Kucharka z Castamar

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- La cocinera de Castaman
- Data wydania:
- 2021-10-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-10-04
- Liczba stron:
- 672
- Czas czytania
- 11 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324070084
- Tłumacz:
- Joanna Ostrowska
ROZSMAKUJ SIĘ W HISTORII, KTÓRA UWIEDZIE TWOJE ZMYSŁY
Hiszpański serial dostępny na NETFLIX
Dostatnie życie Clary Belmonte przerywa tragiczna śmierć jej ojca. Zrozpaczona i pozbawiona protekcji młoda dziewczyna zostaje rzucona we wrogi świat.
W XVIII-wiecznej Kastylii życiem kobiet rządzą namiętności mężczyzn. Nawet arystokratki padają ofiarami ich bezlitosnych gier, a los wymaga od kobiet niewiarygodnej siły.
Ale Clara ma wyjątkowy talent. Jest pasją jest kuchnia, a dania, które gotuje, zniewalają zmysły. Gdy dziewczyna zostaje zatrudniona jako pomoc kuchenna w posiadłości Castamar, wie, że to dla niej szansa, by zawalczyć o siebie.
Tymczasem serce księcia Castamar od dawna czeka, by ktoś je obudził. Odkąd mężczyzna stracił ukochaną żonę, pokryło się lodem, a on sam, pogrążony w apatii, prawie nie opuszcza swych pokoi.
Gdy książę Diego po raz pierwszy próbuje dań swojej kucharki, budzą się jego uśpione zmysły. Również w sercu Clary ów tajemniczy mężczyzna wyzwala ciepło, którego nigdy dotąd nie zaznała. I na które nie może sobie pozwolić.
Do czego doprowadzi subtelna gra gestów i spojrzeń,
która wkrótce się między nimi rozpocznie?
Obecność pięknej kucharki burzy pozorny spokój Castamar. Posiadłość stopniowo zamienia się w kłębowisko intryg, zdrad i sekretów. A to tylko preludium do śmiertelnie niebezpiecznej burzy, która wkrótce ma się przez nią przetoczyć.
Czy Clara zdoła się ocalić, gdy znajdzie się w sercu wydarzeń?
Co się stanie, gdy między nią a księciem zrodzi się uczucie, od którego nie ma odwrotu?
***
Fernando J. Múñez tworzy fascynujący świat intryg, namiętności i zniewalających zmysły smaków. Opowiada o silnych kobietach, które buntują się przeciwko swojemu przeznaczeniu, i mężczyznach zdolnych do największej szlachetności, ale też ogromnej podłości.
Spektakularny literacki popis.
Kup Kucharka z Castamar w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kucharka z Castamar
Poznaj innych czytelników
585 użytkowników ma tytuł Kucharka z Castamar na półkach głównych- Chcę przeczytać 305
- Przeczytane 272
- Teraz czytam 8
- Posiadam 55
- 2022 18
- 2021 9
- 2023 7
- Ulubione 5
- Z biblioteki 3
- Moja biblioteczka 3




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Kucharka z Castamar
„Człowiek nie myśli trzeźwo, kiedy ma zranioną duszę.”
Clara Belmonte pochodzi z wykształconej rodziny. Tata lekarz ginie na wojnie, a siostra z mamą wyprowadzają się z domu. Clara zmuszona do samodzielnego utrzymania się rzuca się w wir gotowania, a trzeba przyznać, że ma do tego talent. Don Diego to samotny, zgorzkniały wdowiec, zamieszkujący ogromną posiadłość Castamar. Ich losy krzyżują się ze sobą. Wkrótce rozpoczyna się pomiędzy nimi gra, a dokoła roi się od zawiłych intryg, polityki, miłości i pasji. Oraz oczywiście różnic klasowych.
Trzeba przyznać autorowi, że bardzo przyłożył się do opisów tworzących niepowtarzalny klimat epoki. Stroje, wyposażenie wnętrz, obyczaje, zastawa stołowa, a przede wszystkim potrawy i napoje są opisane z ogromną dokładnością. Wręcz można poczuć ich smak i zapach, kiedy czyta się te doskonałe opisy. Nie jest to powieść oparta jedynie na uczuciu pomiędzy Clarą a Diegiem. Wątków jest znacznie więcej. I naprawdę nie dziwi mnie, że na podstawie powieści nakręcono serial (nie oglądałam, ale mam zamiar nadrobić).
Klimat tej powieści jest tak niesamowity, że sama przez chwilę poczułam, jakbym była mieszkanką XVIII-wiecznej Kastylii i śledziła z bliska losy mieszkańców zamku Castamar. Z pewnością nie każdemu przypadnie ta powieść do gustu ze względu na może troszkę zbyt przytłaczający wątek romansowy… Ale dla mnie to nie jest żaden minus, a wręcz przeciwnie.
„Człowiek nie myśli trzeźwo, kiedy ma zranioną duszę.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toClara Belmonte pochodzi z wykształconej rodziny. Tata lekarz ginie na wojnie, a siostra z mamą wyprowadzają się z domu. Clara zmuszona do samodzielnego utrzymania się rzuca się w wir gotowania, a trzeba przyznać, że ma do tego talent. Don Diego to samotny, zgorzkniały wdowiec, zamieszkujący ogromną posiadłość...
Nudna, przegadana. Ckliwa historia rozciągnięta, jak guma w majtkach. Nie doczytałam do końca.
Nudna, przegadana. Ckliwa historia rozciągnięta, jak guma w majtkach. Nie doczytałam do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZachęcona bardzo pozytywnymi opisami serialu " Kucharka z Castamar" dostępnego na platformie Netflix, stwierdziłam, że najpierw sięgnę po książkę, a później ewentualnie spojrzę w serial.
Akcja powieści rozgrywa się w XVIII-wiecznej Hiszpanii i opowiada głównie o życiu dwojga ludzi.
Clara Belmonte, pochodzi z wykształconej rodziny. Tata lekarz ginie na wojnie, a siostra z mamą wyprowadzają się z domu. Clara zmuszona do samodzielnego utrzymania się rzuca się w wir gotowania i trzeba powiedzieć, że ma do tego talent. Jest niezwykle utalentowana, ale zmaga się z traumą po śmierci taty i w związku z tym cierpi na agorafobię.
Don Diego, to samotny, zgorzkniały wdowiec, zamieszkujący ogromną posiadłość Castamar, właściciel jednego z największych majątków Hiszpanii.
Rycerski, elegancki, prawy, szarmancki i niesamowicie smutny.
Losy dwojga bohaterów krzyżują się w pewnym momencie a akcja powieści rozwija się pośród wielu zawiłych intryg, polityki i dworskich zawiłości, miłości i pasji, oraz różnic klasowych.
Bogactwo i wpływy nieustannie prowadzą do manipulacji i zdrad. Relacje między arystokracją a służbą w XVIII-wiecznej Hiszpani są pełne zgrzytów, obmów, niejasności i strachu.
Pośród tego wielkiego bałaganu główna bohaterka, Clara pokazuje, jak kobieta może sobie poradzić z ograniczeniami narzuconymi przez normy społeczne tamtego okresu. Gotuje, a zioła i przyprawy aż wysypują się z treści, a w górę unoszą się znad kolejnych storn powieści zniewalające zapachy.
Wszystko zapowiadało się znakomicie i nawet pierwsze kilkadziesiąt stron przeczytałam z wielkim zapałem. Na tym niestety się skończyło, Później odniosłam wrażenie, ze zaczynam czytać jedno wielkie romansidło, a tego o jakże ja nie lubię. Infantylna, nudna, i gdyby nie postać panny Clary, to pewnie nie dobrnęłabym do końca powieści.
Zachęcona bardzo pozytywnymi opisami serialu " Kucharka z Castamar" dostępnego na platformie Netflix, stwierdziłam, że najpierw sięgnę po książkę, a później ewentualnie spojrzę w serial.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja powieści rozgrywa się w XVIII-wiecznej Hiszpanii i opowiada głównie o życiu dwojga ludzi.
Clara Belmonte, pochodzi z wykształconej rodziny. Tata lekarz ginie na wojnie, a siostra z...
Świetna. Nie rozumiem krytyki osób, których "oczekiwań nie spełniła". A od kiedy literatura ma spełniać oczekiwania? Świetnie zbudowane postacie, świetne dialogi, niesamowite wątki: nie oczywistość i banał. Dobre tłumaczenie, bo piękny język. Prosty, bez dziwactw. Ale tylko dobry pisarz używa prostego języka.
Świetna. Nie rozumiem krytyki osób, których "oczekiwań nie spełniła". A od kiedy literatura ma spełniać oczekiwania? Świetnie zbudowane postacie, świetne dialogi, niesamowite wątki: nie oczywistość i banał. Dobre tłumaczenie, bo piękny język. Prosty, bez dziwactw. Ale tylko dobry pisarz używa prostego języka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż to była za uczta! Czytelnicza przede wszystkim, choć opis potraw przyrządzanych przez główną bohaterkę działał na wyobraźnię i zaostrzał apetyt.
Lubię powieści historyczne, szczególnie klasyki. "Kucharka z Castamar" została napisana współcześnie, ale akcja dzieje się w Hiszpanii w pierwszej połowie osiemnastego wieku. Nie jest to typowy romans. Mamy tutaj wprawdzie wątki miłosne (oczywiste i mniej oczywiste),a także intrygi, zdrady, przemoc, zbrodnie, morderstwa, zemstę i bardzo wyrazistych bohaterów. Pojawiają się ludzie dobrzy i zepsuci do szpiku kości tak jak don Enrique - postać ze wszech miar odrażająca, ale niezbędna w tej opowieści.
Książka mnie niesamowicie wciągnęła, a w ostatnich stu stronach to już przepadłam i nie mogłam się oderwać dopóki nie skończyłam.
Nie oceniam wyżej, bo to trochę taka bajka o Kopciuszku: biedna kucharka Clara i bogaty książę Diego, a zakończenie głównego wątku dosyć przewidywalne. Niemniej jednak bawiłam się świetnie i póki co to jedna z najlepszych powieści jakie przeczytałam w tym roku. Polecam.
Na Netflixie dostępny jest serial nakręcony na podstawie tej książki, ale nie wiem czy się skuszę. Widziałam fragmenty i nie podoba mi się obsada. Don Gabriel wygląda jak nastolatek, a don Diego jak jego ojciec, a nie brat i główna bohaterka taka nijaka, ale może się mylę?
Cóż to była za uczta! Czytelnicza przede wszystkim, choć opis potraw przyrządzanych przez główną bohaterkę działał na wyobraźnię i zaostrzał apetyt.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię powieści historyczne, szczególnie klasyki. "Kucharka z Castamar" została napisana współcześnie, ale akcja dzieje się w Hiszpanii w pierwszej połowie osiemnastego wieku. Nie jest to typowy romans. Mamy tutaj wprawdzie...
Infantylna, nieco grafomańska - postaci są albo bardzo dobre albo bardzo złe.
Nie ujęła mnie ta historia, nie było w niej nic szczególnie ciekawego - aż się dziwię, że w sumie bez problemowo dotarłam do końca. Dlatego wystawiam ocenę jak dla mocno średniego czytadła a nie niższą.
Infantylna, nieco grafomańska - postaci są albo bardzo dobre albo bardzo złe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ujęła mnie ta historia, nie było w niej nic szczególnie ciekawego - aż się dziwię, że w sumie bez problemowo dotarłam do końca. Dlatego wystawiam ocenę jak dla mocno średniego czytadła a nie niższą.
Lektura „Kucharki z Castamar” wywołała we mnie podobne emocje, jakie w czasach nastoletnich wywoływały powieści Aleksandra Dumasa. Bo też to bardzo podobny rodzaj pisarstwa, choć na pewno mniej grzeczny. Romans historyczny, tak określiłabym gatunek, do którego należy napisana z wielkim rozmachem powieść hiszpańskiego pisarza i scenarzysty, a składa się na niego wszystko to, czego nie może zabraknąć w tego typu pisarstwie: intrygi, porwania, pościgi, pojedynki, wielkie namiętności i salonowe gierki miłosne. Wszystko pokazane w doskonale odtworzonej scenerii arystokratycznego domostwa początku XVIII wieku, tuż po zakończeniu hiszpańskiej wojny o sukcesję.
Fabuła osnuta jest wokół postaci kobiecych. Główną bohaterką jest tytułowa kucharka, czyli pozbawiona majątku wskutek śmierci ojca Clara Belmonte, która zatrudnia się jako pomoc kuchenna w majątku księcia de Castamar i za sprawą szczęśliwego zbiegu okoliczności i wielkiego talentu do gotowania zostaje kuchmistrzynią. Jej potrawy zniewalają zmysły księcia i jego znamienitych gości, a sama Clara dzięki smakom nawiązuje szczególną więź ze swoim pracodawcą. Drugą postacią kobiecą, której autor podarował ciekawy charakter jest despotyczna i zamknięta w sobie, ale lojalna i znakomicie prowadząca dom ochmistrzyni Ursula. To kobieta skrywająca tragiczną tajemnicę z przeszłości, co nie pozwala jej otworzyć się na ludzką życzliwość i każe jej traktować wszystkich z nieufnością i eliminować tych, którzy zagrażają jej pozycji w Castamar.
Obie bohaterki, mimo że kontrastowo różne, mają jedną wspólną cechę: w świecie męskiej dominacji odważnie walczą o własną niezależność.
Fernando J. Múñez ciekawie komponuje swoją powieść- pokazuje jednocześnie dwie przestrzenie zamku Castamar- pałacowe salony i pomieszczenia dla służby mieszczące się w suterenach. Obie te przestrzenie aż kipią od intryg i namiętności, a ludzkie emocje są takie same. Na górze markiz don Enrique knuje nikczemne plany skompromitowania i pozbawienia majątku szlachetnego don Diega, a na dole donia Ursula trzyma w szachu marszałka dworu don Melquiadesa i kombinuje, jak pozbyć się ze swego królestwa nowo przybyłej kucharki. Oba plany spaja wątek romansowy między panem a służącą.
Trzeba przyznać autorowi, że bardzo przyłożył się do opisów tworzących niepowtarzalny klimat epoki. Stroje, wyposażenie wnętrz, obyczaje, zastawa stołowa, a przede wszystkim potrawy i napoje są opisane z taką dokładnością, że ma się wrażenie oglądania filmu kostiumowego lub przedstawienia teatralnego. Notabene: na podstawie tej powieści powstał serial, który jest bardzo popularny na Netflixie, a autor napisał do niego scenariusz. Kiedy czyta się o serwowanych w Castamar daniach to aż by się chciało zasiąść przy magnackim stole i popróbować. Bo któż z nas wie, jak smakuje gołąb z rożna glazurowany żółtkiem z bułką tartą i pieprzem, pieczona kaczka z sosem pigwowym na kromkach chleba przyrumienionego na maśle, zupa z bazylią, miętą, miąższem chleba, nitkami jajka i mięsem kapłona, czy- uwaga!- faszerowane ptasie jajowody i baranie jądra. Opisy tych dań wręcz drażnią zmysły- kolory, faktury, a przede wszystkim zapachy atakują smak i powonienie i zmuszają do łykania ślinki.
Mogłabym zarzucić hiszpańskiemu pisarzowi, że większość wątków rozwija się i kończy niczym baśnie dla dzieci, ale mam wrażenie, że w tego gatunku powieści jest to usprawiedliwione. Dobro musi wygrać, zło zostać ukarane, a grzesznicy unicestwieni. Nie wszystkie jednak wątki mogłyby znaleźć się w baśni. Autor sięga bowiem po historie przeznaczone wyłącznie dla dorosłych: jest tu wątek zakazanej w tamtych czasach sodomii, są śmiałe sceny erotyczne, sporo brutalności i wątek czarnoskórego przybranego brata don Diega, który mimo usynowienia go przez arystokratę i tak nie jest akceptowany w społeczeństwie.
Moim zdaniem Fernando J. Múñez udanie reaktywował wydawałoby się zgrany i wyeksploatowany gatunek powieści i stworzył świetną książkę, którą znakomicie się czyta. Miłośnikom tego rodzaju twórczości szczerze polecam.
Lektura „Kucharki z Castamar” wywołała we mnie podobne emocje, jakie w czasach nastoletnich wywoływały powieści Aleksandra Dumasa. Bo też to bardzo podobny rodzaj pisarstwa, choć na pewno mniej grzeczny. Romans historyczny, tak określiłabym gatunek, do którego należy napisana z wielkim rozmachem powieść hiszpańskiego pisarza i scenarzysty, a składa się na niego wszystko to,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę minęłam się z prawdą, gdyż książki nie przeczytałam, ale serial obejrzałam zaniedbując wszystkie inne obowiązki. Jeżeli książka tak wciąga jak film, to warto przeczytać. Ileż tam pruderii, hipokryzji, kłamstw, intryg. Można przyjrzeć się strojom i wystrojom z epoki i przekonać się, że wszystkie wymienione wcześniej cechy są niczym wobec siły dobra, uczciwości i miłości. I tak trzymać.
Trochę minęłam się z prawdą, gdyż książki nie przeczytałam, ale serial obejrzałam zaniedbując wszystkie inne obowiązki. Jeżeli książka tak wciąga jak film, to warto przeczytać. Ileż tam pruderii, hipokryzji, kłamstw, intryg. Można przyjrzeć się strojom i wystrojom z epoki i przekonać się, że wszystkie wymienione wcześniej cechy są niczym wobec siły dobra, uczciwości i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna, ciepła powieść. Teraz pozostaje zobaczyć serial.
Bardzo przyjemna, ciepła powieść. Teraz pozostaje zobaczyć serial.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDworskie intrygi na książęcym dworze dosyć przewidywalne i takie sobie. Bardzo sensualne opisy kreowania smaków potraw. Namawiam na obejrzenie serialu na Netfixie, fantastyczna scenografia i świetne zdjęcia. To wspaniale oddaje atmosferę czasów i miejsc. Polecam.
Dworskie intrygi na książęcym dworze dosyć przewidywalne i takie sobie. Bardzo sensualne opisy kreowania smaków potraw. Namawiam na obejrzenie serialu na Netfixie, fantastyczna scenografia i świetne zdjęcia. To wspaniale oddaje atmosferę czasów i miejsc. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to