Muhi nad rzeką Sajó 1241. Z dziejów obecności Mongołów w Europie. Wojna – prawo – obyczaje i restytucja Królestwa Węgier. tom I

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Bitwy/Taktyka
- Data wydania:
- 2022-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-01-01
- Liczba stron:
- 477
- Czas czytania
- 7 godz. 57 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367111379
Historia Węgier – jak napisał jeden z jej rodzimych historyków – jest pasmem zwycięstw w klęskach. Ten wyjątkowy w skali znaczenia i kultury naród europejski z racji swego centralnego położenia w Europie wielokrotnie doświadczany był przez zawieruchy dziejowe, które definiowały jego istnienie niemal od nowa. Zawsze jednak podnosili się Węgrzy ze swych doświadczeń i tworzyli, odnawiali swoją państwowość i kroczyli dalej wkładając w rozwój cywilizacyjny Europy więcej niż inni. Odrębność węgierska to przede wszystkim język należący do grupy ugrofińskiej. Dalej to koczownicze pochodzenie ze stepów spod Uralu, to silnie zakorzenione poczucie wolności stepowca, które jeszcze w średniowieczu – przed najazdem mongolskim znalazło swoje miejsce w „Złotej bulli” Andrzeja II.
Węgrzy to „Antemurale Christianitatis”, za które, tak jak i Polsce, przyszło w historii zapłacić wysoką cenę – zaborami...
Spis treści:
Przedmowa (Gabor Béli)
Wstęp
I Rys historyczny Węgier przed najazdem 1241 r.
II Rys historyczny imperium mongolskiego do najazdu na Węgry w 1241 r.
III W drodze pod Muhi
IV Węgierscy sojusznicy
V Bitwa na równinie Muhi nad rzeką Sajó
VI Rozmiary i skutki klęski
Kup Muhi nad rzeką Sajó 1241. Z dziejów obecności Mongołów w Europie. Wojna – prawo – obyczaje i restytucja Królestwa Węgier. tom I w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Muhi nad rzeką Sajó 1241. Z dziejów obecności Mongołów w Europie. Wojna – prawo – obyczaje i restytucja Królestwa Węgier. tom I
Poznaj innych czytelników
19 użytkowników ma tytuł Muhi nad rzeką Sajó 1241. Z dziejów obecności Mongołów w Europie. Wojna – prawo – obyczaje i restytucja Królestwa Węgier. tom I na półkach głównych- Chcę przeczytać 13
- Przeczytane 6
- Posiadam 6
- Historia - wszystkie 1
- Węgry 1
- Scan [całość 600 dpi] 1
- Historia - Średniowiecze 1
- XII-XIII wiek 1
- Czechy 1
- SCAN 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Muhi nad rzeką Sajó 1241. Z dziejów obecności Mongołów w Europie. Wojna – prawo – obyczaje i restytucja Królestwa Węgier. tom I
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Muhi nad rzeką Sajó 1241. Z dziejów obecności Mongołów w Europie. Wojna – prawo – obyczaje i restytucja Królestwa Węgier. tom I
Dodaj cytat



















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Muhi nad rzeką Sajó 1241. Z dziejów obecności Mongołów w Europie. Wojna – prawo – obyczaje i restytucja Królestwa Węgier. tom I
Można powiedzieć, że są to poniekąd trzy książki w jednym.
1) Historia monarchów węgierskich do bitwy nad rzeką Sajo. 2) Dzieje podbojów mongolskich, w tym trochę za długi moim zdaniem opis obyczajów i kultury prawno-dyplomatycznej opartej na przemocy i okrucieństwie.
3) Trzecia część to opis operacji wojennych przeciwko Węgrom i ukazanie jednoczesnego ataku na Polskę jako pewnego rodzaju dywersji, mającej odizolować Madziarów od ew. pomocy zewnętrznej.
Pierwsza część wyróżnia się wieloma zdjęciami z muzeów węgierskich prezentujących postaci kolejnych władców Węgier. Treść może być zastąpiona innymi książkami z historii Węgier (chociażby Pana Sroki "Węgry początki państw")
Druga część chyba najciekawsza jest gdy mowa o podziale imperium mongolskiego na poszczególnych członków panujących w różnych obszarach Azji. Można przyswoić sobie nieco te azjatyckie strefy wpływów i trochę niesnasek wśród rodziny mongolskiej. Jest również o Chinach, Rusi, ale także o zatargach z muzułmanami w Outremer (na styku krucjat w Ziemi Świętej). Wplecione są również podróże dyplomatów papieskich. Nieco zmęczyło mnie opisy okrutnego prawodawstwo mongolskiego. Przydługie i aż nie prawdopodobne, żeby tyle różnych małych, absurdalnych czasem wykroczeń miałoby być tak surowo karane w tym społeczeństwie.
Trzecia część cierpi co prawda na małą szczegółowość ze względu na małą liczbę źródeł, ale autor ratuje się drobnymi wzmiankami oraz badaniami archeologicznymi (odkrycia grotów strzał mongolskich w okolicach różnych odległych twierdz, w tym dalmackich w Chorwacji). Autor zjechał tą część Europy, by z bliska przyjrzeć się i sfotografować wiele miejsc, przy których wydarzyły się opisane działania wojenne.
Najciekawszy jest moim zdaniem opis ucieczki króla Węgier Beli IV po decydującej bitwie. Można by z tego zrobić niezły film przygodowy. W końcu król chronił się w wielu kolejnych twierdzach, by trafić aż do Dalmacji, również nawiedzonej przez Mongołów. Ta długa ucieczka i szczęśliwe ocalenie znalazło nawet finał w powstaniu wielu legend, do tych nawet figlarnych w rodzaju: chorwackiego miasteczka słynącego ze śliwek, które dokarmiło ukrywającego się króla i dzięki tym śliwkom udało mu się przeżyć. Tak celem tatarów była eliminacja rodziny panującej, opisana jest ciekawie śmierć brata Kolomana halickiego.
Pouczające są wzmianki o kunktatorstwie Czechów, którzy zamknęli się w swoich twierdzach, nie pomogli zbytnio sąsiadom, ale ocalili skórę w trakcie najazdu najmocniejszej wówczas armii świata. Dużo gorzej zachowali się wtedy Austriacy (Fryderyk II),którzy zniewolili dla okupu i zagrabili sąsiadów, wykorzystując załamanie się jakiejkolwiek możliwości obrony węgierskiej. Za co wg autora spotkała go niedługo słuszna śmierć i koniec dynastii Babenbergów. Autor stawia też ciekawe pytanie o brak pomocy papieża i cesarza dla państw Europy środkowej.
Książka opisuje działania do których jest mało źródeł (wpisuje się w pewną serię książek o bitwach mało poznanych),ale w porównaniu do np. nie dawno przeczytanego "dzieła" Pana Juszyńskiego opisuje to co da się udowodnić. Nie stawia kategorycznych wniosków ze swoich domysłów, Nie próbuje fantazjować na temat wojskowości, gdy nie ma o tym wiedzy. Nie ubarwia książki tezami z niczego (czyli z chłopskiego rozumu).
Widać, że auto poświęcił sporo czasu studia i przybliżenie konfliktu, Węgier i Mongołów. Oby więcej takich dłuższych prac w Inforcie, a mniej 70-90 stronicowych broszur, wątpliwej staranności autorów.
Można powiedzieć, że są to poniekąd trzy książki w jednym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1) Historia monarchów węgierskich do bitwy nad rzeką Sajo. 2) Dzieje podbojów mongolskich, w tym trochę za długi moim zdaniem opis obyczajów i kultury prawno-dyplomatycznej opartej na przemocy i okrucieństwie.
3) Trzecia część to opis operacji wojennych przeciwko Węgrom i ukazanie jednoczesnego ataku na Polskę jako...
Ciekawa książka. Najazd mongolski z roku 1240/1241 w naszej świadomości kojarzy się wyłącznie z porażką Henryka Pobożnego pod Legnicą, gdy tymczasem jak udowadnia autor był to jedynie wypad dywersyjny a główny ciężar nawałnicy ze wschodu spadł na targane licznymi kryzysami Królestwo Węgier. Na początku autor po krótce przedstawia historię Węgier i szeroko opisuje początki imperium Temudżyna, jego zwyczaje, prawo, administrację i sprawy wewnętrzne. Autor wiele miejsca poświęca szczególnie obyczajom i prawom Mongołów. W dalszej części następuje opis najazdu Subedeja na Panonię z kulminacją w postaci porażki wojsk węgierskich pod Sajo. Sama bitwa nie jest opisana jakoś szczegółowo co wynika w pierwszej kolejności z ubogiego materiału źródłowego. Duży plus za czerpanie garściami ze źródeł archelogicznych na równi z kronikami. Na kartach książki autor zamieścił wiele zdjęć obrazujących aktualny krajobraz opisywanych miast i miasteczek. Map jest niewiele, ale wystarczają dla odnalezienia się w gąszczu madziarskich miast i miasteczek.
Ciekawa książka. Najazd mongolski z roku 1240/1241 w naszej świadomości kojarzy się wyłącznie z porażką Henryka Pobożnego pod Legnicą, gdy tymczasem jak udowadnia autor był to jedynie wypad dywersyjny a główny ciężar nawałnicy ze wschodu spadł na targane licznymi kryzysami Królestwo Węgier. Na początku autor po krótce przedstawia historię Węgier i szeroko opisuje początki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to