Tresowany mężczyzna

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Manipulated Man
- Data wydania:
- 2021-11-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-11-10
- Data 1. wydania:
- 1998-01-01
- Liczba stron:
- 160
- Czas czytania
- 2 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379983278
- Tłumacz:
- Witold Turopolski
Publikacja w 1971 roku tego skrzącego się błyskotliwym humorem eseju ściągnęła na głowę Esther Vilar kłopoty podobne do tych, które nieco później spotkały Salmana Rushdiego, po ukazaniu się "Szatańskich wersetów", z tą wszakże różnicą, że wyrok śmierci (na szczęście tylko publicznej, choć zdarzały się i ataki fizyczne) na autorkę wydali nie ajatollahowie, ale ich równie despotyczny europejski odpowiednik – pozbawione autoironii "postępowe" środowiska intelektualne, a przede wszystkim nadające im ton feministki i feminiści. Klątwie – po publikacji Tresowanego mężczyzny - towarzyszyły ataki w czołowych mediach, a nawet groźby fizycznej rozprawy z pisarką. Gra szła o wysoką stawkę; Vilar zakwestionowała pogląd o odwiecznym ucisku kobiet przez mężczyzn i zbudowane na nim roszczenia. Zdaniem pisarki, to kobiety owijają sobie mężczyzn i męski świat wokół palca, a rzekomo upośledzona pozycja kobiet jest li tylko zasłoną dymną, za którą ukrywa się prawdziwy ucisk. Mit po micie, zabobon po zabobonie, Vilar obala przeświadczenia leżące u podstaw kolejnych fal feminizmu. I choć autorka bardzo świadomie nie stroni od publicystycznej przesady, warto zadumać się nad tym, czy nawet najśmielej brzmiące tezy Esther Vilar nie są bliższe prawdzie o wiele bardziej niż mamy odwagę pomyśleć.
Kup Tresowany mężczyzna w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tresowany mężczyzna
Poznaj innych czytelników
386 użytkowników ma tytuł Tresowany mężczyzna na półkach głównych- Chcę przeczytać 247
- Przeczytane 133
- Teraz czytam 6
- Posiadam 21
- 2022 6
- Psychologia 3
- 2024 2
- Relacje 2
- Ulubione 2
- Posiadam ebook 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tresowany mężczyzna
Diss na baby (i w dużej mierze też na mężczyzn). Niby satyra, niby przesadzone, ale momentami zbyt prawdziwe żeby przejść obok tej lektury kompletnie obojętnie.
Diss na baby (i w dużej mierze też na mężczyzn). Niby satyra, niby przesadzone, ale momentami zbyt prawdziwe żeby przejść obok tej lektury kompletnie obojętnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy kobiety rządzą światem i owinęły sobie mężczyzn wokół palca? Czy mężczyźni są tylko utrzymywani w błogiej niewiedzy odnośnie swojego „miejsca w stadzie”? Esther Vilar rozważyła wszystkie pytania tego typu w jednej książce i odpowiedź na nie brzmi TAK. Nietypowo opowiada o codzienności każdego z nas, z naciskiem na różnicę między podziałem na płcie. Wiadomo, przesadza i ironizuje, ale czy napewno nie ma w tym wszystkim ziarna prawdy, które niechętnie musimy przyjąć jako „prawdę objawioną”? Kobiety to stworzenia pełne intryg, przebiegłości i stanowczości, które dobrze odnajdują się w sytuacjach niestandardowych, czy mężczyźni też to potrafią, czy wolą polegać na wiedzy i doświadczeniu „płci pięknej”?
Pierwszy raz, aż tak trudno było mi wybrać cytat, który najbardziej do mnie trafia. Poziom przesady i mimo to prawdziwości niektórych sytuacji był wręcz niebotyczny. Nie jestem przekonana czy, aż tak mężczyźni są „uwikłani” w intrygi kobiet. Napewno w dużym stopniu jest to prawdą. Obie płcie mają „coś za uszami”, co pięknie pokazują przykłady, aktualne również dzisiaj, mimo, że minęło już ponad 50 lat od pierwszej publikacji. Postrzeganie kobiet jako jednostek słabych skończyło się wraz z wojną i uświadomieniem społeczeństwu jak ważną rolę podczas niej pełniły kobiety - jako pielęgniarki, łączniczki i agentki. W dużej mierze kobiety to manipulatorki - z tym się zgodzę, ale to jak naginają świat do własnych potrzeb powinno być moim zdaniem wiedzą ogólnodostępną.
Nie dziwie się, że autorka była piętnowana przez napisanie tej książki, ale podziwiam jej odwagę i dystans do rzeczywistości. Uśmiałam się co nie miara z niektórych porównań i trafności stwierdzeń, co nie zmienia faktu, że nawet w tym czasem wole zwykły umiar i tego właśnie mi brakowało.
Czy kobiety rządzą światem i owinęły sobie mężczyzn wokół palca? Czy mężczyźni są tylko utrzymywani w błogiej niewiedzy odnośnie swojego „miejsca w stadzie”? Esther Vilar rozważyła wszystkie pytania tego typu w jednej książce i odpowiedź na nie brzmi TAK. Nietypowo opowiada o codzienności każdego z nas, z naciskiem na różnicę między podziałem na płcie. Wiadomo, przesadza i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzewrotna książka o tym jak patriarchat szkodzi obu płciom, robi niezłą rewolucję w głowie:) Ciężko czytało się przez powtarzające się wątki i obrażanie obu płci:) nawet jeśli przyjmiemy, że to ironia.
Przewrotna książka o tym jak patriarchat szkodzi obu płciom, robi niezłą rewolucję w głowie:) Ciężko czytało się przez powtarzające się wątki i obrażanie obu płci:) nawet jeśli przyjmiemy, że to ironia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFelieton humorystyczny, kilka oryginalnych spostrzeżeń, kobiety mogą tekst zrozumieć zbyt dosłownie , dlatego też tylko 9/10.
Zbyt długie socjalizowanie dziecka przez matkę skutkuje poważnymi i nieodwracalnymi wadami rozwojowymi.
Felieton humorystyczny, kilka oryginalnych spostrzeżeń, kobiety mogą tekst zrozumieć zbyt dosłownie , dlatego też tylko 9/10.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbyt długie socjalizowanie dziecka przez matkę skutkuje poważnymi i nieodwracalnymi wadami rozwojowymi.
Absolutnie świetna książka. To jedna z nielicznych pozycji, która bez upiększeń pokazuje prawdę — tłumaczy rzeczywiste motywacje kobiet i opisuje realną sytuację mężczyzn. Mimo że została napisana już jakiś czas temu, pozostaje zaskakująco aktualna. Moim zdaniem, powinien ją przeczytać każdy mężczyzna.
Autorka porusza tematy takie jak programowanie mężczyzn do spełniania oczekiwań kobiet — poprzez seks, emocje czy presję społeczną. Omawia także to, co kryje się za współczesnym "feminizmem" — czyli utrzymywanie przewagi kobiet nad mężczyznami przy użyciu emocjonalnej manipulacji i innych środków.
Nie polecam tej książki kobietom ani tzw. "white knightom" — dlaczego? Odpowiedź znajduje się w jej treści właśnie.
Absolutnie świetna książka. To jedna z nielicznych pozycji, która bez upiększeń pokazuje prawdę — tłumaczy rzeczywiste motywacje kobiet i opisuje realną sytuację mężczyzn. Mimo że została napisana już jakiś czas temu, pozostaje zaskakująco aktualna. Moim zdaniem, powinien ją przeczytać każdy mężczyzna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka porusza tematy takie jak programowanie mężczyzn do spełniania...
W krzywym zwierciadle... Najpierw kobiety próbują wytłumaczyć, że żyjemy w strasznym patriarchacie, a w tym samym czasie, równie absurdalnie autorka próbuje udowodnić, że otacza nasz duszący matriarchat.
Pojedyncze zdania w tej książce bywają sensowne, niektóre nawet wnoszą coś nowego, natomiast jako całość jest dramatycznie sztampowa i jednostronna. Bardziej przypomina złośliwą satyrę na amerykańską klasę średnią, a i w tej formie trudno ją doczytać do końca.
W krzywym zwierciadle... Najpierw kobiety próbują wytłumaczyć, że żyjemy w strasznym patriarchacie, a w tym samym czasie, równie absurdalnie autorka próbuje udowodnić, że otacza nasz duszący matriarchat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPojedyncze zdania w tej książce bywają sensowne, niektóre nawet wnoszą coś nowego, natomiast jako całość jest dramatycznie sztampowa i jednostronna. Bardziej...
Cała prawda o dzisiejszych kobietach. WON !!!
Cała prawda o dzisiejszych kobietach. WON !!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem przydałoby się pozamieniać "kobieta" na "człowiek" i "mężczyzna" na "człowiek", ponieważ tak naprawdę sami to sobie wszystko zrobiliśmy, wspólnie. Można oskarżać jedną płeć czy drugą, ale tak to rżniemy się dość równo, często też autodestrukcyjnie. Poza tym biologia to biologia, po co szukać winnych - tacy jesteśmy i powinno być nam skrycie wstyd. Chociaż zachęcam zamiennie do bycia dumnym z siebie i oskarżania wszystkich innych - też przejdzie.
Książka oczywiście w metodzie błędna, ale pozostają jej wiele niezłych obserwacji oraz żartów; zawsze można ją przepisać na "społeczeństwo", "kapitalizm" i inne tematy które pasjonują tych, co o matrixie gadają, jednocześnie myśląc, że jak już kupią to swoje lambo to wydostaną się z tego kanału.
Czasem przydałoby się pozamieniać "kobieta" na "człowiek" i "mężczyzna" na "człowiek", ponieważ tak naprawdę sami to sobie wszystko zrobiliśmy, wspólnie. Można oskarżać jedną płeć czy drugą, ale tak to rżniemy się dość równo, często też autodestrukcyjnie. Poza tym biologia to biologia, po co szukać winnych - tacy jesteśmy i powinno być nam skrycie wstyd. Chociaż zachęcam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest naprawdę mocna - na pewno nie dla ludzi lubiących proste historie, proste wytłumaczenia, proste życie. Wiele informacji zawartych w tej książce jest już nieaktualna lecz duża część nadal jest jeszcze bardziej aktualna niż za czasów kiedy ta książka została wydana. Rozumiem też, że wiele kobiet poczuje się urażonych bądź zaatakowanych tą książką lecz gdyby nie byłoby w niej prawdy nie wywołałaby żadnych emocji. Książka obnaża iluzje i manipulacje stosowane nieświadomie lub świadomie przez dużą część kobiet względem mężczyzn. Mężczyzna pomimo swojej inteligencji najczęściej nie jest w stanie oprzeć się swoim zwierzęcym instynktom i programowaniu które nabył od kobiet już od samego początku swojego życia. Książka zmusza świadomego czytelnika (bez względu na płeć) do zadania sobie wielu pytań. Jak bardzo nasze życie jest życiem świadomym? Jak mocno jesteśmy manipulowani albo jak sami manipulujemy? Zastanowienie się nad tego typu pytaniami i wyciągnięcie odpowiednich wniosków może poprawić nasz komfort życia - i kobiet i mężczyzn. Pytanie tylko czy jesteśmy w stanie udźwignąć to co autorka chce nam przekazać czy wolimy dalej żyć nieświadomie i bardziej przypominać zwierzęta niż ludzi.
Cytując klasyka:
„Bierzesz niebieską pigułkę... historia się kończy, budzisz się w swoim łóżku i wierzysz w to, w co chcesz wierzyć. Bierzesz czerwoną pigułkę... zostajesz w Krainie Czarów, a ja pokażę ci, jak głęboka jest królicza nora”.
Serdecznie polecam
Książka jest naprawdę mocna - na pewno nie dla ludzi lubiących proste historie, proste wytłumaczenia, proste życie. Wiele informacji zawartych w tej książce jest już nieaktualna lecz duża część nadal jest jeszcze bardziej aktualna niż za czasów kiedy ta książka została wydana. Rozumiem też, że wiele kobiet poczuje się urażonych bądź zaatakowanych tą książką lecz gdyby nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawe, że po 53latach od publikacji, książka jest wydana po polsku, przez dość słabe wydawnictwo, publikujące losowe rzeczy.
Być może osoby po 60 będą w stanie czytać tę książkę nieironicznie, dla młodszych ma ona do zaoferowania jedynie obraz tego, jak bardzo, bardzo było źle w tamtych czasach.
Płytkie pickme dla gównoburzy z czasów przed instagramowych. Intelektualne plaskoziemstwo i bycie edgy dla lajków w wersji dla boomerów, i to tych mniej bystrych.
Mam nadzieję że autorka dostała tą męską uwagę o którą tak skamlała.
Bardzo ciekawe, że po 53latach od publikacji, książka jest wydana po polsku, przez dość słabe wydawnictwo, publikujące losowe rzeczy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może osoby po 60 będą w stanie czytać tę książkę nieironicznie, dla młodszych ma ona do zaoferowania jedynie obraz tego, jak bardzo, bardzo było źle w tamtych czasach.
Płytkie pickme dla gównoburzy z czasów przed instagramowych....