
Zniewolony umysł. Przedmowa: Timothy Snyder
Zaskakująco współczesna lektura.
W legendarnym „Zniewolonym umyśle” Miłosz zadaje pytania fundamentalne dla relacji człowiek - władza. Kiedy zaczyna się niewola umysłu, pyta pisarz, i do jakiej granicy może dojść? Czy człowieka da się złamać do końca? Czy może jednak istnieje w nas jakiś zakamarek umysłu, którego nie da się drasnąć?
Miłosz jest szczególnie wrażliwy na wewnętrzne tarcia pomiędzy wolnością a zniewoleniem. Sam, zanim wyemigrował do Paryża, pracował dla polskiego rządu. Tekst wywodzący się z osobistych przeżyć autora ma szczególną moc. Przedstawia uniwersalne prawdy przez pryzmat jednostkowej historii i prawdziwych emocji.
Do polskiego wznowienia przedmowę napisał Timothy Snyder, amerykański historyk, profesor Uniwersytetu Yale, autor między innymi „O tyranii”.
Kup Zniewolony umysł. Przedmowa: Timothy Snyder w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zniewolony umysł. Przedmowa: Timothy Snyder
Poznaj innych czytelników
2526 użytkowników ma tytuł Zniewolony umysł. Przedmowa: Timothy Snyder na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 492
- Przeczytane 980
- Teraz czytam 54
- Posiadam 247
- Ulubione 18
- Historia 16
- Literatura polska 14
- Chcę w prezencie 14
- Literatura polska 13
- Posiadam 10


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zniewolony umysł. Przedmowa: Timothy Snyder
książka mi się podobała, ale była męcząca ze względu na słownictwo w niej zawarte (metoda, materializm dialektyczny...). myślę, że raczej nadaje się do studiowania, niż czytania do poduszki. niemniej jednak szukałem książki o komunizmie i ją znalazłem.
bardzo ciekawe okazały się rozdziały, w których autor rozjeżdża walcem ptfu... rozlicza z komunizmu swoich kolegów po piórze: Jerzego Andrzejewskiego, Tadeusza Borowskiego, Jerzego Putramenta, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. szkoda, że nie oberwało się również Pryszczatej babie - Wisławie Szymborskiej za układanie się z władzą komunistyczną i pisaniu wierszy na zamówienie!
nie odnalazłem jednak pełnej definicji "zgniłego zachodu", a szukam jej już nawet w radzieckiej literaturze.
książka mi się podobała, ale była męcząca ze względu na słownictwo w niej zawarte (metoda, materializm dialektyczny...). myślę, że raczej nadaje się do studiowania, niż czytania do poduszki. niemniej jednak szukałem książki o komunizmie i ją znalazłem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tobardzo ciekawe okazały się rozdziały, w których autor rozjeżdża walcem ptfu... rozlicza z komunizmu swoich kolegów po...
Dziś trudno ocenić ogromną wartość tej książki. W czasach jej wydania był to akt niezwykłej odwagi i przenikliwości. Analiza zaangażowania intelektualistów w "nową wiarę", jaką był komunizm, na przykładzie znanych literatów, przepięknym językiem napisana i z dużą dozą szacunku i próbą zrozumienia, ale również bezkompromisowością wobec fałszu komunizmu. Ukazanie komunizmu jako systemu quasi religijnego, wykorzystanie motywu Ketmana, czy podjęcie kwestii wulgaryzacji nauki w celach propagandowych. Jest tyle dobrych powodów, aby sięgnąć po tę pozycję. Po jej lekturze inaczej patrzę choćby na postać Tadeusza Borowskiego, a opisane typy intelektualistów zaangażowanych w "system" bez problemu odnajdziemy i dziś wśród pożytecznych sług tej czy innej partii.
Dziś trudno ocenić ogromną wartość tej książki. W czasach jej wydania był to akt niezwykłej odwagi i przenikliwości. Analiza zaangażowania intelektualistów w "nową wiarę", jaką był komunizm, na przykładzie znanych literatów, przepięknym językiem napisana i z dużą dozą szacunku i próbą zrozumienia, ale również bezkompromisowością wobec fałszu komunizmu. Ukazanie komunizmu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnakomita lektura, bardzo ciekawe rozważania zarówno na temat zachowań poszczególnych ludzi jak i całych społeczeństw w kontekście nagłego zderzenia z życiem w nowym ustroju.
Znakomita lektura, bardzo ciekawe rozważania zarówno na temat zachowań poszczególnych ludzi jak i całych społeczeństw w kontekście nagłego zderzenia z życiem w nowym ustroju.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzesław Miłosz w literaturze znany jest jako poeta,jednak ma na koncie także dzieła prozatorskie.Do takiego dzieła można zaliczyć Zniewolony umysł, która myślę, że nigdy nie straci na aktualności zwłaszcza w czasie niepokojów politycznych,nadmiaru informacji nie zawsze prawdziwych.
Zniewolony umysł jest analizą komunizmu w Polsce,pokazujące historie byłych przyjaciół autora,którzy , mimo że nie byli ideowymi komunistami,zdecydowali się na służenie ideologii ,która miała i ma charakter antywolnościowy.
Zniewolony umysł nie jest lekturą łatwą i nie jest to lektura na plażę,a sam Miłosz w niej wznosi się na wyżyny intelektualne dokonuje pełnej analizy komunizmu nie pozbawionej symboliki,robi porównanie Wschodu z Zachodem.
W Zniewolonym Umyśle Miłosz łączy filozofię, historię, politologię tworząc ciekawy esej na tle historii swoich byłych przyjaciół, która jest także historią dwudziestolecia międzywojennego.
W odniesieniu do symboliki dzieło Miłosza ukazuje to że problematyka tego eseju jest i nadal będzie aktualna w zmieniającej się rzeczywistości politycznej ,która będzie pokazywać różne postawy ludzi ,w których pojawiać się będą problemy dotyczące wolności, etyki,ideologii,postaw ludzkich.
Zniewolony umysł na pewno nie jest to pozycja ,która odnosi się tylko do Polski,ale może się odnosić do sytuacji każdego państwa, zwłaszcza w zmieniającej się sytuacji politycznej,do której może dojść w każdym państwie.
Czesław Miłosz w literaturze znany jest jako poeta,jednak ma na koncie także dzieła prozatorskie.Do takiego dzieła można zaliczyć Zniewolony umysł, która myślę, że nigdy nie straci na aktualności zwłaszcza w czasie niepokojów politycznych,nadmiaru informacji nie zawsze prawdziwych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZniewolony umysł jest analizą komunizmu w Polsce,pokazujące historie byłych przyjaciół ...
Czesław Miłosz w bardzo obrazowy sposób daje czytelnikowi fascynujące spojrzenie na to, jak kreował się autorytaryzm w krajach socjalistycznych.
W swojej książce, przenikliwie analizuje historie życia czterech oportunistów, którzy sprzymierzyli się władzy. Ksiązka bardzo ważna, biorąc pod uwage to co dzieje się za naszą wschodnią granicą.
Czesław Miłosz w bardzo obrazowy sposób daje czytelnikowi fascynujące spojrzenie na to, jak kreował się autorytaryzm w krajach socjalistycznych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW swojej książce, przenikliwie analizuje historie życia czterech oportunistów, którzy sprzymierzyli się władzy. Ksiązka bardzo ważna, biorąc pod uwage to co dzieje się za naszą wschodnią granicą.
" Polak musi być świnią ,
ponieważ się Polakiem urodził "
Cz. Miłosz
Autor jest dla mnie takim Polakiem, jak Polakami są dwaj czołowi, współcześni polscy politycy.
Ten pierwszy był bardziej polskojęzycznym Litwinem, a pozastali polskojęzycznymi Niemcami.
Przed wojną sympatyzował z komunistami, przez swoje antyklerykalne przekonania stał się ulubieńcem lewicy.
Jedyne osiągnięcia II RP widział w ruchu masońskim.
Po wojnie przez kilka lat był komunistycznym dyplomatą.
Opowiadał się za uczynieniem z Polski 17 Republiki Sowieckiej.
Postulował, aby w Polsce Ludowej nie wydawać Biblii.
W wierszach i książkach autora częstym motywem przewodnim jest skrajny antypolonizm.
Paskudna kreatura !!!
Nagrodę Nobla dostał za " bezkompromisową wnikliwość w ujawnianiu zagrożenia człowieka w świecie pełnym gwałtownych konfliktów " ble, ble, ble.
Zamiast napisać, że takie było zapotrzebowanie polityczne.
Osobnik był idealny, komuch, ukryty homoseksualista, krytykujący, gdzie tylko się dało, Polaków za nieudzielanie Żydom pomocy podczas wojny.
Ad rem.
Książka nie jest dla mnie jednoznaczna.
Czy autor rozliczając się ze swoimi dawnymi przyjaciółmi, teraz komunistycznymi pisarzami, chce naprawdę pokazać proces ich zniewolenia ?
Czy dla potomnych, sam dla siebie szuka moralnego oczyszczenia ?
Czy po prostu, chce im dołożyć ?
Niestety, tylko autor znał motywy.
Proza nudna, toporna. mało spójna, męczyłem się przy czytaniu.
Z wypiekami na twarzy, nie czytałem.
Do interpretacji lewackich wydawnictw nie mam zaufania.
Robienie z kogoś, kim nie był, to ich specjalność.
Tytuł książki w czasach mojej młodości, był dla mnie i moich ówczesnych kolegów znany, rozmawialiśmy o niej, chociaż myślę, że nikt z nas jej wtedy nie czytał.
Przeczytałem ją, naturalnie z drugiego obiegu, parę lat później.
Jakiegoś specjalnego wrażenia na mnie nie zrobiła.
Mam ją do dziś.
Książki nie ocenię, ze względu na autora byłaby bardzo, bardzo niska.
Z drugiej strony pamiętam, że wielu osobam sprawiła dużo, niezrozumiałej dla mnie, radości.
Czy jest to dla Ciebie idealny polski Noblista ?
To już sam/a musisz wiedzieć.
" Polak musi być świnią ,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toponieważ się Polakiem urodził "
Cz. Miłosz
Autor jest dla mnie takim Polakiem, jak Polakami są dwaj czołowi, współcześni polscy politycy.
Ten pierwszy był bardziej polskojęzycznym Litwinem, a pozastali polskojęzycznymi Niemcami.
Przed wojną sympatyzował z komunistami, przez swoje antyklerykalne przekonania stał się ulubieńcem lewicy.
Jedyne...
Intelekt Czesława Miłosza jest rzeczą niezmierzoną. Genialny, niepowtarzalny sposób ukazania problemu „czasów zniewolenia" z przybliżeniem na kwestie twórcze, ściśle literackie. Trudne, nawet w niektórych miejscach wciąż kontrowersyjne, ale zadziwiające.
Intelekt Czesława Miłosza jest rzeczą niezmierzoną. Genialny, niepowtarzalny sposób ukazania problemu „czasów zniewolenia" z przybliżeniem na kwestie twórcze, ściśle literackie. Trudne, nawet w niektórych miejscach wciąż kontrowersyjne, ale zadziwiające.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie napisany esej, szczery i przejrzysty, pełen charakteru. Jest zaskakująco... programowy? Sprawiedliwy? Zniuansowany? Pozwala sobie błądzić? Nie wiem. Podobał mi się. Trudno się pisze opinie o tego typu książkach.
Świetnie napisany esej, szczery i przejrzysty, pełen charakteru. Jest zaskakująco... programowy? Sprawiedliwy? Zniuansowany? Pozwala sobie błądzić? Nie wiem. Podobał mi się. Trudno się pisze opinie o tego typu książkach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepsza książka jaką czytałem w ostatnich 10 latach.
Najlepsza książka jaką czytałem w ostatnich 10 latach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAż chciałoby się zacząć od oklepanego niemiłosiernie spinu "W książce tej Miłosz zadaje szereg ważnych pytań...", a dalej rzewnie i potoczyście pisać, pisać i pisać. Problem w tym, że Miłosz nie zadaje żadnych pytań - Miłosz stawia bezlitosną, precyzyjną i pozbawioną wątpliwości diagnozę. Biorąc pod uwagę rok ukończenia książki (1951) diagnoza nie mogła być inna. Dzisiaj, kiedy wiemy już jak potoczyło się kolejne ponad pół wieku widzimy, że niektóre z werdyktów (zwłaszcza tych tyczących się nieznanej autorowi przyszłości) chybiło celu, ale w niczym nie umniejsza to ani wagi dzieła, ani rzetelności autora.
Zniewalające - nomen omen - jest to, jak bardzo i jak konsekwentnie Miłosz bierze we władzę wyobraźnię czytelnika. Mimo iż materia jest ciężka, a wnioski przygnębiające, tekst czyta się w gorącze, w niecierpliwości i - nie boję się tego słowa - w zachwycie. Sam zacząłem lekturę późnym wieczorem nie wiedząc jeszcze, że odbierze mi potrzebę snu i że nie spocznę, póki nie dobiję do końca.
Wiedza, szerokość spojrzenia, spójność argumentacji sięga tu niedoścignionych wyżyn godnych klasyki filozofii.
Tu zaryzykuję prywatną hipotezę, której prawdziwości nie ośmielę się dowodzić - myślę, że tym, co pchnęło Miłosza do napisania tej książki była potrzeba wytłumaczenia się i sobie traficznej w istocie decyzji pozostania poza Polską. Tak jakby autor chciał powiedzieć nam (i sobie) - zobaczcie, gdybym został, stałbym się kolejną literą w greckim alfabecie (Epsilonem?). Odpowiedzcie sobie sami czy mogłem to zrobić.
Inna rzecz, że postać Alfy stanowczo domaga się suplementu, bo to co wiedział o Andrzejewskim Miłosz w 1951 nijak ma się do tego, co my wiemy o nim z lat późniejszych.
A wśród masy wartych zapamiętania fraz najbardziej ponętna jest chyba ta: "Marks był genialnym obserwatorem".
Miłosz mu nie ustępował.
Aż chciałoby się zacząć od oklepanego niemiłosiernie spinu "W książce tej Miłosz zadaje szereg ważnych pytań...", a dalej rzewnie i potoczyście pisać, pisać i pisać. Problem w tym, że Miłosz nie zadaje żadnych pytań - Miłosz stawia bezlitosną, precyzyjną i pozbawioną wątpliwości diagnozę. Biorąc pod uwagę rok ukończenia książki (1951) diagnoza nie mogła być inna. Dzisiaj,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to