Chiara Corbella Petrillo i jej historia. Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć

- Kategoria:
- religia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-01-01
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368328141
Pojawia się zupełnie nagle. Niespodziewanie. By toczyć nierzadko młody organizm. Rak. Chiara zmarła, gdy miała 28 lat. Nowotwór wykryto, gdy była w piątym miesiącu ciąży. Nie poddała się jednak terapii, odkładając ją na później. Chciała urodzić dziecko i zrobiła to z radością, powtarzając: "Oto jestem". Myślała przede wszystkim o dobru maleństwa, które nosiła w swoim łonie...
Czy historia kobiety zmarłej bardzo młodo może świadczyć, że życie jest cudownym darem? Że podążanie za Jezusem również w cierpieniu otwiera nas na światło? Odpowiedź na te pytania przynosi ta książka. Jej stronice wypełnione są słowami i wspomnieniami tych, co znali Chiarę i dzielili z nią głębokie doświadczenie wiary. A ona mocno wierzyła, że życie, gdy nie poddaje się w obliczu śmierci, staje się znakiem nadziei dla wszystkich...
18 lipca 2018 w rzymskiej Bazylice św. Jana na Lateranie rozpoczął się proces beatyfikacyjny Chiary Corbelli Petrillo.
Kup Chiara Corbella Petrillo i jej historia. Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Chiara Corbella Petrillo i jej historia. Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć
Poznaj innych czytelników
63 użytkowników ma tytuł Chiara Corbella Petrillo i jej historia. Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć na półkach głównych- Chcę przeczytać 32
- Przeczytane 29
- Teraz czytam 2
- Posiadam 10
- Ulubione 2
- Onko 🍁 1
- Wiara 1
- Śmierć - i co dalej? 1
- Biografie/pamiętniki 1
- Rok 2024 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Chiara Corbella Petrillo i jej historia. Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Chiara Corbella Petrillo i jej historia. Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć
Dodaj cytat





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Chiara Corbella Petrillo i jej historia. Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć
Na zawsze
Sa różne historie.. Jedne uczą, inne inspirują, jeszcze inne bolą i smucą.. A historia opisana w tej książce oprócz tego wszystkiego jest potężnym świadectwem wiary, zaufania i miłości, ponad cierpienie i śmierć..
To historia młodej, energicznej dziewczyny, która na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia. Zakochuje się w chłopaku z którym się kłóci, rozchodzi, podejmuje próby wrócić do siebie.. Jednak zupełnie inaczej wygląda Chiara po ślubie(z tym że chłopakiem ).
Sakrament Maleństwa przemienia serca współmałżonków i poprzez trudne doświadczenia ( rzadkie choroby dwójki dzieci (z roczną różnicą) w łonie mamy i śmierć niemalże od razu po narodzinach)jeszcze bardziej zbliża ich do siebie..
Chiara niesamowicie fascynuje swoim sposobem bycia, prostą radością i postawą ucznia Jezusa, który wierzy w Zmartwychwstanie i nie zatrzymuje się na śmierci, na żałobie, na odejściu. Przyjmuje to, że dostała w darze od Boga dzieci, mimo, że dwójka z nich poszła od razu do domu Pana..
Moje matczyne serce niejednokrotnie się ściskało podczas czytania tej książki (a było to moje trzecie podejście do niej i wreszcie przeczytałam całość). Czułam przeróżne emocje, płakałam, cieszyłam się, odkładałam książkę i głęboko oddychałam.. patrzyłam na swoje dzieci..
Lekkość, radość, zaufanie, ale też żywe emocje Chiary jak niepewność, lęk, żal które też miały miejsce, zmęczenie bólem spowodowanym nowotworem, który był wykryty w trzeciej ciąży..
Dobrze jest przeczytać o kobiecie tak bliskiej, normalnej, proste, jednak niesamowicie mężnej, ufnej, uległej, wiernej, pięknej, głębokiej..:
„Zaraz po postawieniu diagnozy ci, którzy ich odwiedzali w domu, doświadczali pokoju, jaki przenika osoby, które pozwalają Bogu przeniknąć do swego serca. Uśmiech, słodycz i uroda Chiary były jak najdalsze od depresji kogoś, kto jest skupiony na własnym cierpieniu.”
Nie będę Wam streszczać książki, bo zdecydowanie jest ona warta samodzielnego przeczytania i przepuszczenia przez siebie..
Dla każdej osoby (w szczególności kobiety, ale uważam, że i mężczyźni wezmą dla siebie tutaj dużo dobrego od Chiary i jej męża Enrico).
Ta książka nie jest wyrzutem sumienia dla mam po stracie! Bardzo, ale to bardzo zachęcam szczególnie takie mamy do sięgnięcie po tę lekturę- ona pomoże odkryć radość życia, pokaże, że można inaczej spojrzeć na to, co wydaje się niejednokrotnie ciężarem nie do przyjęcia, że strata na ziemi może być narodzeniem dla nieba..(jakby to górnolotnie nie brzmiało).
Książka przyjemnie się czyta, mimo, że nie jest to łatwa historia.. Jest utkana ze szczerego podziwu, prawdziwej przyjaźni i bliskości serc autorów (małżeństwo, które się przyjaźniło z Chiarą i jej Mężem) z samą Chiarą.
A Poprosił o spisanie świadectwa życia tej cudownej kobietywłaśnie je mąż- Enrico.
To jest naprawdę inspirująca i przesiąknięta miłością historia, Miłością Zmartwychwstałego!
To książka, która bardzo głęboko poruszyła moje serce i myślę, że porusza(y) każde serce, które jest otwarte na łaskę, na przyjęcie, na dar!
💜Czy potrafię tak, jak Chiara? Zaufać i poddać się, ulec Woli Bożej i w tym odnaleźć spokój, spełnienie i radość? Czy jestem w stanie zrezygnować ze swoich pomysłów, marzeń i odkryć piękno Bożej wolności?💜
Te i inne pytania zostawiam tutaj dla Was, dla siebie..
A książkę bardzo gorąco polecam. Ufam, że potrafi zmienić życie nie jednej osobie 💜
Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Promic.
Na zawsze
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSa różne historie.. Jedne uczą, inne inspirują, jeszcze inne bolą i smucą.. A historia opisana w tej książce oprócz tego wszystkiego jest potężnym świadectwem wiary, zaufania i miłości, ponad cierpienie i śmierć..
To historia młodej, energicznej dziewczyny, która na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia. Zakochuje się w chłopaku z którym się kłóci,...
Ta historia wydarzyła się jednak naprawdę i mówią o niej nie tylko obserwatorzy z zewnątrz, ale i sami uczestnicy tragicznych wydarzeń. Trudna tematyka i nieszablonowi bohaterowie każą nam na chwilę zatrzymać się i zastanowić, o co chodzi w życiu na ziemi. Pozornie zwyczajna para, która w okresie narzeczeństwa miała swoje ludzkie problemy z niedomówieniami, kłótniami, a nawet tymczasowym zerwaniem związku. Wydawało się, że ich życie potoczy się podobnie, jak wielu innych osób w tym wieku. Częściowo tak się stało, bo był ślub i szybka ciąża. Potem jednak wydarzenia nabrały swojego rytmu.
Obserwujący ich bliscy i znajomi, mawiali, że ta para małżeńska pokazywała, jak bardzo ważne jest szczęście "tu i teraz". Potwierdzali też, że Bóg może dawać znaki swojej obecności nawet w najzwyczajniejszych sprawach codziennych. Jak zdobyć się na uśmiech w cierpieniu? Odpowiedź znajdziecie właśnie w tej książce. Historia życia młodej kobiety, która zmarła w wieku 28 lat chwyta za serce w różny sposób. To już nie tylko dramat młodej mamy oczekującej swoich wymarzonych dzieci, ale i kobiety walczącej o każdą chwilę, aby sprawić, że ciąża rozwinie się prawidłowo. To także przebieg leczenia choroby, z jaką mierzy się obecnie wiele osób.
Niestety nie każda historia ma dobre zakończenie, przynajmniej określając "dobro" ludzkimi oczami. W tej książce znajdziecie jednak spojrzenie pełne wiary, miłości i nadziei, które pochodzi z zupełnie innego źródła, niż człowiek. Czy może dać siłę, wyjaśnić wątpliwości i odpowiedzieć na trudne pytania? Myślę, że tak. Dlatego warto poznać historię Chiary, małej Marii Grazii Letizii, Davide Giovanniego oraz Enrico i Francesco. Ta niezwykła rodzina, jest po ludzku rozdzielona, a jednak wspólnie tworzy całość silnie naznaczoną boską miłością.
Niezwykłe emocje są wzmacniane nietypową formą przekazu, bo młodzi bohaterowie tej historii potrafili wyrażać swoje uczucia i przemyślenia również w sposób poetycko natchniony, a przez to niezwykle subtelny i wyjątkowy, niczym delikatne anielskie pióra spadające wprost z nieba i muskające nasze policzki i serca.
Ta historia wydarzyła się jednak naprawdę i mówią o niej nie tylko obserwatorzy z zewnątrz, ale i sami uczestnicy tragicznych wydarzeń. Trudna tematyka i nieszablonowi bohaterowie każą nam na chwilę zatrzymać się i zastanowić, o co chodzi w życiu na ziemi. Pozornie zwyczajna para, która w okresie narzeczeństwa miała swoje ludzkie problemy z niedomówieniami, kłótniami, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChiara Corbella Petrillo od zawsze kojarzy mi się z pewnym zdjęciem. Młoda dziewczyna, w znoszonym swetrze, uśmiechnięta, z zaklejonym okiem i blizną na szyi. Ktoś bardzo zwyczajny, jak jej sweter, który z pozoru nie nadaje się na okładkę książki. Kto przeczyta opowieść o Chiarze, jednocześnie zwykłej i niezwykłej kobiecie, ten zrozumie dlaczego to zdjęcie idealnie obrazuje ją samą.
Znałam część historii Chiary. Wiedziałam o tym, że bardzo młodo zmarła z powodu choroby nowotworowej, której leczenie przesuwała w czasie, by dziecko, które nosiła pod sercem zdążyło się rozwinąć i urodzić zdrowe. Nie znałam szczegółów, motywacji, wątpliwości.
Książka "Chiara Corbella Petrillo i jej historia. Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć" pokazała mi ją z nowej perspektywy.
Ta publikacja jest szczególna, napisali ją bowiem przyjaciele bohaterki. Cristiana to jedna z najbliższych Chiarze osób. Kobiety dzieliły się swoimi sekretami, wiarą, wspierały w najtrudniejszych momentach. Nie jest to jednak wyidealizowana laurka, ale historia o kobiecie, która była kimś zwyczajnym, z wadami i zaletami, a jednocześnie kimś, kogo trudne wydarzenia ukształtowały w taki sposób, że była gotowa oddać życie za swoje nienarodzone dziecko. Mimo tego, że tak bardzo pragnęła żyć…
"Wiele osób chciało poznać losy Chiary. Zrozumieć, jak żyła i jak umarła. Wielu wiedziało tylko, że młoda kobieta zmarła, przerwawszy terapię, by urodzić dziecko. Ale to przecież nie wszystko. Historia Chiary to dużo więcej. To sakrament małżeństwa przeżywany w całej pełni radości. To miłość tak prawdziwa, że pozwoliła razem dźwigać krzyż. To widzieliśmy o i tym chcemy wam opowiedzieć". Str. 21
Chiara i jej mąż Enrico poznali się w Medjugorie w 2002 roku. Ich narzeczeństwo nie było czasem sielanki. Kłócili się, rozstawali, wracali do siebie. Wydawać by się mogło, że taka para nie jest w stanie udźwignąć tego, co spotkało ich później. Niedługo po ślubie Chiara zaszła w pierwszą ciążę. Okazało się, że dziecko urodzi się ciężko chore, prawdopodobnie umrze zaraz po urodzeniu. Podobnie było z drugą ciążą i kolejnym dzieckiem. Mimo nacisków lekarzy, Chiara nie zgodziła się na aborcję. Dwukrotnie – razem z mężem – wynosiła z kościoła małą, białą trumnę. Gdy czytałam opowieść o tym, jak para żegnała swoje dzieci, płakałam. Myślałam o tym ile trzeba mieć w sobie siły, by tak ogromny ból nie tyle znieść, co go w sobie mądrze utulić.
Trzecia ciąża. Wszystko wskazywało na to, że tym razem wszystko będzie dobrze. Do czasu, gdy na języku Chiary pojawiła się zmiana… Autorzy z dużym wyczuciem, ale też i dokładnością, opisują czytelnikowi etapy choroby Chiary. Dzięki temu widzimy jak podejmowała kolejne decyzje, z czego one wypływały i jak ostatecznie doszła do punktu, w którym odwlekała w czasie dalsze leczenie ze względu na dziecko, które nosiła pod sercem.
To nie jest łatwa opowieść. Kilka razy odkładałam książkę, by odetchnąć. Mimo to nie wzbudza ona lęku przed chorobą czy innymi przeciwnościami, raczej dodaje wiary i sił. Postawa Chiary, jej męża i najbliższych przyjaciół są jak balsam na rany. Choroba, poród, pierwszy rok życia syna i gasnące ciało Chiary. Jej niezrealizowane marzenia, bunt, niezrozumienie. I jednocześnie wiara w to, że jej życie tak naprawdę się nie kończy, że idzie spotkać się z dwójką pierwszych dzieci, już w niebie.
"Niektórzy mówili, że Chiara poddała się, że nie chciała już żyć. Wcale jednak tak nie było. Największym pragnieniem Chiary było wypełnić wolę Ojca. I właśnie dlatego, że Chiara jaśniała pięknem dzieci Bożych, w domu było coraz więcej osób, które chciały ją zobaczyć i poznać. „Ale po co oni tu przychodzą? Co ja mam im powiedzieć? Nie mam nic do powiedzenia”, twierdziła Chiara. Nie zdawała sobie sprawy, jak pięknym i ważnym doświadczeniem było być razem z nią i Enrikiem. Chiara była inna, niż zazwyczaj są osoby umierające, które czepiają się życia ze wszystkich sił. Po rozmowie z nią wracało się odnowionym. Kto z daleka śledził jej poczynania, myślał o niej ze smutkiem, ten natomiast, kto był blisko, doświadczał pocieszenia, będącego owocem prawdziwej mądrości". Str. 162
Mimo ciężaru doświadczeń bohaterki, ta opowieść niesie nadzieję. Pokazuje jak wiele daje nam troska i siła płynąca z dobrych relacji z ludźmi. Jak wartości, które wyznajemy mogą zostać nie tyle zweryfikowane przez życie, co w pewnym momencie mogą okazać się latarnią, jedynym światłem w mroku. Czymś, czego warto się trzymać, gdy po ludzku nie zostaje już nic. Chiara bardzo kochała i była kochana. Miała też ogromne pragnienie nieba i bycia w bliskości z Bogiem. To napędzało ją do walki – o małżeństwo, dzieci, o siebie.
Odeszła, ale zostawiła po sobie ludzi przemienionych przez miłość.
Bardzo polecam tę lekturę. Nie da się obok tej historii przejść bez głębszego poruszenia serca.
Chiara Corbella Petrillo od zawsze kojarzy mi się z pewnym zdjęciem. Młoda dziewczyna, w znoszonym swetrze, uśmiechnięta, z zaklejonym okiem i blizną na szyi. Ktoś bardzo zwyczajny, jak jej sweter, który z pozoru nie nadaje się na okładkę książki. Kto przeczyta opowieść o Chiarze, jednocześnie zwykłej i niezwykłej kobiecie, ten zrozumie dlaczego to zdjęcie idealnie obrazuje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoruszająca, wzruszająca, słowem wywołująca lawinę emocji i przywołująca pytania - dlaczego, jak, skąd??!!! Dlaczego zdarzają się takie historie? Dlaczego musi być tak trudno? Dlaczego trzeba tak cierpieć, tak pragnąć? Jak sobie radzić w tak ciężkich sytuacjach? Jak nie zwątpić? Jak wierzyć? Skąd brać siły? Skąd czerpać wiarę? Niesamowita, prawdziwa historia młodej kobiety, młodej matki, jej miłości, walki i wiary!
Poruszająca, wzruszająca, słowem wywołująca lawinę emocji i przywołująca pytania - dlaczego, jak, skąd??!!! Dlaczego zdarzają się takie historie? Dlaczego musi być tak trudno? Dlaczego trzeba tak cierpieć, tak pragnąć? Jak sobie radzić w tak ciężkich sytuacjach? Jak nie zwątpić? Jak wierzyć? Skąd brać siły? Skąd czerpać wiarę? Niesamowita, prawdziwa historia młodej kobiety,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjna na tyle, że mi brakuje jej dzisiaj do poczytania. Nie jest to książka na 1 wieczór chociaż strony by na to pozwalały. Książka, która pokazuje, że można być świętym wykonując po prostu swoje powierzone zadanie, nie jest się idealnym, można nie rozumieć działania Boga i mocy z jaką prowadzi przez cierpienia. Ale można cierpieć nieprawdopodobne katusze i być w nich szczęśliwym, właśnie dzięki kurczowemu trzymaniu się reki Ojca. Inaczej to "umarł w butach". Chiara to pokazuje, bo to nie ona napisała a znajomi i przyjaciele, którzy nasiąkli tym wszystkim czym emanowała :)
Rewelacyjna na tyle, że mi brakuje jej dzisiaj do poczytania. Nie jest to książka na 1 wieczór chociaż strony by na to pozwalały. Książka, która pokazuje, że można być świętym wykonując po prostu swoje powierzone zadanie, nie jest się idealnym, można nie rozumieć działania Boga i mocy z jaką prowadzi przez cierpienia. Ale można cierpieć nieprawdopodobne katusze i być w nich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoruszająca lektura. O miłości Boga i ludzi skłaniającej do największych wyrzeczeń, o jedności w małżeństwie i pogodzie ducha nawet w najtrudniejszych życiowych momentach. O pełnym zaufaniu i poddaniu się Bożej woli. Ta niewielka książeczka mówi o sprawach naprawdę wielkich. Daje do myślenia, zwłaszcza że bohaterka i jej losy są w pełni prawdziwe. Gorąco polecam.
Poruszająca lektura. O miłości Boga i ludzi skłaniającej do największych wyrzeczeń, o jedności w małżeństwie i pogodzie ducha nawet w najtrudniejszych życiowych momentach. O pełnym zaufaniu i poddaniu się Bożej woli. Ta niewielka książeczka mówi o sprawach naprawdę wielkich. Daje do myślenia, zwłaszcza że bohaterka i jej losy są w pełni prawdziwe. Gorąco polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzruszająca opowieść o miłości do Boga, siebie nawzajem i cierpieniu. Daje przykład małżeństwom jak radzić sobie z problemami i cierpieniem które na nas w życiu spada. Jak zaufać Bogu bezgranicznie i kochać go całym sercem. Bardzo polecam <3
Wzruszająca opowieść o miłości do Boga, siebie nawzajem i cierpieniu. Daje przykład małżeństwom jak radzić sobie z problemami i cierpieniem które na nas w życiu spada. Jak zaufać Bogu bezgranicznie i kochać go całym sercem. Bardzo polecam <3
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna historia, dobrze się czyta. Ciekawa osoba, warto ją poznać..kilka pięknych myśli zostaje ze mną na dłużej.
Piękna historia, dobrze się czyta. Ciekawa osoba, warto ją poznać..kilka pięknych myśli zostaje ze mną na dłużej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepsza książka jaką czytałam.
Jedna z tych, które się czyta na okrągło. Lub odwrotnie. To ona czyta mnie. I co rusz odkrywa coś nowego.
Najlepsza książka jaką czytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z tych, które się czyta na okrągło. Lub odwrotnie. To ona czyta mnie. I co rusz odkrywa coś nowego.
Z okładki uśmiech się do mnie młoda, ładna dziewczyna. Sięgam więc z ciekawością po książkę, by poznać historię Chiary Corbella Petrillo.
Bliscy przyjaciele Simone Troisi i Cristiana Paccini przybliżają nam życie Chiary, która zmarła mając zaledwie dwadzieścia osiem lat. W jej życiu choć krótkim wydarzyło się wiele.
Chiara swojego męża Enrica poznała w Medjugorie, obydwoje byli muzykami. Pobrali się w 2008 roku. Wkrótce zostali rodzicami. Niestety dwójka ich dzieci, Maria Grazia Letizia i Davide Giovanni, zmarła po porodzie. Maria, ze zdiagnozowanym bezmózgowiem w trakcie ciąży, a także David, który urodził się bez nóg. Lekarze proponowali za każdym razem "przerwanie ciąży". Chiara odmawiała. Dzieci umierały na jej rękach, pół godziny po narodzinach.
„Wszystkim mamom chcę powiedzieć, że liczy się najbardziej dar, jakim jest dziecko, dar życia, a nie czas, jaki się z dzieckiem przeżyje – powtarzała na spotkaniach w kościołach. – Te pół godziny z Marią i Davidem na rękach było najpiękniejszym czasem w moim życiu”. Wyjątkowo piękna dziewczyna pokazywała się z mężem Enrico u boku. To co się bardzo rzucało w oczy, to to, że są pełni szczęścia. „Ostatnia ciąża była niespodzianką – mówiła już chora. – Francesco okazał się zdrowym dzieckiem. Ale tym razem dla mnie zapadł wyrok. Taka wola Boża. Mam nadzieję, że spotkam się z moimi dwoma aniołkami”. Bo właśnie w ciąży z trzecim dzieckiem, które okazało się całkiem zdrowe, to Chiara zaatakował wyjątkowo złośliwy nowotwór jamy ustnej. Intensywnemu leczeniu Chiara poddała się po dopiero po szczęśliwych narodzinach Francesco, niestety nie przyniosło ono pozytywnych efektów. Chiara zmarła 13 czerwca 2012 roku.
Życie i decyzje Chiary odbiły się głośny echem w jej kraju. Można w Internecie znaleźć sporo zdjęć, stron, filmów jej poświęconych, jest też świadectwo samej Chiary, niestety w języku włoskim. Cieszę się więc, że dzięki Wydawnictwu Promic może ją poznać także polski czytelnik.
Historia Chiary wydaje się, że powinna przygnębiać, ale wcale tak nie jest. Wzrusza i daję nadzieję, jest po prostu piękna i budująca. Chaira kochała swoje dzieci i rodzinę. Jest dla nas ważnym przykładem, świadectwem wielkiej wiary i ufności Bogu. Najbliżsi mąż Enrico, siostra, przyjaciele, ale i teraz ludzie, którzy dopiero co poznają życie tej młodej kobiety podkreślają jak wiele im dała, ile nadziei i wiary. Lekturę tej książki polecam, więc gorąco wszystkim.
MJ
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Z okładki uśmiech się do mnie młoda, ładna dziewczyna. Sięgam więc z ciekawością po książkę, by poznać historię Chiary Corbella Petrillo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBliscy przyjaciele Simone Troisi i Cristiana Paccini przybliżają nam życie Chiary, która zmarła mając zaledwie dwadzieścia osiem lat. W jej życiu choć krótkim wydarzyło się wiele.
Chiara swojego męża Enrica poznała w Medjugorie,...