
Zapiski szczęściarza

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Seria:
- Czytam, bo lubię
- Data wydania:
- 2022-09-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-09-07
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327671660
Czy ktoś, kto urodził się pechowcem może oszukać przeznaczenie? Być może, jeśli przez przypadek użyje magicznej szczoteczki do zębów? A może szczęście zależy od nas samych i wiary we własne możliwości.
Książka Rafała Witka to pełna zwrotów akcji wciągająca powieść obyczajowa z elementami magii i szczyptą kaukaskich legend. Historia o dorastaniu, szukaniu akceptacji, narodzinach przyjaźni, która ma moc pokonywania największych przeciwności losu. To zaskakująca opowieść, w której żaden z bohaterów nie jest takim, jakim się na początku wydaje.
Tekst jest przeznaczony do samodzielnej lektury przez dzieci, które czytają już płynnie i szukają dłuższych książek. Uzupełniają go klimatyczne czarnobiałe ilustracje Oli Krzanowskiej. Podział na wiele krótkich rozdziałów pomaga młodym czytelniczkom i czytelnikom zaplanować czas spędzony z książką. Każdy z nich jest poprzedzony tytułowymi krótkimi zapiskami głównego bohatera, które pomogą odbiorcom wczuć się w jego sytuację.
Kup Zapiski szczęściarza w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zapiski szczęściarza
Poznaj innych czytelników
31 użytkowników ma tytuł Zapiski szczęściarza na półkach głównych- Chcę przeczytać 22
- Przeczytane 9
- Dla dzieci 3
- Pod naszym patronatem 1
- Dziecięce - (3) na przyszłość 1
- Dzieciństwo W. 1
- Zuzi biblioteczka 1
- Do biblioteki 1
- Współpraca 1
- Samodzielne 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zapiski szczęściarza
Przeczytana na głos dzieciakom. Mądra, wzruszająca, dobrze napisana. Polecam. Zafascynowana kupiłam jeszcze kilka książek autora i czytam dzieciakom przed snem.
Przeczytana na głos dzieciakom. Mądra, wzruszająca, dobrze napisana. Polecam. Zafascynowana kupiłam jeszcze kilka książek autora i czytam dzieciakom przed snem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka napisana cudownym, prostym, zrozumiałym i płynnym językiem. Historia Włodzia chwyta za serce. Powinna spodobać się zarówno dzieciom jak i dorosłym. Kawał dobrej literatury, która dość rzadko dziś się trafia.
Książka napisana cudownym, prostym, zrozumiałym i płynnym językiem. Historia Włodzia chwyta za serce. Powinna spodobać się zarówno dzieciom jak i dorosłym. Kawał dobrej literatury, która dość rzadko dziś się trafia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektórzy mają szczęście: nowe, markowe ubrania, nadzianych rodziców, świetny rower, rewelacyjny komputer i dużo korepetycji, dzięki którym dobrze się uczą. Są też dzieciaki biedne, których rodzice nie mają czasu i pieniędzy, a do tego sami wdają się w bójki z kolegami. I taki właśnie jest główny bohater „Zapisków szczęściarza”, Włodzio, którego poznajemy, kiedy szwenda się po ulicy, zaczepia ludzi i kradnie batonika ze sklepu. To wydarzenie jest jakby wisienką na torcie jego nieszczęść. To przez nie jego mama musi go odebrać ze sklepu i porozmawiać z policją. Wydaje się, że nie ma szans na zmianę takiego łobuza na lepsze.
Czy na pewno jest coś takiego jak bycie szczęściarzem lub pechowcem? A może to całe szczęście lub pech zależą do naszego nastawienia? Rafał Witek przekonuje nas, że niesamowicie ważne jest tu osobisty stosunek do świata i praca. Pechowa, samotna codzienność Włodzia zmienia się jak za dotknięciem różdżki, kiedy przyjeżdża wujek. Staje się szczęśliwcem, któremu nagle wszystko się udaje. Nawet wygrać zakład ze znienawidzonym kolegą. A to dopiero początek zmian. Może uda mu się znaleźć magiczny przedmiot odpowiedzialny za to powodzenie? I kiedy już wydaje się, że wszystko będzie idealnie, sielankowo pewnego dnia chłopak zostaje poddany wielkiej próbie, która będzie trwałą bardzo długo. I właśnie wtedy odkrywa jak niesamowitym szczęściarzem jest, jak bardzo dobrze uczyć się, samodzielnie pracować nad zadaniami, pomagać słabszym, bo wtedy zyskuje oddanych przyjaciół.
„Zapiski szczęściarza” to wzruszająca opowieść o przyjaźni i pokonywaniu trudności, społecznym zaangażowaniu, empatii, otwarciu. Wchodzimy tu w świat nastolatka, z którym wielu młodych czytelników może się utożsamić, bo jest to codzienność osamotnionego, biednego i w pewien sposób prześladowanego chłopaka ocenianego przez otoczenie bardzo negatywnie. Widzimy jego piękną przemianę oraz dostajemy wskazówkę, co można zrobić. Najlepsze jest to, że realizacja nie jest taka trudna: wystarczy skupić się na samodzielnym poszerzaniu wiedzy. I nagle się okazuje, że wtedy zawsze jest się przygotowanym do odpytania, ma się zajęcie na popołudnia, jest mniej problemów z uczeniem i dogadaniem się z rówieśnikami, co przekłada się na lepsze nastawienie do świata i jednocześnie lepsze relacje z młodszymi dzieciakami z kamienicy. Nowa znajomość z nielubianą sąsiadką pomaga mu na nawiązanie dobrej relacji, a później sprawdzenia jak wiele jest zrobić dla bliskich. Beztroski łobuz zmienia się we wrażliwego i uważnego nastolatka. I nie ma w tym żadnych czarów.
Książka napisana w taki sposób, że świetnie czyta się ja na głos. Mknęłyśmy przez tekst pełen ciekawych przygód i pouczającego doświadczenia. Bardzo podobało mi się tu poruszenie problemu niepełnosprawności, konieczności diagnostyki neurologicznej, kosztownego leczenia oraz pokazania, że w grupie można zdziałać więcej.
http://annasikorska.blogspot.com/2022/10/rafa-witek-zapiski-szczesciarza.html
Niektórzy mają szczęście: nowe, markowe ubrania, nadzianych rodziców, świetny rower, rewelacyjny komputer i dużo korepetycji, dzięki którym dobrze się uczą. Są też dzieciaki biedne, których rodzice nie mają czasu i pieniędzy, a do tego sami wdają się w bójki z kolegami. I taki właśnie jest główny bohater „Zapisków szczęściarza”, Włodzio, którego poznajemy, kiedy szwenda...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPechowiec, czy szczęściarz?
Pewnego razu był sobie pewien chłopiec, którego prześladował pech. Nic mu nie wychodziło i czuł się bardzo samotny... Któregoś dnia wszystko się jednak w jego życiu odmieniło, a towarzyszący mu pech zamienił się w całe pokłady szczęścia! Jak do tego doszło? Sprawdźcie sami :)
Włodzio ma pecha – nie ma przyjaciół, mama ciągle pracuje i na dodatek zostaje posądzony o kradzież. Całe szczęście, że ma też rower, na którym jeździ po okolicy. Zawsze sam. Kiedy pewnego dnia niespodziewanie przyjeżdża w odwiedziny ukochany wujek, wszystko nagle się zmienia. Jak to możliwe? To musi być magia. Włodzio zaczyna szukać tej magicznej rzeczy, która sprawiła, że życie stało się piękne.
Książka to dla młodego czytelnika same plusy!:
- ciepła i wzruszająca opowieść o prawdziwej magii, którą wprowadza w nasze życie przyjaźń
- bohater, z którym mogą utożsamiać się dzieci
- książka pełna wzruszeń i humoru – dająca nadzieję.
"Zapiski szczęściarza" są bardzo ciepłą, trafiającą do serca opowieścią o nadziei, o sile przyjaźni oraz o tym, że nawet jeśli coś nam nie wychodzi, to za kolejnym zakrętem może nas - mimo wszystko - spotkać jednak coś dobrego. Książki podnoszące na duchu i z dobrym przesłaniem są zawsze w cenie!
Seria "Czytam, bo lubię" dedykowana jest dzieciom, które całkiem nieźle już czytają, a przede wszystkim lubią czytać. Książki z serii to każdorazowo dawka rozrywki, dobrego humoru i okazja do poszerzenia dziecięcych horyzontów w ciekawy i interesujący sposób.
HarperCollins Polska / HarperKids - dziękuję.
#zapiskiszczęściarza #rafałwitek #czytambolubię #harperkids #harpercollinspolska #cosnapolce #czytamksiazki #dladzieci #ksiazkidladzieci #booksforkids #forkids #bookstagramkids #bookstagrampolska
https://cosnapolce.blogspot.com/2022/09/zapiski-szczesciarza-czytam-bo-lubie.html
Pechowiec, czy szczęściarz?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewnego razu był sobie pewien chłopiec, którego prześladował pech. Nic mu nie wychodziło i czuł się bardzo samotny... Któregoś dnia wszystko się jednak w jego życiu odmieniło, a towarzyszący mu pech zamienił się w całe pokłady szczęścia! Jak do tego doszło? Sprawdźcie sami :)
Włodzio ma pecha – nie ma przyjaciół, mama ciągle pracuje i na...