Pstryk. Jak zmieniać, żeby zmienić

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Switch: How to Change Things When Change Is Hard
- Data wydania:
- 2022-01-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-12
- Data 1. wydania:
- 2010-02-16
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324083626
- Tłumacz:
- Anna Gralak
PROSTE REGUŁY, KTÓRE ZMIENIĄ TWOJE ŻYCIE
Bez względu na to, czy zamierzasz tylko uporządkować biurko czy zmienić świat.
Poznaj metodę, dzięki której:
• jeden lekarz uratował życie stu tysięcy pacjentów,
• grupa nierozgarniętych pierwszaków stała się klasą bystrych uczniów,
• nawet noworoczne postanowienia są możliwe do zrealizowania.
A teraz i ty możesz odmienić swoje życie.
Niezależnie od tego, czy jesteś szefem, menedżerem lub rodzicem, czy chcesz zmienić samego siebie – nie wahaj się, to łatwe!
Pstryk i już.
Bracia Chip i Dan Heath to profesorowie, konsultanci, trenerzy i autorzy bestsellerowych książek (m.in. Przyczepnych historii),które przetłumaczono na blisko 30 języków. Doradzali takim firmom jak Microsoft, Google czy Nike.
A teraz doradzają nam, jak z powodzeniem dokonywać zmian w naszym domu, w pracy i w życiu.
PSTRYK ODNIÓSŁ WIELKI SUKCES, BO DZIAŁA!
Kup Pstryk. Jak zmieniać, żeby zmienić w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pstryk. Jak zmieniać, żeby zmienić
Poznaj innych czytelników
1930 użytkowników ma tytuł Pstryk. Jak zmieniać, żeby zmienić na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 453
- Przeczytane 419
- Teraz czytam 58
- Posiadam 126
- Chcę w prezencie 29
- Rozwój osobisty 13
- Ulubione 13
- Psychologia 12
- Rozwój 8
- Poradnik 6
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Pstryk. Jak zmieniać, żeby zmienić
Coś, co wygląda jak problem tkwiący w człowieku, często jest problemem tkwiącym w sytuacji.
Osoba wprowadzająca zmiany nigdy nie powinna myśleć: "Dlaczego ci ludzie tak okropnie się zachowują? Muszą być po prostu źli".
Taka o...



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pstryk. Jak zmieniać, żeby zmienić
Absolutnie obowiązkowa lektura dla każdego, choćby trochę zainteresowanego psychologią i biznesem.
Mnóstwo niezwykle ciekawych przykładów, sensowna struktura opowieści, bardzo dobry storytelling.
Niezwykle pouczająca - chyba nigdy nie zdarzyło mi się tyle podkreślać w jakiekolwiek lekturze dotyczącej tej tematyki.
Polecam mocno!
Absolutnie obowiązkowa lektura dla każdego, choćby trochę zainteresowanego psychologią i biznesem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnóstwo niezwykle ciekawych przykładów, sensowna struktura opowieści, bardzo dobry storytelling.
Niezwykle pouczająca - chyba nigdy nie zdarzyło mi się tyle podkreślać w jakiekolwiek lekturze dotyczącej tej tematyki.
Polecam mocno!
To jest jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w życiu, ale myślę, że nie robiąc z niej notatek, łatwo jest przeoczyć to, jak niezwykle jest genialna. Zawarte w niej porady są skierowane głównie do managerów lub innych osób na kierowniczych stanowiskach i dotyczą wprowadzania zmian - zwłaszcza takich, które trudno jest wprowadzić. Na poziomie personalnym natomiast mamy tutaj do czynienia z kompleksową strategią zarządzania sobą i kontroli nad własnym lenistwem, głupotą lub/i nieporadnością. Brzmi to dość ostro, jednak nikt z nas nie osiągnął w życiu wszystkiego, co chciałby osiągnąć, ani nie wiedzie życia idealnego w którym wykorzystuje cały swój potencjał, po czym wnioskuję, że mogłaby to być lektura obowiązkowa dla każdego człowieka, który chciałby żyć bardziej świadomie i celowo.
Autorzy przekonują, że swoje (i cudze) zachowanie można modyfikować zmieniając 3 kluczowe obszary, decydujące o tym, czy coś się nam będzie chciało zrobić, czy raczej zostanie to zignorowane. Schemat wzbudzania działania wbrew lenistwu/niechęci opiera się na modyfikacji 3 obszarów:
1. Strony racjonalnej (zwanej jeźdźcem = samokontroli),
2. Strony podświadomej (tzw. słoń = emocje),
3. Okoliczności w jakich zachodzi działanie (tzw. ścieżka).
Zakładam, że większość czytających jednak nie wykona własnych notatek, więc pozwolę sobie przytoczyć najcenniejsze w mojej ocenie strategie poruszane przez autorów.
Aby zmodyfikować racjonalny napęd zmiany należy przestać przyglądać się porażkom, ale zacząć naśladować, to co już działa - czyli znaleźć historie sukcesu lub zidentyfikować sytuacje, kiedy sami czasem już osiągamy dany sukces i zacząć to świadomie naśladować. Można zastosować metodę terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach, która w mojej ocenie zasługuje za zdecydowanie większe uznanie i popularność. Należy ustalić jasny i konkretny cel, którego nie będzie można naginać w chwili słabości i zaplanować najważniejsze działania, które dadzą najwięcej korzyści na drodze do celu. Brak konkretów i nadmiar opcji powoduje paraliż decyzyjny. Warto wyobrazić sobie jak dokładnie będzie wyglądało nasze życie po zmianie i dlaczego będzie lepsze.
Aby zmodyfikować podświadomy napęd zmiany należy go przechytrzyć. Na przykład: palacz pali, pomimo, że wie o szkodliwości palenia, ponieważ samokontrola jest słabsza od podświadomości, która woli rutynę i unika zmiany. Warto zmotywować swoje emocje poprzez wizualizację zagrożeń lub konsekwencji braku akcji. Aby pokonać tendencję do "nie chce mi się" należy zmniejszać jednorazową dawkę działania do takiej, na którą starczy nam motywacji (np. 5 minut). Takie małe zwycięstwa budują pewność siebie i łatwiej jest kontynuować. Można też podzielić cel na mniejsze "kamienie milowe" i świętować ich osiągnięcie. Warto również popracować nad swoją tożsamością i znaleźć powód do dumy ze zmiany (np. jestem pierwszą osobą w rodzinie, która to robi; jestem atletą; super wyglądam kiedy to robię; robię coś wartościowego; itp). Niezwykle ważne jest kultywowanie rozwojowego sposobu myślenia, czyli przekonania, że wszystko można osiągnąć własną pracą i dyscypliną o ile nie poddamy się przeciwnościom, ponieważ z czasem wszystko staje się łatwiejsze. Badania naukowe pokazują, że ta jedna kluczowa cecha powoduje odnoszenie znacznie większej ilości sukcesów w niemal wszystkich dziedzinach życia badanych.
Aby zmodyfikować swoje otoczenie w celu ułatwienia zmiany należy najpierw wykluczyć błąd atrybucji. Innymi słowy, coś co wygląda jak problem tkwiący w człowieku, często jest problemem tkwiącym w sytuacji. Gdy w grę wchodzi zmiana własnego zachowania, ulepszenie otoczenia zawsze będzie lepszym rozwiązaniem, niż samokontrola - np. brak słodyczy, papierosów lub smartfona/powiadomień zwykle rozwiązuje problem z uzależnieniem.
Jeśli cel polega na wykonaniu jakiejś akcji, to należy stworzyć spust tej akcji - czyli zaplanować kiedy, gdzie i jak mamy zamiar to robić. Warto postarać się także o "stado", które zapewni nam motywujące porównania społeczne. Przykładami może być publikowane rankingów osiągnięć lub wizyta na basenie, gdzie większość osób jest szczupła. Aby pomóc innym się zmienić, należy ich jak najczęściej chwalić za małe sukcesy i kroki w dobrym kierunku, zamiast narzekać na błędy. Warto również pamiętać o efekcie kuli śnieżnej, który polega na tym, że im częściej mamy z czymś styczność, tym bardziej się nam to podoba.
Reasumując, książka jest bardzo obfita w różne wyśmienite techniki motywacji siebie oraz innych, jednak zdecydowanie wymaga od czytelnika także pracy własnej, aby dostosować przytoczone przykłady do swoich potrzeb. Książkę nie tylko bardzo polecam, ale też mam nadzieję, że kiedyś tego typu wiedza stanie się bardziej popularna i nie trzeba będzie trafiać na nią cudem w stercie bezwartościowych tytułów. Oczywiście polecam także wykonać własne notatki, choć autorzy sami zadbali o krótkie podsumowanie oraz przykłady praktycznego rozwiązywania problemów na końcu książki.
To jest jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w życiu, ale myślę, że nie robiąc z niej notatek, łatwo jest przeoczyć to, jak niezwykle jest genialna. Zawarte w niej porady są skierowane głównie do managerów lub innych osób na kierowniczych stanowiskach i dotyczą wprowadzania zmian - zwłaszcza takich, które trudno jest wprowadzić. Na poziomie personalnym natomiast...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra książka.
Dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo kolejny w moim życiu poradnik o zmianach. Z jednej strony cały czas coś zmieniam, ale są takie sfery życia, w których mam z tym problem. Niby ten poradnik nie wnosi nic nowego. Niby jest w nim podobna wiedza, ale ten poradnik posiada mnóstwo świetnych przykładów, których nie ma w innych. Wg mnie można faktycznie wyciągnąć mnóstwo motywacji dla siebie. Część rad oczywiście nie przyda nam się konkretnie w naszym życiu. Dla mnie była to interesująca lektura i w jakimś stopniu motywująca, a o to chodziło.
To kolejny w moim życiu poradnik o zmianach. Z jednej strony cały czas coś zmieniam, ale są takie sfery życia, w których mam z tym problem. Niby ten poradnik nie wnosi nic nowego. Niby jest w nim podobna wiedza, ale ten poradnik posiada mnóstwo świetnych przykładów, których nie ma w innych. Wg mnie można faktycznie wyciągnąć mnóstwo motywacji dla siebie. Część rad...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest książka o tym jak zmieniać. To książka o tym jak manipulować innymi, żeby robili to, czego chcemy.
Świadomi, chcący się rozwijać ludzie, wiedzą, że jedyna istotna, ważna zmiana to zmiana w SAMYM SOBIE, a pojęcia "dobro", "zło", "moralne", "właściwe" są skrajnie subiektywne, nie uniwersalne.
"Pstryk" może być szkodliwy dla osób nieświadomych, bowiem zaszczepi w nich blokujące, antyrozwojowe przekonania, takie jak potrzeba zmiany świata, a nie siebie, granie strachem, społeczny dowód słuszności czy stawianie dobra większości nad swoje własne.
To nie jest książka o tym jak zmieniać. To książka o tym jak manipulować innymi, żeby robili to, czego chcemy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwiadomi, chcący się rozwijać ludzie, wiedzą, że jedyna istotna, ważna zmiana to zmiana w SAMYM SOBIE, a pojęcia "dobro", "zło", "moralne", "właściwe" są skrajnie subiektywne, nie uniwersalne.
"Pstryk" może być szkodliwy dla osób nieświadomych, bowiem zaszczepi w...
Super pozycja! Schemat zmiany opisany na bardzo ciekawych przykładach, nie tylko z życia biznesowego ale także podane projekty spoleczne/polityczne. Bardzo podoba mi się wizualizacja jeźca i słonia:) polecam każdemu
Super pozycja! Schemat zmiany opisany na bardzo ciekawych przykładach, nie tylko z życia biznesowego ale także podane projekty spoleczne/polityczne. Bardzo podoba mi się wizualizacja jeźca i słonia:) polecam każdemu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPstryk braci Heath to książka pełna ciekawych przykładów i historii, które pokazują, jak wprowadzać zmiany – zarówno w życiu osobistym, jak i w biznesie. Autorzy opierają się na koncepcji „jeźdźca, słonia i ścieżki”, czyli połączeniu racjonalnych argumentów, emocji i odpowiedniego kontekstu, aby skutecznie wpływać na ludzkie decyzje.
Choć książka ma kilka wartościowych spostrzeżeń, to momentami odnosi się wrażenie, że można by je przekazać znacznie krócej. Jeśli ktoś się waha, czy po nią sięgnąć, albo chce sobie przypomnieć jej kluczowe idee, polecam zajrzeć na moją stronę Lumeo.pl, gdzie znajdziecie jej szczegółową analizę.
Pstryk braci Heath to książka pełna ciekawych przykładów i historii, które pokazują, jak wprowadzać zmiany – zarówno w życiu osobistym, jak i w biznesie. Autorzy opierają się na koncepcji „jeźdźca, słonia i ścieżki”, czyli połączeniu racjonalnych argumentów, emocji i odpowiedniego kontekstu, aby skutecznie wpływać na ludzkie decyzje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć książka ma kilka wartościowych...
Super książka, obrazująca jak zachowuje się nasz umysł podczas zmiany, autor w prosty sposób pisze o tym jak można wpłynąć na motywację, która pozwoli nam zmienić zachowanie. Ciekawe spostrzeżenia i przykłady, które idealnie obrazują to co chce nam przedstawić. Polecam dla odświerzenia swojej wiedzy na ten temat.
Super książka, obrazująca jak zachowuje się nasz umysł podczas zmiany, autor w prosty sposób pisze o tym jak można wpłynąć na motywację, która pozwoli nam zmienić zachowanie. Ciekawe spostrzeżenia i przykłady, które idealnie obrazują to co chce nam przedstawić. Polecam dla odświerzenia swojej wiedzy na ten temat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca - podtytuł "Jak zmieniać by zmienić" idealnie oddaje, o co w książce chodzi. Metoda opisywana przez autorów mogła być streszczona na kilkunastu stronach. Niemniej jednak to, co najbardziej mnie zafascynowalo w książce, to liczne przykłady, ilustrujące poszczególne etapy metody postępowania.
Co jeszcze ważniejsze, to że z książki wyziera optymistyczny obraz świata, który może być zmieniany, a bohaterami, czy też tymi, ktorzy prowadzą zmianę, są zwykli ludzie. Dlatego też budujące jest to, że idąc krok po kroku za autorami nie zostajesz tylko z suchą teorią, ale możesz się oprzeć na sukcesach innych.
Interesująca - podtytuł "Jak zmieniać by zmienić" idealnie oddaje, o co w książce chodzi. Metoda opisywana przez autorów mogła być streszczona na kilkunastu stronach. Niemniej jednak to, co najbardziej mnie zafascynowalo w książce, to liczne przykłady, ilustrujące poszczególne etapy metody postępowania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo jeszcze ważniejsze, to że z książki wyziera optymistyczny obraz...
Nasza racjonalna strona odpowiedzialna jest za wyznaczanie celów, planowanie i analizowanie problemów. Niemniej jednak może ona również powstrzymywać nas przed wprowadzaniem zmian właśnie poprzez nadmierne analizowanie problemów. Aby się przed tym uchronić, mamy trzy możliwości:
1) Znalezienie i powielanie historii sukcesu- zamiast przyglądać się problemom i rozwiązaniom, możemy poszukać już gotowych historii sukcesu do naśladowania. Szukajmy zatem metod, które działają i je powielajmy. W ten sposób chronimy się przed nadmierną analizą, bowiem jest to w końcu dla nas oczywisty kierunek, którym możemy podążać. Oczywiście naturalne jest, że często rozwiązania zewnętrzne wzbudzają w nas pewne wątpliwości, bowiem to że coś zadziałało u kogoś nie musi oznaczać, że tak będzie również w naszym przypadku. Jednak widząc taką sprawdzoną metodę w końcu zdajemy sobie sprawę, że ona faktycznie działa.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli chcemy nakłonić pracowników do nowego rozwiązania, to zamiast próbować ich do tego przekonać, skuteczniejsze może być znalezienie osoby, która już z takiego rozwiązania korzysta, nauczy pozostałych w jaki sposób takie zmiany wprowadzić, co z kolei wpłynie na większe zaufanie do tego rozwiązania.
2) Zminimalizowanie dostępnych możliwości i niejednoznaczności- jeśli mamy do wyboru zbyt wiele opcji, wówczas wybierana jest ta najbardziej znana, bowiem umożliwia to działanie automatyczne, bez większych pokładów energii.
W celu uniknięcia paraliżu decyzyjnego określmy dokładne działania niezbędne do wykonania i utrwalenia zmiany. Jeśli przykładowo chcemy jeść zdrowiej, wówczas dokładne przewidzenie, jakie produkty będą dla nas dostępne rano jest trudne do przewidzenia. Zamiast tego możemy przygotować sobie pewne wskazówki, np. nie jem bitej śmietany, posiłek musi zawierać jeden owoc i być bogaty w białko. Po pewnym czasie te ogólne wytyczne staną się coraz bardziej instynktowne.
3) Namaluj obraz celu- jeśli zmiana ma być skuteczna, konieczny jest dokładny obraz bliskiego celu. Np. w przypadku utraty wagi może to być założenie ulubionych spodni.
Zbyt ambitne cele sprawiają, że zastanawiamy się zastanawiać, czy problem w ogóle istnieje. Dlatego też tak ważne jest, aby cel został tak sformułowany, by posiadał jasny punkt docelowy. Możemy tego dokonać poprzez uzmysłowienie sobie, dlaczego problem występuje i dlaczego jego wyeliminowanie jest ważne „Przytyłem i nie mogę się zmieścić w spodnie”.
Należy pamiętać o tym, by pod żadnym pozorem nie racjonalizować zachowań, które nie są spójne z naszymi zmianami, bowiem może to doprowadzić do prowadzenia nas w odwrotnym kierunku. Niewielkie pofolgowanie sobie to działanie naszej emocjonalnej strony. Istotne jest zatem łączenie jasnych wytycznych i wyeliminowanie racjonalizowania wyjątków.
Dużą rolę odkrywa również strona emocjonalna, której cechą charakterystyczną jest instynktowne działanie i natychmiastowa satysfakcja. Jest ona znacznie silniejsza od tej racjonalnej. Aby skierować sferę emocjonalną w odpowiednim kierunku, mamy realnie 3 możliwości:
1) Odwoływanie się do właściwych uczuć- często uważamy, że do zajścia zmiany niezbędny jest proces analiza->myśl->zmiana. Działa to jednak tylko w przypadku niewielkich zmian. Kiedy w grę wchodzi duża zmiana, znacznie trafniejszym procesem jest doświadczenie->poczucie->zmiana. Musimy zatem stworzyć doświadczenie wywołujące silne emocje, które z kolei skłonią nas do zmiany. Przykładem jest chociażby nadużywanie alkoholu- kiedy zrobimy po wypiciu coś głupiego, wówczas popchnie nas to do zmiany.
W przypadku zmian osobistych najsilniejsze emocje, które mogą nas popchnąć do zmiany, to szok, wstręt. W przypadku zmian organizacyjnych- zaskoczenie lub wzmocnienie.
2) Minimalizacja wysiłku- satysfakcja odległych celów jest zbyt mało pociągająca. Powinniśmy zatem budować częste okazje do osiągania satysfakcji. W tym celu możliwe jest:
A. Skrócenie dystansu do celu- motywowanie zmian poprzez ukazywanie osiągniętego już postępu
B. Stwarzanie okazji do nagradzania- skupiajmy się na małych działaniach, zamiast na końcowych rezultacie. Odpowiedzmy na pytanie, jakie najmniejsze zadanie będzie przybliżało nas do celu. Warto również tworzyć małe kamienie milowe, których realizacja jest gwarancją regularnego dopływu satysfakcji.
3) Pielęgnowanie tożsamości- tożsamością jest chociażby bycie rodzicem, podróżnikiem, muzykiem. W tym celu zadajmy sobie pytanie, czy ludzie, których chcemy do czegoś namówić, faktycznie chcą być osobą odpowiedzialną za dokonanie zmian, czyli czy jest to spójne z ich tożsamością.
Aby utrzymać racjonalną i emocjonalną stronę, kluczowe jest usuwanie czynników rozpraszających i wszelkich przeszkód. Mogą nam w tym pomóc 3 rozwiązania:
1) Zbudowanie środowiska wspierającego zmiany- zmiana rutyny poprzez otaczanie się narzędziami ułatwiające nam realizowanie celów. Przykładem do porannego wstawania może być chociażby automatyczne parzenie kawy o 6 godzinie. Istotne jest jednak utrudnianie również złego zachowania, czego przykładem może być codzienne kontaktowanie się z drugą osobą w celu umówienia się na wspólne bieganie o tej wczesnej porze.
2) Stwarzanie nawyków wspierających zmianę- budowanie nawyków wyzwalających dobre zachowania. W tym miejscu warto wspomnieć o „wyzwalaczach do działania”, które mają wywołać określoną reakcję z naszej strony, np. kiedy kończę pracy, rozpoczynam naukę słownictwa.
Jak utworzyć takie wyzwalacze do działania? Muszą być przede wszystkim konkretne i widoczne, np. jak chcę ograniczyć alkohol, to muszę zidentyfikować sytuację, w których będę miał ochotę się napić. „Kiedy kelner zapyta mnie o alkohol, odpowiadam że chcę wodę”. „Kiedy zobaczę bar, wracam do mieszkania napić się kawy”.
3) Korzystanie z wpływów innych osób- często pomocni mogą być otaczający nas ludzie. Ich zachowanie może być w pozytywnym sensie zaraźliwe.
Autor podkreśla, że wdrożenie zmiany to dopiero połowa sukcesu. W dalszej kolejności musimy się skupić na tym, by zmiana ta miała charakter długoterminowy. W celu większej skuteczności możemy:
1) Wzmacniać zmianę- zmiana to długi, powolny proces, który zbliża nas do celu. W konsekwencji niezbędne jest regularne celebrowanie z powodu sukcesów, np. chwalenie siebie lub kogoś, podziękowanie komuś.
2) Dać czas zmianom na oswojenie- początkowe etapy są najtrudniejsze, gdyż nie jesteśmy przyzwyczajeni do zmian. Po pewnym czasie zauważymy jednak, że staną się one akceptowalne, bowiem im częściej jesteśmy na coś narażeni, tym bardziej będzie się to nam podobać (efekt ekspozycji). Co więcej, regularne powtarzanie zachowania sprawia, że przywiązujemy do nich własną tożsamość, co oznacza, że zaczynamy wierzyć, że postępujemy zgodnie z tym, kim jesteśmy. Jeśli zaczniemy biegać, zaczniemy myśleć, że jesteśmy faktycznie biegaczami.
3) Pamiętać, że zmiana jest wzorcem- przynosi skutek w momencie, kiedy zarówno nasza emocjonalna, jak i racjonalna strona są na dobrej drodze do zmiany.
Nasza racjonalna strona odpowiedzialna jest za wyznaczanie celów, planowanie i analizowanie problemów. Niemniej jednak może ona również powstrzymywać nas przed wprowadzaniem zmian właśnie poprzez nadmierne analizowanie problemów. Aby się przed tym uchronić, mamy trzy możliwości:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1) Znalezienie i powielanie historii sukcesu- zamiast przyglądać się problemom i rozwiązaniom,...