rozwińzwiń

Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii

Okładka książki Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii autora Janusz Kasza, 9788375150315
Okładka książki Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii
Janusz Kasza Wydawnictwo: Otwarte na Świat literatura podróżnicza
261 str. 4 godz. 21 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Format:
papier
Data wydania:
2010-03-11
Data 1. wyd. pol.:
2010-03-11
Liczba stron:
261
Czas czytania
4 godz. 21 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375150315
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii

Średnia ocen
6,7 / 10
146 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii

avatar
632
482

Na półkach:

Warto przeczytać, ciekawie opowiedziana wędrówka do dzikiego plemienia indian w Wenezueli!

Warto przeczytać, ciekawie opowiedziana wędrówka do dzikiego plemienia indian w Wenezueli!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1919
1918

Na półkach: ,

Cały świat chowa się w domach przed jednym wirusem, a autor wychodzi naprzeciw wszystkim chorobom tropikalnym – dyzenterii, żółtej febrze, moczeniu krwawym, dendze, cholerze, tyfusowi, wściekliźnie, żółtaczce, gruźlicy, chorobie Chagasa, malarii, onkocerkozie, leiszmaniozie i wielu innym, również śmiertelnym. Żeby tylko chorobom! Co sprawia, że autor, i jemu podobni, dobrowolnie i świadomie rzuca wyzwanie niebezpiecznym lub jadowitym zwierzętom jak: żmijom, wężom, jaguarowi, skorpionom, elektrycznym węgorzom „plus oczywiście komary, pluskwy, kleszcze, pijawki” i wszelkiego innego rodzaju kłujące, ssące i gryzące owady. Nie wspominając o „zaburzeniach termoregulacji, udarze słonecznym, niedoborze soli mineralnych, chorobach skórnych” i wielu innych, wynikających ze zmiany klimatu i środowiska. Wiem, o czym piszę, bo przeszłam przez to piekło czyhających zewsząd niebezpieczeństw, wcale nie będąc szczęśliwą czekających mnie wrażeń. Jest jednak coś, co mnie różni od autora.
To pasja i możliwość dotknięcia białej plamy na mapie świata!
Wystarczył jeden telefon do autora z propozycją wyprawy do Wenezueli, której celem było dotarcie do ostatnich wolnych Indian Yanomami. Tajemniczych duchów dżungli żyjących z dala od cywilizacji, „unikających kontaktu nie tylko z białymi, ale również z innymi indiańskimi plemionami”. Ironasi, dzieci jaguara w szabono Ironasiteri – wiosce pod górą jaguara, o których do dzisiaj niewiele wiadomo, a którymi interesują się naukowcy z całego świata. To dlatego kobiety swoje twarze ozdabiają patyczkami na wzór wąsów tego drapieżnika. Szlak wyprawy mogłam śledzić na mapie dołączonej do książki.
Samo dotarcie w rejon zamieszkania przez Indian Yanomami było fascynującą przygodą i nauką życia. Trudy zdobycia wszystkich pozwoleń, obozowania wzdłuż Orinoko, pokonywanie rzeki z ekwipunkiem,zdobywanie pożywienia, rozwiązywanie problemów technicznych autor uzupełniał fragmentami wspomnień podróżników podążających tą samą trasą wiele dekad temu. To dowód na to, jak niewiele zmieniło się w krajobrazach przez te lata. Nadal urzekające i czarujące swoim pięknem. Samo spotkanie z Indianami okazało się przypadkowe i trwające za ich zgodą zaledwie kilka dni. Ekipa autora zamieszkała w szabono przypominającym ogrodzony stadion z ogromnym placem pośrodku. Byli więc świadkami codziennego życia, rytmu dnia, zwyczajów codziennych i tradycyjnych obyczajów. Naturalnych, wynikających z potrzeby chwili, a nie inscenizowanych na potrzeby turystów, czego tej formie podglądania innych kultur autor był bardzo przeciwny i wiele razy dawał temu wyraz. Zresztą cała jego relacja miała wydźwięk proekologiczny, zwracający uwagę na rabunkową eksploatację dżungli i jej zasobów naturalnych ukrytych w ziemi, która ostatecznie doprowadzi do wyginięcia ostatniego wolnego plemienia. Według autora to tylko kwestia czasu. Przy okazji dostało się misjonarzom, podróżnikom, poszukiwaczom złota, a przede wszystkim naukowcom i badaczom przeprowadzającym we wcześniejszych latach nieetyczne eksperymenty medyczne. Ten żal, bezsilność, a nawet wściekłą rozpacz czułam podwójnie w kontekście niezwykłości i unikatowości świata Yanomami. Ludzi żyjących szczęśliwie z dala od asfaltu, stali, szkła i „nieznających obłudy, kłamstwa, biurek, krawatów, politycznych podjazdów, wyścigu szczurów, wazeliny, wolnego rynku, plastikowych pieniędzy, wirtualnych prawd, morza idiotycznych przepisów, biurokracji, VAT-ów, PIT-ów, NIP-ów i całej tej pieprzonej cywilizacji zabijającej duszę w człowieku...” Czyniącej z nas ludzi cywilizowanych - wydmuszki z pustką w środku. Do takiego wniosku doszłam, przyglądając się ich życiu, wierzeniom, kodeksowi postępowania, otoczeniu, w którym żyli i stosunku do niego.
To piękno życia w zgodzie z naturą i blisko niej psuła mi jedna rzecz.
W wyprawie autora brała również udział znana podróżniczka Beata Pawlikowska. Bardzo ucieszyłam się, licząc na spojrzenie z boku na tę niepospolitą kobietę, którą bardzo podziwiam. Na podejrzenie jej „przy pracy” z perspektywy innego podróżnika. Niestety autor bardzo rzadko wspominał o swoich współtowarzyszach. Miało to sens, ponieważ usuwał w cień ekipę, czyniąc głównymi bohaterami relacji Indian. Nie był jednak w tym podejściu konsekwentny, ponieważ, jeśli wspominał o Beacie Pawlikowskiej, to zawsze z ironią w kontekście jej błędów, porażek i ponoszonych konsekwencji, nazywając ją „wielką podróżniczką”. Nie rozumiałam, dlaczego burzył jej autorytet, ukazując ją tylko w negatywnym świetle.
Bardzo mi się to nie podobało!
Za to bardzo spodobał mi się fragment tekstu opisujący dżunglę, który muszę jego część tutaj przytoczyć.
„Dżungla jest jak kapryśna kobieta. Wstaje o świcie ubrana jedynie w opadające mgły, z kroplami rosy we włosach. Przeciągając się leniwie, zastanawia się, w jakim dziś będzie humorze. Wędrowca wabi bogactwem swojego wnętrza. Jeżeli nieszczęśnik ulegnie jej szmaragdowym oczom i choć raz wejdzie w nią choćby na cal, ona wciągnie go głębiej, aż do zatracenia tajemniczym pięknem, kształtami i zapachem najcudowniejszych kwiatów. Będzie rzucać pod nogi nigdy niewidziane rajskie owoce, uwodzić wszystkimi barwami tęczy, wchłonie go w swoje wilgotne i gorące wnętrze. Śmiałkom obiecuje najcudowniejsze ze swoich skarbów – złoto, diamenty i szafiry. Zuchwałym plunie w twarz trądem i malarią, roztrzaska ich łodzie o skały, zatopi w wirach rzek i rzuci w otchłań wodospadów”.
Jest tego więcej, ale pozostawiam do odkrycia te cudowne zaskoczenia kolejnym czytelnikom.
I do pomyślenia nad światem, który sami niszczymy wraz z sobą.
naostrzuksiazki.pl

Cały świat chowa się w domach przed jednym wirusem, a autor wychodzi naprzeciw wszystkim chorobom tropikalnym – dyzenterii, żółtej febrze, moczeniu krwawym, dendze, cholerze, tyfusowi, wściekliźnie, żółtaczce, gruźlicy, chorobie Chagasa, malarii, onkocerkozie, leiszmaniozie i wielu innym, również śmiertelnym. Żeby tylko chorobom! Co sprawia, że autor, i jemu podobni,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
129
98

Na półkach: ,

Przyjemna lektura o tym, jak wyglądała podróż do najdalszych zakątków Amazonii.
Trochę denerwowały mnie cytaty z innych książek podróżniczych, ale ogólnie pozostanie miłe wspomnienie po jej lekturze.

Przyjemna lektura o tym, jak wyglądała podróż do najdalszych zakątków Amazonii.
Trochę denerwowały mnie cytaty z innych książek podróżniczych, ale ogólnie pozostanie miłe wspomnienie po jej lekturze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

365 użytkowników ma tytuł Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii na półkach głównych
  • 182
  • 177
  • 6
124 użytkowników ma tytuł Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii na półkach dodatkowych
  • 68
  • 21
  • 13
  • 8
  • 5
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii

Inne książki autora

Okładka książki Pojechane Podróże 2 Olgierd Budrewicz, Piotr Chmieliński, Elżbieta Dzikowska, Jacek Hugo-Bader, Wojciech Jagielski, Marek Kamiński, Janusz Kasza, Romuald Koperski, Piotr Pustelnik, Zdzisław Jan Ryn
Ocena 7,1
Pojechane Podróże 2 Olgierd Budrewicz, Piotr Chmieliński, Elżbieta Dzikowska, Jacek Hugo-Bader, Wojciech Jagielski, Marek Kamiński, Janusz Kasza, Romuald Koperski, Piotr Pustelnik, Zdzisław Jan Ryn

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii

Więcej
Janusz Kasza Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii Zobacz więcej
Janusz Kasza Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii Zobacz więcej
Więcej

Video

Video