Łowcy relikwii

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Space relic hunters
- Data wydania:
- 2023-08-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-08-24
- Liczba stron:
- 120
- Czas czytania
- 2 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367270502
- Tłumacz:
- Paweł Łapiński
Dwieście lat po międzyplanetarnej wojnie religijnej, która spustoszyła galaktykę, czworo bogów, zwanych Panteonem, postanawia założyć nowe imperium. Ustanawiają brutalną i represyjną dyktaturę, niszcząc przy tym wszelkie religie zagrażające kultowi boskiej czwórki. Stworzone przez nich legiony mają za zadanie pilnować tego stanu rzeczy, ale mimo tej kontroli różne ludy nadal czczą potajemnie swoich dawnych bogów.
Taka sytuacja doprowadziła do galaktycznego handlu relikwiami istotnymi dla wyznawców licznych religii, które zostały zakazane. A tam, gdzie pojawia się zakaz, rodzi się przemyt i pojawiają się łowcy relikwii. Właśnie takie życie prowadzą Xia, istota ludzka, oraz zamaskowany Mały Mercur, nieznanego pochodzenia. To jedni z najlepszych łowców relikwii w całej galaktyce, a podczas nowej misji dołącza do nich jeszcze Vitellius, były centurion, który zdezerterował z Boskich Legionów.
Kup Łowcy relikwii w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Łowcy relikwii
Poznaj innych czytelników
58 użytkowników ma tytuł Łowcy relikwii na półkach głównych- Przeczytane 37
- Chcę przeczytać 21
- Posiadam 12
- Komiksy 7
- Komiks 3
- Science Fiction 2
- Komiksy 2
- Oprawa twarda 1
- Kupione w 2023 1
- Komiksy 2024 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Łowcy relikwii
Uroczo zilustrowany. Fabuła chwilami za bardzo przyśpiesza jakby gubiąc klatki ze scen. Pomysł na fabułę ciekawy ale...
Uroczo zilustrowany. Fabuła chwilami za bardzo przyśpiesza jakby gubiąc klatki ze scen. Pomysł na fabułę ciekawy ale...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobry początek słaby koniec. Dobre pomysły, wiara w ciąg alkoholowy. Fabuła kręci się wokół religii, ale nie katolickiej, co jest na plus
Dobry początek słaby koniec. Dobre pomysły, wiara w ciąg alkoholowy. Fabuła kręci się wokół religii, ale nie katolickiej, co jest na plus
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajny komiks, ciekawy świat, interesujące postacie ALE, i to jest problem bo czuć jak coś w tej serii brakuje. Może bardziej pogłębionych postaci, historia świata jest fajna ale za mała, dużo informacji brakuje przez co czuję jakby to był dodatek do większej historii. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/
Fajny komiks, ciekawy świat, interesujące postacie ALE, i to jest problem bo czuć jak coś w tej serii brakuje. Może bardziej pogłębionych postaci, historia świata jest fajna ale za mała, dużo informacji brakuje przez co czuję jakby to był dodatek do większej historii. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny komiks! Może nie jest to TOP, ale czyta się naprawdę bardzo przyjemnie!
Piękna kreska, ciekawa historia, szczypta humoru.
Naprawdę, przednio się bawiłem.
Faktycznie, odnosi się wrażenie, że to fragment (zamknięty, ale nadal) większej historii.
Fajnie by było, bo uniwersum na potencjał.
Świetny komiks! Może nie jest to TOP, ale czyta się naprawdę bardzo przyjemnie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna kreska, ciekawa historia, szczypta humoru.
Naprawdę, przednio się bawiłem.
Faktycznie, odnosi się wrażenie, że to fragment (zamknięty, ale nadal) większej historii.
Fajnie by było, bo uniwersum na potencjał.
Czytając "Łowców Relikwii" odnosiłem wrażenie, że to jakiś wyrwany fragment dużo większej historii. I z początku sądziłem, że to może tylko takie pierwsze wrażenie, że i wraz z biegiem wydarzeń trochę się to zmieni. Ale jednak tak się nie stało, im dalej szła akcja tym bardziej miałem wrażenie, że bohaterowie tej opowieści są jakby wyrwani z dużo większej fabuły - głównie dlatego, że nie dane mi było ich lepiej poznać, czy chociażby odgadnąć jaką mają tutaj rolę do odegrania - po przeczytaniu całości nadal tego nie wiem. Graficznie jest bardzo ładnie, detalicznie i kolorowo. Duże kadry robią wrażenie. Natomiast sama fabuła "Łowców Relikwii" wypada najwyżej średnio, głównie dlatego, że nie dostarcza zbyt wielu odpowiedzi, a jedynie zasiewa sporo wątpliwości, które nigdy nie zostają rozwiane - wygląda to tak, jakby ten album nie tylko był wyrwany siłą z większej całości, ale też miał swój ciąg dalszy.
Czytając "Łowców Relikwii" odnosiłem wrażenie, że to jakiś wyrwany fragment dużo większej historii. I z początku sądziłem, że to może tylko takie pierwsze wrażenie, że i wraz z biegiem wydarzeń trochę się to zmieni. Ale jednak tak się nie stało, im dalej szła akcja tym bardziej miałem wrażenie, że bohaterowie tej opowieści są jakby wyrwani z dużo większej fabuły - głównie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZmarnowany potencjał rysunkowy i fabularny. Co w komiksie się jeszcze broni? Z pewnością rysunki. To chyba jedyna akceptowalna strona tej produkcji. Zwłaszcza duże, epickie plansze wyglądają bardzo dobrze (jak okładka). Pojazdy, wnętrza mostków statków, ksenobiologia czy postacie. Główna bohaterka wygląda bardzo fajnie. Nie wiem czy wygodnie jest tak biegać cały czas w staniku, ale przecież nie o to chodzi ;)
To chyba wszystko co dobrego można powiedzieć. Eh, no to teraz do orki... fabuła jest słaba. Raz, że pomysł na łowców skarbów/relikwii/nagród jest nieco oklepany. Dwa fabuła jest po prostu miałka. Historia nie chwyta, nie przekonuje, jest opowiedziana na odwal. Autorzy chyba myśleli: dobra, jak się to narysuje to będzie lepiej. No niestety nie. Dobry rysownik nie zbalansuje słabości scenariusza.
I zachowanie postaci. Strasznie pretensjonalne. Bohaterka wciąż wali wódę... bo taka jej religia. Nawalona (czytaj. błogosławiona przez Boginię metaciągu) najlepiej prowadzi statek... no tylko, że skraca sobie życie czekając na śmierć z powodu marskości wątroby. Bohaterowie robią rzeczy bez sensu: skaczą na rozpędzony statek, licząc, że czegoś się chwycą i dostaną do środka :| Xia drze łacha z Vitelliusa, przygadując mu w sprawach seksu... no i myślałem, że to ma jakiś cel, skończy się jakoś ogniście. Ale nie, zupełna impotencja. Vitellius jest kompletnie nijaki. Duży, łysy facet z cygarem - rzekłoby się twardziel - a gdzie tam. Przy gwałtownych manewrach rzyga jak kot, na pyskówki Xii nie potrafi odpyskować. Nagle zrywa się do czynu... i kompletna para w gwizdek.
Ten komiks najlepiej obejrzeć i nie wnikać o co w nim chodzi. Tak będzie zdrowiej dla wszystkich. Można też podczas lektury walić wódę jak Xia. Na marskość wątroby nie zejdziecie (nie zdążycie)... a nie poczujecie różnicy w czytaniu na trzeźwo. No szkoda, szkoda.
Zmarnowany potencjał rysunkowy i fabularny. Co w komiksie się jeszcze broni? Z pewnością rysunki. To chyba jedyna akceptowalna strona tej produkcji. Zwłaszcza duże, epickie plansze wyglądają bardzo dobrze (jak okładka). Pojazdy, wnętrza mostków statków, ksenobiologia czy postacie. Główna bohaterka wygląda bardzo fajnie. Nie wiem czy wygodnie jest tak biegać cały czas w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProanima.pl - Portal Promocji Kultury:
Grupa kosmicznych awanturników poszukująca artefaktów w całej galaktyce i uciekająca przed ścigającymi ich przeciwnikami… Było? Być może i to nie raz, ale czy te poszukiwania dotyczyły przedmiotów kultu zapomnianych religii, a bohaterów ścigała zemsta bogów? Chyba nie. Zatem „Łowcy relikwii” to komiks, po który można śmiało sięgnąć w wolnej chwili.
Przez wieki rozsiane po całej galaktyce cywilizacje wyznawały wiarę w rozmaitych bogów, lecz w końcu przyszedł kres tych wierzeń. Wojna religijna pustoszy wszechświat planeta po planecie, a z bitewnego zgiełku wyłania się nowa religia, w której cześć oddawana jest czterem bogom, zwanych Panteonem. Stare wierzenia zostają praktycznie unicestwione, praktykowane są jedynie potajemnie. Wszelkie pamiątki dawnych kultów urastają do rangi relikwii, które na czarnym rynku osiągają zawrotne wartości.
W takich właśnie realiach poznajemy stworzonych przez Sylvaina Runberga bohaterów, trudniących się zdobywaniem pamiątek religijnych dla swoich klientów. Mająca nadmierny pociąg do alkoholu Xia oraz ukrywający swoją tożsamość Mały Mercur to prawdziwi profesjonaliści w swoim fachu, dlatego już wkrótce otrzymują intratną propozycję od tajemniczego klienta, która pozwoliłaby im ustawić się na resztę życia. Wystarczy, że zdobędą jedną relikwię.
Ciąg dalszy na: https://proanima.pl/lowcy-relikwii-recenzja-komiksu/
Proanima.pl - Portal Promocji Kultury:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGrupa kosmicznych awanturników poszukująca artefaktów w całej galaktyce i uciekająca przed ścigającymi ich przeciwnikami… Było? Być może i to nie raz, ale czy te poszukiwania dotyczyły przedmiotów kultu zapomnianych religii, a bohaterów ścigała zemsta bogów? Chyba nie. Zatem „Łowcy relikwii” to komiks, po który można śmiało sięgnąć w...
W czasie, kiedy religie są zabronione, a wyznawcy potajemnie czczą swoich dawnych bogów, niektóre relikwie stają się cenniejsze od złota czy nawet ludzkiego życia. Powstał więc nowy fach, łowcy relikwii, czyli płatni najemcy poszukujący tych bezcennych skarbów.
Śledzimy misję załogi złożonej z trójki zupełnie różnych charakterów. Przemierzają oni kosmos w poszukiwaniu cennych relikwii. Los połączył ich wyznaczając jeden, wspólny cel – znalezienie najcenniejszego artefaktu we wszechświecie. W zamian mają otrzymać fortunę, która pozwoli im na dostatnie życie bez konieczności pracy.
Początkowo historia bardzo wciąga, jest naprawdę ciekawa, a sprzeczki załogi tylko dodają smaku. Niestety pod koniec historia niepotrzebnie się komplikuje i ciężko już brnąć dalej bez przesadnego wręcz skupienia. Finalnie jednak rozwiązanie daje satysfakcję, więc myślę, że komiks mogę polecić. Tym bardziej, jeśli ktoś lubi historie w stylu Indiany Jonesa, Blade Runnera czy Gwiezdnych wojen albo Mad Maxa – tak, widzę tu podobieństwa do każdego z ww.
Paweł
W czasie, kiedy religie są zabronione, a wyznawcy potajemnie czczą swoich dawnych bogów, niektóre relikwie stają się cenniejsze od złota czy nawet ludzkiego życia. Powstał więc nowy fach, łowcy relikwii, czyli płatni najemcy poszukujący tych bezcennych skarbów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚledzimy misję załogi złożonej z trójki zupełnie różnych charakterów. Przemierzają oni kosmos w poszukiwaniu...
POPKulturowy Kociołek:
https://popkulturowykociolek.pl/lowcy-relikwii-recenzja-komiksu/
Handel relikwiami to naprawdę ciężki kawałek pracy, ale zarazem mocno intratny interes. Szczególnie w realiach, w których wiara w dawnych bogów jest zabroniona i surowo karana. Zawsze jednak znajdzie się ktoś, kto gotów jest podjąć ryzyko z nadzieją dobrego zarobku. Kimś takim jest Xia oraz zamaskowany Mały Mercur, czyli tytułowi Łowcy relikwii będący prawdziwymi mistrzami w swoim fachu. Zostają oni wynajęci przez tajemniczego bogatego zleceniodawcę do zdobycia relikwii z bardzo wrogiej planety. W zadaniu tym do owej dwójki dołącza Vitellius, były centurion i dezerter z Boskich Legionów. Żaden z nich nie spodziewa się jednak tego, że misja nie potoczy się zgodnie z planem, a zagrożenie, jakie ich dopadnie, będzie naprawdę bardzo poważne.
Od pierwszej strony albumu scenarzysta stara się zachwycić czytelnika rozmachem swojej space opery. Najważniejszym i najbardziej wyróżniającym się elementem komiksu jest oczywiście wspomniana widowiskowość. Wartka dynamiczna przygoda szczelnie wypełnia kadry tego one-shota. Sama historia może nie jest jakoś nadmiernie innowacyjna, ale na pewno potrafi zapewnić odbiorcy masę dobrej kosmicznej rozrywki.
Obok sprawdzonych elementów scenariusza należy również docenić inne bardziej złożone walory dzieła. Autor kolejny bowiem raz decyduje się poruszyć (podobne wątki pojawiały się w serii On Mars) aspekt religijny. Robi to w sposób przemyślany, ciekawy i angażujący dla odbiorcy. Treść tego typu nie zawsze jest tu podana w bezpośredniej prostej formie i czasem odbiorca musi trochę wysilić swoje szare komórki. Poruszane tu kwestie wiary mają również dość otwartą strukturę, dzięki czemu każdy będzie do nich podchodził indywidualnie.
Runberg jako sprawny twórca potrafi do tego wszystkiego dołączyć ujmujące i zapadające w pamięć postacie. Każdy z trójki głównych bohaterów ma bowiem za sobą jakąś przeszłość, która mocno wpływa na ich obecne życie. Nie wszystkie wątki z nimi związane są jednak odpowiednio zaakcentowane/głębokie, co w głównej mierze wynika z ograniczonej ilości miejsca....
POPKulturowy Kociołek:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://popkulturowykociolek.pl/lowcy-relikwii-recenzja-komiksu/
Handel relikwiami to naprawdę ciężki kawałek pracy, ale zarazem mocno intratny interes. Szczególnie w realiach, w których wiara w dawnych bogów jest zabroniona i surowo karana. Zawsze jednak znajdzie się ktoś, kto gotów jest podjąć ryzyko z nadzieją dobrego zarobku. Kimś takim jest Xia...