
Hannibal

564 str. 9 godz. 24 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Hannibal Lecter (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Hannibal
- Data wydania:
- 1999-01-01
- Data 1. wydania:
- 1999-01-01
- Liczba stron:
- 564
- Czas czytania
- 9 godz. 24 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 0099297701
- Ekranizacje:
- Hannibal (2001)
Kolejna część opowieści o psychopatycznym mordercy - kanibalu dr Hannibalu Lecterze.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Hannibal w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Hannibal
Poznaj innych czytelników
11054 użytkowników ma tytuł Hannibal na półkach głównych- Przeczytane 7 261
- Chcę przeczytać 3 708
- Teraz czytam 85
- Posiadam 1 541
- Ulubione 373
- Chcę w prezencie 91
- Kryminał 40
- 2014 35
- 2013 32
- Literatura amerykańska 31







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Hannibal
czerwony smok>milczenie owiec>chatki z g>...>hannibal
Pzesadzam, ale są pewne dość duże fragmenty które nawet nie rozczarowują, to wygląda jak autosabotaż swojego świata.
Finał tej książki to mokry sen hannibala, coś co mógłby sobie ułożyć w głowie, w swoim pałacu pamięci, i przeżywać w nieskończoność, ale biorąc pod uwagę jaką postacią jest Clarice, nie miało prawa się zdarzyć. Świadomie lub nie, Harris zdawał sobie sprawę że nikt w to nie uwierzy, i ludzie będą traktować to jak majaki, dlatego wstawił scenę z Barneyem w której jest on narratorem. I to jest największy problem z tą książką, Harris stał się więźniem nie postaci Hannibala, ale tego, że każdej musi być plot twist
czerwony smokmilczenie owiecchatki z g...hannibal
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPzesadzam, ale są pewne dość duże fragmenty które nawet nie rozczarowują, to wygląda jak autosabotaż swojego świata.
Finał tej książki to mokry sen hannibala, coś co mógłby sobie ułożyć w głowie, w swoim pałacu pamięci, i przeżywać w nieskończoność, ale biorąc pod uwagę jaką postacią jest Clarice, nie miało prawa się...
Ten tom różnił się bardzo od poprzednich, jednakże cały ten cykl ma w sobie prawdziwe zło. Nie spotkałam wcześniej takiej książki. Nie wiem czego to kwestia, wydaje mi się że nie jestem zbyt wrażliwa na opisy w książkach z racji mojej profesji przebywałam wielokrotnie w prosektorium ale to co robi ze mną ta seria...przerażające. Czuję ciężar tego zła i tych wszystkich potworów i przeraża mnie, że takie bestie istnieją. Żaden kryminał nie dał mi takich odczuć.
Ten tom różnił się bardzo od poprzednich, jednakże cały ten cykl ma w sobie prawdziwe zło. Nie spotkałam wcześniej takiej książki. Nie wiem czego to kwestia, wydaje mi się że nie jestem zbyt wrażliwa na opisy w książkach z racji mojej profesji przebywałam wielokrotnie w prosektorium ale to co robi ze mną ta seria...przerażające. Czuję ciężar tego zła i tych wszystkich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"– Kiedyś zeszłam na dół, żeby popatrzeć na doktora Lectera, pokazałam go mojej siostrze, gdy przyszła tam z chłopcami. Czuję niesmak, gdy wracam do tego dnia pamięcią. Namówił jednego z pacjentów, żeby opryskał nas – zniżyła głos – nasieniem. Wie pani, o czym mówię?
– Owszem, słyszałam już ten wyraz – odparła Starling".
Przywołany cytat to chyba jedyna rzecz, która spodobała mi się w tym dark romansie sprzed 25 lat. Oglądałam wcześniej ekranizację, więc oryginał miał pod górkę, ale nie pierwszy raz widziałam film przed poznaniem książki. Kiepski styl (być może wina tłumaczenia),zero napięcia, zero klimatu, no i to nieszczęsne zakończenie... Diametralnie różne od ekranowej wersji i po mojemu spaprane po całości. Po, qrwa, całości.
Ponoć autor w ogóle nie planował kontynuacji, ale zmienił zdanie. Może pod naciskiem fanów, może dla pieniędzy – nie wiem i mnie to nie obchodzi. Ja wielką fanką nie jestem, choć „Milczenie owiec” znam i szanuję. W tej części mamy wyjaśnienie, co działo się po ucieczce Lectera, ale czy naprawdę musiało pójść w tę stronę? Czułam olbrzymi niesmak, większy niż przy czytaniu o kolacji. Albo o świniach. Albo o obmywaniu na targu rybnym brudnego niemowlaka.
Nie podobało mi się, nie polecam. Miałam napisać szerszą recenzję, ale szkoda strzępić ryja. Jak ta świnia. Gdyby ktoś pytał mnie o zdanie – ograniczcie się do filmu, a książkę spokojnie możecie sobie darować.
Serio.
Aha! Jeśli uraziłam czyjeś uczucia czytelnicze nazwaniem „Hannibala” dark romansem, może mnie cmoknąć w szczecinkę. I smacznej kawusi.
"– Kiedyś zeszłam na dół, żeby popatrzeć na doktora Lectera, pokazałam go mojej siostrze, gdy przyszła tam z chłopcami. Czuję niesmak, gdy wracam do tego dnia pamięcią. Namówił jednego z pacjentów, żeby opryskał nas – zniżyła głos – nasieniem. Wie pani, o czym mówię?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to– Owszem, słyszałam już ten wyraz – odparła Starling".
Przywołany cytat to chyba jedyna rzecz, która...
Harris perfekcyjnie kreuje atmosferę zagrożenia, a inteligencja i przewrotność Hannibala sprawiają, że książka trzyma w nieustannym napięciu od początku do końca.
Harris perfekcyjnie kreuje atmosferę zagrożenia, a inteligencja i przewrotność Hannibala sprawiają, że książka trzyma w nieustannym napięciu od początku do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to10/10 to chyba za mało. Jedna z serii powieści o Hannibalu Lecterze - psychopatycznym zabójcy, którego serce skradła agentka Clarice Sterling. Ich relacja nie jest cielesna, ale wzajemna chemia wyczuwalna. Ona kieruje się procedurami a on po prostu w tle jej pomaga. Doskonały kryminał sensacyjny.
10/10 to chyba za mało. Jedna z serii powieści o Hannibalu Lecterze - psychopatycznym zabójcy, którego serce skradła agentka Clarice Sterling. Ich relacja nie jest cielesna, ale wzajemna chemia wyczuwalna. Ona kieruje się procedurami a on po prostu w tle jej pomaga. Doskonały kryminał sensacyjny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKonto na tej platformie stworzyłem m.in. dla tej opinii, bo nie ukrywam, że średnia ocen 7,5 (na sierpień 2025 r.) mocno mnie dziwi.
Książki w mojej opinii nie da się nazwać inaczej niż gwałtem na uniwersum Hannibala Lectera. Trzecia część była wzięciem doskonalenie napisanych postaci, ciekawej fabuły i intryg z dwóch poprzednich książek i roztrzaskaniem tego wszystkiego w drobny mak dla krwi i taniej sensacji.
Wszystkie postacie są jednostronne, fabuła denna, przewidywalna i nieciekawa. Opisy odrażające i miejscami obrzydliwe. Naprawdę trudno mi znaleźć jedną dobrą stronę tej pozycji. Jak dla mnie ona nigdy nie powinna powstać.
Konto na tej platformie stworzyłem m.in. dla tej opinii, bo nie ukrywam, że średnia ocen 7,5 (na sierpień 2025 r.) mocno mnie dziwi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki w mojej opinii nie da się nazwać inaczej niż gwałtem na uniwersum Hannibala Lectera. Trzecia część była wzięciem doskonalenie napisanych postaci, ciekawej fabuły i intryg z dwóch poprzednich książek i roztrzaskaniem tego wszystkiego w...
Nie wiem, jak Thomas Harris to robi, ale z każdą kolejną częścią jego opowieść staje się bardziej niepokojąca, a jednocześnie fascynująca. Nie mogłem odkleić się od tej książki.
Lecter w tej części to już nie tylko przerażający morderca – to figura wręcz symboliczna, pełna sprzeczności, ikona. Wiem, że dla niektórych ta część jest zbyt udziwniona, może zbyt mroczna niż klasyczny thriller. Ale dla mnie to właśnie jej siła, bo autor nie gra tu bezpiecznie, nie próbuje przypodobać się każdemu. Ten klimat, rozciągnięte sceny, atmosfera Florencji, wątki o pięknie, sztuce i przemijaniu. Zostaje w głowie na dłużej.
Nie jestem pewny, czy podobała mi się bardziej niż „Milczenie owiec”, postawiłbym je raczej razem na jednej półce, ale zdecydowanie była bardziej osobliwa. Końcówka nieoczywista, trochę groteskowa, ale na swój sposób spójna.
Nie wiem, jak Thomas Harris to robi, ale z każdą kolejną częścią jego opowieść staje się bardziej niepokojąca, a jednocześnie fascynująca. Nie mogłem odkleić się od tej książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLecter w tej części to już nie tylko przerażający morderca – to figura wręcz symboliczna, pełna sprzeczności, ikona. Wiem, że dla niektórych ta część jest zbyt udziwniona, może zbyt mroczna niż...
„Odejdziemy teraz, kiedy tańczą na tarasie. (…) Gdyby któreś z nich nas zauważyło, bylibyśmy zgubieni. Możemy dowiedzieć się tylko tyle i żyć dalej.”
„Odejdziemy teraz, kiedy tańczą na tarasie. (…) Gdyby któreś z nich nas zauważyło, bylibyśmy zgubieni. Możemy dowiedzieć się tylko tyle i żyć dalej.”
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wykwintna. Tutaj zbrodnia nie jest na pierwszym miejscu. Czyta się doskonale, stwierdzenie "uczta dla wyobraźni" trafione w punkt.
Książka wykwintna. Tutaj zbrodnia nie jest na pierwszym miejscu. Czyta się doskonale, stwierdzenie "uczta dla wyobraźni" trafione w punkt.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPOLOWANIE NA KANIBALA
Trzecia część sagi o Lecterze. Pierwsza powieść, „Czerwony smok”, powstała w roku 1981 roku, jej kontynuacja pojawiła się siedem lat później, a „Hannibal” kazał na siebie czekać aż do roku 1999. Może Harris za długo zwlekał, a może przedobrzył, ale wyczekiwana przez jedenaście lat powieść okazała się zawodem. Nie dla wszystkich, byli tacy, którzy się nią zachwycali, acz ogół ocen był raczej średni, ale kiedy przeczytałem ją po raz pierwszy, okazała się w znacznym stopniu zawodem. Co nie zmienia faktu, że to wciąż dobra książka i nadal bije 80 procent thrillerów dostępnych na rynku, a nowych w szczególnści.
Akcja dzieje się siedem lat po poprzedniej części. Clarice Starling nadal pracuje w FBI, ale po strzelaninie z handlarzami narkotyków, jej kariera zaczyna się sypać. Wtedy dostaje list od Hannibala Lectera, który przed laty uciekł z więzienia i dotąd nie został złapany i polowanie na niego zaczyna się z nową mocą. Agenci chcą go dopaść, ale jeszcze bardziej chce to zrobić niejaki Manson Verger, bogacz i jedna z ofiar Lectera, który szuka zemsty za okraczenie, jakie ten mu zafundował. Starling zaś to idealna przynęta na legendarnego mordercę. Nikt jednak nie ma pojęcia do czego tym razem doprowadzi konfrontacja z Lecterem…
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2025/03/hannibal-thomas-harris.html
POLOWANIE NA KANIBALA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia część sagi o Lecterze. Pierwsza powieść, „Czerwony smok”, powstała w roku 1981 roku, jej kontynuacja pojawiła się siedem lat później, a „Hannibal” kazał na siebie czekać aż do roku 1999. Może Harris za długo zwlekał, a może przedobrzył, ale wyczekiwana przez jedenaście lat powieść okazała się zawodem. Nie dla wszystkich, byli tacy, którzy się...