Ender na wygnaniu

400 str. 6 godz. 40 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Saga Endera (tom 1.5)
- Tytuł oryginału:
- Ender in Exile
- Data wydania:
- 2010-08-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-08-24
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376484167
- Tłumacz:
- Piotr W. Cholewa
Kolejna część znakomitego cyklu o Enderze.
„Ender na wygnaniu” to długo wyczekiwana odpowiedź na pytanie dręczące czytelników: co działo się z Enderem między „Grą Endera” a „Mówcą Umarłych”?
Trzynastoletni Ender Wiggin powinien wracać do domu jako bohater po zwycięstwie odniesionym nad Robalami. Ponieważ jednak jednocześnie uznano go za niebezpiecznego i postanowiono trzymać z daleka od Ziemi, decyduje się na przyjęcie stanowiska gubernatora pierwszej ludzkiej kolonii na planecie, która kiedyś należała do wroga. Jego ukochana siostra Valentine dołącza do niego, ale nie jest w stanie zburzyć muru, który wokół siebie wzniósł. Dręczony wyrzutami sumienia z powodu Ksenobójstwa Ender szuka przyczyny, dla której obcy pozwolili mu się unicestwić…
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ender na wygnaniu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ender na wygnaniu
Poznaj innych czytelników
3790 użytkowników ma tytuł Ender na wygnaniu na półkach głównych- Przeczytane 2 404
- Chcę przeczytać 1 347
- Teraz czytam 39
- Posiadam 557
- Ulubione 87
- Fantastyka 54
- Science Fiction 27
- Chcę w prezencie 26
- Audiobook 24
- 2014 22





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ender na wygnaniu
Byłoby 5 gwiazdek, ale cały ten wątek z Achillesem wydał mi się wprowadzony na siłę, a przez jego powiązania z Sagą Cienia pogubiłam się w nim bardzo szybko. Nie zmienia to faktu, że BARDZO mi się podobało i chcę więcej!
Byłoby 5 gwiazdek, ale cały ten wątek z Achillesem wydał mi się wprowadzony na siłę, a przez jego powiązania z Sagą Cienia pogubiłam się w nim bardzo szybko. Nie zmienia to faktu, że BARDZO mi się podobało i chcę więcej!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic wielkiego do fabuły serii ta książka nie wnosi. Jest to pomost między pierwszym, drugim tomem, ale nie trzeba go czytać jeśli wpadła wam w łapy późniejsza wersja Gry Endera (poszerzona).
Nic wielkiego do fabuły serii ta książka nie wnosi. Jest to pomost między pierwszym, drugim tomem, ale nie trzeba go czytać jeśli wpadła wam w łapy późniejsza wersja Gry Endera (poszerzona).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako osoba, która nie przeczytała wszystkich książek z serii o Enderze uważam, że była ona potrzebna. Ponieważ nie jestem fanką tego przeskoku czasowego w finale pierwszego tomu. Dzięki tej książce mogłam dowiedzieć się czegoś więcej co Ender porabiał wraz z moją ulubioną Val ( na minus, że tak mało jest jej w tej książce).
Jako osoba, która nie przeczytała wszystkich książek z serii o Enderze uważam, że była ona potrzebna. Ponieważ nie jestem fanką tego przeskoku czasowego w finale pierwszego tomu. Dzięki tej książce mogłam dowiedzieć się czegoś więcej co Ender porabiał wraz z moją ulubioną Val ( na minus, że tak mało jest jej w tej książce).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię książki Carda, Gra Endera jest super. Niestety kolejne części zawierają 'powroty', gdzie autor powtarza/opowiada o zdarzeniach z poprzednich części. Im dalsza część, tym więcej tych powtórzeń - mnie to trochę przeszkadza... Ten tom(Ender na wygnaniu) - jest najgorszy z tych które do tej pory przeczytałem. Nie dość że masa powtórzeń, to jeszcze tona spoilerów, zdradzających co się będzie działo w następnych (chronologicznie) częściach. Zdecydowanie nie polecam czytania tej części między pierwszym a drugim tomem... Sam szukałem zalecanej kolejności zanim się wziąłem za tom 1.5, ale nigdzie nie znalazłem ostrzeżenia, więc przeczytałem przed drugim tomem (i przed kolejnymi cyklami). I niestety poznałem mnóstwo faktów których nie powinienem znać przed przeczytaniem historii Groszka i reszty. Zalecam trzymanie się od tego tomu z daleka i czytanie go dopiero na koniec. Ostrzeżenie o spoilerach powinno być na początku tej książki...
Update - właśnie skończyłem "Cień Hegemona", wcześniej czytałem "Cień Endera". Obie dużo ciekawsze niż "Ender na wygnaniu", chociaż mało w nich Endera. Zdecydowanie "Endera na wygnaniu" należy czytać nie tylko po "Mówcy Umarłych", ale nawet po "Sadze Cienia". I to opcjonalnie.
Bardzo lubię książki Carda, Gra Endera jest super. Niestety kolejne części zawierają 'powroty', gdzie autor powtarza/opowiada o zdarzeniach z poprzednich części. Im dalsza część, tym więcej tych powtórzeń - mnie to trochę przeszkadza... Ten tom(Ender na wygnaniu) - jest najgorszy z tych które do tej pory przeczytałem. Nie dość że masa powtórzeń, to jeszcze tona spoilerów,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdzie byłeś, Enderze?
Powstały 13 lat po zakończeniu ostatniego tomu sagi o Enderze „Ender na wygnaniu” to powrót do tego co znane i lubiane. Tom ten pod względem chronologii zdarzeń lokalizuje się pomiędzy „Grą Endera”, a „Mówcą umarłych”, czyli stanowi de facto tom nr 1,5. Tom, w którym czytelnik odbywa wraz z Enderem tułaczkę pomiędzy koloniami.
Czy po wojnie da się wrócić do normalnego życia?
„Ender na wygnaniu” stanowi idealne wypełnienie przepaści pomiędzy dwoma pierwszymi tomami. Bowiem kończąc „Grę Endera” i zaczynając „Mówcę umarłych” ma się wrażenie jakby czytało się zupełnie coś innego. „Ender na wygnaniu” ma potencjał nieco zminimalizować tę otchłań. Dlatego też żałuję, że nie czytałam całej sagi w kolejności rozgrywania się wydarzeń, a w kolejności pisania ich przez autora. Chociaż sam autor w posłowiu rekomenduje czytanie „Endera na wygnaniu” po głównej tetralogii, bowiem stanowi ona spoiwo łączące dwie wielkie sagi wchodzące w skład Enderverse – właśnie sagi o Enderze (4 główne tomy + liczne opowiadania) oraz sagi Cienia (aktualnie 6 tomów, z czego 5 wydanych w Polsce).
W powieści nijak nie czuć tych 13 lat przerwy. Styl nadal jest ten sam, vibe jest ten sam i na plus (ogromny!),że autor nie wplatał tu tylu rozważań natury religijno-filozoficznej, co w ostatnim tomie sagi („Dzieci umysłu”).
Miłośnicy sagi o Enderze powinni koniecznie przeczytać!
Moja ocena: 7,5/10
https://www.instagram.com/w_otchlani_wyobrazni
Gdzie byłeś, Enderze?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowstały 13 lat po zakończeniu ostatniego tomu sagi o Enderze „Ender na wygnaniu” to powrót do tego co znane i lubiane. Tom ten pod względem chronologii zdarzeń lokalizuje się pomiędzy „Grą Endera”, a „Mówcą umarłych”, czyli stanowi de facto tom nr 1,5. Tom, w którym czytelnik odbywa wraz z Enderem tułaczkę pomiędzy koloniami.
Czy po wojnie da się...
"Ender na wygnaniu" to dopisane po latach "brakujące ogniwo" pomiędzy pierwszym a drugim tomem cyklu.
Pierwsza część książki skupia się na rozwinięciu kilku ostatnich rozdziałów "Gry Endera", rozpakowując mocno skompresowane zakończenie i jeszcze raz opowiadając historię Endera od zakończenia wojny po opuszczenie Szekspira.
Druga część stanowi za to łącznik między sagą Endera a "Cieniem Giganta" - ukazując spotkanie Endera z jednym z dzieci Groszka.
W obu przypadkach dostajemy sporą dawkę polityki i solidną robotę charakterologiczną, ukazującą na jakiego człowieka wyrósł Ender. Efekt psuje niestety zbyt długi, zbyt nudny epizod na statku, z którego w zasadzie nic nie wynika. Podobnie też jak w przypadku dodatkowego opowiadania z "Gry Endera", wyraźnie widać lekki odjazd Carda w rejony okołoreligijne, żeby nie powiedzieć kaznodziejskie.
"Ender na Wygnaniu" to wciąż niezłe sci-fi, jednak nie podeszło mi równie dobrze jak przy pierwszej lekturze, 11 lat temu. Częściowo to na pewno efekt zmiany gustu, ale myślę, że także podniesienia standardów, jakie nastąpiło w fantastyce i sci-fi przez ostatnią dekadę.
"Ender na wygnaniu" to dopisane po latach "brakujące ogniwo" pomiędzy pierwszym a drugim tomem cyklu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część książki skupia się na rozwinięciu kilku ostatnich rozdziałów "Gry Endera", rozpakowując mocno skompresowane zakończenie i jeszcze raz opowiadając historię Endera od zakończenia wojny po opuszczenie Szekspira.
Druga część stanowi za to łącznik między sagą...
Uczucia ambiwalentne. Z jednej strony mój ukochany Ender. A z drugiej stał się trochę dupkiem. Szkoda.
Uczucia ambiwalentne. Z jednej strony mój ukochany Ender. A z drugiej stał się trochę dupkiem. Szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo tej pory nie jestem przekonana czy "Ender na wygnaniu" jest naprawdę potrzebną książką, koniecznym uzupełnieniem niedopowiedzianych wątków. Wychodzę z założenia, że czasem warto pozwolić, by to czytelnik uzupełnił luki - zwłaszcza wtedy, gdy autor nie ma właściwie nic ciekawego do opowiedzenia.
"Ender na wygnaniu" powstał 23 lata po "Grze Endera" i ma stanowić swoiste spoiwo pomiędzy "Grą" właśnie, a "Mówcą umarłych", wyjaśniając lub sygnalizując przy okazji kilka wątków obecnych w Sadze Cienia. Widać niestety, że Card miał ogromny problem, by powrócić do historii Endera (o czym zresztą uczciwie wspomina w posłowiu) i po tylu latach stworzyć książkę interesującą. Największy jej problem to fakt, że jest zwyczajnie... nudna. Rzeczony midquel sprawia, że Ender i Valentine tracą urok i autentyczność, które niewątpliwie cechują ich zarówno w "Grze Endera", jak i jej kontynuacjach. Nowe postaci irytują, a ich losy są kompletnie nieangażujące, główny konflikt i intryga - jakby rozwodnione, łatwe do przewidzenia.
Powieść miała ogromny potencjał, by pomóc czytelnikowi w eksploracji niezbadanych planet wydartych Formidom, skupić się na trudach ich kolonizacji, zarysować głębszy profil psychologiczny Endera i ukazać jego dojrzewanie, przeobrażenie w Mówcę. Co otrzymujemy zamiast tego? Kapitalny wątek złotych żuków, sugerujący istnienie swego rodzaju inżynierii biologicznej wśród Formidów, zostaje ograniczony do minimum na rzecz rozwleczonych opowieści o toksycznej matce, pierwszym pocałunku, nastoletnich zadurzeniach i manii wielkości. Trudno mi uwierzyć, że młody Wiggin tak po prostu porzuciłby jedyne żyjące ogniwo, które choć częściowo było w stanie pomóc mu zrozumieć martwe Królowe. A jednak chłopak ignoruje je, staje się gubernatorem z krwi i kości, odkładając na bok swoją podstawową, najgłębiej skrywaną motywację - zrozumienie.
Wątek Achillesa, dla mnie najciekawszy zaraz po wątku żuków, rozwiązuje się zaskakująco szybko i (niemal) bezboleśnie, kompletnie rozczarowująco, biorąc pod uwagę, że napięcie było budowane niemal przez całą książkę. Ot, był konflikt i go nie ma.
Powieść przegadana, pozbawiona głębi, prowadząca do punktu kulminacyjnego, który wzbudza niewiele emocji. Poprawna, ale na pewno nie niezbędna. W moim odczuciu saga doskonale poradziłaby sobie bez niej.
Do tej pory nie jestem przekonana czy "Ender na wygnaniu" jest naprawdę potrzebną książką, koniecznym uzupełnieniem niedopowiedzianych wątków. Wychodzę z założenia, że czasem warto pozwolić, by to czytelnik uzupełnił luki - zwłaszcza wtedy, gdy autor nie ma właściwie nic ciekawego do opowiedzenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ender na wygnaniu" powstał 23 lata po "Grze Endera" i ma stanowić swoiste...
Uważam, że tę pozycję powinno się czytać po lekturze całej sagi cienia. Ja tego nie zrobiłam (przeczytałam tylko kilka tomów) i zaspojlerowałam sobie mnóstwo wątków. Druga sprawa, to styl pisania O.Carda. Gra Endera to powieść akcji. Dzieje się dużo, szybko i tylko gdzieniegdzie pojawiają się filozoficzne wstawki. Po lekturze trudno uwierzyć, że książka miała zaledwie 200stron! To nie jest typowy styl dla tego autora. On lubi dumać, poddawać w wątpliwość, skłaniać czytelnika do rozmyśleń. Nie inaczej jest w powieści o wygnaniu Endera. Tam akcji jest bardzo niewiele. Poznajemy za to relacje między bohaterami i motywy jakie nimi kierują. Mi bardzo się podobało i uważam, że część była bardzo potrzebna. Jedna z lepszych w całym świecie Endera.
Uważam, że tę pozycję powinno się czytać po lekturze całej sagi cienia. Ja tego nie zrobiłam (przeczytałam tylko kilka tomów) i zaspojlerowałam sobie mnóstwo wątków. Druga sprawa, to styl pisania O.Carda. Gra Endera to powieść akcji. Dzieje się dużo, szybko i tylko gdzieniegdzie pojawiają się filozoficzne wstawki. Po lekturze trudno uwierzyć, że książka miała zaledwie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak myślę...rewelacyjna.
Tak wiele z uniwersum Endera można by wprowadzić jako standaryzację życia społecznego.
Tak myślę...rewelacyjna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak wiele z uniwersum Endera można by wprowadzić jako standaryzację życia społecznego.