Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada

- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Seria:
- Biblioteka Mnemosyne
- Data wydania:
- 2025-12-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1974-01-01
- Liczba stron:
- 74
- Czas czytania
- 1 godz. 14 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379082933
Bibliofilskie wydanie w trzydziestą rocznicę ukazania się poematu. „Według niektórych badaczy jest to «opus magnum» mojej twórczości poetyckiej. Uważam to za możliwe i spowodowane przez ogromną swobodę, z jaką to pisałem. Ta «fuga poetycka» wymyka się wszelkim regułom, a zarazem nadaje kształt mojemu marzeniu o «formie bardziej pojemnej», mieszającej gatunki i wypisy z danych biograficznych. [...] Zdarza się niekiedy, że tworzymy rzecz niezamierzenie gęstą i przez to ważną, tak też jest z tym poematem. Jest to zanurzenie się w przeszłość, bez chęci gonienia za tym, co aktualne, czyli wyłania się z tego obraz, nieco zmitologizowany, zarówno mojej biografii, jak moich okolic rodzinnych. Jest to zarazem operacja przywrócenia rzeczy minionych w ich postaci opierającej się przemijaniu, niejako oczyszczonej". (Ze Wstępu Czesława Miłosza).
Marian Stala w Śmierci Poety („Tygodnik Powszechny" 2004, nr 34),oceniając znaczenie poematu, pisał: „Poetycka wielkość Miłosza nie odsłoniła się nagle, nie była gotowa u początków jego twórczości. Ta wielkość narastała od młodzieńczego Poematu o czasie zastygłym do poematu Gdzie słońce wschodzi i kędy zapada, będącego jednym z najwyższych jego dokonań. Po wydaniu tego właśnie tomu, w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, wielkość Miłosza była już sprawą oczywistą i niekwestionowaną. Późniejsze zaszczyty i wyróżnienia były tylko potwierdzeniem tego stanu rzeczy".
Kup Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada
Poznaj innych czytelników
188 użytkowników ma tytuł Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada na półkach głównych- Przeczytane 114
- Chcę przeczytać 71
- Teraz czytam 3
- Posiadam 38
- Poezja 9
- Literatura polska 3
- Ulubione 3
- Literatura polska 3
- Z biblioteki 2
- Liryka 2





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada
Tak się składa że w tym roku, Roku Miłosza, mija dokładnie pół wieku od wydania tej fugi poetyckiej, będącej jednym z najwspanialszych utworów Noblisty.
"Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada" jest dziełem wybitnym, w odbiorze nieprzeciętnie trudnym przez co satysfakcjonującym i wartościowym. Jedną jego stronę czytałem średnio przez 10 minut, ciągle powtarzając te same wyrazy, by w końcu zrozumieć ich sens głębszy i móc napawać się pięknem.
Urzeka ogromny zapał z jakim tworzy Mistrz Słowa z Szetejń, niezaspokojony głód życia i chęć zrozumienia świata. Udzielił mi się on, więc jak rzadko kiedy, zerkałem do internetowego słownika by znaleźć tam słowa których mało kto na co dzień używa.
Noblista wraca wspomnieniami do młodości, czasu dorastania, nad strumyki, jeziorka, łagodne pagórki, kręte ścieżki tak dobrze mu znane.
W utworze razem z poetą zachwycamy się pięknem przyrody, ale i smucimy jej degradacją, zniszczeniem jakiego dokonał człowiek. Miłosz mówi o swojej małej ojczyźnie Żmudzi, o litewskim powiecie gdzie dorastał. Tęskniąc za nią wspomina osoby dla Niego ważne. Ubolewa nad tym że Litwini nie używają swej ojczystej mowy.
Utwór napisany został bardzo swobodnie, zawiera w sobie wiele różnych form poetyckich oraz prozatorskich. Tematycznie także jest mocno zróżnicowany.
Zdecydowanie polecam. To niedocenione, nieco zapomniane dzieło oceniam na 10/10.
Tak się składa że w tym roku, Roku Miłosza, mija dokładnie pół wieku od wydania tej fugi poetyckiej, będącej jednym z najwspanialszych utworów Noblisty.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada" jest dziełem wybitnym, w odbiorze nieprzeciętnie trudnym przez co satysfakcjonującym i wartościowym. Jedną jego stronę czytałem średnio przez 10 minut, ciągle powtarzając te same...
NATRAFIŁEM NA TO
Natrafiłem na to przechodząc ulicą i wydało mi to jak wyjawione ludzkie przeznaczenie.
Ale nie miało nazwy i przypomniała mi się inna taka chwila dla której słów szukałem aż znalazłem po dwudziestu latach.
Zacznę teraz na nowo i dążyć będę na jawie i we śnie, tylko że tym razem, jak myślę, powie stop kończący się czas.
Posiadam jeszcze inny tomik poezji Miłosza, po który niedługo sięgnę.
NATRAFIŁEM NA TO
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatrafiłem na to przechodząc ulicą i wydało mi to jak wyjawione ludzkie przeznaczenie.
Ale nie miało nazwy i przypomniała mi się inna taka chwila dla której słów szukałem aż znalazłem po dwudziestu latach.
Zacznę teraz na nowo i dążyć będę na jawie i we śnie, tylko że tym razem, jak myślę, powie stop kończący się czas.
Posiadam jeszcze inny tomik...
Piękna, niezwykła poezja. Zarówno towarzyszące mu wiersze jak i niezwykły, mistrzowski tytułowy poemat. Ciężko wyróżnić tutaj najlepsze wiersze bo wszystkie są świetne, ale trzy chyba najwybitniejsze to "Wieść", "Natrafiłem na to" no i arcypiękny "Dar", to jednak tylko wyróżnienia przyznane primus inter pares. Poezja ta dotyka tego co najgłębsze i najważniejsze, w pięknej kunsztownej formie. Piękno, szczęście, historia. Tytułowy poemat zaś to niezwykła podróż przez kilkaset lat i tysiące kilometrów, która oparta na doznaniach przyrody i historii, ich splotu, spotkań z nimi i ich doświadczania w egzystencjalnej, osobistej perspektywie. Jedyne tej poezji wady to może zbytnia zawiłość i wyniosłość, ale to tylko momenty, które jednak nie rzutują na całokształt i współgrają zeń. Trudno cokolwiek więcej tu dodawać - ta poezja to bliskie perfekcji słowo, które mówi samo za siebie, trudno o nim opowiadać. Bez wątpienia zaś warto go doświadczyć i pozwolić by rezonowało i zapadało w nas głęboko i przejmująco blisko. Summa summarum "Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada" to po prostu wspaniałe świadectwo poetyckiego mistrzostwa Miłosza i idącej za jego literaturą pełnej mądrości filozofii.
Piękna, niezwykła poezja. Zarówno towarzyszące mu wiersze jak i niezwykły, mistrzowski tytułowy poemat. Ciężko wyróżnić tutaj najlepsze wiersze bo wszystkie są świetne, ale trzy chyba najwybitniejsze to "Wieść", "Natrafiłem na to" no i arcypiękny "Dar", to jednak tylko wyróżnienia przyznane primus inter pares. Poezja ta dotyka tego co najgłębsze i najważniejsze, w pięknej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytam "Dziennik" Sandora Maraiego i zatrzymałem się przy takim fragmencie:"Poza tym starzeję się.Jaki to ekscytujący,wielki dar!Najwyższe dobro,wiek pełen złośliwej satysfakcji,starzenie się,wiedza,że nic już pilnego i nie boli to,czego brakuje.To wielki dar,że nic nie mam i starzeję się".Przypomniałem sobie piękny wiersz Czesława Miłosza "Dar" z tomu poezji "Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada": Dzień taki szczęśliwy./Mgła opadła wcześnie,pracowałem w ogrodzie./Kolibry przystawały nad kwiatem kapryfolium./Nie było na ziemi rzeczy,którą chciałbym mieć./Nie znałem nikogo,komu warto byłoby zazdrościć./Co przydarzyło się złego,zapomniałem./Nie wstydziłem się myśleć,że byłem kim jestem./Nie czułem w ciele żadnego bólu./Prostując się,widziałem niebieskie morze i żagle.
Czytam "Dziennik" Sandora Maraiego i zatrzymałem się przy takim fragmencie:"Poza tym starzeję się.Jaki to ekscytujący,wielki dar!Najwyższe dobro,wiek pełen złośliwej satysfakcji,starzenie się,wiedza,że nic już pilnego i nie boli to,czego brakuje.To wielki dar,że nic nie mam i starzeję się".Przypomniałem sobie piękny wiersz Czesława Miłosza "Dar" z tomu poezji "Gdzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytułowe dzieło okazało się największym rozczarowaniem całego zbioru.
Tytułowe dzieło okazało się największym rozczarowaniem całego zbioru.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toklasyka
klasyka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, dlaczego, ale z jakiegoś powodu nie jestem w stanie przetrawić poezji pana Miłosza. Może jeszcze do niej nie dorosłam, wiem jedynie, że jego wiersze wyjątkowo mnie zmęczyły.
Nie wiem, dlaczego, ale z jakiegoś powodu nie jestem w stanie przetrawić poezji pana Miłosza. Może jeszcze do niej nie dorosłam, wiem jedynie, że jego wiersze wyjątkowo mnie zmęczyły.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiązka ma ok. 140 stron przemyśleń wierszem spisanych. Jak dla mnie to nie jest łatwy styl, to nie jest lekką ręką pisane (jak wszystko, co dotąd, tego autora czytałam). Nie ma ułudy, przekłamań, fantastyki, jest rzeczywistość i jej doświadczanie, niekiedy poszukiwanie....
"...A jeżeli Pascal nie został zbawiony...."
"...A jeżeli oni wszyscy, klękajacy ze złożonymi dłońmi, miliony ich, miliard ich, tam kończyli się gdzie ich złudzenie?"
O ANIOŁACH
"...Słyszałem ten głos nieraz we śnie
I, co dziwniejsze, rozumiałem mniej więcej
Nakaz albo wezwanie w nadziemskim jezyku:
zaraz dzień
jeszcze jeden
zrób co możesz".
zrób co możesz.....
Ksiązka ma ok. 140 stron przemyśleń wierszem spisanych. Jak dla mnie to nie jest łatwy styl, to nie jest lekką ręką pisane (jak wszystko, co dotąd, tego autora czytałam). Nie ma ułudy, przekłamań, fantastyki, jest rzeczywistość i jej doświadczanie, niekiedy poszukiwanie....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"...A jeżeli Pascal nie został zbawiony...."
"...A jeżeli oni wszyscy, klękajacy ze złożonymi...