Córka hycla

233 str. 3 godz. 53 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Saga o Ludziach Lodu (tom 8)
- Tytuł oryginału:
- Bodelns dotter
- Data wydania:
- 2007-06-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 1992-01-01
- Liczba stron:
- 233
- Czas czytania
- 3 godz. 53 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360717516
- Tłumacz:
- Iwona Zimnicka
Hilda była córką znienawidzonego hycla - pomocnika kata, dlatego społeczność wioski ją odrzuciła. Nikt nie zbliżał się do nędznej chaty, w której mieszkała wraz z ojcem. Żyła samotnie, znosząc upokorzenia, drwiny i wyzwiska. Tak było aż do chwili, gdy w pobliżu ich chaty odkryto zwłoki czterech zamordowanych kobiet. Wówczas życie Hildy odmieniło się całkowicie.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Córka hycla w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Córka hycla
Poznaj innych czytelników
6479 użytkowników ma tytuł Córka hycla na półkach głównych- Przeczytane 5 864
- Chcę przeczytać 615
- Posiadam 1 075
- Ulubione 267
- Saga o Ludziach Lodu 265
- Fantastyka 73
- Margit Sandemo 45
- Chcę w prezencie 38
- Audiobook 36
- Fantasy 34








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Córka hycla
Saga o Ludziach Lodu to fantasy z elementami romansu i historii. Momentami wplatają sie elementy horroru. Opowiada o losach skandynawskiego rodu obciążonego klątwą za umowę ze złem. Z pokolenia na pokolenie walczą o odkupienie i przezwyciężenie zła.
Saga o Ludziach Lodu to fantasy z elementami romansu i historii. Momentami wplatają sie elementy horroru. Opowiada o losach skandynawskiego rodu obciążonego klątwą za umowę ze złem. Z pokolenia na pokolenie walczą o odkupienie i przezwyciężenie zła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam!
Uwielbiam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCYKL: "SAGA O LUDZIACH LODU" (TOM 8)
Ósmy tom "Sagi o Ludziach Lodu" rozpoczyna się z pozoru niewinnie od historii hycla Joela Nattmana i jego córki Hildy, którzy osiedlili się nieopodal Lipowej Alei. Żyją w odosobnieniu, obserwując jedynie rodzinę Ludzi Lodu. Jednak pewnego dnia dochodzi do makabrycznego odkrycia, które na zawsze zmieni życie ich małego, samotnego świata... Co takiego się wydarzy i jak potoczą się dalsze losy potomków Tengela? Tego należy dowiedzieć się z lektury "Córki hycla".
Ten tom zaczyna się intrygującą historią, jednak około połowy książki fabuła zwalnia tempo, mocno na tym tracąc. Dopiero na kilka końcowych rozdziałów akcja przyśpiesza, na powrót robi się intrygująco, a typowe dla tej serii zakończenie każe nam sięgnąć po następny tom.
Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2025/06/corka-hycla.html
CYKL: "SAGA O LUDZIACH LODU" (TOM 8)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toÓsmy tom "Sagi o Ludziach Lodu" rozpoczyna się z pozoru niewinnie od historii hycla Joela Nattmana i jego córki Hildy, którzy osiedlili się nieopodal Lipowej Alei. Żyją w odosobnieniu, obserwując jedynie rodzinę Ludzi Lodu. Jednak pewnego dnia dochodzi do makabrycznego odkrycia, które na zawsze zmieni życie ich małego, samotnego...
Kilka lat spokoju to chyba jedyne na co może liczyć Lipowa Aleja i dwór Grastensholm. Matthias i Andreas zdążyli stać się dorosłymi mężczyznami i przejąć obowiązki. Jedyną troską rodziny jest, że obaj nadal nie założyli własnych rodzin. Gdy okolicą wstrząsa odnalezienie ciał czterech kobiet, uwaga całej społeczności koncentruje się na mieszkającym nieopodal hyclu i jego córce. To oni jako jedynymi mogli widzieć co się wydarzyło i to na nich czyha śmiertelne niebezpieczeństwo. Ale także najmłodsze pokolenie Ludzi Lodu znajdzie się w samym centrum zdarzeń.
,,Córka hycla" to połączenie horroru z powieścią kryminalną, oczywiście z obowiązkowym wątkiem romansowym. Ktoś próbuje wykorzystać zakorzenione w społeczeństwie przesądy i w ten sposób zatuszować swoje winy. Jednak potomkowie Ludzi Lodu zdecydowanie zbyt dobrze znają się na czarach by dać się nabrać i sami, na własną rękę, prowadzą śledztwo. To będzie idealna okazja by zarówno Matthias jak i Andreas mogli zbliżyć się do kobiet, które ich zauroczyły.
Ciekawy jest też sam wątek głównej bohaterki tego tomu, tytułowej córki hycla czyli Hildy. Dużo mówi on o podziałach społecznych, uprzedzeniach i niesprawiedliwości. Hilda - inteligentna, wrażliwa dziewczyna została wyrzucona poza nawias tylko ze względu na profesję jaką trudnił się jej ojciec. Dopiero spotkanie z Ludźmi Lodu otworzyło jej drogę by wykazać się oraz udowodnić swoją wartość.
,,Córka hycla" to uroczy tom, który ma w sobie wszystkie charakterystyczne cechy całej sagi. Może i motyw wilkołaka jest trochę naiwny, za szybko też rodzą się uczucia między bohaterami ale ta naiwność i uproszczenia to cecha wyróżniająca sagę i budująca jej klimat.
Kilka lat spokoju to chyba jedyne na co może liczyć Lipowa Aleja i dwór Grastensholm. Matthias i Andreas zdążyli stać się dorosłymi mężczyznami i przejąć obowiązki. Jedyną troską rodziny jest, że obaj nadal nie założyli własnych rodzin. Gdy okolicą wstrząsa odnalezienie ciał czterech kobiet, uwaga całej społeczności koncentruje się na mieszkającym nieopodal hyclu i jego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJezu nie xDDDD
Wykonanie w tej części leży absolutnie na każdym polu, fabuła romansowa, kryminalna zagadka, show not tell, i dużo gorsze niż normalnie (dla Sagi ofc) wybieranie sobie co i kiedy jest tłumaczone przez takie były czasy. I mean:
1. 27-letni Andreas podbijający do 16-latki, z oburzeniem traktuje żarciochy, że jest starym zbereźnikiem (yyy jest),no bo przecież PĄCZEK JUŻ ROZKWITŁ. Różnica wieku między Tengelem i Silje z jednej strony była większa, ale z drugiej cały wątek był potraktowany dużo ostrożniej i bez dziaderstwa. Ale wg Margit to jest git i jest spoko, bo takie były czasy, rozumiecie to chyba? Swoją drogą używanie tej frazy wywołuje u mnie mdłości.
2. Ludzie którzy w XVIIw. patrzą w sposób hierarchiczny, gardzą określonymi ludźmi i wierzą w siły nadprzyrodzone już nie są spoko, bo to zabobon i nieuctwo, i chujwiecojeszcze i jakie to okrutne.
3. Jakoś strasznie mnie rozbawiło to, jak bardzo Ludzie Lodu są not like other girls xD
4. I jednocześnie jak bardzo Margit z jednej strony przemyca współczesną wrażliwość i mentalność, a z drugiej jakoś się osadza w skrajnym indywidualizmie i byciu kowalem własnego losu. Bo z jednej strony no git, że Ludzie Lodu są tacy światli i rozumieją jak działa psychologia, i są dość otwarci, nawet bardziej niż sama autorka, do czego kiedyś wrócę, ale z drugiej w ogóle nikomu nie przychodzi do głowy, żeby może trochę tego światła zanieść ludziom z parafii, to wtedy wszystkim by się żyło dużo, dużo lepiej. Zamiast tego, wybierają sobie poszczególne osoby, które już jakoś udowodniły, że są tak samo dobre, wrażliwe i not like the others, i przyjmują je do swojego klubu fajności.
5. Uczucie między Hildą a Mattiasem to jakiś żart. W senie nie że Mattias nie jest git, Holda też jest ok, ale generalnie jest to śmieszne, że mamy Hildę zakochaną w Andreasie, a potem Margit nam daje w dwóch zdaniach, że no, Hilda nie od razu przeniosła swoje uczucie na Mattiasa, ale jak sobie uświadomiła, że w Andreasie to była zakochana, bo był pierwszym mężczyzną, który był dla niej miły (valid),a potem zobaczyła, że Mattias coś do niej ma, to uznała, że no, w sumie to gites, ten też się nada xDDD
6. Wiadomo było od pierwszych zdań, kto jest winny wszystkiemu, no plis. Człowiek jest gruby i jest obcokrajowcem, więc też OCZYWIŚCIE musi być przerysowanym czarnym charakterem, serio, aż trochę to żenujące w jaki sposób Margit pisze negatywne postacie.
Co w sumie bardzo zgrabnie przesuwa nas do klasycznego segmentu moich recenzji o SoLL, czyli:
Kogo nie lubi Margit Sandemo:
1. Grubych ludzi, a szczególnie kobiet.
2. Ładnych kobiet, które nie są z Ludzi Lodu.
3. Gejów, którzy są "zniewieściali" (czyli znów - Margit Sandemo nie lubi kobiet).
4. Ładnych kobiet, które wychodzą za Ludzi Lodu i nie są na niższej niż oni pozycji (przykład: Hilda spoko, Silje spoko, ale Cornelia już zmarnowała Tarjeja).
5. Obcokrajowców.
Czy mimo tego wszystkiego trudno się od tego oderwać? No jasne, dlatego aż trzy gwiazdki xD
Jezu nie xDDDD
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWykonanie w tej części leży absolutnie na każdym polu, fabuła romansowa, kryminalna zagadka, show not tell, i dużo gorsze niż normalnie (dla Sagi ofc) wybieranie sobie co i kiedy jest tłumaczone przez takie były czasy. I mean:
1. 27-letni Andreas podbijający do 16-latki, z oburzeniem traktuje żarciochy, że jest starym zbereźnikiem (yyy jest),no bo przecież...
Bardzo fajny motyw wilkołaczy :) Nawet Polska została wspomniana w tym tomie.
Bardzo fajny motyw wilkołaczy :) Nawet Polska została wspomniana w tym tomie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie rozkręca się ta seria, nadal jest skrajnie naiwna. Ale całkiem też zaczyna się robić wciągająca.
Szczególnie, że zaczęły występować coraz częściej motywy detektywistyczne.
Mimo ogólnej tandety potrafi przykuć uwagę. Postacie dzieci czy kobiet w niej są takie prostolinijnie dobre, że aż nienaturalne. Takich ludzi chyba niemal niema.
Ogólnie rozkręca się ta seria, nadal jest skrajnie naiwna. Ale całkiem też zaczyna się robić wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczególnie, że zaczęły występować coraz częściej motywy detektywistyczne.
Mimo ogólnej tandety potrafi przykuć uwagę. Postacie dzieci czy kobiet w niej są takie prostolinijnie dobre, że aż nienaturalne. Takich ludzi chyba niemal niema.
Gdyby Hilda istniała naprawdę, byłaby zapewne osobą dziką, raczej prostacką i prymitywną... przypominałaby te dzieci, którymi opiekują się Gabriella i Kaleb. Tak, wiemy, że miała światłą matkę, ta jednak zmarła zbyt dawno, by mogła wiele nauczyć córkę, poza tym lata spędzone w skrajnej izolacji musiały zrobić swoje. Tymczasem Hilda, nienawykła do mówienia w ogóle, robi się w okamgnieniu nie tylko niesłychanie elokwentna, ale w dodatku wysławia się jak osoba wykształcona i obyta.
Dialogi Hildy i Mattiasa są nienaturalne, nie przystają do epoki i sytuacji, przez co nie są ani trochę wiarygodne. Owszem, ci dwoje są przeuroczy! Uwielbiam ich szczerze! Ale są równie fikcyjni co wilkołak.
Gdyby Hilda istniała naprawdę, byłaby zapewne osobą dziką, raczej prostacką i prymitywną... przypominałaby te dzieci, którymi opiekują się Gabriella i Kaleb. Tak, wiemy, że miała światłą matkę, ta jednak zmarła zbyt dawno, by mogła wiele nauczyć córkę, poza tym lata spędzone w skrajnej izolacji musiały zrobić swoje. Tymczasem Hilda, nienawykła do mówienia w ogóle, robi się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie porwała mnie ta część.
Hilda z charakteru jest bardzo podobna do Irje i do Mety. Nic zaskakującego ani nowego tutaj nie znalazłam, chociaż końcówka zapowiada ciekawe kolejne tomy.
Nie porwała mnie ta część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHilda z charakteru jest bardzo podobna do Irje i do Mety. Nic zaskakującego ani nowego tutaj nie znalazłam, chociaż końcówka zapowiada ciekawe kolejne tomy.
I kolejna świetna opowieść o losach Ludzi Lodu. Przy części ósmej miałam już małą wątpliwość, czy przypadkiem nie zacznie być schematycznie. Cóż, nawet jeśli tak jest, to zupełnie mi nie przeszkadzało i nadal bawiłam się świetnie, jak przy 2-3 tomie, gdy już wkręciłam się na dobre. Sam fakt, że czytam już ósmy tom i nie mam dość o czymś świadczy.
Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to zbyt szybka przemiana Hildy. Z chęcią dłużej bym poczytała o dziewczynie nie mającej pojęcia o bywaniu w towarzystwie. Zbyt szybko zrobiła się "normalna". I szkoda, bo zamysł jej postaci byk naprawdę ciekawy.
I kolejna świetna opowieść o losach Ludzi Lodu. Przy części ósmej miałam już małą wątpliwość, czy przypadkiem nie zacznie być schematycznie. Cóż, nawet jeśli tak jest, to zupełnie mi nie przeszkadzało i nadal bawiłam się świetnie, jak przy 2-3 tomie, gdy już wkręciłam się na dobre. Sam fakt, że czytam już ósmy tom i nie mam dość o czymś świadczy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedyne, do czego mogłabym...