Aquaman: Kroniki Atlantydy

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Seria:
- Wielka Kolekcja Komiksów DC. Bohaterowie i Złoczyńcy
- Tytuł oryginału:
- Aquaman. Atlantis Chronicles
- Data wydania:
- 2023-03-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-03-15
- Data 1. wydania:
- 2017-11-07
- Liczba stron:
- 328
- Czas czytania
- 5 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328235229
- Tłumacz:
- Robert P. Lipski
Na setki lat przed tym, zanim Aquaman został władcą siedmiu mórz, rozpoczęła się saga Atlantów - wysoko rozwiniętej cywilizacji, której podwodny los przypieczętowała ognista katastrofa. I choć Atlantyda znalazła się w głębinach, zdołała przetrwać i rozkwitła na dnie morza. Peter David (Aquaman. Czas i pływy) i Esteban Maroto (Amethyst) rzucają się na głęboką wodę, aby opowiedzieć epicką, rozciągniętą na przestrzeni tysięcy lat, wielkopokoleniową epopeję fantasy o waśniach, zdradach, tragediach i triumfach - "Kroniki Atlantydy"!
W niniejszym tomie oprócz posłowia redaktora serii Roberta Greenbergera znajdziecie artykuły naukowe na temat historii i społeczności Atlantów oraz ich wpływu na pozostałe cywilizacje świata.
TOM ZAWIERA: KRONIKI ATLANTYDY #1-7
Kup Aquaman: Kroniki Atlantydy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Aquaman: Kroniki Atlantydy
Poznaj innych czytelników
53 użytkowników ma tytuł Aquaman: Kroniki Atlantydy na półkach głównych- Przeczytane 36
- Chcę przeczytać 17
- Posiadam 21
- Komiksy 6
- Komiks 2
- Wielka Kolekcja Komiksów DC. Bohaterowie i Złoczyńcy 2
- 2023 2
- Ostrów 1
- Komiksy 1
- Out 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Aquaman: Kroniki Atlantydy
W tym tomie nie ma nic o Aquamanie. Jest natomiast historia powstania i dalszych losów Atlantydy, z której wywodzi się Aquaman. Mamy tu wiele walk, sporów rodzinnych i tragedii w życiu ludu atlantów. Poznajemy historię przodków Aquamana, jak sobie radzili pod wodą, jak kochali i umierali. Za rysunki odpowiada Esteban Maroto i moim zdaniem dobrze wywiązał się ze swojego zadania. Mamy tu też wplecione stylizowane na naukowe rozprawy profesorskie teksty "potwierdzające prawdziwość" Atlantydy.
W tym tomie nie ma nic o Aquamanie. Jest natomiast historia powstania i dalszych losów Atlantydy, z której wywodzi się Aquaman. Mamy tu wiele walk, sporów rodzinnych i tragedii w życiu ludu atlantów. Poznajemy historię przodków Aquamana, jak sobie radzili pod wodą, jak kochali i umierali. Za rysunki odpowiada Esteban Maroto i moim zdaniem dobrze wywiązał się ze swojego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najlepszych pozycji w serii, które dane było mi przeczytać. Bardzo fajna historia, praktycznie mitologia Atlantydy. Warto.
Jedna z najlepszych pozycji w serii, które dane było mi przeczytać. Bardzo fajna historia, praktycznie mitologia Atlantydy. Warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMało co śledziłem wydarzenia dotyczące postaci Aquamana przed realizacją pomysłu na chronologiczne zgłębienie uniwersum DC. Jak nie widziałem w jego lor nic ciekawego i przekonywającego tak Kroniki całkowicie zmieniły moje zdanie o tym podwodnym fragmencie świata DC.
Kroniki Atlantydy to.. coś niesamowitego. Spieszę z argumentacją, ale najpierw. Tom ten jest pierwszym w mojej chronologicznej przygodzie przez świat DC , który jest o kimś/ o czymś innym niż wszelkie antologie i genezy Batmana i Supsa z którymi miałem przyjemność do tej pory. Pierwszym o czymś innym , a zarazem jakim. Dzieło wielkie , świetnie poprowadzone od pierwszych do ostatnich stron . Pan David ma prawo uważać je za swoje największe osiągnięcie. Nie znam innych jego pozycji (Aquaman Davida przede mną czego swoją drogą po przeczytaniu Kronik nie mogę się doczekać) , ale jestem w stanie już na tym etapie zrozumieć dlaczego sam jako autor tak uważa.
Komiks jest prowadzony w szalenie ciekawy sposób przez… kronikarzy Atlantydy. Każde z nich (nie tylko mężczyźni mieli zaszczyt pełnić tę funkcję) ma swój charakter, swoje przekonania i sympatie lub też ich brak do osób u szczytu władzy. Czuć tę stronniczość oj czuć. Dochodzi do tego, że momentami musiałem się sam łapać na tym, czy aby nie patrzę na kogoś przez pryzmat danego kronikarza zamiast obiektywnie (na tyle na ile „obiektywizm” jest w ogóle możliwy). Zabieg ten zdecydowanie pozwala wejść głębiej w to dzieło , każe się wielokrotnie zastanowić nad pewnymi kwestiami w nim zawartymi. Same kroniki starano się jak by tego było mało uwiarygodnić notatkami zmyślonego uczonego odkrywcy. Genialne.
Fabuła to podróż. Podróż przez pokolenia do tego mimo wielu wydarzeń w niej ukazanych spójna na przestrzeni całego obszernego tomu. Wszystko do siebie pasuje, z czegoś wynika, a autor prowadząc wątki nie raz umieszcza coś do czego potem się odnosi w dalszej części opowieści. Na szczęście wszystko w ramach jednego tomu i nie trzeba jak to często bywa w komiksach szukać czegoś gdzieś indziej. Wszystko macie tutaj w tym jednym miejscu. Kawał świetnej historii o Atlantydzie i jej mieszkańcach. Życzę każdej postaci takich właśnie kronik.
Mało co śledziłem wydarzenia dotyczące postaci Aquamana przed realizacją pomysłu na chronologiczne zgłębienie uniwersum DC. Jak nie widziałem w jego lor nic ciekawego i przekonywającego tak Kroniki całkowicie zmieniły moje zdanie o tym podwodnym fragmencie świata DC.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKroniki Atlantydy to.. coś niesamowitego. Spieszę z argumentacją, ale najpierw. Tom ten jest pierwszym w...
Bardzo dobrze napisana i zilustrowana powieść SF. Cała koncepcja opowieści, oparta jest w moim odczuciu na hipotezach Ericha von Danikena, dopasowanych nieco do świata Atlantydy i Aquamana. Do tego intrygi obyczajowe, polityczne, trochę horroru, erotyki. Bardzo dobrze ukazana psychologia postaci. Wszystko zilustrowane świetną realistyczną kreską. Z posłowia można się dowiedzieć, że kolorysta w niektórych miejscach dodał nieco więcej od siebie niż powinien, co wyszło zdecydowanie na plus ;-). [UWAGA MAŁY SPOILER] Wątek rywalizacji religii z nauką, dla mnie nieco nieudany, ponieważ autor nie dotknął istoty problemu, jakim nie jest fanatyzm religijny, ale fanatyzm w ogóle. Ostatnimi czasy można zaobserwować fanatyzm "ludzi nauki", który nie jest mniejszy od fanatyzmu "ludzi wiary" (eksperymenty naukowe na ludziach w obozach nazistowskich, przymuszanie do preparatów C19). Gdyby autor nieco przesunął środek ciężkości, dałbym wyższą ocenę, jednak mimo to jest to komiks z "najwyższej półki".
Bardzo dobrze napisana i zilustrowana powieść SF. Cała koncepcja opowieści, oparta jest w moim odczuciu na hipotezach Ericha von Danikena, dopasowanych nieco do świata Atlantydy i Aquamana. Do tego intrygi obyczajowe, polityczne, trochę horroru, erotyki. Bardzo dobrze ukazana psychologia postaci. Wszystko zilustrowane świetną realistyczną kreską. Z posłowia można się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWODNE POCZĄTKI
Peter David to nazwisko, które w świecie komiksu kojarzy się przede wszystkim z „Hulkiem”. No bo to tym bohaterem zajmował się przez dwanaście lat (a potem jeszcze wracał do tej postaci okazjonalnie, co zresztą robi po dziś dzień),jego najmocniej zrewolucjonizował i jeszcze pokazał w tej serii, że nawet idąc głównym nurtem można pisać dobrze, a sprawach ważnych, ważkich i zaangażowanych, nie zapominając o psychologii postaci. Ale ten gość nie ograniczył się tylko do Sałaty i w swojej karierze pisał właściwie wszelkie możliwe serie, od „Supermana” i „Batmana” (tu jednak napisał tylko jedną książkę, nie scenariusze komiksów),przez „Spider-Mana” i „Avengers”, na „X-Factor” i „Fantastycznej Czwórce” skończywszy. No i zrobił też „Aquamana”, kolejne ważne dzieło w swojej karierze, które ciągnął przez pięć lat, ale zanim zajął się główną serią, napisał niniejszą miniserię. I w sumie to chyba największe i najlepsze dzieło o tej postaci – a raczej jego świecie – jakie powstało i jeśli mielibyście sięgnąć po jeden aquamanowy komiks, to właśnie „Kroniki Atlantydy” powinny nim zostać.
Akcja opowieści zabiera nas na wieki przed wydarzeniami, które znamy z najwcześniejszych historii o Aqumanie. Wszystko po to, by ukazać nam dzieje Atlantydy, krainy pogrzebanej pod wodą, której udaje się na morskim dnie nie tylko przetrwać, ale i rozkwitnąć. I ten rozkwit, a także kolejne problemy, przetasowania, zmiany i wszystko, co Atlantydę spotykało przez wieki, aż do narodzin Aqumana, zostało tu pokazane z kronikarskim zacięciem.
http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2023/11/aquaman-kroniki-atlantydy-peter-david.html
WODNE POCZĄTKI
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPeter David to nazwisko, które w świecie komiksu kojarzy się przede wszystkim z „Hulkiem”. No bo to tym bohaterem zajmował się przez dwanaście lat (a potem jeszcze wracał do tej postaci okazjonalnie, co zresztą robi po dziś dzień),jego najmocniej zrewolucjonizował i jeszcze pokazał w tej serii, że nawet idąc głównym nurtem można pisać dobrze, a sprawach...
Bezapelacyjnie jeden z najlepszych tomów w kolekcji. Jednocześnie najobszerniejszy. Ponad 300 stron powieści fantasy na temat pochodzenia przodków Aquamana, zwieńczona narodzeniem tegoż. Spójna, pełna akcji, ale i refleksji i uzupełniona o świetne dane źródłowe.
Bezapelacyjnie jeden z najlepszych tomów w kolekcji. Jednocześnie najobszerniejszy. Ponad 300 stron powieści fantasy na temat pochodzenia przodków Aquamana, zwieńczona narodzeniem tegoż. Spójna, pełna akcji, ale i refleksji i uzupełniona o świetne dane źródłowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to