Bez pożegnania

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- A Sign of Love (tom 9)
- Tytuł oryginału:
- Preston's Honor
- Data wydania:
- 2025-06-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-03-01
- Data 1. wydania:
- 2017-02-19
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383108223
Byli braćmi – bliżniakami – i choć kochałam obu, to moje serce należało tylko do jednego z nich. Annalia Del Valle kochała Prestona Sawyera praktycznie od zawsze. Córka ubogiej imigrantki najmującej się do pracy na farmie, wychowała się w Dolinie Kalifornijskiej jako wyrzutek, mając za dom maleńki budynek gospodarczy, dawną szopę. Ale jej serce odnalazło wolność na bezkresnych polach Farmy Sawyerów i w towarzystwie chłopców, którzy stali się jej jedynymi przyjaciółmi. Preston wzdychał do Annalii, odkąd był nastolatkiem. Ale przed uczynieniem pierwszego kroku powstrzymywało go poczucie honoru. Aż do pewnego skwarnego, letniego wieczoru, kiedy nie jest się w stanie dłużej powstrzymywać. Tego wieczoru łączą się ich światy – i ciała. Inicjuje to ciąg wydarzeń, który już na zawsze zmieni ich życie. Annalia wróciła właśnie do miasteczka po tym, jak zniknęła bez śladu na sześć długich miesięcy. Jest pełna determinacji, aby odzyskać swoje serce, swoje życie i dziecko – syna, który przyszedł na świat jako owoc namiętności, miłości i nagromadzonego latami pragnienia. Preston poradził sobie z żałobą, pustoszącą zbiory suszą i targającym duszę cierpieniem, ale nie ma pewności, czy raz jeszcze poradzi sobie z Annalią. I możliwe, że wcale nie ma ochoty próbować.
Czy duma i gorycz powstrzymają go przed sięgnięciem po to, czego pragnie przecież od zawsze? Jak naprawić to, co zostało nieodwracalnie zniszczone? Jak wybaczyć niewybaczalne? Jak zrozumieć, że prawdziwy honor wywodzi się nie ze słów i okoliczności, ale z głębi serca, gdzie kryje się prawda? I jak poradzić sobie z dawnymi ranami i odkryć, że zdarza się taka miłość, która jest równie stała i niezmienna jak sama ziemia?
Kup Bez pożegnania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bez pożegnania
Poznaj innych czytelników
3283 użytkowników ma tytuł Bez pożegnania na półkach głównych- Przeczytane 2 041
- Chcę przeczytać 1 209
- Teraz czytam 33
- Posiadam 275
- 2018 168
- Ulubione 81
- 2019 44
- E-book 24
- Mia Sheridan 23
- Romans 21






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bez pożegnania
Mia Sheridan kolejny raz udowadnia, że potrafi tworzyć opowieści pełne emocji, bólu, nadziei i pięknej, lecz skomplikowanej miłości. „Bez pożegnania” to poruszająca i głęboka historia, która zostaje w sercu na długo po przeczytaniu ostatniej strony.
Główni bohaterowie – Lia Del Valle i Preston Sawyer – to postaci pełne wewnętrznych sprzeczności, które od razu wzbudzają sympatię. Lia to młoda kobieta z bolesną przeszłością, walcząca o stabilizację i wewnętrzny spokój. Preston z kolei to mężczyzna, który w życiu widział już zbyt wiele, ale nadal pragnie odkupić winy i odnaleźć sens. Ich spotkanie nie jest przypadkowe – łączy ich tragedia, ale też daje im szansę na nowy początek.
Autorka mistrzowsko prowadzi narrację, stopniowo odkrywając tajemnice przeszłości i budując napięcie emocjonalne. Styl autorki jest lekki, ale pełen głębi – sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem, przeżywając wszystko razem z bohaterami.
To nie jest tylko historia miłosna – to również opowieść o żalu, stracie, potrzebie zrozumienia i przebaczenia. Mia Sheridan nie boi się trudnych tematów, ale podchodzi do nich z wyczuciem i empatią. „Bez pożegnania” to książka, która wyciska łzy, ale jednocześnie daje nadzieję.
Dla kogo?
Dla miłośników emocjonalnych historii z dobrze zbudowanymi bohaterami i głębokim przekazem – absolutny must-read. Autorka po raz kolejny stworzyła powieść, która zostaje w pamięci na długo.
Mia Sheridan kolejny raz udowadnia, że potrafi tworzyć opowieści pełne emocji, bólu, nadziei i pięknej, lecz skomplikowanej miłości. „Bez pożegnania” to poruszająca i głęboka historia, która zostaje w sercu na długo po przeczytaniu ostatniej strony.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówni bohaterowie – Lia Del Valle i Preston Sawyer – to postaci pełne wewnętrznych sprzeczności, które od razu wzbudzają...
Fajna:)
Fajna:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wciągnęła mnie ta książka i w przyszłości na pewno sięgnę po kolejną książkę tej autorki .
Bardzo wciągnęła mnie ta książka i w przyszłości na pewno sięgnę po kolejną książkę tej autorki .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moja pierwsza książka tej autorki… i już wiem, że na pewno nie ostatnia. Przepadłam totalnie.
Przepłakałam większość historii Annalii i Prestona -takich bohaterów się czuje całym sercem. Ale to nie jest tylko opowieść o nich dwojgu. To również historia trudnego, skomplikowanego trójkąta miłosnego między Annalią i braćmi bliźniakami, z których każdy na początku nie potrafił do końca określić swoich uczuć. A kiedy w grę wchodzi przyjaźń, lojalność i pożądanie - decyzje ranią podwójnie.
Sheridan napisała powieść o miłości, która nie jest cukierkowa. Potrafi boleć tak, że odbiera oddech. Potrafi ranić, zostawiać blizny i sprawiać, że wątpimy, czy warto dalej walczyć. Ale jednocześnie jest siłą, która potrafi przetrwać wszystko, jeśli tylko damy jej szansę.
To także historia o biedzie, różnicach rasowych, stracie, rodzicielstwie, dumie i przebaczeniu - pokazanych w taki sposób, że nie da się przejść obok nich obojętnie.
Annalia i bracia Sawyerowie to postaci z krwi i kości. Widziałam ich dzieciństwo, czułam zapach kalifornijskich pól, gorące powietrze drgające od napięcia i ten moment, w którym spojrzenie znaczyło więcej niż tysiąc słów. A czasem aż bolało, że to tylko fikcja literacka, bo chciałoby się wejść do tej historii i coś naprawić.
„Bez pożegnania” to jedna z tych książek, po których zostaje się w ciszy - żeby poukładać w sobie wszystko, co się właśnie przeczytało. Piękna, emocjonalna, prawdziwa. Porusza do samego dna.
To moja pierwsza książka tej autorki… i już wiem, że na pewno nie ostatnia. Przepadłam totalnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepłakałam większość historii Annalii i Prestona -takich bohaterów się czuje całym sercem. Ale to nie jest tylko opowieść o nich dwojgu. To również historia trudnego, skomplikowanego trójkąta miłosnego między Annalią i braćmi bliźniakami, z których każdy na początku nie...
Nie każda historia miłosna jest ciepła i pełna blasku – są też takie, które bolą, zostają w środku i długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. I właśnie taka jest ta książka.
To opowieść o trójce młodych ludzi, których los splótł w wyjątkowy sposób. Lia – dziewczyna z trudnym dzieciństwem i wieloma ranami – przez lata starała się nie rzucać w oczy. Obok niej – bracia, Cole i Preston. Jeden stał się jej bezpieczną przystanią, drugi miłością, której nie da się wymazać z serca. Ich relacja od początku była napięta, a decyzje, które podjęli, miały długofalowe konsekwencje.
Autorka prowadzi nas przez wspomnienia i teraźniejszość, odsłaniając emocje bohaterów kawałek po kawałku. Nie ma tu przemocy, ale jest coś, co boli bardziej – samotność, zamknięcie, nieumiejętność powiedzenia w porę tego, co naprawdę ważne. Widzimy, jak bardzo można się zagubić, gdy brakuje wsparcia i bliskości.
To nie tylko historia o miłości. To też opowieść o zmaganiach z przeszłością, o ciszy, która rani bardziej niż słowa. Przypomnienie, jak wielką moc ma szczera rozmowa i ile można stracić, kiedy milczymy zbyt długo. Ta książka porusza i trudno po niej wrócić do codzienności bez myśli, które zostawia. Naprawdę zżyłam się z bohaterami i będę o nich myśleć jeszcze długi czas.
Trzymajcie się,
Alicja 🩷
współpraca reklamowa
Nie każda historia miłosna jest ciepła i pełna blasku – są też takie, które bolą, zostają w środku i długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. I właśnie taka jest ta książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowieść o trójce młodych ludzi, których los splótł w wyjątkowy sposób. Lia – dziewczyna z trudnym dzieciństwem i wieloma ranami – przez lata starała się nie rzucać w oczy. Obok niej – bracia, Cole i...
Absolutnie wciągająca - nie mogłam się oderwać, przeczytałam w jeden dzień (i trochę nocy😉 ). Skutki: stosik chusteczek, opuchnięte powieki i uczucie, że była to według mnie najlepsza książka tej autorki, którą dotychczas przeczytałam. Jeśli ktoś tak jak ja poszukuje książek "po" Collen Hoover, K.A.Tucker czy Kim Holden to polecam szczególnie.
Absolutnie wciągająca - nie mogłam się oderwać, przeczytałam w jeden dzień (i trochę nocy😉 ). Skutki: stosik chusteczek, opuchnięte powieki i uczucie, że była to według mnie najlepsza książka tej autorki, którą dotychczas przeczytałam. Jeśli ktoś tak jak ja poszukuje książek "po" Collen Hoover, K.A.Tucker czy Kim Holden to polecam szczególnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLia, Cole i Preston zaprzyjaźnili się jako dzieci. Bliźniacy pracują na rodzinnej farmie , a Lia wraz z matką, nielegalną imigrantką z Meksyku, zatrudniły się na ich polu. Dzieci często spędzały ze sobą czas, jednak Lia od zawsze wiedziała, że żyją w różnych światach. Oni w wielkim kochającym (czy na pewno?) domu, a ona w małej biednej szopie z matką, która jej nie chciała🥺 Razem dorastali i obserwowali jak zmieniają się ich wzajemne uczucia. Lia kochała ich obu, jednak to Preston był jej miłością a Cole’a darzyła raczej braterskimi uczuciami i troską. Preston nigdy jednak nie powiedział otwarcie o swoich uczuciach wobec niej, co sprawiało, że Lia żyła w przekonaniu, że ten nie kocha jej tak jak ona. Niestety, on latami żył w dokładnie takim samym przekonaniu💔 Przyszedł jednak dzień, kiedy nie umieli już utrzymać swojej żądzy na wodzy, a efektem była niespodziewana ciąża Lii. Ciąża, która zapoczątkowała bieg tragicznych zdarzeń.
Pod taką niepozorną okładką kryje się niezwykła historia😍Wydobyła ze mnie mnóstwo uczuć od smutku i współczucia po żal i złość. Z jednej strony trochę rozumiałam ich oboje, byli skryci, nieśmiali, honorowi. Jednak z drugiej szczera rozmowa zapobiegłaby wielu bolesnym chwilom. Mia Sheridan w ciekawy sposób uświadamia nam jak wielki wpływ na nasze losy mają ludzie, których spotykamy na swojej drodze, a raczej których wpuszczamy do swojego życia. Kilkukrotnie się zatrzymałam aby zastanowić się nad przeczytanym fragmentem. Książkę pochłonęłam w dwa dni, pióro autorki jest bardzo przystępne a tłumaczenie dobre i spójne. Autorka genialnie pokazała z jakimi trudnościami borykali się bohaterowie innej narodowości i o niższym statusie społecznym. Nasuwało to kilka refleksji.
Bardzo polecam ❤️
Lia, Cole i Preston zaprzyjaźnili się jako dzieci. Bliźniacy pracują na rodzinnej farmie , a Lia wraz z matką, nielegalną imigrantką z Meksyku, zatrudniły się na ich polu. Dzieci często spędzały ze sobą czas, jednak Lia od zawsze wiedziała, że żyją w różnych światach. Oni w wielkim kochającym (czy na pewno?) domu, a ona w małej biednej szopie z matką, która jej nie chciała🥺...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to★★★★★★★★☆☆
[ współpraca reklamowa ]
W książkach Mii Sheridan zakochałam się już jakieś 2 lata temu i jestem na maksa ciekawa każdej kolejnej. Więc wobec tej pozycji również miałam wysokie oczekiwania tym bardziej, że miał się tu pojawić wątek dziecka, a ja dzieciaki w książkach uwielbiam🤭🩷
I tak jak po tej autorce się spodziewałam - bólu już na początku nie zabrakło. Przez większość książki przeszłam ze łzami w oczach i ściśniętym z żalu i bólu sercem.
Jest to historia, która pomimo tego, że nie była idealna była na maksa emocjonalna. Wzruszyłam się nie raz, ale też śmiałam się w niektórych momentach w szczególnie tych gdzie wspominane było dzieciństwo bohaterów i początki ich relacji.
Książka pokazuje wiele problemów. Od samotności, depresji poporodowej, odrzucenia do straty, żałoby, szukania swojego miejsca w świecie i naprawienia relacji zniszczonej przez mnóstwo niedomówień.
I to właśnie wokół tych niedomówień, tajemnic, trzymania wszystkiego w sobie tak naprawdę kręciła się ta historia.
Preston, Cole i Lia znają się od dzieciństwa. Lia jest córką hiszpańskiej imigrantki, więc też wątek również przewija się przez całą książkę, bo wiąże się to z naprawdę bolesną historia, która ma niesamowity wpływ na życie Lii i jej postrzeganie siebie. Preston i Cole natomiast są bliźniakami, którzy nie rozdzielają się na krok, a wpojone im przez ojca zasady nie pozwalają im złamać danego słowa nawet minimalnie co wywołuje lawinę nieoczekiwanych wydarzeń, która totalnie rozwaliła mi serce.
Preston i Lia duszą wszystko w sobie. Przez własne niepewności i przekonania trzymali w sobie wszystkie swoje myśli i uczucia i choć spędzili coś innego i chcieli zrobić coś zupełnie inaczej to wybierali drogę którą uważali za lepszą dla otoczenia. Sprawiając tym samym że nagromadzone tajemnice i skrywane emocje w końcu wybuchły.
Jest to książka która z pewnością zapadni mi w pamięci, przez swój klimat, tematy które porusza i też masę emocji, które we mnie wywołała.
Jednak mimo tego, czegoś mi w niej zabrakło. W wielu momentach czułam niedosyt. Nie pogardziłabym gdyby niektóre wątki były bardziej rozwinięte, bo uważam że naprawdę mogły być jeszcze choć odrobinę mocniej opisane, żeby dać jeszcze większy zarys sytuacji. Bo choć był to naprawdę fajny romans, który miał opowiadać o budowaniu relacji na nowo to właśnie tego późniejszego budowania relacji na nowo mi odrobinę zabrakło, ponieważ w którymś momencie - chociaż sama nie wiem którym - ta ich relacja mocno przyspieszyła i jak na to jak wyglądała całą historia ich życia zabrakło mi skupienia właśnie na kwestii tworzenia się więzi między nimi🩷
★★★★★★★★☆☆
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[ współpraca reklamowa ]
W książkach Mii Sheridan zakochałam się już jakieś 2 lata temu i jestem na maksa ciekawa każdej kolejnej. Więc wobec tej pozycji również miałam wysokie oczekiwania tym bardziej, że miał się tu pojawić wątek dziecka, a ja dzieciaki w książkach uwielbiam🤭🩷
I tak jak po tej autorce się spodziewałam - bólu już na początku nie zabrakło....
O sztuce wybaczania napisano ogrom publikacji. W większości powinniśmy go używać dla siebie, dla odzyskania spokoju ducha i lekkości serca. Jednak są czyny, które sprawiają, że trudno jest wybaczyć. Ale może warto spojrzeć na te trudne, bolesne sprawy, z szerszej perspektywy?
Lia jest Meksykanką i niełatwo jej odnaleźć się w Ameryce. Od dziecka wie, że jest inna, gorsza, a sytuacji nie poprawia ubóstwo jej matki. Jedynie dwaj bracia sprawiają, że czuje się chciana, niewyobcowana, lecz to zbyt mało, by dziewczyna nawet z biegiem lat spojrzała na siebie inaczej. Gdy do gry wchodzą również bardziej skomplikowane uczucia niż dziecięca przyjaźń, relacje tej trójki stają przed sporym wyzwaniem. A życie ma dla nich jeszcze sporo zakrętów… Czy skryta, ale i szalenie silna Lia udźwignie na swoich barkach kolejne ciężary, które zsyła jej los?
„Bez pożegnania” to książka, która tak mocno chwyta za serce, że nie da się tego oddać słowami. Mia Sheridan nie pisze zwykłych romansów, ona tworzy historie prawdziwe, pełne bólu, trudne w odbiorze i wnikające w duszę już na zawsze- i nie inaczej jest z tą pozycją. Opowieść o życiu Lii zwyczajnie boli, budzi niezgodę, ale i otwiera oczy na problemy imigrantów, którzy marzyli o szansie na lepsze, lecz z uwagi na kolor skóry i status materialny nigdy tak naprawdę jej nie dostali. Sheridan poruszanymi wątkami sprawia, że czytelnik inaczej spojrzy na zawartość własnej lodówki dzięki poznaniu życia na farmie, ale i niedostatków, z jakimi mierzą się niektórzy. A opowieść o miłości, stanowiąca kanwę dla całej książki, wywoła cały szereg emocji, nie tylko tych pozytywnych, nakazując jednocześnie zastanowić się nad wartością szczerej rozmowy i wsparcia. Bo czasem sama miłość nie wystarczy… Piękna, wyjątkowa opowieść, napisana wybornie, trafiająca w czułe punkty i pozostająca w sercu już na zawsze. Ogromnie polecam!
O sztuce wybaczania napisano ogrom publikacji. W większości powinniśmy go używać dla siebie, dla odzyskania spokoju ducha i lekkości serca. Jednak są czyny, które sprawiają, że trudno jest wybaczyć. Ale może warto spojrzeć na te trudne, bolesne sprawy, z szerszej perspektywy?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLia jest Meksykanką i niełatwo jej odnaleźć się w Ameryce. Od dziecka wie, że jest inna, gorsza, a...
Lia Del Valle to dziewczyna o niezwykłej wrażliwości i odwadze, która wychowała się w cieniu surowej matki, która nigdy nie potrafiła okazać jej prawdziwej miłości. Często odrzucona i niezrozumiana przez własną matkę. Jej życie od początku naznaczone jest ciężarem samotności i brakiem ciepła nie tylko ze strony matki, ale i otoczenia. Jednak to właśnie na farmie Sawyerów Lia odnajduje swoją oazę - miejsce, gdzie czuje się wolna i akceptowana, a przede wszystkim, gdzie rodzi się prawdziwa przyjaźń i miłość.
Preston i Cole Sawyer to nie tylko przystojni i charyzmatyczni chłopcy, ale przede wszystkim dwie odmienne osobowości. Preston, związany mocno z rodzinną farmą, to człowiek pełen odpowiedzialności i lojalności, skrywający w sobie wiele ciepła i uczuć, które długo nie potrafi wyrazić. Cole natomiast to dusza artysty, marzyciel, który pragnie uciec od codzienności i odnaleźć własną drogę. Obaj kochają Lię, lecz ich miłość jest skomplikowana, nacechowana sprzecznościami i rywalizacją.
Fabuła książki to nie tylko historia o miłości i namiętności, ale przede wszystkim opowieść o przebaczeniu, zaufaniu i walce o to, co naprawdę ważne. Zniknięcie Lii na sześć miesięcy, bez słowa pożegnania, to moment, który wywraca życie bohaterów do góry nogami. Preston, pozostawiony sam z maleńkim synkiem, musi nie tylko zmierzyć się z samotnością, ale i z ogromnym ciężarem emocjonalnym. Powrót Lii to moment, który rozpoczyna ciąg trudnych wydarzeń pełnych bólu, tęsknoty, ale i próby przebaczenia oraz odbudowy utraconych więzi.
Czy zranione serca znajdą w sobie siłę, by znów zaufać i kochać? Jak poradzić sobie z ciężarem przeszłości i własnych błędów?
„Bez pożegnania” to jedna z tych powieści, które zostają z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury - nie tylko dlatego, że historia wciąga od pierwszej strony, ale przede wszystkim dzięki niezwykle głębokim emocjom. To powieść, która zaskakuje i wzrusza już od pierwszych stron. Mia Sheridan stworzyła historię pełną pasji, trudnych wyborów i niełatwych emocji, które na długo zostają w pamięci czytelnika. Historia tej dwójki pokazuje, że miłość bywa zarówno najpiękniejszym uczuciem, jak i największym źródłem bólu, ale właśnie dzięki niej można odnaleźć nadzieję i siłę do dalszej walki o siebie i szczęście.
Każdy rozdział to emocjonalny rollercoaster, w którym czytelnik przeżywa razem z bohaterami ich ból, nadzieję, strach i radość. To historia, która przypomina, że prawdziwa miłość nie zna granic, a siła ludzkiego ducha potrafi przezwyciężyć nawet największe przeciwności.
To książka, która daje nadzieję i przypomina, że prawdziwa miłość potrafi przetrwać wszystko - nawet największe burze. Książka, która zmusza do refleksji nad wartością rodziny, miłości i przebaczenia, a jednocześnie dostarcza mnóstwo wzruszeń i pięknych chwil.
Lia Del Valle to dziewczyna o niezwykłej wrażliwości i odwadze, która wychowała się w cieniu surowej matki, która nigdy nie potrafiła okazać jej prawdziwej miłości. Często odrzucona i niezrozumiana przez własną matkę. Jej życie od początku naznaczone jest ciężarem samotności i brakiem ciepła nie tylko ze strony matki, ale i otoczenia. Jednak to właśnie na farmie Sawyerów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to