ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać11
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Żywe Trupy: Lękaj się Łowców

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Żywe Trupy (tom 11)
- Tytuł oryginału:
- The Walking Dead, Volume 11: Fear The Hunters
- Data wydania:
- 2010-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-01-01
- Data 1. wydania:
- 2010-01-06
- Liczba stron:
- 132
- Czas czytania
- 2 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360298589
- Tłumacz:
- Maciej Drewnowski
Smakowity kąsek dla fanów takich filmów jak "Noc żywych trupów", "Wysyp żywych trupów" czy "28 dni później". Nieszablonowi bohaterowie, niespodziewane zwroty akcji i zombi, czyhające na ludzi za każdym rogiem. Ale nie tylko. Po ten komiks powinien sięgnąć każdy, kto lubi dobrze opowiedziane historie.
Rick był wzorowym policjantem w małym amerykańskim miasteczku. Ranny podczas służby, trafił do szpitala w stanie śpiączki. Obudził się już w innym świecie. Świecie, który opanowały stwory. Rick stanął przed niezwykle trudnym zadaniem - w świecie pełnym zombi musi odnaleźć swą żonę i dziecko. Ale najpierw przeżyć każdy kolejny dzień. A nie jest to łatwe.
Scenariusz do "Żywych trupów" napisał Robert Kirkman, który ma na swoim koncie kontrowersyjny komiks "Battle Pope" (o papieżu zwalczającym zło karabinem maszynowym) i "Invincible" (nowe spojrzenie na superbohaterów). Za grafikę pierwszych zeszytów odpowiedzialny jest Tony Moore, młody, obiecujący rysownik, który współpracował z Kirkmanem przy "Battle Pope". Moore od lat fascynuje się tematyką zombi, co widać w jego pracach.
Kup Żywe Trupy: Lękaj się Łowców w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Żywe Trupy: Lękaj się Łowców
Poznaj innych czytelników
441 użytkowników ma tytuł Żywe Trupy: Lękaj się Łowców na półkach głównych- Przeczytane 362
- Chcę przeczytać 79
- Komiksy 58
- Posiadam 57
- Komiks 21
- Ulubione 16
- Komiksy 8
- 2013 7
- E-book 6
- Komiks 6
Tagi i tematy do książki Żywe Trupy: Lękaj się Łowców
Inne książki autora















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Żywe Trupy: Lękaj się Łowców
Amatorskie tłumaczenia o wiele lepsze niż oficjalne. Ani jednej literówki. Internet to było kiedyś fajne miejsce.
Co do treści to dalej trzyma poziom.
Amatorskie tłumaczenia o wiele lepsze niż oficjalne. Ani jednej literówki. Internet to było kiedyś fajne miejsce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo do treści to dalej trzyma poziom.
Jeden z moich ulubionych cykli narracyjnych w TWD. Fabuła trzymająca w napięciu, świetne zwroty akcji, interesujące i realistyczne dialogi. Kirkman w najlepszym wydaniu;)
Jeden z moich ulubionych cykli narracyjnych w TWD. Fabuła trzymająca w napięciu, świetne zwroty akcji, interesujące i realistyczne dialogi. Kirkman w najlepszym wydaniu;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://iminfected.pl/zywe-trupy-lekaj-sie-lowcow-tom11/
W grupie Ricka dochodzi do straszliwych rzeczy, związanych z ciągłą, otaczającą wszystkich śmiercią i bólem. Kolejne trudne decyzje wywołują spór wśród ocalałych, co utrudnia odnalezienie bezpiecznego schronienia. Na drodze jednak pojawia się tajemniczy ksiądz Gabriel, który otacza się aurą dobra i życzliwości i proponuje pomoc. Skrywa on mroczny sekret, który ciąży na nim od pierwszych dni rozpoczęcia apokalipsy. Co więcej, grupę zaczynają śledzić i obserwować inni ocalali o mało przyjaznych zamiarach.
Jedenasty tom komiksowej serii, stworzonej przez Roberta Kirkmana „Żywe Trupy”, to sposób przedstawienia tego, czym my, ludzie, potrafimy stać się podczas ekstremalnych warunków i do czego jesteśmy zdolni, by przetrwać. Ogrom bólu, który wciąż tkwi w sercach tych, którym udało się przeżyć, nie mija, a kolejne sytuacje tylko otwierają coraz to nowsze rany. Czy kolejny tom związany z przygodami bohaterów komiksu okazał się dobrym pomysłem? Jak najbardziej!
Choć cała historia ocalałych, w świecie apokalipsy zombie, skupia się głównie na poszukiwaniu schronienia i potrzebnych surowców, to nie jest to rzecz pierwszoplanowa. Najważniejszy i najmocniej podkreślony aspekt w tym tomie, ale też wielu poprzednich, to relacja między bohaterami. To właśnie ona napędza całą serię i pozwala czytelnikowi zajrzeć nie tylko w głąb bohaterów, ale także w głąb samego siebie. Prawda o człowieku staje się bolesna, ale rzeczywista.
Do bohaterów dołącza nowa postać, którą jest ojciec Gabriel i muszę przyznać, że jest to naprawdę interesująca osoba. Wątek religii w dziełach, ukazujących koniec świata, zawsze wzbudzał moje zainteresowanie i tak też jest w tym wypadku. Prawy i porządny człowiek, na którego sam się kreuje Gabriel, w rzeczywistości jest zupełnie inny. Realia panujące w nowym świecie odbiły swoje piętno także na duchownym, którego celem zawsze było szerzenie miłości Boga, który w zaistniałej sytuacji, znacznie stracił w oczach innych.
Dodatkowo w tym tomie mogliśmy zobaczyć kolejne zagrożenie, w postaci innej grupy ocalałych. Osobiście uważam ten wątek za zdecydowanie zbyt krótki, lecz bardzo intensywny. Ujrzenie skutków oddziaływania obecnych czasów, na grupie próbujących przetrwać ludzi, to coś, co Kirkman naprawdę potrafi przedstawić w perfekcyjny sposób i tak było też teraz. Jedenasty tom dostarcza nam wielu wrażeń i adrenaliny, dając odpocząć wyłącznie na krótkie momenty.
Podsumowując, po nieco spokojniejszym tomie dziesiątym, nastał czas zwiększenia tempa. Lękaj się łowców to tom, który zapewnia odpowiednią dawkę wszystkiego, co oferuje dobrze konstruowana i zilustrowana historia – smutek, radość, strach i szok. Wiele się tutaj dzieje, a każdy, kto dotrwał do tego momentu w komiksowych przygodach Ricka i reszty, na pewno nie będzie zawiedziony.
Po więcej, zapraszam na iminfected.pl!
http://iminfected.pl/zywe-trupy-lekaj-sie-lowcow-tom11/
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW grupie Ricka dochodzi do straszliwych rzeczy, związanych z ciągłą, otaczającą wszystkich śmiercią i bólem. Kolejne trudne decyzje wywołują spór wśród ocalałych, co utrudnia odnalezienie bezpiecznego schronienia. Na drodze jednak pojawia się tajemniczy ksiądz Gabriel, który otacza się aurą dobra i życzliwości i...
Kilka naprawdę dobrych momentów.
Kilka naprawdę dobrych momentów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŁowcy, łowcy i po łowcach. Ależ emocjonujący tom. Dziecięca ciekawość doprowadziła do tragedii, później bezwzględność Carla, kanibalizm, bestialstwo Ricka i grupy i w końcu długo oczekiwany azyl - Alexandria, dająca nadzieję na przyszłość. Nie mogę przestać czytać, uzależniłam się!
Łowcy, łowcy i po łowcach. Ależ emocjonujący tom. Dziecięca ciekawość doprowadziła do tragedii, później bezwzględność Carla, kanibalizm, bestialstwo Ricka i grupy i w końcu długo oczekiwany azyl - Alexandria, dająca nadzieję na przyszłość. Nie mogę przestać czytać, uzależniłam się!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże zdarzyć się spoiler!
Już zdążyłam się przyzwyczaić, że po nieco spokojniejszej części, pełnej rozważań na temat trudów egzystencji człowieka w rzeczywistości żywych trupów i tego, co w takich okolicznościach jest słuszne, dostajemy bombę, która przypomina o tym, że to jest definitywny koniec świata, który był wcześniej, ludzie już nie są i już nigdy nie będą tacy sami!
Do tego wszystkiego, co było, do walki ludzi z zombie i z innymi ludźmi o bezpieczne miejsce do życia, dostajemy teraz na dokładkę porcję zmian, jakie zachodzą w psychice najmłodszych uczestników grupy oraz jakby tego było mało – kanibalizm i pięknie pieczoną nogę na ognisku.
Muszę przyznać, że ta część podobała mi się znacznie bardziej niż serialowa wersja. Gdyby filmowcy trzymali się dokładnie bohaterów i wydarzeń z komiksu, po tym co się tutaj wydarzyło na pewno posrałabym się w gacie. Ale przynajmniej teraz miałam porcję zaskoczenia i naprawdę mocnych emocji. Jak już wspominałam przy którejś z wcześniejszych opinii, jedne zmiany są na plus, inne na minus, ale ja kupuję obie wersje i nie sądziłam, że wciągnę się jakoś mocniej w ten komiks, a tak zdecydowanie się stało.
"Patrząc na to, co my zrobiliśmy, aby przetrwać... czasem mam wrażenie, że nie jesteśmy lepsi od tych trupów."
Może zdarzyć się spoiler!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż zdążyłam się przyzwyczaić, że po nieco spokojniejszej części, pełnej rozważań na temat trudów egzystencji człowieka w rzeczywistości żywych trupów i tego, co w takich okolicznościach jest słuszne, dostajemy bombę, która przypomina o tym, że to jest definitywny koniec świata, który był wcześniej, ludzie już nie są i już nigdy nie będą tacy...