Diabeł, którego znasz. Psychiatria sądowa bez tajemnic

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Devil You Know. Stories of human cruelty and compassion.
- Data wydania:
- 2023-01-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-30
- Data 1. wydania:
- 2021-01-01
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324084708
- Tłumacz:
- Mariusz Gądek
Jak wygląda terapia seryjnego mordercy?
Ile empatii potrzeba, żeby siąść do rozmowy z kimś, kto odciął człowiekowi głowę?
Jak poradzić sobie ze stalkerką, która nawet za kratami pozostaje mistrzynią manipulacji?
Dr Gwen Adshead to światowej klasy terapeutka pracująca jako psychiatra sądowy. Codziennie spotyka się z ludźmi, których większość z nas bez wahania nazwałaby potworami. Najbrutalniejsi kryminaliści są dla niej pacjentami gabinetu terapeutycznego. Niezależnie od tego, jak okrutne zbrodnie popełnili, musi ich wysłuchać, spróbować ich zrozumieć i im pomóc.
Dzięki tej szczerej, prowokującej książce poznasz najciekawsze i bardzo różne przypadki z jej kariery zawodowej – seryjnego mordercę, stalkerkę, podpalaczkę, śmiertelnie groźnego narcyza. Staniesz oko w oko nie tylko ze sprawcami odrażających zbrodni, ale i najtrudniejszymi pytaniami o granice empatii oraz przebaczenia.
Dr Gwen Adshead przedstawia fascynujące kulisy pracy psychiatry sądowego. Obala mity na temat przestępców, zmienia nasz sposób myślenia, a także rzuca prawdziwe wyzwanie temu, co wiemy o ludzkiej naturze.
Kup Diabeł, którego znasz. Psychiatria sądowa bez tajemnic w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Diabeł, którego znasz. Psychiatria sądowa bez tajemnic
Poznaj innych czytelników
1431 użytkowników ma tytuł Diabeł, którego znasz. Psychiatria sądowa bez tajemnic na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 012
- Przeczytane 394
- Teraz czytam 25
- Posiadam 127
- 2023 15
- Psychologia 14
- 2025 12
- 2024 11
- Literatura faktu 7
- Chcę w prezencie 6





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Diabeł, którego znasz. Psychiatria sądowa bez tajemnic
Ni to reportaż, ni to zbiór opowiadań. Zamiast "wyjaśnienia" przestępstw, jak podaje blurb, jest Freudowskie bajdurzenie. Wciśnięte bez ładu i składu cytaty z Szekspira mają chyba dodawać jakiejś otoczki intelektualizmu. Druga połowa nieco ciekawsza.
Ni to reportaż, ni to zbiór opowiadań. Zamiast "wyjaśnienia" przestępstw, jak podaje blurb, jest Freudowskie bajdurzenie. Wciśnięte bez ładu i składu cytaty z Szekspira mają chyba dodawać jakiejś otoczki intelektualizmu. Druga połowa nieco ciekawsza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOk, przyznaję, że opis książki jest dużo bardziej sensacyjny niż treść ;) i rozumiem skąd głosy rozczarowania w stylu: "Nie ma tutaj głębokiej psychoanalizy przypadków ani ciekawych przypadków." - nie ma sensacyjek, to prawda. Nic dla fanów true crime ;) Ale moim zdaniem to jeszcze lepiej, ta książka jest po prostu głębsza. To może rozczarować, że autorka nie zajęła się najgłośniejszymi czy najbrutalniejszymi przypadkami, ale za to zajęła się ludźmi, którzy popełnili poważne przestępstwa (one są nadal poważne, tylko nie najpoważniejsze). Poza tym dość już chyba analiz tych najbardziej znanych przypadków, mnie już zaczynają nudzić ;) "Zarzut" z innej jeszcze opinii: "Autorka książki poświęca mało czasu ofiarom, " - to też prawda i to też dobrze, to nie jest książka o ofiarach, książka jest o pracy psychiatry ze sprawcami.
Kiedy zacząłem ją czytać, to co pisze autorka o swojej pracy, co można wywnioskować, to pomyślałem sobie: Tak! TAK! Są jednak ludzie, którzy myślą tak jak ja i na szczęście oni zajmują się pracą w zawodzie, w którym są na miejscu! - to takie miłe, ciepłe uczucie i myśl, że ten świat w dobrym kierunku zmierza ;) to przyjemne uczucie ;)
"Brutalne przestępstwo to za każdym razem tragedia dla ofiar i ich rodzin, ale także dla sprawców. Nie zamierzam przekonywać, że każde brutalne działanie należy usprawiedliwić, a więzienie i szpitale o zaostrzonym rygorze powinno się opróżnić. Mocno wierzę w sprawiedliwość oraz konieczność poniesienia konsekwencji w ramach humanitarnych struktur prawnych, a biorąc pod uwagę straszliwe rzeczy, które widziałam i o których słyszałam, nie mam wątpliwości, że pewna grupa wyjątkowo agresywnych przestępców powinna znaleźć się w ośrodkach o zaostrzonym rygorze. Jednocześnie rozumiem, dlaczego wiele osób czuje potrzebę potępienia sprawców przemocy: zemsta to podstawowy ludzki odruch, akt prymitywnej sprawiedliwości, który nie pozwala nam się uwolnić od strachu i gniewu, odbijając w sobie to samo okrucieństwo, które napełnia nas takim obrzydzeniem. Bywa to dla nas bolesne, ponieważ jak mówi pewne porzekadło, nienawidzić kogoś to jak wypić truciznę i czekać, aż to ten drugi od niej umrze. A jak zauważył Gandhi, miarą sprawiedliwego społeczeństwa jest to, że nawet najgorszych spośród nas traktujemy ze współczuciem."
(pdf.str. 15)
Najciekawsza (i też jakoś chyba najbardziej dramatyczna) była historia ojca skazanego za molestowanie swoich synów. Taka "dziwna" historia, bo właściwie nie wiadomo dlaczego to zrobił. Nie miał wcześniej takich ciągot, fantazji, sam nie był molestowany. I był to dramat, dla dzieci, dla całej rodziny, dla niego. I dramatycznie się też skończyła - (spojler?) popełnił samobójstwo. Ktoś mógłby powiedzieć, że słusznie, ale teraz jego syn nigdy już nie będzie miał okazji na konfrontację z ojcem (czego chciał) i zapytanie "dlaczego?". (cyt.: "Był przecież moim tatą, a potem wydarzyło się to wszystko i nagle z dnia na dzień zniknął… Wiem, że nie jest już moim tatą… ale kim jest teraz?"). To nie jest książka o ofiarach ale to jest przypadek, w którym pomoc sprawcy mogłaby przynieść ulgę też ofierze.
Inny cytat dotyczący tej historii:
"Mam świadomość, że niektórzy czytelnicy mogą doświadczać silnych negatywnych uczuć, wyobrażając sobie spotkanie Iana z synem. To zrozumiałe i ludzkie, że budzi się w nas słuszny gniew, kiedy ktoś krzywdzi dziecko, kiedy wykorzystuje jego niewinność i ufność. Jakim więc prawem pedofil śmie przedstawiać się jako osoba smutna i bezbronna? Jakim cudem znajduję w sobie współczucie dla takiego człowieka, proponuję mu, że go wysłucham i zrozumiem, zwłaszcza jeśli ofiary przemocy seksualnej często nie otrzymują takiego wsparcia? I co dobrego może to w ogóle przynieść? Takie pytania słyszę stale, a odpowiadam, że pozbawiając pomocy takich ludzi jak Ian, wcale nie poprawimy opieki świadczonej ofiarom. Mało tego, jeśli skazani nie otrzymają pomocy w wysiłkach resocjalizacyjnych ani szansy na poprawę, może to jeszcze pogorszyć sytuację przyszłych ofiar. Zresztą jako lekarka wiem, czego się spodziewać, kiedy siadam do pracy ze sprawcą przestępstwa seksualnego na nieletnim, tak samo jak pulmonolog doskonale wie, że gdy wejdzie na oddział, zaraz usłyszy czyjeś kaszlnięcie."
(pdf.str. 257)
Jeszcze kilka cytatów zaznaczyłem:
"Na podstawie ogromnej ilości książek, filmów, seriali i programów telewizyjnych łatwo odnieść wrażenie, że wielokrotne morderstwa to dość powszechne przestępstwa, do których dochodzi ciągle i wszędzie. Z danych wyłania się jednak inny obraz. Dowody wskazują na to, że seryjne morderstwa zdarzają się na całym świecie, z potwierdzonymi przypadkami z wszystkich kontynentów, ale nawet uwzględniając zaniżone szacunki, błędne lub celowo zafałszowane dane oraz te przypadki, które pozostają nieodnotowane, wiemy, że tego typu wielokrotne zabójstwa należą do rzadkości i zdają się zanikać. Podobnie jak w odniesieniu do większości form przemocy nie mogę podać ostatecznych statystyk dotyczących tych przestępstw; w tej dziedzinie nie ma nic pewnego poza niepewnością, a przyczyny tego są rozmaite, od niedoszacowania po różnice w normach klasyfikacji oraz metody gromadzenia danych występujące w zależności od czasu i miejsca. Wpisanie do wyszukiwarki internetowej zapytania o ogólnoświatową liczbę seryjnych morderstw przynosi ponad sześć milionów artykułów i wyników. Większość autorów zgadza się, że seryjni mordercy są w zdecydowanej większości mężczyznami i należą do gatunku wymierającego, bowiem w ostatnich latach ich liczba mocno spadła; odpowiada to globalnym statystykom przestępczości wszelkiego rodzaju, które pokazują, że w minionym ćwierćwieczu liczba aktów przemocy stopniowo się zmniejszała."
(pdf.str. 31-32)
"– Głowa jest odcięta – podjął na nowo. – Wkładam ją do jednej torby, a reszta ciała mieści się w drugiej, potem taszczę je obie po schodach, staram się nie robić zbyt dużego hałasu, uważam, żeby na nic nie wpaść ani ich nie upuścić.
Dopiero wtedy Tony podniósł na mnie wzrok, żeby zobaczyć, jaka jest moja reakcja. Pamiętam, że udało mi się zachować spokojny wyraz twarzy, skinęłam tylko w zamyśleniu głową – nie było to tak trudne, jak mogłoby się wydawać, ponieważ rozumiałam, że dla Tony’ego była to praktyczna część całej „roboty”.
Nauka kontrolowania emocjonalnych reakcji na to, co mówią pacjenci, stanowi absolutną podstawę przygotowania do zawodu lekarza. Freud porównał pracę terapeuty do operacji, a chyba nie mielibyśmy najlepszej opinii o chirurgu, który po rozcięciu brzucha pacjenta zbladłby i wybiegł z sali operacyjnej, krzycząc: „Co za straszliwy rak!”."
(pdf.str. 64)
- no jest to prawda :D
"Przypomina mi się mądra uwaga przypisywana dość często Carlowi Jungowi: „myślenie jest trudne, dlatego większość ludzi osądza”."
(pdf.str. 119)
"Należy zdać sobie sprawę, że większość morderstw jest związana ze szczególną relacją łączącą sprawcę z ofiarą, natomiast poza tą relacją zagrożenie jest minimalne. Wbrew nieodpowiedzialnym relacjom medialnym ludzie, którzy dopuścili się morderstwa, nie są na ogół niebezpieczni dla ogółu społeczeństwa."
(pdf.str. 162)
"Przedstawienie powyższych opowieści o cierpieniu i przemocy miało służyć temu, że jeśli następnym razem przeczytacie wiadomość albo obejrzycie film o jakimś „potworze w ludzkiej skórze”, podejdziecie do sprawy z całkiem nową świadomością, wiedząc, że wszystkich o wiele więcej łączy, niż dzieli."
(pdf.str. 412)
(czytana/słuchana: 14-16.12.2025)
5-/5 [8/10]
Ok, przyznaję, że opis książki jest dużo bardziej sensacyjny niż treść ;) i rozumiem skąd głosy rozczarowania w stylu: "Nie ma tutaj głębokiej psychoanalizy przypadków ani ciekawych przypadków." - nie ma sensacyjek, to prawda. Nic dla fanów true crime ;) Ale moim zdaniem to jeszcze lepiej, ta książka jest po prostu głębsza. To może rozczarować, że autorka nie zajęła się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka najbardziej skupia się na relacji psychiatra–pacjent, co stanowi największą wartość tej książki. Bardzo cenne są jej refleksje dotyczące kontaktu z pacjentem — tego, co warto powiedzieć, a czego lepiej unikać, jak budować zaufanie i uważność w rozmowie i za to właśnie przyznaję 6 gwiazdkę w mojej ocenie. Nie znajdziemy tu spektakularnych, sensacyjnych historii — dominują raczej proza życia i problemy, z którymi spotyka się mierzą się wszyscy pracownicy i współpracownicy wymiaru sprawiedliwości. Momentami narracja potrafi się dłużyć, jednak całość broni się autentycznością i praktycznym spojrzeniem na codzienną pracę z pacjentem.
Autorka najbardziej skupia się na relacji psychiatra–pacjent, co stanowi największą wartość tej książki. Bardzo cenne są jej refleksje dotyczące kontaktu z pacjentem — tego, co warto powiedzieć, a czego lepiej unikać, jak budować zaufanie i uważność w rozmowie i za to właśnie przyznaję 6 gwiazdkę w mojej ocenie. Nie znajdziemy tu spektakularnych, sensacyjnych historii —...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa książka w której autorka stara się przedstawiać sprawców ciężkich przestępstw jako ludzi którzy powinni być postrzegani jako też ludzie którzy z powodu swoich problemów emocjonalnych oraz innych popełnili te przestępstwa.
Książkę się czyta raczej lekko chociaż sama treść nie jest lekka, jednak jest ona przedstawiona w formie opowieści, więc jest przystępna.
Polecam.
Bardzo ciekawa książka w której autorka stara się przedstawiać sprawców ciężkich przestępstw jako ludzi którzy powinni być postrzegani jako też ludzie którzy z powodu swoich problemów emocjonalnych oraz innych popełnili te przestępstwa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę się czyta raczej lekko chociaż sama treść nie jest lekka, jednak jest ona przedstawiona w formie opowieści, więc jest...
Bardzo wartościowa lektura.. Mocno wpłynęła na mój sposób spostrzegania osób, które dokonują przestępstw, czy wykroczeń. Wiem teraz, że warto patrzeć głębiej. Teraz wiem, że choć bohaterowie tych historii najczęściej nie budzą sympatii to terapia jest dla nich szansą powrotu do człowieczeństwa. Gorąco polecam
Bardzo wartościowa lektura.. Mocno wpłynęła na mój sposób spostrzegania osób, które dokonują przestępstw, czy wykroczeń. Wiem teraz, że warto patrzeć głębiej. Teraz wiem, że choć bohaterowie tych historii najczęściej nie budzą sympatii to terapia jest dla nich szansą powrotu do człowieczeństwa. Gorąco polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo pouczająca.
Pokazuje, jak cienka jest granica między dobrem a złem. Ilu tragediom można byłoby zapobiec, gdyby osoby skrzywdzone przez los były obejmowane należytą opieką? Ilu z nich nie zeszłoby na drogę destrukcji?
Bardzo pouczająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPokazuje, jak cienka jest granica między dobrem a złem. Ilu tragediom można byłoby zapobiec, gdyby osoby skrzywdzone przez los były obejmowane należytą opieką? Ilu z nich nie zeszłoby na drogę destrukcji?
Książka z kategorii letnich. Przeczytał bez emocji, ale też historię w niej zawarte niezbyt fascynujące. Nie ma tutaj głębokiej psychoanalizy przypadków ani ciekawych przypadków. Po prostu przyswoiłam.
Książka z kategorii letnich. Przeczytał bez emocji, ale też historię w niej zawarte niezbyt fascynujące. Nie ma tutaj głębokiej psychoanalizy przypadków ani ciekawych przypadków. Po prostu przyswoiłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca książka.
Autorka i zarazem narratorką jest psychiatrą i psychoterapeutka pracująca na oddziale sądowym, gdzie pacjenci przebywają w izolacji, gdyż popełnili przestępstwa. Autorka ciekawie i szczegółowo kreśli trudne życie osób z kryminalna przeszłością. Co ciekawe psychoterapia w dużym stopniu koncentruje się na emocjach. Każda historia jest bardzo indywidualna.
To opowieść o blaskach i cieniach specyfiki pracy terapetycznej z takimi pacjentami.
Autorka kreśli też historię lekarza, którego prześladowała jego pacjentka.
Sporo miejsca poświęcono etyce zawodowej i roli prywatności w pracy zawodowej.
Książka odzwierciedla zachodnie realia i tamtejsze prawo.
Warto.
Wciągająca książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka i zarazem narratorką jest psychiatrą i psychoterapeutka pracująca na oddziale sądowym, gdzie pacjenci przebywają w izolacji, gdyż popełnili przestępstwa. Autorka ciekawie i szczegółowo kreśli trudne życie osób z kryminalna przeszłością. Co ciekawe psychoterapia w dużym stopniu koncentruje się na emocjach. Każda historia jest bardzo...
Trochę zbyt brytyjsko-amerykańska ta książka (to taki mój skrót myślowy). Za dużo wg mnie osobistych wtrąceń, rozmyślań, gdybań. Wolałabym bardziej "reporterską" wersję. Ale inny był zamysł autorki, ma do tego pełne prawo. Same historie wstrząsające, przerażające, skłaniające do refleksji nad ludzkim umysłem. Nie znasz dnia ani godziny, kiedy u Ciebie lub kogoś bliskiego objawi się choroba/zaburzenie, która może doprowadzić do straszliwych zbrodni, jeśli system nie zadziała prawidłowo i na czas.
Trochę zbyt brytyjsko-amerykańska ta książka (to taki mój skrót myślowy). Za dużo wg mnie osobistych wtrąceń, rozmyślań, gdybań. Wolałabym bardziej "reporterską" wersję. Ale inny był zamysł autorki, ma do tego pełne prawo. Same historie wstrząsające, przerażające, skłaniające do refleksji nad ludzkim umysłem. Nie znasz dnia ani godziny, kiedy u Ciebie lub kogoś bliskiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka. Pokazuje, ze człowiek w odpowiednich okolicznościach jest zdolny do zbrodni. Brakuje mi jedynie pełnej historii sprawców, wydają się czasem niekompletne, brak odpowiedzi na pytania, które pojawiają sie w głowie czytelnika w trakcie lektury
Świetna książka. Pokazuje, ze człowiek w odpowiednich okolicznościach jest zdolny do zbrodni. Brakuje mi jedynie pełnej historii sprawców, wydają się czasem niekompletne, brak odpowiedzi na pytania, które pojawiają sie w głowie czytelnika w trakcie lektury
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to