
Drakula

- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dracula (tom 1)
- Seria:
- Seria grozy według Łukasza Orbitowskiego
- Data wydania:
- 2025-01-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-29
- Liczba stron:
- 528
- Czas czytania
- 8 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368283648
- Ekranizacje:
- Dracula (1992)
- Inne
Kolekcjonerska edycja z barwionymi brzegami.
Dawno temu marzyłem o Drakuli. Znałem filmy z Bélą Lugosim i Christopherem Lee, zdobyte jakimś cudem na kasetach wideo, ale sama powieść pozostawała niedostępna. Cenzorzy w PRL niechętnie patrzyli na wampira, który boi się krzyża. Plotka głosi, że wydanie powieści Stokera zatrzymano wskutek protestu rumuńskiej ambasady.
Pamiętam swoją, dziecięcą jeszcze, radość, kiedy udało mi się zdobyć pierwsze polskie wydanie, na samym początku lat dziewięćdziesiątych. Niestety, nie było ono kompletne. Z treści wyleciały postacie i wątki. Nikt nie sprawdzał jakości przekładu. Drakula, jedna z najbardziej wpływowych książek, miała wyjątkowego pecha nad Wisłą.
Powieść, piekielnie nowoczesna w czasie jej powstania, do dziś inspiruje twórców kultury. Nasz świat byłby zupełnie inny, gdyby nie Drakula. A dla mnie ta edycja jest niewiarygodnym spełnieniem dziecięcego marzenia, to prezent podarowany samemu sobie sprzed lat, kiedy rozmyślałem o wampirach, wędrując po księgarniach.
Łukasz Orbitowski
Kup Drakula w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Drakula
Poznaj innych czytelników
22358 użytkowników ma tytuł Drakula na półkach głównych- Przeczytane 13 229
- Chcę przeczytać 8 728
- Teraz czytam 401
- Posiadam 3 725
- Ulubione 826
- Chcę w prezencie 211
- Horror 203
- Klasyka 181
- Fantastyka 121
- 100 książek BBC 84












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Drakula
Ksiazka bardzo wciąga czyta sie dobrze.jeden minus jak dla mnie ze w pewnym momencie brak jest samego Drakuli i jego spojrzenia na sytulacje.
Ksiazka bardzo wciąga czyta sie dobrze.jeden minus jak dla mnie ze w pewnym momencie brak jest samego Drakuli i jego spojrzenia na sytulacje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę do pewnego momentu czyta się z zaciekawieniem, niestety są fragmenty, które bardzo męczą czytelnika.
Opisy są poprawne, jednak warto byłoby dodać więcej detali działających na zmysły, bardziej podkreślić postać Drakuli, której brakuje.
Książkę do pewnego momentu czyta się z zaciekawieniem, niestety są fragmenty, które bardzo męczą czytelnika.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpisy są poprawne, jednak warto byłoby dodać więcej detali działających na zmysły, bardziej podkreślić postać Drakuli, której brakuje.
„Drakula” Brama Stokera to klasyczna powieść grozy, która na stałe wpisała się w kanon literatury światowej. Opowiada historię tajemniczego hrabiego Drakuli – wampira z Transylwanii – oraz grupy ludzi próbujących powstrzymać jego złowrogie działania.
Książka wyróżnia się mrocznym klimatem i stopniowo budowanym napięciem. Autor umiejętnie tworzy atmosferę niepokoju, wykorzystując formę pamiętników i listów, co sprawia, że historia wydaje się bardziej autentyczna. Postać Drakuli jest intrygująca i budzi jednocześnie fascynację oraz strach.
Jednak powieść nie jest pozbawiona wad. Momentami akcja rozwija się zbyt wolno, a długie opisy i rozbudowane fragmenty mogą nużyć czytelnika. Niektóre zachowania bohaterów wydają się też mało realistyczne z dzisiejszej perspektywy.
Podsumowując, „Drakula” to ważne i klimatyczne dzieło literatury grozy, choć chwilami trudne w odbiorze. Ze względu na jego znaczenie i atmosferę oceniam je na 5/10.
„Drakula” Brama Stokera to klasyczna powieść grozy, która na stałe wpisała się w kanon literatury światowej. Opowiada historię tajemniczego hrabiego Drakuli – wampira z Transylwanii – oraz grupy ludzi próbujących powstrzymać jego złowrogie działania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wyróżnia się mrocznym klimatem i stopniowo budowanym napięciem. Autor umiejętnie tworzy atmosferę niepokoju,...
Bram Stoker – Drakula (1897) (8.4)
Bram Stoker – Drakula (1897) (8.4)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem pewna czy sięgnęłabym po Draculę z własnej woli, gdyby nie namówiły mnie do tego dziewczyny z klubu czytelniczego! I nie spodziewałam się, że to będzie się tak dobrze czytać (no dobra, w pewnym momencie trochę się akcja zaczyna wlec, ale początek jest naprawdę dynamiczny i świetny!). Niespodzianką było też dla mnie odkrycie ile smaczków ujętych w takiej starej parodii historii o tym najsłynniejszym z wampirów (Drakula, wampiry bez zębów) było wzięte z książki, a nie wymyślone na potrzeby śmiechogenne. Z początku bałam się że forma podania będzie dla mnie problematyczna, ale okazało się, że to, iż fabuła przedstawiana jest w formie urywków pamiętników i listów tak naprawdę pomaga w budowaniu napięcia. Nie mamy wszechwiedzącego narratora, ale poznajemy historię z punktu widzenia różnych osób charakteryzujących się konkretnym sposobem pojmowania świata I konkretnym zasobem wiedzy.
Oczywiście mamy tutaj walkę dobra ze złem, mamy ciekawe dylematy mornalne gdzie, żeby kogoś uratować trzeba postąpić w sposób który przeczy jakiejkolwiek etyce czy honorowi. Świetnie wpleciony był wątek Renfielda, który stanowi swego rodzaju barometr dla nadciągających wydarzeń. Totalnie kupiła mnie scena ze statkiem na którym hrabia Drakula przypływa do Anglii. Naprawdę miałam ciarki na plecach czytając ten frgment. I tak się zastanawiam jak odbierały tę książkę osoby współczesne pisarzowi. Popkultura trochę nas "zepsuła" zarzucając nas najróżniejszymi wizjami wampirów. Każdy zna, przynajmniej mniej więcej, historię o Drakuli, więc trudno nas tą historią przerazić, ale myslę, że te sto z hakiem lat temu ta powieść potrafiła wywrzeć na czytelnikach odpowiednie wrażenie. Dzisiaj nie ma może efektu zaskoczenia, ale zdecydowanie buduje napięcie i budzi trochę niepokoju. Jednakże w pewnym momencie to się rozmywa i mam wrażenie że takim show-stopperem dla całej akcji jest tutaj profesor Van Helsing. Jeździ nie wiadomo po co, w tę i z powrotem do Amsterdamu, nie wtajemnicza przyjaciół od razu w swoje podejrzenia, ba, nie podejmuje prawie żadnych kroków zaradczych żeby ratować Lucy czy Minę… Aż zgrzytałam zębami czytając jak nadciąga kolejna noc, i znowu coś idzie nie tak. Za to w ciekawy sposób jest przedstawiona przyjaźń między doktorem Sewardem, Quinceyem Morrisem i Arthurem Holmwoodem, którzy mimo zabiegania o rękę jednej kobiety potrafią zewrzeć szyki i stanąć do walki z enigmatycznym złem, które zagraża nie tylko jej ale i jej przyjaciółce. Bardzo się cieszę, że dałam się namówić na przeczytanie tego klasyka, bo naprawdę dobrze spędziłam z nim czas.
Nie jestem pewna czy sięgnęłabym po Draculę z własnej woli, gdyby nie namówiły mnie do tego dziewczyny z klubu czytelniczego! I nie spodziewałam się, że to będzie się tak dobrze czytać (no dobra, w pewnym momencie trochę się akcja zaczyna wlec, ale początek jest naprawdę dynamiczny i świetny!). Niespodzianką było też dla mnie odkrycie ile smaczków ujętych w takiej starej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWreszcie zapoznałem się z tym klasykiem. Dobrze się czyta mimo upływu lat, ciekawa pozycja warta polecenia, jednakże zdziwił mnie skromny występ Draculi, na początku jest go sporo i jest klimatycznie, a potem już jest postacią tak naprawdę epizodyczną.
Wreszcie zapoznałem się z tym klasykiem. Dobrze się czyta mimo upływu lat, ciekawa pozycja warta polecenia, jednakże zdziwił mnie skromny występ Draculi, na początku jest go sporo i jest klimatycznie, a potem już jest postacią tak naprawdę epizodyczną.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja fascynacja wampirami, zaczęła się, od Zmierzchu. Gdzieś tam ponad 15 lat temu. Wstyd się przyznać, ale ja już w tedy dorosła osoba, dałam się porwać wampirycznemu światu. I przez tyle lat, aż do teraz, cały czas miałam z tyłu głowy, że muszę w końcu wrócić do źródła i przeczytać książkę, od której wszyscy czerpią inspirację. Zaczęłam czytać i przepadłam. Klimat grozy, lasu i zamku Drakuli porwały mnie. Ciężko się było oderwać. I pomimo tego, że tytułowego bohatera w książce w cale tak dużo nie ma, to swoją obecnością cały czas daje nam o sobie znać w tle. Jedynie co mnie rozczarowało odrobinę, to zakończenie. Chyba liczyłam na coś bardziej spektakularnego. Zdecydowanie książka lepsza niż film.
Moja fascynacja wampirami, zaczęła się, od Zmierzchu. Gdzieś tam ponad 15 lat temu. Wstyd się przyznać, ale ja już w tedy dorosła osoba, dałam się porwać wampirycznemu światu. I przez tyle lat, aż do teraz, cały czas miałam z tyłu głowy, że muszę w końcu wrócić do źródła i przeczytać książkę, od której wszyscy czerpią inspirację. Zaczęłam czytać i przepadłam. Klimat grozy,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedyś obiecałam sobie, że poznam podstawową lekturę wampirzą, czyli klasyka, który zapoczątkował w sumie hype na tą tematykę.
Jest to zupełnie inne niż książki, które do tej pory czytałam. Drakula ma formę dziennika. Mamy wpisy Jonathana, który wyjeżdża do Transylwanii do klienta. Jednak w posiadłości, w której jest zmuszony przebywać zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Z czasem otrzymujemy notatki od innych osób, które dodają swe cegiełki do formującej się historii Draculi.
Bardzo mi się podobało, to było tajemnicze, krwawe, mroczne i niepokojące.
Tak, jak nie lubię horrorów, tak tu jestem zauroczona tą pozycją i prędzej bym się skłaniała do nazwania tego gotykiem niż horrorem.
Nie była to bezpieczna książka. Nie była urocza. Była okrutna, ale bardzo angażująca.
Gdyby nie moja silna wola, nie potrafiła bym się oderwać. Jak zahipnotyzowana przez wampira 👀
Rozpraszało mnie tylko lekko to, że były trochę poplątane wpisy bohaterów. Raz Mina, raz doktor, czasem jakiś list. Był to bardzo ciekawy zabieg, ale wiele razy zastanawiałam się co tu się dzieje.
Nie mniej, im dalej w ciemny las tym więcej się rozumie i tym bardziej to wszystko ładnie skleja się w całość.
Jeśli nie boicie się wampirów i polowań to śmiało zachęcam do lektury tego klasyka.
Ja zaraz wezmę się za grę książkową i zobaczę z jakimi opcjami zakończę sama tę historię 🦇
Kiedyś obiecałam sobie, że poznam podstawową lekturę wampirzą, czyli klasyka, który zapoczątkował w sumie hype na tą tematykę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to zupełnie inne niż książki, które do tej pory czytałam. Drakula ma formę dziennika. Mamy wpisy Jonathana, który wyjeżdża do Transylwanii do klienta. Jednak w posiadłości, w której jest zmuszony przebywać zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Z...
Któż nie zna tej historii, której serce bije w Transylwanii, w odległym miejscu, gdzie nie zaleca się spacerów późnym wieczorem…
Nakrapiana czerwienią hemoglobiny powieść epistolarna, opowiedziana jest za pomocą listów, pamiętników i kilku artykułów z gazet. Całość sprawia wrażenie literackiej łamigłówki, z nieco staromodnym stylem, potrafi jednak całkowicie przykuć uwagę wciągając swoim mrocznym i niezwykle absorbującym klimatem. Możliwość bycia świadkiem wydarzeń wykreowanych przez Brama Stokera była dla mnie okazją sięgnięcia do samych źródeł mitu o żądnym krwi demonie, która w absolutny sposób na stałe zapisała się w historii literatury, przeniknęła kulturę opowieści spod znaku grozy, tym samym doczekała się licznych ekranizacji. Wreszcie ”Drakula” to mroczna i wciągająca opowieść, w której wszystkie elementy grozy, przerażenia, pożądania, przyjemności i cierpienia są bardzo obecne.
Któż nie zna tej historii, której serce bije w Transylwanii, w odległym miejscu, gdzie nie zaleca się spacerów późnym wieczorem…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNakrapiana czerwienią hemoglobiny powieść epistolarna, opowiedziana jest za pomocą listów, pamiętników i kilku artykułów z gazet. Całość sprawia wrażenie literackiej łamigłówki, z nieco staromodnym stylem, potrafi jednak całkowicie przykuć uwagę...
Dracula Brama Stokera to dla mnie absolutny klasyk klasyków i fundament całej gotyckiej estetyki, którą uwielbiam jako wielka fanka filmów o wampirach i samej postaci Draculi podchodziłam do tej książki z ogromnym entuzjazmem.
Początek historii naprawdę mnie zachwycił. Atmosfera Transylwanii, opis zamku i stopniowo budowane napięcie były świetne. Z czasem jednak zaczęłam odczuwać pewien niedosyt, brakowało mi dokładniejszych opisów wyglądu bohaterów, przez co trudno było mi ich sobie wyobrazić bez odniesienia do filmowych adaptacji.
Choć postaci same w sobie były interesujące, forma dzienników, która początkowo wydawała się ciekawym i klimatycznym zabiegiem, zaczęła mnie nużyć, ponieważ styl wypowiedzi wszystkich narratorów był bardzo podobny i miałam wrażenie, że czytam jeden, ciągły dziennik podpisany różnymi imionami.
Najbardziej rozczarowało mnie jednak zakończenie. Po długim budowaniu napięcia kulminacyjna walka dobra ze złem została opisana zaskakująco krótko. Moment zabicia Draculi pojawia się niemal nagle, na kilku stronach, i zanim zdążyłam w pełni poczuć wagę tej sceny, historia po prostu się kończy, co pozostawiło mnie z poczuciem niedosytu.
Dracula Brama Stokera to dla mnie absolutny klasyk klasyków i fundament całej gotyckiej estetyki, którą uwielbiam jako wielka fanka filmów o wampirach i samej postaci Draculi podchodziłam do tej książki z ogromnym entuzjazmem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek historii naprawdę mnie zachwycił. Atmosfera Transylwanii, opis zamku i stopniowo budowane napięcie były świetne. Z czasem jednak zaczęłam...