
Szkarłatna łuna

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wiatr ze wschodu (tom 3)
- Data wydania:
- 2021-03-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-03-24
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324584680
Trzeci tom bestsellerowej serii Wiatr ze wschodu.
Milkną echa rewolucji bolszewickiej, świat wraca na dawne tory. Wczorajsi wyzwoliciele okazują się jedynie kolejnymi władcami absolutnymi, a równość pozostaje mitem. Włodzimierz Lenin podupada na zdrowiu - rozpoczyna się brutalna walka o władzę. Borys Bogdanow stawia wszystko na jedną kartę, na Stalina, bezwzględnie wykorzystując bliskich do własnych celów.
Kazimierzowi z pozoru niczego nie brakuje. Ma piękną żonę, syna, pieniądze, dobrą pracę… A jednak czuje się samotny, nie widzi się w roli męża i ojca. Coraz częściej myśli o ucieczce. I o Anastazji, której nie potrafi zapomnieć.
Tymczasem Anastazja wyjeżdża z Serhijem na Ukrainę, by przyłączyć się do nacjonalistów i walczyć o niepodległość ojczyzny. Trafia do amerykańskiego obozu ARA, gdzie pomaga łagodzić skutki fali głodu wywołanego nieurodzajem. Praca na nowo rozpala jej nadzieje na lepszą przyszłość.
Pewnego dnia drogi kochanków znów przetną się w mieście białych nocy. Czy łączące ich uczucie zapłonie na nowo? Jaką cenę będą gotowi zapłacić za szczęście?
Kup Szkarłatna łuna w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Szkarłatna łuna
Taka miłość się nie zdarza — chciałoby się powiedzieć, śledząc losy uczucia Kazy i Nuti. Pełna namiętności, sprzeczności, jak i pasji, która wynosi na wyżyny, ale także pali i niszczy. W najnowszym tomie serii „Wiatr ze wschodu” Maria Paszyńska postawiła na pierwszym miejscu właśnie to uczucie, sprawiając, że emocje, jakie targają bohaterami, udzielają się także nam. Kaza żyje niczym bezwolna marionetka, która gra rolę w nie swoim przedstawieniu. Wrzucony w wir rodzinnej codzienności, pozwala sobą kierować. Jest jakby martwy za życia, a jego starania o odzyskaniu równowagi po stracie Nuti z góry są skazane na niepowodzenie. Czy jej ponowne pojawienie się zburzy ten pozorny spokój? Jak wiadomo nie od dziś — miłość ma wiele twarzy. Szczęśliwi ci, którym dane było dostąpić wzajemności. Ci zaś, którzy kochają, a nie są kochani, skazani są na piekło na ziemi. Pojawia się zatem pytanie, czy dla miłości jest się w stanie poświęcić wszystko? Zostawić dom, porzucić rodzinę, zrezygnować nawet ze swojej godności, aby żebrać o odrobinę czułości ze strony ukochanej osoby? Maria Paszyńska pokazuje, że istnieje coś takiego, jak miłość bezwarunkowa, która jest zdolna do wszelkich poświęceń w imię szczęścia drugiej osoby. Rewolucja bolszewicka zdaje się wybrzmiewać nieco ciszej. Ci jednak, którzy ostrzą pazury na schedę po Leninie, trzymają rękę na pulsie. Pragnienie władzy potrafi być równie wszechogarniające, jak miłość, choć dla niektórych, niezdolnych do jakiegokolwiek uczucia, może z powodzeniem stanowić towar zastępczy. Do takich osób należy z pewnością Borys, którego postać autorka rozkłada w tej części niejako na czynniki pierwsze. Jego wyrachowanie, podłość, perfidia, ale także spryt i koncentracja na celu, są imponujące. Nie cofnie się przed niczym, aby dopiąć swego. Jeśli oczekujecie, że zło przegra, to w jego przypadku zdaje się jednak triumfować. Maria Paszyńska kolejny raz zmobilizowała mnie do pogłębiania wiedzy na temat opisanych przez siebie wydarzeń. Wszak historia nie jest suchym zlepkiem faktów, ale niezwykle interesującą opowieścią o tych, których już nie ma. O czasach, których nie jesteśmy w stanie poznać inaczej, niż na podstawie wspomnień tych, którzy wówczas żyli, których udziałem one były. W „Szkarłatnej łunie” pokazała działalność nacjonalistów, którzy próbują za wszelką cenę odzyskać niepodległość ojczyzny. Tę pełną zaangażowania i poświęcenia walkę zestawiła z wyrachowaniem ludzi będących u władzy. Maluczcy kontra wielcy — wyzwoliciele, którzy okazują się kolejnymi zwolennikami rządów absolutnych. Tragizm zwykłego człowieka, głód, skrajna bieda kontra przepych i prozaiczne problemy — uderzają dysproporcją. Autorka z rozmachem kreśli losy kolejnych postaci. Odbiera najbliższych, niczym przewrotny los rzuca im kłody pod nogi i zdaje się dla niektórych bezlitosnym katem. Wszystko to zaserwowane jest czytelnikowi w taki sposób, że jedyne co można stwierdzić to to, że styl, język, jakim operuje, a nade wszystko sama opowieść, jaką snuje niczym najlepszy orator, to prawdziwa crème de la crème literatury obyczajowej. Podsumowując: Nie mogę powiedzieć chyba niczego nowego na temat serii Marii Paszyńskiej ponadto, że ponownie zdołała mnie uwieść. Dałam się porwać namiętności, jaka jest udziałem bohaterów. Z wypiekami na twarzy śledziłam dalsze losy Kazy i Nuti oraz całego, otaczającego ich świata, który, choć zdaje się grać rolę drugoplanową, dojrzewa i zmienia się razem z nimi. Miłość i nienawiść. Walka o odzyskanie wolności i władzę. Ból i szczęście. Głód i przepych. Autorka zbudowała najnowszą powieść na fundamencie sprzeczności, których kontrast jest bardzo widoczny i tym samym wywołuje w nas skrajne emocje, które nie tyle nie słabną, ile zdają się potęgować w trakcie lektury. Polecam ogromnie fanom obyczajowych powieści historycznych.
Oceny książki Szkarłatna łuna
Poznaj innych czytelników
666 użytkowników ma tytuł Szkarłatna łuna na półkach głównych- Przeczytane 445
- Chcę przeczytać 221
- Posiadam 48
- 2021 28
- 2022 15
- Ulubione 7
- 2024 5
- Przeczytane 2021 5
- Z biblioteki 5
- Legimi 5
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Szkarłatna łuna
Brak zaufania jest zaś niewybaczalnym grzechem w miłości, śmiertelnym ciosem, mogącym obrócić w pył każdą relację.
A może człowiek w ogóle zdolny jest tak naprawdę dostrzec cokolwiek dopiero z perspektywy, gdy trwająca chwila zmieni się bezpowrotnie w nie...
Rozwiń




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Szkarłatna łuna
Miłość Kazy i Nuti nie może być szczęśliwa. Brak szczerości nie służy związkowi, a Borys robi wszystko by Anastazja nie znalazła szczęścia.
Miłość Kazy i Nuti nie może być szczęśliwa. Brak szczerości nie służy związkowi, a Borys robi wszystko by Anastazja nie znalazła szczęścia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo lekturze sagi Owoc granatu byłam zachwycona twórczością autorki. Ale ta saga jest modą na sukces z miotającymi się bohaterami, którzy wciąż i wciąż realizują te same schematy. W trzecim tomie to już za dużo. Spokojnie można było z tego robić jedną książkę zamiast na siłę rozwlekać historię. Nie planuję czytać ostatniego tomu.
Po lekturze sagi Owoc granatu byłam zachwycona twórczością autorki. Ale ta saga jest modą na sukces z miotającymi się bohaterami, którzy wciąż i wciąż realizują te same schematy. W trzecim tomie to już za dużo. Spokojnie można było z tego robić jedną książkę zamiast na siłę rozwlekać historię. Nie planuję czytać ostatniego tomu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiąg dalszy losów Anastazji i Kazimierza
i ich wielkiej miłości z historią w tle.
Zawsze coś staje na przeszkodzie ich uczuciu
i los nie pozwala im na bycie razem.
Trochę pogmatwana jest ich historia, ale liczę na to, że wszystko się "wyprostuje".
Wspaniała i bardzo wciągająca lektura.
Czas na ostatni tom.
Ciąg dalszy losów Anastazji i Kazimierza
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toi ich wielkiej miłości z historią w tle.
Zawsze coś staje na przeszkodzie ich uczuciu
i los nie pozwala im na bycie razem.
Trochę pogmatwana jest ich historia, ale liczę na to, że wszystko się "wyprostuje".
Wspaniała i bardzo wciągająca lektura.
Czas na ostatni tom.
Wiatr ze wschodu Marii Paszyńskiej to cykl czterech powieści z historią w tle obejmującą okres od początków Rewolucji Październikowej w Rosji aż po czasy rozpadu ZSRR. Autorka jednak skupia się przede wszystkim na okresie rewolucji w Rosji i jej pokłosiu we wczesnych latach Związku Radzieckiego.
Sama pisze o swoim cyklu: ,, Wiatr ze Wschodu""to nie tylko opowieść o ludzkich dramatach, lecz także o mechanizmach rządzących światem. Dołożyłam wszelkich starań, by jak najwierniej oddać wydarzenia tamtych lat, czas pierwszego wielkiego głodu na Ukrainie i w Rosji, moment obnażania prawdy o bolszewika jest i początek walki o schedę po Lenie.Tyle autorka powieści.
Ja jako czytelniczka zachęcam do przeczytania tego tomu. Oczywiście mamy tu też dalszy ciąg opowieści o życiu i losach Anastazji i Tatiany.
Cykl ten wciąga czytelnika i nie można oderwać się od czytania.
Wiatr ze wschodu Marii Paszyńskiej to cykl czterech powieści z historią w tle obejmującą okres od początków Rewolucji Październikowej w Rosji aż po czasy rozpadu ZSRR. Autorka jednak skupia się przede wszystkim na okresie rewolucji w Rosji i jej pokłosiu we wczesnych latach Związku Radzieckiego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama pisze o swoim cyklu: ,, Wiatr ze Wschodu""to nie tylko opowieść o...
Anastazja i Kazimierz po raz kolejny się spotkali i kolejny raz ich drogi zostały rozdzielone. Ich losy biegną obecnie w zupełnie innych kierunkach - ona najpierw mocno przeżywa śmierć doktora Kirsanowa a potem razem z Serhiejem podejmuje podróż na Ukrainę. Trafia tam w najgorszym możliwym momencie - gdy panuje tam głód a kraj okradany jest ze swego najważniejszego bogactwa - zboża. Pewną stabilizacją jest dla niej praca, którą znajduje dzięki przypadkowi, w amerykańskich służbach ARA. Nic jednak nie trwa wiecznie, a życie Anastazji nie zna pojęcia stabilności. Dramatyczne koleje losu sprawiają, że wraca do Petersburga. Tam po raz kolejny stanie twarzą w twarz z Kazimierzem. Ten coraz bardziej nie odnajduje się w swoim życiu. Piękna żona, udany syn, dobra praca i ogólny dobrostan. Jednak on wie, że tam nie pasuje i jest tylko cieniem. Coraz bardziej się wycofuje i nie zauważa, że ten którego uważał za przyjaciela knuje własne intrygi.
Połowa lat 20-tych XX wieku w Związku Radzieckim to czas niespokojny. Lenin jest coraz słabszy, Stalin zaczyna myśleć o przejęciu władzy. I ten wątek w powieści jest najciekawszy. Zaczynają się intrygi, zagrażające życiu spiski, w które bohaterowie jeszcze nie wiedzą jak zostaną wplątani. Borys odnajduje się tam jak ryba w wodzie. Zawsze czujny, gotowy przeciąć szybko to co mogłoby zagrozić jego pozycji. Ale nie tylko intrygi Stalina przykuwają uwagę. Autorka pokazuje brutalnie świat kontrastów jaki wtedy istniał. Głód, bieda, choroby, cierpienie - dla wielu była to rzeczywistość, z którą musieli się mierzyć a która jest z ogromną wrażliwością a zarazem realizmem przywoływana na kartach powieści. Obok jednak żyją ludzie jak dawniej, nie ograniczając się i nie zauważając rzeczywistości. Kontrast jest ogromny i szokujący. Te doświadczenia bardzo mocno wpływają na bohaterów, którzy mają już dość i w niepewnej rzeczywistości próbują łapać okruchy szczęścia, którymi tak skąpo obdziela ich los.
,,Szkarłatna łuna" to tom pełen kontrastów, niejednoznaczny i wymykający się ocenie. Nie można bohaterów oceniać według standardowych norm i zasad bo nic nie jest normalne. Brak stabilizacji, brak wiarygodności, na jaw wychodzą sekrety, które chciało się przemilczeć to prowadzi do finału, który jeszcze bardziej gmatwa już i tam zaplątane historie. Wydaje się, że to definitywny koniec ale świadomość, że jest jeszcze tom napawa mnie ciekawością jak właściwie zakończy się historia i jak wiele będą musieli poświęcić. Polecam!
Anastazja i Kazimierz po raz kolejny się spotkali i kolejny raz ich drogi zostały rozdzielone. Ich losy biegną obecnie w zupełnie innych kierunkach - ona najpierw mocno przeżywa śmierć doktora Kirsanowa a potem razem z Serhiejem podejmuje podróż na Ukrainę. Trafia tam w najgorszym możliwym momencie - gdy panuje tam głód a kraj okradany jest ze swego najważniejszego bogactwa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzeci tom sagi "Wiatr ze wschodu" wprowadza czytelnika w straszne czasy "wielkiego głodu" w Rosji i na Ukrainie. Niesamowita dbałość autorki o szczegóły i prawdę historyczną, powoduje że lekturę czyta się z przyjemnością i zaciekawieniem.
W nowej rzeczywistości, przekorny los ponownie krzyżuje drogi Anastazji i Kazimierza.
Ich uczucia są porywające, gwałtowne i niespokojne. Nacechowane dramatem, bólem i ciągła ucieczką.
Początek tej części trochę słabszy, ale potem jest już tylko lepiej...
Trzeci tom sagi "Wiatr ze wschodu" wprowadza czytelnika w straszne czasy "wielkiego głodu" w Rosji i na Ukrainie. Niesamowita dbałość autorki o szczegóły i prawdę historyczną, powoduje że lekturę czyta się z przyjemnością i zaciekawieniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW nowej rzeczywistości, przekorny los ponownie krzyżuje drogi Anastazji i Kazimierza.
Ich uczucia są porywające, gwałtowne i...
Piękna , trudna miłość na tle historii
Piękna , trudna miłość na tle historii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa część mnie zmęczyła :/...zobaczymy jak będzie z czwartą.
Ta część mnie zmęczyła :/...zobaczymy jak będzie z czwartą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzeci tom cyklu „Wiatr ze wschodu” Marii Paszyńskiej za mną. Bardzo się cieszę, że „Szkarłatna łuna” trzyma taki sam poziom jak dwie poprzednie części.
Głównymi bohaterami nadal pozostają Anastazja i Kazimierz, nieszczęśliwi kochankowie, którym wielka historia i ludzka złośliwość wciąż rzucają kłody pod nogi.
Poznajemy ich dalsze perypetie, gdy rewolucja bolszewicka wciąż pożera swoje dzieci, w Związku Radzieckim panują terror, wszechobecna inwigilacja, głód i bieda.
Lenin coraz bardziej słabuje i wszystko wskazuje na to, że jego miejsce zajmie Stalin.
Losy Anastazji i Kazimierza niezmiennie trzymają w napięciu, podobnie jak przeżycia drugoplanowych postaci – i tych, które znamy z poprzednich tomów, i całkiem nowych.
Podoba mi się, że autorka stworzyła naprawdę bardzo dobrą powieść, w której równie interesująco wypadają wątki miłosne, jak i tło historyczne. Widać, że Maria Paszyńskie wie, o czym pisze, i robi to wiarygodnie, przekonująco, z dbałością o szczegóły.
Czyta się szybko, lekko i przyjemnie, mimo iż nieraz pojawiają się wstrząsające fragmenty (np. dotyczące klęski głodu na wschodniej Ukrainie na początku lat dwudziestych XX wieku).
Całość napisana gawędziarskim stylem. Jest trochę językowych potknięć (głównie błędy gramatyczne),ale nie psuje to w żaden sposób lektury.
Polecam – nie tylko miłośnikom sag. I
Trzeci tom cyklu „Wiatr ze wschodu” Marii Paszyńskiej za mną. Bardzo się cieszę, że „Szkarłatna łuna” trzyma taki sam poziom jak dwie poprzednie części.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłównymi bohaterami nadal pozostają Anastazja i Kazimierz, nieszczęśliwi kochankowie, którym wielka historia i ludzka złośliwość wciąż rzucają kłody pod nogi.
Poznajemy ich dalsze perypetie, gdy rewolucja bolszewicka...
XX wiek przyniósł upadek starego porządku, który pociągnął za sobą miliony ofiar. To czas rewolucji i wojen, czas niespotykanego wcześniej ludobójstwa i okrucieństwa. Maria Paszyńska w serii Wiatr ze Wschodu przenosi czytelnika w czasie, do pierwszych trzydziestu lat ubiegłego stulecia i snuje przejmującą opowieść o miłości i poplątanych ludzkich losach.
Karol Stawicki samotnie wychowuje syna Kazimierza. Chłopiec dorasta w domu pełnym opieki i troski. Kiedy w raz z ojcem udaje się w podróż do Petersburga, do majątku Bogdanowów spotyka tam pasierbicę pani domu, Anastazję Nikołajewicz Szewczenko. Dziewczynkę o wyjątkowym talencie snucia niezwykłych baśni i wyjątkowej wyobraźni. Dzieci szybko znajdują wspólny język, a wspólnie spędzony dzień na zawsze zapisze się w ich pamięci. Mijają lata. Anastazja i Kazimierz dorastają i nadchodzi czas ponownego skrzyżowania ich dróg. Na tle ideologicznej burzy wstrząsającej Rosją będą musieli odnaleźć siebie i zmierzyć z rozdzielającym ich wiatrem historii.
Maria Paszyńska ukazuje historię jednego spotkania, które na zawsze połączy dwie samotne dusze. Później już tylko czekamy, kiedy los na nowo połączy Polaka i Ukrainkę, zwłaszcza, że ten rzuca kochanków w wir wielkiej polityki. Pierwsza wojna światowa, rewolucja bolszewicka, wojna 1920 roku i nastanie nowych rządów w Rosji. Za każdym razem wychodzą oni poranieni, naznaczeni piętnem bólu i cierpienia, ale jednego tylko nigdy nie potrafią zrobić, zapomnieć o sobie i swojej miłości. Jednak na ich życie wpływają również osobiste dramaty i walka z piętrzącymi się przeciwnościami. A te z pewnością nie będą im oszczędzone. Na ich rękach będą odchodzić ważni dla nich ludzie, do tego intrygi wrogiego dziewczynie jej przyrodniego brata Borysa sprawią, że wystawieni zostaną na trudne próby. Autorka z charakterystyczną dla siebie umiejętnością oprowadza czytelnika po uliczkach miasta białych nocy, po ukraińskich rubieżach i Polsce dwudziestolecia międzywojennego. Prezentuje nie tylko fikcyjne postaci, ale również historyczne. Opowiada o walce o władzę w budowanym na naszych oczach Związku Radzieckim, politycznych spiskach i nastawaniu terroru budzącego grozę i wywołującego paniczny lęk. Oprowadza po polskich więzieniach, a wreszcie - to, co najbardziej wywołuje przerażenie w czytelniku Hołodomor czyli wielki głód na Ukrainie pochłaniający wiele istnień ludzkich. Ludobójstwo na niespotykaną skalę, o którym przez dziesięciolecia milczano i któremu trudno było dać wiarę. Przez trzydzieści lat spotykamy ludzi, którzy nie pozostawiają nas obojętnymi na ich losy. Kibicujemy im, no może z jednym wyjątkiem, a rozstania z nimi za każdym razem są bolesne. Autorka nieustannie wywołuje cały wachlarz emocji, który towarzyszy nam przez wszystkie cztery tomy. Konsekwentnie buduje nie tylko dzieje wielkiej miłości ale też przywołuje wydarzenia, których nie wolno zapomnieć. Takie, które wymagają utrwalenia i należy chronić, jak również wyciągnąć z nich lekcje. Takie, które rozbrzmiewają niczym wielkie ostrzeżenie dla przyszłych pokoleń.
Maria Paszyńska kolejny raz udowodniła, że jest niepodważalną mistrzynią powieści historycznej. Od samego początku tworzy niepowtarzalny klimat, wykazuje olbrzymi szacunek dla ludzi opisywanych przez nią czasów i próbuje zrozumieć to, co na lata ich naznaczyło. Łączy ze sobą ludzi różniących się pochodzeniem, światopoglądem ale zawsze szuka w swych bohaterach, cechy wspólnej dla nich. Raz jest to moc miłości, innym razem miłość do medycyny czy patriotyzm. Porywa namiętnościami będącymi udziałem bohaterów, tragicznym uczuciem, urzeka stylem i językiem. Sprawia, że serię tę czyta się jednym tchem, pochłania się z pazernością kolejne części i z drżącym sercem czekamy na finał, który nie pozostawi czytelnika obojętnym.
XX wiek przyniósł upadek starego porządku, który pociągnął za sobą miliony ofiar. To czas rewolucji i wojen, czas niespotykanego wcześniej ludobójstwa i okrucieństwa. Maria Paszyńska w serii Wiatr ze Wschodu przenosi czytelnika w czasie, do pierwszych trzydziestu lat ubiegłego stulecia i snuje przejmującą opowieść o miłości i poplątanych ludzkich losach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKarol Stawicki...