rozwińzwiń

Twoje Odbicie

Okładka książki Twoje Odbicie autora Kamil Pomykała, 9788397911703
Okładka książki Twoje Odbicie
Kamil Pomykała Wydawnictwo: Kamil Pomykała literatura obyczajowa, romans
220 str. 3 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2026-02-14
Data 1. wyd. pol.:
2026-02-14
Liczba stron:
220
Czas czytania
3 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397911703
Średnia ocen

8,8 8,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Twoje Odbicie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Twoje Odbicie

Średnia ocen
8,8 / 10
4 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Twoje Odbicie

avatar
1
1

Na półkach:

„Twoje odbicie” to intymna, szczera opowieść o tożsamości, akceptacji i odwadze, by w końcu stanąć z samym sobą twarzą w twarz.
Główny bohater, Jan, po latach ucieczki wraca do Zakopanego. Tatrzańska miejscowość nie wita go sielanką - staje się bezlitosnym lustrem, w którym odbija się jego przeszłość. Każdy krok przypomina Janowi o tym, przed czym tak desperacko próbował uciec. Z każdą przeczytaną stroną fabuła odkrywa przed nami kolejne warstwy i nieoczekiwane fakty z jego życia, nie pozwalając odłożyć książki na bok.
To, co bardzo mocno wyróżnia „Twoje odbicie” na tle wielu współczesnych powieści obyczajowych, to niezwykłe wyczucie i delikatność autora. Pomykała nie „krzyczy” formą, nie sili się na sztuczny dramatyzm czy efekciarstwo. Książka porusza ważne i trudne społecznie tematy: tożsamość, problemy osób nieheteronormatywnych, prawo do miłości, a także relacje z rodziną, które często pełne są przemilczeń, lęków i niewygodnych pytań. Autor opowiada o tym w sposób niezwykle autentyczny i pełen empatii. Powieść daje głos tym, którzy na co dzień mierzą się ze swoimi dylematami w samotności.
Mimo ciężaru poruszanych problemów, historia nie przytłacza. Obok wzruszeń i momentów skłaniających do głębszej refleksji, w „Twoim odbiciu” nie brakuje sytuacji zwyczajnie zabawnych. Jan to bohater nakreślony tak naturalnie, że nie sposób go nie polubić – kibicujemy mu od pierwszej do ostatniej strony.
„Twoje odbicie” to dojrzały debiut. Kamil Pomykała stworzył uniwersalną opowieść o tym, że rodzina to nie tylko więzy krwi, ale przede wszystkim ludzie, których świadomie zapraszamy do naszego życia. Zakopane w tle nie jest tu zaledwie ładną pocztówką – to żywe, pulsujące wspomnieniami miejsce, które zmusza bohatera do rozliczenia się ze sobą.
Zdecydowanie warto przeczytać, zwłaszcza jeśli szukasz w literaturze autentyczności, psychologicznej głębi i nieprzerysowanych relacji międzyludzkich. Oby kontynuacja została wydana jak najszybciej, bo już nie mogę doczekać się dalszych losów Janka.

„Twoje odbicie” to intymna, szczera opowieść o tożsamości, akceptacji i odwadze, by w końcu stanąć z samym sobą twarzą w twarz.
Główny bohater, Jan, po latach ucieczki wraca do Zakopanego. Tatrzańska miejscowość nie wita go sielanką - staje się bezlitosnym lustrem, w którym odbija się jego przeszłość. Każdy krok przypomina Janowi o tym, przed czym tak desperacko próbował...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3
1

Na półkach:

Była to pierwsza pozycja w polskiej literaturze, jaką przeczytałam, poruszająca kwestię orientacji innej, niż powszechnie uznawana za akceptowalną. Wątek został wprowadzony nienachalnie ukazując, że ludzie będący w związkach jednopłciowych, funkcjonują tak samo, jak pary heteroseksualne – razem żyją, gotują, jeżdżą na zakupy, chodzą na spacery, odwiedzają rodzinę i znajomych, kochają – różnica jest taka, że ich miłość bezpieczniej jest trzymać w tajemnicy, tolerancja nie jest powszechna.
Historia pokazuje, jak trudno jest uciec od przeszłości, kiedy gesty, ludzie i miejsca ciągle pobudzają w głowie obrazy wspomnień oraz, jak istotna jest odwaga, by zaakceptować siebie i otworzyć się na innych. Poznajemy Janka, który uświadamia nas, że głęboka miłość może być zarówno motorem do działań, jak i przeszkodą w codziennym funkcjonowaniu. Powrót głównego bohatera do rodzinnego miasta staje się dla niego nie tylko podróżą w sensie fizycznym, ale przede wszystkim emocjonalnym.
Motyw „odbicia” – zarówno w sensie dosłownym, jak i symbolicznym może stanowić metaforę poszukiwania własnej tożsamości, jej akceptacji oraz szansy na zrobienie kroku w przód.
Język jest prosty i przystępny. Jednocześnie autor potrafi przekazać emocje, zarówno te powodujące uśmiech, jak i ścisk w gardle. Nie brakuje też elementów tajemniczości, kiedy to czytelnik razem z głównym bohaterem próbuje rozwiązać zagadkę pojawiającego się zdjęcia.
Pozycję czyta się szybko — kiedy już się do niej usiądzie, ciężko się oderwać, dopóki nie dotrze się do końca. Dodatkowym atutem jest korespondująca z treścią książki playlista, do której łatwo można się przenieść poprzez umieszczony na stronie tytułowej kod QR.
W kilku momentach fabuła mogłaby zostać nieco szerzej rozwinięta. Wyraźniejsze pokazanie zależności między wydarzeniami pomogłoby lepiej zrozumieć decyzje bohatera i uporządkować przebieg przedstawionych wydarzeń. Pewne fragmenty zyskałyby również na stylistycznej różnorodności poprzez ograniczenie powtórzeń niektórych słów, takich jak „mnie”, „mi” czy „już”.
Książka ma potencjał. Otwarte zakończenie sugeruje, że autor nie napisał jeszcze ostatniego słowa. Nie pozostało nic innego, jak oczekiwać kontynuacji historii.

Była to pierwsza pozycja w polskiej literaturze, jaką przeczytałam, poruszająca kwestię orientacji innej, niż powszechnie uznawana za akceptowalną. Wątek został wprowadzony nienachalnie ukazując, że ludzie będący w związkach jednopłciowych, funkcjonują tak samo, jak pary heteroseksualne – razem żyją, gotują, jeżdżą na zakupy, chodzą na spacery, odwiedzają rodzinę i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1450
1324

Na półkach: , , , , , ,

Tolerancja to nie jest modne słowo z hashtagiem. To czyjeś życie. Czyjaś codzienność. Czyjeś prawo do miłości bez tłumaczenia się światu. I właśnie dlatego sięgnęłam po „Twoje odbicie” autorstwa Kamil Pomykała. Bo wiedziałam, że to nie będzie tylko historia o świętach w rodzinnym domu. To będzie historia o tożsamości. O odwadze. O tym, jak trudno czasem stanąć przed lustrem i naprawdę siebie zaakceptować.

Już sama okładka mówi bardzo wiele. Mężczyzna odwrócony tyłem, czapka będąca symbolem tolerancji wobec różnych orientacji seksualnych. Pokazane subtelnie, ale wyraźnie daje sygnał, że to opowieść o kimś, kto niesie w sobie coś więcej niż tylko świąteczny bagaż. I właśnie ta zapowiedź emocjonalnej głębi sprawiła, że chciałam tę książkę przeczytać. Lubię historie, które dotykają tematów ważnych społecznie, ale podanych w ludzki, niewymuszony sposób.

Początek jest spokojny. Poznajemy pewnego siebie, wysokiego, postawnego mężczyznę, który przylatuje do rodzinnego domu na święta. Ma poukładane życie, sukcesy, stabilność. Przynajmniej tak to wygląda z zewnątrz. I właśnie ta pozorna normalność jest jednym z najciekawszych elementów tej książki. Bo z każdą kolejną stroną okazuje się, że pod tą pewnością siebie kryje się ogromny ciężar.

Najbardziej poruszyły mnie momenty, w których autor odsłania jego przeszłość. Tragedia, z którą bohater nie potrafi się pogodzić mimo upływu lat, jest pokazana w sposób bardzo emocjonalny, ale nienachalny. Widać rozpacz. Widać tęsknotę. I widać wielką miłość. Miłość opisaną pięknie, szczerze, bez przesady. Taką, która zostaje w człowieku na zawsze.

Ciekawym zabiegiem jest również wplecenie wątku delikatnie detektywistycznego. To on nadaje historii dodatkowego tempa i sprawia, że zaczynamy zadawać sobie pytania, czy prawda zawsze przynosi ulgę?
Czy da się uciec od przeszłości, jeśli ona mieszka w nas?
I czy miłość może być jednocześnie największym szczęściem i największym bólem?

Podczas czytania czeka cała gama emocji. Jest spokój pierwszych stron, który powoli przeradza się w napięcie. Jest wzruszenie, momentami ścisk w gardle. Jest też odrobina humoru, który rozładowuje ciężar dramatycznych wydarzeń. To połączenie dramatu, obyczajowości i lekkiej nuty kryminalnej sprawia, że książkę czyta się naprawdę płynnie.

Najbardziej spodobało mi się to, jak autor pokazał wnętrze bohatera. To, że nie ocenia, nie moralizuje, tylko pozwala nam wejść w jego emocje i zrozumieć jego wybory. Doceniam też to, że temat orientacji seksualnej nie jest tu sensacją, a naturalnym, centralnym elementem życia postaci. To daje tej historii autentyczność.

Gdybym miała wskazać jeden minus, to chętnie przeczytałabym wersję bardziej rozbudowaną. Niektóre wątki aż proszą się o pogłębienie. Z drugiej strony forma „książki na raz” też ma swój urok, bo siadasz i kończysz ją tego samego dnia, zostając z emocjami jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.

Zakończenie daje wyraźną sugestię, że to nie musi być koniec tej historii. I bardzo się z tego cieszę. Bo czuję, że losy tego bohatera mają jeszcze wiele do opowiedzenia.
Polecam tę książkę wszystkim, którzy cenią historie o miłości, stracie, tożsamości i odwadze bycia sobą. To opowieść, która nie krzyczy, ale mówi dokładnie to, co trzeba.

Tolerancja to nie jest modne słowo z hashtagiem. To czyjeś życie. Czyjaś codzienność. Czyjeś prawo do miłości bez tłumaczenia się światu. I właśnie dlatego sięgnęłam po „Twoje odbicie” autorstwa Kamil Pomykała. Bo wiedziałam, że to nie będzie tylko historia o świętach w rodzinnym domu. To będzie historia o tożsamości. O odwadze. O tym, jak trudno czasem stanąć przed lustrem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

8 użytkowników ma tytuł Twoje Odbicie na półkach głównych
  • 4
  • 4
7 użytkowników ma tytuł Twoje Odbicie na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Twoje Odbicie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Twoje Odbicie