Złote wrota

160 str. 2 godz. 40 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Golden Gate
- Data wydania:
- 1986-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1986-01-01
- Liczba stron:
- 160
- Czas czytania
- 2 godz. 40 min.
- Język:
- polski
Akcja wymagała iście saperskiej precyzji. Musiała dorównać, jeśli nie skalą, to dbałością o najdrobniejsze szczegóły, operacji lądowania aliantów podczas wojny w Europie. Tak właśnie się stało...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Złote wrota w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Złote wrota
Poznaj innych czytelników
889 użytkowników ma tytuł Złote wrota na półkach głównych- Przeczytane 737
- Chcę przeczytać 145
- Teraz czytam 7
- Posiadam 204
- Ulubione 15
- Sensacja 6
- Alistair MacLean 5
- Kryminał 5
- Przeczytane dawno temu 4
- Kryminał, sensacja, thriller 3







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Złote wrota
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Złote Wrota” Alistaira MacLeana to wciągający thriller sensacyjny, w którym autor przenosi akcję z pól bitewnych i oceanów wprost do współczesnego świata polityki i terroryzmu. Fabuła rozgrywa się wokół dramatycznego porwania światowych przywódców na słynnym moście Golden Gate w San Francisco. Ta niezwykła lokalizacja, symbol potęgi i nowoczesności, staje się areną wydarzeń, które mogą wstrząsnąć całym światem.
Największym atutem książki jest pomysł – misternie zaplanowany zamach, sieć spisków i presja czasu, w której każda sekunda ma znaczenie. MacLean po raz kolejny udowadnia, że potrafi budować napięcie z niezwykłą precyzją. Akcja toczy się dynamicznie, a czytelnik z każdą stroną coraz mocniej wciągany jest w wir wydarzeń, niepewny, kto naprawdę stoi po której stronie.
Styl autora pozostaje typowy dla jego najlepszych powieści – zwięzły, konkretny, bez zbędnych opisów, ale pełen napięcia i inteligentnych dialogów. Bohaterowie reagują wiarygodnie, a ich determinacja i odwaga sprawiają, że trudno się od książki oderwać. Mimo że niektóre motywy mogą wydawać się znajome, MacLean potrafi tchnąć w nie nową energię i sprawić, że historia brzmi świeżo i emocjonująco.
„Złote Wrota” to klasyczny przykład dobrze skonstruowanego thrillera, w którym autor łączy wartką akcję z elementami politycznej intrygi i dramatem ludzkich decyzji. To powieść, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, idealna dla tych, którzy cenią inteligentną rozrywkę i dynamiczne tempo.
To jedna z bardziej udanych książek późniejszego MacLeana – pełna energii, pomysłowa i wciąż aktualna w swojej tematyce. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
„Złote Wrota” Alistaira MacLeana to wciągający thriller sensacyjny, w którym autor przenosi akcję z pól bitewnych i oceanów wprost do współczesnego świata polityki i terroryzmu. Fabuła rozgrywa się wokół dramatycznego porwania światowych przywódców na słynnym moście Golden Gate w San Francisco. Ta niezwykła lokalizacja, symbol potęgi i nowoczesności, staje się areną...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny "Maclean". Napisałbym, że typowy ale to oczywistość. Oczywista.
Mnie się czytało fajnie. Taki relaksik z kawą i cichutką muzyczką. Znad Zatoki.
Kolejny "Maclean". Napisałbym, że typowy ale to oczywistość. Oczywista.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnie się czytało fajnie. Taki relaksik z kawą i cichutką muzyczką. Znad Zatoki.
Alistair MacLean - autor mojej młodości. Przeczytałem wszystkie wydane w Polsce książki jego autorstwa i książki na bazie scenariuszy filmowych. Są pozycje bardzo dobre, dobre, średnie i słabe. Zawsze występuje super bohater który walczy ze złem, a jego przygody porównać można z Jamesem Bondem. Większość z nich to pozycje sensacyjne ale i trafiły się opowiadania morskie jaki i zbeletryzowana forma biografii kapitana Cooka. Terroryści chcą wysadzić Golden Gate. Superbohater znów w akcji. Książka na średnim poziomie, ale da się spokojnie przeczytać.
Alistair MacLean - autor mojej młodości. Przeczytałem wszystkie wydane w Polsce książki jego autorstwa i książki na bazie scenariuszy filmowych. Są pozycje bardzo dobre, dobre, średnie i słabe. Zawsze występuje super bohater który walczy ze złem, a jego przygody porównać można z Jamesem Bondem. Większość z nich to pozycje sensacyjne ale i trafiły się opowiadania morskie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł porwania prezydenta Stanów Zjednoczonych wraz z szejkiem oraz królem z Bliskiego Wschodu podczas rozmów dotyczących ropy, wydaje się perfekcyjnie przygotowany. Branson i jego ludzie wiedzą, co robić. Jednak w tym idealnie zaplanowanym mechanizmie pojawia się mała rysa, która powoli zaczyna się wgryzać w trybiki... Tą rysą jest pewien dziennikarz, Revson, który zaczyna działać w swój, iście tajemniczy sposób.
Alistair MacLean doskonale pokazuje obraz sytuacyjny i emocjonalny bohaterów. Idealnie manewruje pośród obrazów, które dzieją się na tytułowym moście, Złote Wrota (Golden Gate) w San Francisco.
Książka ta jest, moim zdaniem, kolejnym hitem na wzór Komandosów z Navarony czy też Athabaski.
Pomysł porwania prezydenta Stanów Zjednoczonych wraz z szejkiem oraz królem z Bliskiego Wschodu podczas rozmów dotyczących ropy, wydaje się perfekcyjnie przygotowany. Branson i jego ludzie wiedzą, co robić. Jednak w tym idealnie zaplanowanym mechanizmie pojawia się mała rysa, która powoli zaczyna się wgryzać w trybiki... Tą rysą jest pewien dziennikarz, Revson, który...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo trzeba przyznać, że również dobra książka z gatunku przygodowych. Kolejny cwany bohater, czyli Ravson, który potrafił wykiwać porywaczy. Jednak zaznaczam, że choć czytałem z pełnym zaciekawieniem, byłem pochłonięty lekturą, to jest tam wiele niejasności. Także zakończenie mi się średnio podobało. W niektórych momentach historia jakby uszczuplona, pozbawiona szczegółów. Jednak nie powiem, że jest zła, ale ukryć się nie da, że czegoś tutaj zabrakło. Trochę ubolewam nad tym, że nie wysadzono ,,Złotych wrot” to byłaby jakaś akcja. Książka spokojnie mogłaby mieć trzysta stron.
No trzeba przyznać, że również dobra książka z gatunku przygodowych. Kolejny cwany bohater, czyli Ravson, który potrafił wykiwać porywaczy. Jednak zaznaczam, że choć czytałem z pełnym zaciekawieniem, byłem pochłonięty lekturą, to jest tam wiele niejasności. Także zakończenie mi się średnio podobało. W niektórych momentach historia jakby uszczuplona, pozbawiona szczegółów....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyka gatunku, samotny agent walczący z przeważającymi siłami wroga, w tle Golden Gate
Klasyka gatunku, samotny agent walczący z przeważającymi siłami wroga, w tle Golden Gate
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś nie pykło.
Tytułowe "Złote wrota" to oczywiście słynny most Golden Gate. Osadzenie akcji w takim miejscu + precyzyjny plan diabelnie inteligentnego przestępcy + porwanie prezydenta USA - na papierze zapowiadało się co najmniej solidnie.
Nie wiem do końca co poszło nie tak. Gdzieś w tym wszystkim brakuje dynamiki, która przecież cechuje najlepsze pozycje w dorobku MacLeana, jak "Stacja arktyczna Zebra". Dopiero od połowy książki coś zaczyna się dziać, ale niestety nie na tyle, by zmienić obraz całości.
Słowem, jedna z mniej udanych sensacji od klasyka gatunku. Tak bywa.
Coś nie pykło.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytułowe "Złote wrota" to oczywiście słynny most Golden Gate. Osadzenie akcji w takim miejscu + precyzyjny plan diabelnie inteligentnego przestępcy + porwanie prezydenta USA - na papierze zapowiadało się co najmniej solidnie.
Nie wiem do końca co poszło nie tak. Gdzieś w tym wszystkim brakuje dynamiki, która przecież cechuje najlepsze pozycje w dorobku...
Interesująca sensacja, pełna zwrotów akcji, ale zarazem przejrzysta i precyzyjna - nie ma w niej tego, od czego puchną współczesne tytuły - nadmiar bohaterów i wątków, w których można się zgubić. Przy lekturze ani na chwilę nie czułam się zagubiona, nie traciłam z oczu wątku głównego - a poboczne są wprawnie wplecione w główny. Jest oczywiście romans, ale wpleciony nienachalnie, nie "przeszkadza" głównej historii, a ją wspiera.
Interesująca sensacja, pełna zwrotów akcji, ale zarazem przejrzysta i precyzyjna - nie ma w niej tego, od czego puchną współczesne tytuły - nadmiar bohaterów i wątków, w których można się zgubić. Przy lekturze ani na chwilę nie czułam się zagubiona, nie traciłam z oczu wątku głównego - a poboczne są wprawnie wplecione w główny. Jest oczywiście romans, ale wpleciony...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna, wciągająca historia - jak to u mistrza. Zdaje się nawet, że to było moje pierwsze spotkanie z tym Pisarzem ( albo to była Ostatnia Granica ). W każdym razie - znakomita, wciągająca fabuła razem z samą koncepcją przestępstwa na skalę światową. Doskonale "skrojony" czarny charakter, świetnie prowadzona intryga - nie chcę opisywać szczegółów, żeby nie zepsuć przyjemności z lektury. Niemal klasyk ( prawie 10 ). Niestety tylko prawie, bo w tej beczce miodu jest też malutka łyżeczka dziegciu.
- samo zakończenie jest słabe. Tak po prostu.
- niejaki pan tajniak ma czasami boską pomoc - na całe szczęście Mclean z właściwym sobie talentem to maskuje.
- Są dwa miejsca w fabule - które przynajmniej dla mnie są średnio logiczne. Ale gdyby potoczyły się one zgodnie z logiką, to Branson by wygrał...
Świetna, wciągająca historia - jak to u mistrza. Zdaje się nawet, że to było moje pierwsze spotkanie z tym Pisarzem ( albo to była Ostatnia Granica ). W każdym razie - znakomita, wciągająca fabuła razem z samą koncepcją przestępstwa na skalę światową. Doskonale "skrojony" czarny charakter, świetnie prowadzona intryga - nie chcę opisywać szczegółów, żeby nie zepsuć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to