Krystyna i chłopy

222 str. 3 godz. 42 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1992-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1969-01-01
- Liczba stron:
- 222
- Czas czytania
- 3 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-85519-05-X
Gdzie ci mężczyźni?
Jedna z ostatnich powieści niezapomnianej humorystki, mistrzyni celnych ripost i doskonałej obserwatorki ludzkich zachowań. W znacznym stopniu podsumowanie doświadczeń samej autorki na niwie stosunków damsko-męskich. Krystyna spotyka w życiu wielu mężczyzn. Wychodzi za mąż, rodzi syna, rozwodzi się, ma kolejnych kochanków, ale z żadnym nie wiąże się na dłużej. Gdy jej syn staje się dorosły, zaczyna uganiać się za dziewczynami...
Co lepsze: być z kimś, czy żyć samotnie? Oto jest pytanie!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Krystyna i chłopy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Krystyna i chłopy
Poznaj innych czytelników
319 użytkowników ma tytuł Krystyna i chłopy na półkach głównych- Przeczytane 235
- Chcę przeczytać 84
- Posiadam 49
- Ulubione 3
- Literatura polska 2
- Przeczytane dawno temu 2
- Klasyka polska 1
- 2021 1
- Chcę w prezencie 1
- Przeczytane w 2017 r. 1






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Krystyna i chłopy
Słodko-gorzka opowieść o Krystynie i mężczyznach w jej życiu. Zawiera humor właściwy Magdalenie Samozwaniec. Niby opowieść niewspółczesna, nawet archaiczna, dziś kobiety są już inne, mężczyźni też. Ale czy na pewno? Moim zdaniem aż tak dużo się nie zmieniło. Mimo, że tak się zdaje na pierwszy rzut oka. A kiedy się wchodzi w głębsze relacje to nic nie jest oczywiste. Lektura jest zupełnie inna niż dzieje rodzinne opisywane przez autorkę do tej pory. Dla mnie znakomita.
Słodko-gorzka opowieść o Krystynie i mężczyznach w jej życiu. Zawiera humor właściwy Magdalenie Samozwaniec. Niby opowieść niewspółczesna, nawet archaiczna, dziś kobiety są już inne, mężczyźni też. Ale czy na pewno? Moim zdaniem aż tak dużo się nie zmieniło. Mimo, że tak się zdaje na pierwszy rzut oka. A kiedy się wchodzi w głębsze relacje to nic nie jest oczywiste. Lektura...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Doprawdy, jakie to życie jest dziwne, raz się do człowieka wykrzywia grymasem straszliwego bożka kultury Majów, a raz uśmiecha uśmiechem dobrej wróżki..." Krystyna, główna bohaterka miała w swym życiu chwile szczęścia i wiele chwil niezbyt udanych, złych lub nerwowych. Bardzo często powodem tego byli otaczający ją mężczyźni. I o tym jest ta książka - o życiu tytułowej Krystyny i jej stosunkach z osobami płci brzydkiej, męskiej.
Jest to ciekawa powieść obyczajowa, ale napisana w taki sposób, iż można się wielokrotnie uśmiechnąć. Humor, komizm (słowny, sytuacyjny, postaci) na kartach tej książki w wielu miejscach odnaleźć można i wysoki poziom reprezentuje. Można ją wiec śmiało zaliczyć do powieści satyryczno-obyczajowych. Powieść wydano pod koniec życia autorki w roku 1969. Ja polecam wydanie z roku 2009 (Świat Książki). Wydanie to wyróżnia się między innymi ilustracjami. Są to znakomite, jednostronicowe, współgrające z tekstem rysunki autorstwa Juliana Bohdanowicza i jest ich kilka.
Ogólnie ujmując - bardzo dobra książka. Dobrze napisana, z pomysłem dobrym i warto z nią spędzić chwil kilka. Reasumując i podsumowując w sposób cyfrowy: 7/10.
"Doprawdy, jakie to życie jest dziwne, raz się do człowieka wykrzywia grymasem straszliwego bożka kultury Majów, a raz uśmiecha uśmiechem dobrej wróżki..." Krystyna, główna bohaterka miała w swym życiu chwile szczęścia i wiele chwil niezbyt udanych, złych lub nerwowych. Bardzo często powodem tego byli otaczający ją mężczyźni. I o tym jest ta książka - o życiu tytułowej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam Bardzo realistyczna. Nie z opiniami tu zamieszczonymi. Prawdopodobnie młodych osób. To przepaść pokoleniowa. Krystyna to postać z krwi i kości. Kocha. Dzisiejsze dziewczyny kochają wyłącznie siebie i rzeczywiście ta książka nie jest dla mlodych egoistek, chelpiących się tym, że umieją się posługiwać telefonem i media społecznościowe to ich niestety jedyny świat. Czasem trzeba dać innym cząstkę siebie, żeby nie stracić swojego życia.. Egoizm dzisiejszych młodych kobiet pchających się na psychologię, by ratować głupszySmutna codziennośc. Krystyna nie przegrala swojego mimo wszystko. ch od siebie to codzienność naszych czasów.
Polecam Bardzo realistyczna. Nie z opiniami tu zamieszczonymi. Prawdopodobnie młodych osób. To przepaść pokoleniowa. Krystyna to postać z krwi i kości. Kocha. Dzisiejsze dziewczyny kochają wyłącznie siebie i rzeczywiście ta książka nie jest dla mlodych egoistek, chelpiących się tym, że umieją się posługiwać telefonem i media społecznościowe to ich niestety jedyny świat....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeszukując ostatnio swoją półkę, natrafiłam na książkę „Krystyna i chłopy” Magdaleny Samozwaniec. Ponieważ już od dawna zabierałam się za jej przeczytanie, postanowiłam w końcu poświęcić trochę czasu, a jak się dorwałam do lektury to i migiem udało mi się ją skończyć.
Tekst został podzielony na dwie części, z której jedna opowiada o tytułowej bohaterce i jej przygodach z mężczyznami, zaś druga ukazuje bardziej dojrzałą Krystynę i jej dorosłego syna, Michała. Sama powieść została napisana żartobliwym językiem. Autorka głównie skupia się na męskich przywarach i w śmieszny oraz przenikliwy sposób ukazuje ludzkie zachowania. Całość książki w większości koncentruje się na barwnych dialogach. Bohaterowie wymieniają się poglądami dotyczącymi małżeństwa, dzieci, kobiet i mężczyzn.
Fabuła zaczyna się burzliwie: Krystyna zachodzi w ciążę, a jej mąż komentuje to w ten sposób: „… mnie do tego nie mieszaj. Nie znoszę wrzasków i smrodków. Będę uciekał z domu”. Jak powiedział, tak i zrobił. Główna bohaterka zmuszona jest samotnie wychowywać syna. Dalej pokazane są jej perypetie związane z dzieckiem i jego dorastaniem. Muszę dodać, że pierwsza część mocno przypadła mi do gustu – przy niektórych wydarzeniach przedstawionych przez autorkę, nie sposób się nie śmiać! Niestety druga część jest zdecydowanie gorsza. Akcja toczy się znacznie wolniej, nie podobało mi się również omawianie różnic pomiędzy Polakami i Amerykanami, młodzieżą i starszyzną, czasami lepszymi i gorszymi. Takie tematy nudzą mnie w realnym życiu, a czytając o tym jeszcze w książce ma się wrażenie, że twórczyni powieści skończyły się pomysły do opisywania.
Powieść polecam każdemu, kto lubi lekkie i żartobliwe książki. Według mnie czyta się ją szybko, na wesoło i pomimo wymienionych przeze mnie nudnych wątków, można się przy niej rozerwać, przynajmniej jeśli szukacie czegoś niewymagającego dla zabicia czasu.
Przeszukując ostatnio swoją półkę, natrafiłam na książkę „Krystyna i chłopy” Magdaleny Samozwaniec. Ponieważ już od dawna zabierałam się za jej przeczytanie, postanowiłam w końcu poświęcić trochę czasu, a jak się dorwałam do lektury to i migiem udało mi się ją skończyć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTekst został podzielony na dwie części, z której jedna opowiada o tytułowej bohaterce i jej przygodach z...
Gorzka, nieco prześmiewcza opowieść o „pokręconym” życiu tytułowej Krystyny. Nie do końca przypadła mi do gustu. Czegoś/kogo było za dużo… Chłopów? Może. W końcu są partnerzy, syn i pies… Każdy ze swoimi potrzebami, oczekiwaniami… Czegoś było za mało… Czego? Sympatycznych zdarzeń, wartościowych relacji?... Jedyny promyk, postać godna zainteresowania w tym galimatiasie osób i zdarzeń to Józefa, kierująca się prostymi zasadami w życiu. Nie brakuje również trafnych spostrzeżeń Autorki nie tylko na temat życia bohaterki, ale też relacji międzyludzkich, np.
„Chorzy na raka chcą wierzyć, że wypadek nie jest groźny, że nowotwór nie jest złośliwy, że się da zoperować i nie będzie przerzutów. Podobnie dzieje się ze zdradzoną żoną, która przywiązana jest do swojego męża jak chorzy do życia. Stara się nie wierzyć, że choroba jest śmiertelna, nieuleczalna... I tak jak chorzy na raka czepiają się każdego pocieszającego słowa lekarza — tak ona chwyta się kłamstw męża, aby tylko uwierzyć, że nie jest jeszcze tak źle, że to się da wyleczyć”.
Gorzka, nieco prześmiewcza opowieść o „pokręconym” życiu tytułowej Krystyny. Nie do końca przypadła mi do gustu. Czegoś/kogo było za dużo… Chłopów? Może. W końcu są partnerzy, syn i pies… Każdy ze swoimi potrzebami, oczekiwaniami… Czegoś było za mało… Czego? Sympatycznych zdarzeń, wartościowych relacji?... Jedyny promyk, postać godna zainteresowania w tym galimatiasie osób...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię powieści Samozwaniec, ale ta konkretna była dla mnie dość przygnębiająca. Główna bohaterka zdaje się być postacią niezmiernie głupią. Ogromny plus, wszyscy bohaterowie niezwykle prawdziwi, co nie zmienia fakt że większość niezwykle irytująca.
Bardzo lubię powieści Samozwaniec, ale ta konkretna była dla mnie dość przygnębiająca. Główna bohaterka zdaje się być postacią niezmiernie głupią. Ogromny plus, wszyscy bohaterowie niezwykle prawdziwi, co nie zmienia fakt że większość niezwykle irytująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojej... jak proste moze byc zycie... nieemocjonalne... poprostu sie toczy.... ma sie cos swojego, kase z tego i faceci to tylo kolejne przygody ;))
jej... jak proste moze byc zycie... nieemocjonalne... poprostu sie toczy.... ma sie cos swojego, kase z tego i faceci to tylo kolejne przygody ;))
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przeciętny humor. Bardzo przeciętna ironia. Męczące opisy tego, co takie "nowe" i "amełykańskie", które zamiast śmieszyć i ironicznie karykaturować, zniechęcały do dalszej lektury. Nie mniej jednak, przeczytałam całą, bo ta pania Krysia... tak barwnie opisana postać i jej perypetie zmusiły mnie do wytrwania do końca. Reasumując, gdyby książka kończyła się na drugim mężu pani Krysi (to jest mniej więcej w połowie) byłaby znacznie ciekawsza.
Bardzo przeciętny humor. Bardzo przeciętna ironia. Męczące opisy tego, co takie "nowe" i "amełykańskie", które zamiast śmieszyć i ironicznie karykaturować, zniechęcały do dalszej lektury. Nie mniej jednak, przeczytałam całą, bo ta pania Krysia... tak barwnie opisana postać i jej perypetie zmusiły mnie do wytrwania do końca. Reasumując, gdyby książka kończyła się na drugim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa książka, aczkolwiek nie wywołała we mnie tak euforycznego zachwytu jak poprzednia pozycja Samozwaniec, którą czytałem czyli „Na ustach grzechu”. Nie zmienia to jednak faktu, że godna polecenia.
Mądra, dowcipna ale też chwilami gorzka historia kobiety i jej związków z męskim gatunkiem (nie piszę, że z mężczyznami, bo po drodze znalazł się też pies – jakby nie patrzeć też jeden z tytułowych chłopów). Samozwaniec jest tu ironiczna, chwilami zjadliwa, ale we wszystkim tym można wyczuć drugie dno, jakby opisywała swoje bądź czyjeś prawdziwe relacje. A te nie do końca były różowe i szczęśliwe.
Całość jednak napisana lekko, ze smakiem, czytało się naprawdę znakomicie. No a wisienką na torcie jest rewelacyjna postać gosposi Józefy – takiego trochę nieobytego w świecie wiejskiego anioła stróża głównej bohaterki, który z subtelnością buldożera wkroczył w życie Krystyny i z właściwą sobie rozbrajającą szczerością komentował kolejne jej poczynania.
Lubię bardzo satyry. A ta jest na naprawdę wysokim poziomie. Polecam.
Ciekawa książka, aczkolwiek nie wywołała we mnie tak euforycznego zachwytu jak poprzednia pozycja Samozwaniec, którą czytałem czyli „Na ustach grzechu”. Nie zmienia to jednak faktu, że godna polecenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMądra, dowcipna ale też chwilami gorzka historia kobiety i jej związków z męskim gatunkiem (nie piszę, że z mężczyznami, bo po drodze znalazł się też pies – jakby nie...
Strasznie przygnębiająca książka o kobiecej głupocie. Jak to nasz gatunek potrafi się skazać na bezsensowne funkcjonowanie - na własne życzenie.
Strasznie przygnębiająca książka o kobiecej głupocie. Jak to nasz gatunek potrafi się skazać na bezsensowne funkcjonowanie - na własne życzenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to