rozwińzwiń

Trawa

Okładka książki Trawa
Keum Suk Gendry-Kim Wydawnictwo: Centrala komiksy
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Grass
Data wydania:
2024-05-17
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-27
Data 1. wydania:
2024-01-01
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366852082
Tłumacz:
Łukasz Janik
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Trawa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Trawa. Żywa historia. Opowieść byłej przymusowej pracownicy seksualnej



książek na półce przeczytane 620 napisanych opinii 262

Oceny książki Trawa

Średnia ocen
8,2 / 10
329 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Trawa

avatar
199
129

Na półkach:

Podobnie jak "Czekanie" tej autorki to nie jest lekka i łatwa lektura. To jest ciężki przejazd walcem po emocjach.

Łzy w oczach miałem tu nie raz. Dodatkowo ciężaru nadaje fakt, że tym razem jest to historia prawdziwa. Pani Lee Ok-Seon nie miała lekkiego życia, a jednocześnie jej duch walki jest godny podziwu.

Rysunki są brudniejsze niż w "Czekaniu". Bardziej niechlujne. I to tu bardzo pasuje, bo i historia jest dużo trudniejsza. Kompozycja kadrów, granie obrazem - świetnie wzmacnia przekaz. Nawet strona z 9 czarnymi kadrami - od razu wiemy, co ma przekazać w tym konkretnym momencie.

Czepić się lekko można polskiego wydania: jest drukowane na brystolu. Komiks ma ponad 400 stron, na pierwszy rzut oka wygląda, jakby miał 2 razy tyle. Nie wiem, co ten wybór papieru miał na celu, robi się z tej książki gruba i ciężka cegła.

Podobnie jak "Czekanie" tej autorki to nie jest lekka i łatwa lektura. To jest ciężki przejazd walcem po emocjach.

Łzy w oczach miałem tu nie raz. Dodatkowo ciężaru nadaje fakt, że tym razem jest to historia prawdziwa. Pani Lee Ok-Seon nie miała lekkiego życia, a jednocześnie jej duch walki jest godny podziwu.

Rysunki są brudniejsze niż w "Czekaniu". Bardziej niechlujne....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
474
257

Na półkach: , , ,

Mam trochę mieszane uczucia co do tego komiksu. Kreska, choć wydaje się momentami infantylna, czasem jest bardzo chaotyczna, co mocno oddaje opisywane wydarzenia. Natomiast to, co mi "przeszkadza" to bardzo mała treść. Wiele obrazów się powtarza, bez żadnych słów, i poniekąd rozumiem, że mają one uderzyć w nasze uczucia (czy to puste pola, czy mroczny las),ale historia bohaterki jest niezwykle krótka jak na te ponad 400 stron. Nie zdążyłam nawet w jakikolwiek sposób do niej przywyknąć, poznać ją; jej życie i tragiczna praca zostały opisane jak kilkukrotne mrugnięcie - same migawki, bez szczegółów. Moim zdaniem ten komiks dużo większe wywierałby wrażenie, gdyby zawarł więcej treści. Tymczasem jest to historia, którą wiem, że zaraz zapomnę, tak mało o niej wiem.

Mam trochę mieszane uczucia co do tego komiksu. Kreska, choć wydaje się momentami infantylna, czasem jest bardzo chaotyczna, co mocno oddaje opisywane wydarzenia. Natomiast to, co mi "przeszkadza" to bardzo mała treść. Wiele obrazów się powtarza, bez żadnych słów, i poniekąd rozumiem, że mają one uderzyć w nasze uczucia (czy to puste pola, czy mroczny las),ale historia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
193
148

Na półkach:

7.5

7.5

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

871 użytkowników ma tytuł Trawa na półkach głównych
  • 489
  • 382
196 użytkowników ma tytuł Trawa na półkach dodatkowych
  • 61
  • 38
  • 36
  • 19
  • 13
  • 12
  • 10
  • 7

Inne książki autora

Keum Suk Gendry-Kim
Keum Suk Gendry-Kim
Keum Suk Gendry-Kim urodziła się w Korei Południowej, ale przez wiele lat żyła i pracowała w Paryżu. Przed premierą jej debiutanckiej powieści graficznej w 2012 roku, publikowała pomniejsze prace. Zajmuje się również tłumaczeniem koreańskich komiksów i powieści graficznych na francuski.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dom Paco Roca
Dom
Paco Roca
Ciepła, pełna nostalgii graficzna opowieść o pewnej hiszpańskiej rodzinie; o czasie, przemijaniu i pamięci. Rok po śmierci seniora rodu trójka dorosłych już dzieci, ustabilizowanych życiowo, Vincente, Jose i Carla, odwiedza dom na wsi i musi podjąć decyzję co z nim zrobić. Pierwszym pomysłem jest sprzedaż. Ale odżywają wspomnienia o rodzicach, wspólnej pracy przy budowie i urządzaniu domu. Młodzi przywołują w pamięci weekendowe wyjazdy, pobyty wakacyjne, letnie zabawy. Także niekoniecznie lubiane zajęcia. Ich ojciec kochał wiejską siedzibę, nie umiał żyć bezczynnie, pracował bez wytchnienia, angażując do pomocy żonę i dzieci. Majsterkował, uprawiał ogród, pucował samochód. „Praca to było jego jedyne hobby”. Odwiedzając teraz dom na wsi rodzina widzi jak ważne jest dla nich to miejsce. Oczywiście, nie obywa się bez sporów między rodzeństwem, ale stopniowo czują się razem coraz lepiej, miło spędzają czas, pracując i biesiadując. Od sąsiada dowiadują się także o ostatnich latach ojca, który na emeryturze zamieszkał tam na stałe. Zanosi się na to, że dom jednak zostanie w rodzinie; będzie służył jako miejsce spotkań i wspomnień. To wzruszająca książka autobiograficzna. O normalnym życiu i awansie społecznym. Czyta się dobrze: grafika jest przyjemna, bogata w detale, kolorystyka stonowana, postaci dobrze zróżnicowane, plany czasowe także. Fajna, ciepła lektura
Mikila - awatar Mikila
oceniła na71 miesiąc temu
Dni, których nie znamy Timothe Le Boucher
Dni, których nie znamy
Timothe Le Boucher
Lubin Maréchal, młody akrobata, zaczyna wybudzać się ze snu co drugi dzień. Okazuje się, że kontrolę nad jego ciałem i umysłem przejmuje druga osobowość – przedsiębiorcza i rzeczowa, odmienna od artystycznie usposobionego Lubina. Chłopak postanawia komunikować się z obcym poprzez nagrania wideo, jednak porozumienie między nimi jest trudne do utrzymania – między osobowościami narasta konflikt, a intruz zyskuje coraz większą autonomię nad jestestwem Lubina. Opis komiksu może sugerować, że jest to fantastyka, ale w rzeczywistości to historia niezwykłego, acz możliwego do zdiagnozowania przypadku zaburzeń osobowości. Autor Dni, których nie znamy opanował trudną sztukę żywego, interesującego dialogowania („– Będziesz mógł się nażreć i choć raz to ten drugi będzie musiał poćwiczyć zamiast ciebie”),oraz stworzył przekonujące sylwetki bohaterów, którzy triumfują, kapitulują, trwają oraz niweczą. Lubin pokazuje, jak wielkie jest pragnienie człowieka, by zaznaczyć swój indywidualizm małymi gestami – odważnym tatuażem na plecach, nieprzeciętną fryzurą – i śmielszymi posunięciami. Komiks dokumentuje rezygnację ze swojego powołania oraz proces godzenia się z własnym przemijaniem, to również piękny obraz uczucia, które żyje w człowieku bez ustanku. "– To ja jestem specjalistą od przetrwania. Spędziłem czterdzieści lat w twoim sercu. – Jesteś bardziej uroczy, gdy się nie odzywasz".
welurowa-burza - awatar welurowa-burza
oceniła na919 dni temu
Arab przyszłości. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1987-1992) Riad Sattouf
Arab przyszłości. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1987-1992)
Riad Sattouf
Mam już serdecznie dość tego człowieka. Za każdym razem, gdy Abdel, ojciec głównego bohatera, zarazem autora komiksu, pojawiał się na stronie, coś się we mnie gotowało. Czwarty odcinek "Araba przyszłości" to dalsze losy Riada, tutaj już wchodzącego szybko w wiek nastoletni. Przy okazji okresu dojrzewania nie ma rewolucji. Życie rozdaje podobne karty każdemu nastolatkowi bez względu na to, w jakim zakątku świata się znajduje. Życie tasuje karty, podaje talie nastolatkowi, a ten wyciąga kartę z pryszczami, piskliwym głosem i innymi fantastycznymi przypadłościami swojego wieku. I nie ma na to rady, zawsze jest inaczej. Ja pryszczy nie miałem, ale wylosowałem kilka innych rzeczy, o których nie będę tutaj pisać. Tak już jest. Zatem Riad Sattouf jest poddawany tym samym nastoletnim torturom, co wszyscy inni nastolatkowie. Tutaj dodatkowo jest Arabem we Francji (duża część akcji w czwartym albumie),a Francuzem w Syrii (choć są podejrzenia, że może być Żydem, a to by było dla Riada w Syrii najgorsze),więc musi nosić dodatkowe ciężary. Pierwsze miłostki, odkrywanie seksualności, raczej standard choć oczywiście wszystko napisane i narysowane w tym samym niezmiennie zabawnym tonie. Jest wzruszająco, z empatią, zawsze blisko uczuć. Jednak nie można zapominać, o jaką stawkę idzie tutaj prawdziwa gra. Komiks "Arab przyszłości" to rodzaj autoterapii dla autora. Przepracowaniem traumy jest między innymi pisanie o ojcu. Robi to w różny sposób, opisuje najczęściej w dość beznamiętnym tonie swoje wspomnienia. To od nas, czytelników, zależy jak na to wszystko spojrzymy. Mnie uderzyło to, że Abdel sukcesywnie, przez te wszystkie lata jak go poznawałem z komiksu na komiks się radykalizował. Światły człowiek, absolwent prestiżowej uczelni, wykłada na uniwersytetach, a najchętniej by smagał żonę biczem i wiódł życie w średniowieczu. Radykalizacja u Abdela to straszny widok i straszne obserwacje jego kolejnych okropnych zachowań. Rasista, wybuchowy przemocowiec, ale też kłamca i... Tak, autor doskonale uśpił moją czujność. Wyobraźcie sobie, że jestem już po lekturze komiksu "Ja, Fafi. Porwany brat". Wiem zatem, że Abdel dopuścił się kidnapingu i wiedziałem, że te wydarzenia miały miejsce w czwartej części Araba. I mimo to, zostałem na tyle wciągnięty w narracje o życiu Riada (zabawnym, smutnym, trochę strasznym, trochę śmiesznym),że nawet się nie obejrzałem, a Abdel znowu to zrobił. Znowu podniosło mi się ciśnienie i znowu musiałem na chwilę odłożyć lekturę. Niezwykły emocjonalny album. Mistrzostwo storytellingu.
Patryk Karwowski - awatar Patryk Karwowski
ocenił na95 miesięcy temu

Cytaty z książki Trawa

Więcej
Keum Suk Gendry-Kim Trawa. Żywa historia. Opowieść byłej przymusowej pracownicy seksualnej Zobacz więcej
Keum Suk Gendry-Kim Trawa. Żywa historia. Opowieść byłej przymusowej pracownicy seksualnej Zobacz więcej
Keum Suk Gendry-Kim Trawa. Żywa historia. Opowieść byłej przymusowej pracownicy seksualnej Zobacz więcej
Więcej