Stałe fragmenty. Piękny i wstrętny. Opowieść o dwóch twarzach futbolu
Piłka nożna to piękna gra
Finał mundialu, w którym Argentyna wygrywa, a Messi spaceruje. Wielkie mecze Ligi Mistrzów, gdy Guardiola ma zbyt wiele dobrych pomysłów, a Ancelotti unosi brew ze zdziwienia. Poruszająca postawa przyjaciół z boiska na Euro, kiedy Eriksen ma atak serca, a zmagający się z nowotworem Vialli wpada w objęcia Manciniego.
Michał Okoński niestrudzenie szuka w futbolu "stałych fragmentów" - chwil olśnienia, które pozwalają uwierzyć, że w tym świecie nie wszystko przelicza się na pieniądze.
Piłka nożna to wstrętna gra
Okoński jednocześnie mierzy się z brudami tej dyscypliny. Pisze o korupcji i sportswashingu, o idei Superligi i Barcelonie, która przestała być "więcej niż klubem", a także o polskim piekle, z którego uciekł Sousa i w którym Michniewicz zakopał talenty piłkarzy. Przyciągające miliardową publiczność zmagania świetnie opłacanych gwiazd są dla niego lustrem, w którym odbija się współczesność.
W książce Okońskiego gwiazdy te odzyskują ludzki wymiar i szukają wolności. Jest tu Pel, któremu brakuje miłości, jaką lud obdarza Garrinchę. Jest dręczony demonami dzieciństwa Gascoigne, przypominający superbohatera Haaland i Marciniak, sędzia naszych spraw.
"Stałe fragmenty" to niezwykły portret współczesnego futbolu. Jego piękna i brzydoty. Rozczarowań i zachwytów. Michał Okoński opowiada tak, że kibice zakochują się w piłce jeszcze bardziej, a ci, którzy trzymali się od niej na dystans, czują zaproszenie do nowej przygody.
Kup Stałe fragmenty. Piękny i wstrętny. Opowieść o dwóch twarzach futbolu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Stałe fragmenty. Piękny i wstrętny. Opowieść o dwóch twarzach futbolu
Poznaj innych czytelników
186 użytkowników ma tytuł Stałe fragmenty. Piękny i wstrętny. Opowieść o dwóch twarzach futbolu na półkach głównych- Przeczytane 98
- Chcę przeczytać 88
- Posiadam 23
- 2024 4
- Piłka nożna 4
- 2023 3
- Chcę w prezencie 3
- Sport 3
- E-book 2
- Ebook 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Stałe fragmenty. Piękny i wstrętny. Opowieść o dwóch twarzach futbolu
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Stałe fragmenty. Piękny i wstrętny. Opowieść o dwóch twarzach futbolu
Dodaj cytat





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Stałe fragmenty. Piękny i wstrętny. Opowieść o dwóch twarzach futbolu
Dobra pozycja, idealna do autobusu albo tramwaju. Felietony można czytać wyrywkowo co też jest fajne. Ale że zbiór felietonów to nie jest moja ulubiona forma - no może poza felietonami Zarzecznego - to trzy gwiazdki w dół.
Dobra pozycja, idealna do autobusu albo tramwaju. Felietony można czytać wyrywkowo co też jest fajne. Ale że zbiór felietonów to nie jest moja ulubiona forma - no może poza felietonami Zarzecznego - to trzy gwiazdki w dół.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór świetnych felietonów, zawierających bardzo ciekawe spojrzenie na tę dyscyplinę sportu.
Zbiór świetnych felietonów, zawierających bardzo ciekawe spojrzenie na tę dyscyplinę sportu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mogę się zdecydować, czy to bardziej książka o futbolu, czy raczej o tym co autor przeczytał i przemyślał o tejże piłce nożnej.
Nie mogę się zdecydować, czy to bardziej książka o futbolu, czy raczej o tym co autor przeczytał i przemyślał o tejże piłce nożnej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteligenckie spojrzenie na futbol polski i nie tylko.
O otoczonym nimbem kultowości w pewnych kręgach pisarstwie Michała Okońskiego słyszałem od lat. Ze sporego już dorobku dziennikarza "Tygodnika Powszechnego" na pierwszy rzut wybrałem więc najnowsze "Stałe fragmenty"
I tu lekkie rozczarowanie - jest to bowiem zbiór felietonów publikowanych przez autora na przestrzeni lat 2022-23, uaktualnionych co prawda, ale wciąż już nieco przeterminowanych z dzisiejszej perspektywy, no bo kto świeżo po Euro 2024 chce wracać do Euro 2020 czy czytać o wyborze Czesława Michniewicza.
Jednak z czasem czytało się lepiej. Michał Okoński to człowiek "starszej daty", choć w pozytywnym znaczeniu - taki, który najswobodniej czuje się w dłużej formie pisemnej, a jego postrzeganie futbolu jest nacechowane wieloma sprzecznymi emocjami. I choć można się z nim nie zgadzać (np. światopoglądowo) to jednak tacy dziennikarze jak on czy Michał Trela są bardzo potrzebni. Sprowadzają bowiem dyskusje o polskiej piłce nożnej na merytoryczne tory, o co niełatwo w erze twitterozy i clickbaitów. Właściwie nie wiem czy bardziej współczuję, czy jednak trochę zazdroszczę panu Okońskiemu, że piłka nożna wciąż budzi w nim aż takie emocje.
Inteligenckie spojrzenie na futbol polski i nie tylko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO otoczonym nimbem kultowości w pewnych kręgach pisarstwie Michała Okońskiego słyszałem od lat. Ze sporego już dorobku dziennikarza "Tygodnika Powszechnego" na pierwszy rzut wybrałem więc najnowsze "Stałe fragmenty"
I tu lekkie rozczarowanie - jest to bowiem zbiór felietonów publikowanych przez autora na przestrzeni...
Świetnie napisana opowieść o tym, dlaczego futbol jest zarówno piękny, jak i wstrętny.
Doskonałe pod względem piłkarskim mistrzostwa świata w Katarze ze wspaniałym finałem Argentyna-Francja z jednej strony i stadiony w tym bliskowschodnim kraju zbudowane dzięki niewolniczej pracy robotników z wielu państw tzw. trzeciego świata. Zimne i wietrzne noce w Stoke kontra projekt Superligi, dzięki której bogaci mieli stać się jeszcze bogatsi. Walka o życie Christiana Eriksena, która przewartościowała na chwilę wszystko to, co rządzi futbolem. To tylko niektóre z tematów poruszanych rzez Michała Okońskiego. Autor uwrażliwia czytelników na wiele aspektów futbolu, o których na co dzień się nie myśli.
Bardzo poruszyły mnie historie Delle Alliego i Paula Gascoigne’a. Ich kariery nie potoczyły się na miarę ich talentów. Można przyjrzeć się ich życiorysom jedynie powierzchownie i stwierdzić, że sami sobie są winni; że przegrali z uzależnieniami, w które sami się wpędzili. Redaktor Okoński pokazuje jednak całe tło społeczne czasów dzieciństwa i młodości tych dwóch angielskich graczy. I choć dzieli ich pokolenie, to łączy wspólnota trudnego losu, który wpływał na szereg ich życiowych decyzji.
Nieuprawnione byłoby nazwanie tej książki jedynie „książką sportową”. To książka socjologiczna, psychologiczna, polityczna, a może i duchowa. Wiele zdań z tej książki trafiało do mnie mocno, pod wieloma opiniami podpisuję się obiema rękami. Jedna tylko rzecz wzbudziła we mnie pewien niesmak i w tej sprawie nie zgadzam się z autorem – nie widzę żadnej wartości w przedmeczowym klękaniu niektórych piłkarzy w ramach walki z dyskryminacją rasową, czy jakąkolwiek inną. Uważam to za pusty gest, przejaw poprawności politycznej i/lub hipokryzji.
Wspomniany temat jest jedynie w kilku miejscach wzmiankowany i nie zatarł dobrego wrażenia, jakie zrobiła na mnie lektura „Stałych fragmentów”. Polecam – tym, którzy futbol kochają i tym, którzy go nienawidzą.
Świetnie napisana opowieść o tym, dlaczego futbol jest zarówno piękny, jak i wstrętny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoskonałe pod względem piłkarskim mistrzostwa świata w Katarze ze wspaniałym finałem Argentyna-Francja z jednej strony i stadiony w tym bliskowschodnim kraju zbudowane dzięki niewolniczej pracy robotników z wielu państw tzw. trzeciego świata. Zimne i wietrzne noce w Stoke kontra projekt...
Kolejny zbiór felietonów pana Michała Okońskiego, publicysty Tygodnika Powszechnego, eksperta piłkarskiego stacji Eleven Sport ale przede wszystkim wielkiego kibica Tottenhamu, kibica niespełnionego bo nie możemy się doczekać jakiegokolwiek trofeum zdobytego przez ten klub od wielu, wielu lat. Piszę możemy bo ja też zaliczam się do tego grona niespełnionych kibiców Tottenhamu.
Nie dziwne więc, że jak zawsze pojawiają się wpisy o tym klubie, wielkich piłkarskich postaciach i o rozczarowaniu brakiem sukcesów. Jest też Barcelona, Guardiola, reprezentacja Polski no i Leo Messi i jego genialny Mundial w Katarze.
Ale oczywiście Autor przepięknie potrafi pisać też o brudnej stronie futbolu, korupcji w FIFA i polskim piekiełku. Świetna lektura, nie tylko dla fanów piłki.
Kolejny zbiór felietonów pana Michała Okońskiego, publicysty Tygodnika Powszechnego, eksperta piłkarskiego stacji Eleven Sport ale przede wszystkim wielkiego kibica Tottenhamu, kibica niespełnionego bo nie możemy się doczekać jakiegokolwiek trofeum zdobytego przez ten klub od wielu, wielu lat. Piszę możemy bo ja też zaliczam się do tego grona niespełnionych kibiców...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa 231 stronie autor trochę puszcza oko i pyta czy istnieje taka kategoria czytelników jak czytelnicy Michała Okońskiego, osobiście potwierdzam swoją przynależność do tej grupy obiema rękami. Nikt tak u nas nie pisze o piłce.
Literatura piękna!
Na 231 stronie autor trochę puszcza oko i pyta czy istnieje taka kategoria czytelników jak czytelnicy Michała Okońskiego, osobiście potwierdzam swoją przynależność do tej grupy obiema rękami. Nikt tak u nas nie pisze o piłce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiteratura piękna!
Michał Okoński prezentuje dwie twarze futbolu - piękne mecze na Euro 2020 czy na mistrzostwach świata w Katarze, ładne bramki, wyjątkowe chwile, wszystko to co sprawia, że kochamy futbol. Ale jest też druga strona medalu - korupcja, mistrzostwa w dziwnych miejscach, próby utworzenia Superligi czy nawet uniwersum polskiej piłki, które potrafi nas zaskoczyć każdego dnia. Książka jest podzlecona na kilka części i dla mnie poszczególne rozdziały są nierówne. Autor na pewno ma lekkie pióro, fajne są te nawiązania różnych dzieł kultury, ale też z wielu tekstów nie dowiedziałem się niczego nowego. Najlepsze były dla mnie teksty biograficzne, o Gascoignie, Pele czy Delle Allim, te o Euro 2020 były interesujące, ale też żebym wyciągnął z nich jakąś głębię to musiałbym w tamtym okresie żyć w hibernacji. Teksty o polskiej piłce czy mundialu w Katarze niestety mnie jakoś nie zaciekawiły, czułem, że to dla mnie kolejne wtórne teksty, tylko otoczone barwną skorupą różnorakich cytatów. Podczas lektury czułem się trochę jakbym czytał jakiegoś bloga albo fragmenty jakichś innych tekstów - no i faktycznie na końcu książki znajdziemy informacje teksty pojawiały się już chociażby w "Kopalnii" czy "Tygodniku Powszechnym" (prawdę mówiąc, gdybym o tym wiedział to prawdopodobnie bym sobie odpuścił tę pozycję). Do tego autor ma trochę dziwną manierę filozofowania czy wpadania w prorocze lub kaznodziejskie tony (sam zresztą to zauważa),ja akurat niekoniecznie przepadam za takim moralizatorskim stylem, chociaż rozumiem, że autor może mieć swoich fanów, bo na pewno się wyróżnia wśród naszych dziennikarzy sportowych.
Michał Okoński prezentuje dwie twarze futbolu - piękne mecze na Euro 2020 czy na mistrzostwach świata w Katarze, ładne bramki, wyjątkowe chwile, wszystko to co sprawia, że kochamy futbol. Ale jest też druga strona medalu - korupcja, mistrzostwa w dziwnych miejscach, próby utworzenia Superligi czy nawet uniwersum polskiej piłki, które potrafi nas zaskoczyć każdego dnia....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam ambiwalentne uczucia po lekturze. Chwilami była nużąca. Zresztą do piłki nożnej również mam dwojaki stosunek, nie potrafię zrozumieć jakim cudem tak zepsuta dyscyplina może być tak piękna. Na pewno będę śledził krótsze formy Pana Okońskiego.
Mam ambiwalentne uczucia po lekturze. Chwilami była nużąca. Zresztą do piłki nożnej również mam dwojaki stosunek, nie potrafię zrozumieć jakim cudem tak zepsuta dyscyplina może być tak piękna. Na pewno będę śledził krótsze formy Pana Okońskiego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNikt tak pięknie nie pisze w Polsce o futbolu jak Michał Okoński. Nie tylko dlatego, że w tekstach o piłce nożnej potrafi przemycić cytaty z Mariana Stali czy Rebeki Solnit, ale głównie dlatego, że potrafi tak celnie oddać emocje, które towarzyszą chyba wszystkim fanom tego sportu. Potrafi też w swojej analizie zejść głębiej niż do statystyk zawodników czy ustawienia zespołu. I chociaż dla mnie, wieloletniego piłkarskiego kibica, wszystkie opisane w książce wydarzenia są tak bardzo znajome, a i część tekstów, w tej czy innej formie, już raz czytałem, to pozwalają mi one na nowo odkrywać piłkę nożną.
Nikt tak pięknie nie pisze w Polsce o futbolu jak Michał Okoński. Nie tylko dlatego, że w tekstach o piłce nożnej potrafi przemycić cytaty z Mariana Stali czy Rebeki Solnit, ale głównie dlatego, że potrafi tak celnie oddać emocje, które towarzyszą chyba wszystkim fanom tego sportu. Potrafi też w swojej analizie zejść głębiej niż do statystyk zawodników czy ustawienia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to