle. W sumie, możnaby powiedzieć, banał. Ale z tego wyszły różne zawirowania. Na przykład Baroja, postępowiec, liberał i przysięgły przeciwnik skorumpowanej monarchii hiszpańskiej, załapał sie na patrona Falangi (że niby akcja), a często-gęsto i na prekursora faszyzmu. A jego fanatyczny antykatolicyzm (dziecięctwo intelektualne! zabobon! narzędzie dominacji!) awansował na ołtarze nowej Europy (my naród! my suweren! precz z fałszywymi bogami! Sieg Heil! Duce ha sempre ragione!).
Czyta się łatwo. Akcja toczy się wartko, opisów mało, filozofowania też, tu go bili a tu on pobił i uciekł. To nie Unamuno, gdzie na pół strony dialogów jest 10 stron medytacji. Nawet zatrąca o powieść pikarejską, chłopek-roztropek zrobił w druta markizów i diuków. Tylko że kończysz lekturę i pytasz: "no ale co w tym było takiego wybitnego?" No właśnie, w sumie nic, ramota sprzed stu lat, ale ważna jako punkt odniesienia i przez konteksty, tak hiszpańskie jak europejskie.
W sumie: dla jajogłowych, co to chcą zgłębić przepastne otchłanie hiszpańskości albo europejskiego protofaszyzmu. Jak szukacie fajnej powieści do pociągu, to nie to, choć fakt że biją się często, trup pada gęsto i w ogóle dzieje się.
I jeszcze na koniec: książka omal kosztowała autora życie. Otóż 28 lat po wydaniu powieści, czyli w lipcu 1936, Baroja jako starszy pan postanowił zobaczyć jak karliści (których systematycznie ośmieszał w swoich powieściach, również w tej) idą na Basków. Siedział sobie w kawiarni przy drodze i obserwował, jak przez miasteczko przechodzi kolumna troglodytów oderwanych od pługa z karabinami na plecach i w czerwonych beretach na głowach. Ale miał pecha, bo go zidentyfikowali. Powędrował pod przydrożny mur i stał tam pod lufą karabinu, podczas gdy trwała rozmowa czy go zastrzelić, czy może nie warto. Na szczęście zjawił się oficer który uznał, że nie warto; 64-latek dostał tylko na pożegnanie w twarz. Co chyba mu zaszkodziło: gdyby go zabili, stałby się pewnie pośmiertnym celebrytą takim jak Garcia Lorca, a tak jest trochę zapomnianym autorem sprzed stu lat o nieco podejrzanych ciągotach.
powieść łapie się do gazetowych rankingów na "100 najlepszych powieści w języku hiszpańskim" i faktycznie, abstrahując od tego że większość z tych "100 najlepszych" to ofiary mód literackich okresu 1980-2020, to powieść bez której nie da się zrozumieć literatury hiszpańskiej. Ktokolwiek chce twierdzić, że zna kulturę hiszpańską, tą powieść musi przeczytać.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzas akcji:...