
Ulotne nadzieje

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- No Place For A Lady
- Data wydania:
- 2020-10-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-10-14
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327718297
- Tłumacz:
- Anna Gralak
Historia o kobiecej sile, miłości i wyborach, za które trzeba zapłacić najwyższą cenę.
Jak daleko zaprowadzi cię twoja odwaga?
Lucy poznaje na przyjęciu czarującego oficera, który zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Wbrew rodzinie decyduje się na szybki ślub, aby jako żona mogła towarzyszyć ukochanemu na froncie. Gdy Lucy dociera na Krym ze swoim przystojnym i porywczym mężem, jest przerażona tym, co ją spotyka. Z naiwnej dziewczyny musi się nagle zmienić w dojrzałą kobietę.
Dorothea martwi się o młodszą siostrę, z którą od dłuższego czasu nie ma kontaktu. Postanawia wyjechać na wojnę jako pielęgniarka, aby służyć krajowi i odnaleźć Lucy. Czy jej się to uda?
Odwaga, tchórzostwo, niebezpieczeństwo, pasja, miłość i namiętność – a to wszystko w przerażającej scenerii wojny.
Niesamowita historia, której nigdy nie zapomnisz.
Dwie siostry. Różne wybory. I miłość, która niejedno ma imię.
Powieść dla miłośników "Przeminęło z wiatrem".
Kup Ulotne nadzieje w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ulotne nadzieje
Poznaj innych czytelników
289 użytkowników ma tytuł Ulotne nadzieje na półkach głównych- Przeczytane 148
- Chcę przeczytać 141
- Posiadam 22
- 2021 9
- 2022 4
- 2020 4
- Z biblioteki 3
- Literatura piękna 3
- Ulubione 2
- 2023 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ulotne nadzieje
Przyjemna, akcja dość dynamiczna, nie jest nudna, choć miejscami przewidywalna.
Przyjemna, akcja dość dynamiczna, nie jest nudna, choć miejscami przewidywalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"W czasie wojny wszyscy jesteśmy zmuszeni robić rzeczy, których nigdy nie robilibyśmy w normalnym życiu."
⠀
Wojna zmienia ludzi i postrzeganie świata. Przekonały się o tym bohaterki powieści "Ulotne nadzieje" Gill Paul.
Dorothea i Lucy, czyli dwie siostry, dwie różne osobowości, dwa różne światy, które łącza się ze sobą w najmniej spodziewanym momencie.
⠀
Lucy, dziewczyna, która chce uciec z domu. Szybko poznaje mężczyznę z którym jedzie na front. Szybko dorasta i przekonuje się, że w życiu nie zawsze jest idealnie.
⠀
Dorothea, czyli ta starsza, której zadaniem jest zamartwianie się o tę młodszą. Za swój cel uznaje znalezienie Lucy, a umożliwić szukanie ma zostanie pielęgniarką. Czy ta misja się powiedzie?
Czasy są niepewne a wojna przerażająca. Wygrają tylko najwytrwalsi.
"W czasie wojny wszyscy jesteśmy zmuszeni robić rzeczy, których nigdy nie robilibyśmy w normalnym życiu."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⠀
Wojna zmienia ludzi i postrzeganie świata. Przekonały się o tym bohaterki powieści "Ulotne nadzieje" Gill Paul.
Dorothea i Lucy, czyli dwie siostry, dwie różne osobowości, dwa różne światy, które łącza się ze sobą w najmniej spodziewanym momencie.
⠀
Lucy,...
Ciekawa historia sióstr, które początkowo więcej dzieli niż łączy. Na przestrzeni 2 lat doświadczają przerażenia wojną, ale znajdują też miłość. Niby powieść banalna, ale dobrze się ją czyta, bohaterowie nie są tak jednoznaczny jak mogłoby się wydawać na początku. W sumie z miłą chęcią przeczytałabym kontynuację ich losów.
Ciekawa historia sióstr, które początkowo więcej dzieli niż łączy. Na przestrzeni 2 lat doświadczają przerażenia wojną, ale znajdują też miłość. Niby powieść banalna, ale dobrze się ją czyta, bohaterowie nie są tak jednoznaczny jak mogłoby się wydawać na początku. W sumie z miłą chęcią przeczytałabym kontynuację ich losów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest coś w stylu tej autorki co mnie przyciąga. Niby nic wielkiego, na tle historycznym wojny krymskiej wplątana historia dwóch sióstr, a jednak wciąga, zaciekawia, intryguje... Polecam!
Jest coś w stylu tej autorki co mnie przyciąga. Niby nic wielkiego, na tle historycznym wojny krymskiej wplątana historia dwóch sióstr, a jednak wciąga, zaciekawia, intryguje... Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu najnowszej powieści Gill Paul „Maria i Jackie” poczułem się zachęcony do sięgnięcia po wcześniejsze książki tej brytyjskiej autorki.
„Ulotne nadzieje” to powieść osadzona w XIX wieku, której tłem są wydarzenia związane z wojną krymską. W sam środek tych wydarzeń zostaje wrzucona osiemnastoletnia Lucy, która zakochuje się od pierwszego wejrzenia w przystojnym kapitanie. Starsza siostra Lucy, Dorothe, pełniła rolę matki po śmierci rodzicielki, gdy Lucy miała zaledwie trzynaście lat. Opiekuńcza Dorothe próbowała zapobiec szybkiemu małżeństwu, uważając, że kapitan Harvington to darmozjad, który nigdy nie będzie wystarczająco odpowiedzialny, by zapewnić żonie godny byt.
Miłość jest niewątpliwie siłą napędową wielu działań, które podejmujemy w życiu – to ona nadaje życiu sens. Młoda Lucy, pochłonięta intensywnym uczuciem, nie dostrzega wad swojego wybranka. Wkrótce młoda para wyjeżdża na Krym, gdzie toczy się wojna.
Czy siostrom kiedykolwiek uda się spotkać ponownie? Czy Harvington rzeczywiście jest człowiekiem pozbawionym zasad moralnych? Gill Paul odważnie pisze o tchórzostwie w armii, niebezpieczeństwach, miłości i namiętności. Zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń, które pozbawiają złudzeń i nadziei na to, że wojna może być lekka. Spotykamy kobiety twardzielki: żony żołnierzy i pielęgniarki, które wspierają swoich mężów, niosąc pomoc zarówno fizyczną, jak i duchową. Wędrujemy przez trudne obozowe życie, epidemie chorób, które sieją spustoszenie wśród żołnierzy. W tym wszystkim istnieje pewne miejsce – dom pełen kobiet, które nigdy nie wychodzą i nigdy nie przyjmują gości.
Warto zapoznać się z historią opowiedzianą przez Gill Paul. Choć nie jest to powieść tak znakomita jak wspomniana wcześniej „Maria i Jackie”, ma w sobie coś, co zapada w pamięć i pozostaje z czytelnikiem na długo.
Po przeczytaniu najnowszej powieści Gill Paul „Maria i Jackie” poczułem się zachęcony do sięgnięcia po wcześniejsze książki tej brytyjskiej autorki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ulotne nadzieje” to powieść osadzona w XIX wieku, której tłem są wydarzenia związane z wojną krymską. W sam środek tych wydarzeń zostaje wrzucona osiemnastoletnia Lucy, która zakochuje się od pierwszego wejrzenia w przystojnym...
Powieść zabiera nas do XIX-wiecznych Londynu i Turcji, a przede wszystkim na Krym w czasie trwania wojny krymskiej. Jej początkiem był rosyjski atak na Imperium Osmańskie. Niedługo później Francja i Anglia stanęły po stronie dzisiejszej Turcji, bojąc się, że Imperium Rosyjskie może urosnąć w siłę. Choć teoretycznie wojna krymska powinna skończyć się po kilku tygodniach, „dzięki” nieudolnemu dowództwu toczyła się aż trzy lata i pochłonęła wiele ofiar, a przyczyną części śmierci nie były odniesione rany, lecz epidemia cholery, niedożywienie, samobójstwa…
W sam środek tych wydarzeń została wrzucona Lucy – naiwna, kochliwa osiemnastolatka. Najlepszym słowem opisującym ją jest – trzpiotka. W czasie rejsu z Anglii mówiła o wyjeździe jako o przygodzie… Tymczasem czekało ją spędzenie mroźnej zimy w namiocie oraz ciągły brak opału i jedzenia. Nie mogła też liczyć na wsparcie męża. On sam potrzebował jej opieki – zmagał się z własnymi traumami, a ich relacją chciał udowodnić sobie, że zasługuje, by ktoś go pokochał.
Na story nie ukrywałam, że raczej mi się nie podobało. Co stanęło między mną, a tą powieścią? Przede wszystkim Lucy. Od początku nie potrafiłam jej znieść. Jej postać w połączeniu z narracją, sposobem przedstawiania zdarzeń sprawiła, że nie byłam w stanie poważnie podchodzić do tej książki. Nieco lepiej zrobiło się w drugiej połowie powieści, a zarazem drugiej połowie historii Lucy, ale… nie na tyle, żebym znacząco podniosła swoją ocenę. Choć dziewczyna musiała podjąć walkę o przetrwanie i w końcu zaczęła oceniać swoje decyzje, wojenne doświadczenie nie zmieniły jej zbytnio.
Co na plus? Na pewno ogólne przesłanie o sile siostrzanej miłości. Nadszarpnięta dawnymi urazami i świeżym konfliktem relacja Lucy i Dorothei nie daje się tak łatwo zniszczyć. Obie bohaterki przypominają nam, że na co dzień nie doceniamy relacji z bliskimi i swoje podejście przewartościowujemy dopiero w sytuacjach kryzysowych.
Powieść zabiera nas do XIX-wiecznych Londynu i Turcji, a przede wszystkim na Krym w czasie trwania wojny krymskiej. Jej początkiem był rosyjski atak na Imperium Osmańskie. Niedługo później Francja i Anglia stanęły po stronie dzisiejszej Turcji, bojąc się, że Imperium Rosyjskie może urosnąć w siłę. Choć teoretycznie wojna krymska powinna skończyć się po kilku tygodniach,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDośc nierowna, momentami naiwna. Nie wciągała jakoś bardzo, ale też nie zmarnowalam na nia wieczorow. Mozna sie skusic.
Dośc nierowna, momentami naiwna. Nie wciągała jakoś bardzo, ale też nie zmarnowalam na nia wieczorow. Mozna sie skusic.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moja pierwsza książka tej autorki. Jeśli chodzi o formę to czyta się ją dobrze, szybko i potrafi wciągnąć. Sama treść raczej błaha chociaż w pewnym momencie książki miałam wizję, że może to być dobrze zapowiadająca się historia różnych postaw życiowych dwóch kobiet, z których można czerpać przykład. Dorothea to z dzisiejszego punktu widzenia młoda kobieta (tutaj fajnie widać jak na przestrzeni lat zmienia się obraz "starej panny"),ale o imponującej postawie, ambitna, pracowita, odważna, waleczna i mądra. Skupia się na swojej pasji jaką jest praca pielęgniarki i żałuję że nie rozbudowano tego wątku. Lucy w pewnym momencie też mi zaimponowała - wyjechała daleko od domu, trwała w ciężkich warunkach starając się robić wszystko by wspierać męża. Natomiast czar pryska w momencie jak Lucy poznaje Murada, od tej pory książka staje się bujdą na resorach. Dodatkowo sama postać Lucy też bardzo rozczarowuje, finalnie okazuje się być nieodpowiedzialną, zakochaną w sobie egoistką. Książkę polecam jako poczytadło do podróży lub leżenia na plaży.
To moja pierwsza książka tej autorki. Jeśli chodzi o formę to czyta się ją dobrze, szybko i potrafi wciągnąć. Sama treść raczej błaha chociaż w pewnym momencie książki miałam wizję, że może to być dobrze zapowiadająca się historia różnych postaw życiowych dwóch kobiet, z których można czerpać przykład. Dorothea to z dzisiejszego punktu widzenia młoda kobieta (tutaj fajnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ulotne nadzieje” są historią dwóch sióstr, które różnią się od siebie jak dzień od nocy. Lucy ma lat siedemnaście, jest bardzo towarzyska, lekkomyślna i otwarta; Dorothea jest starsza, rozważna, pracuje w szpitalu jako pielęgniarka i próbuje zastąpić Lucy zmarłą matkę, czego młodsza siostra nie może znieść. Kiedy Lucy zakochuje się z wzajemnością w kapitanie Harvingtonie postanawia wbrew radom siostry natychmiast wyjść za niego za mąż i towarzyszyć mu w wojnie na Krymie. Kiedy mija kilka miesięcy i żadne wieści nie docierają z frontu do zaniepokojonej Dorothei, ta postanawia udać się na Krym jako pielęgniarka i przy okazji pomocy ojczyźnie poszukać siostry.
A teraz wrażenia… Uwielbiam książki Gill Paul, dlatego przykro mi jest, że ta okazała się dość przeciętna. Styl pisania autorki przypadł mi do gustu już przy poprzednich książkach, tutaj nie mam się do czego przyczepić. Ale za to o wojnie tak naprawdę mamy opowiedziane tyle, co nic, głównie z perspektywy naiwnej Lucy, która mimo stawania się w trakcie powieści dojrzałą kobietą za wiele z tej ciut denerwującej naiwności niestety nie straciła. Powieść jest lukrowana, cokolwiek złego się dzieje zawsze na siostry czekają bohaterowie, którzy wyciągną ich z opresji, służą uprzejmością i pomocą. Jeżeli macie ochotę na powieść, która jest posypana cukrem i zawsze kończy się dobrze, nie zawiedziecie się. Ja niestety oczekiwałam znacznie więcej historii i bardziej realnej prozy życia codziennego.
„Ulotne nadzieje” są historią dwóch sióstr, które różnią się od siebie jak dzień od nocy. Lucy ma lat siedemnaście, jest bardzo towarzyska, lekkomyślna i otwarta; Dorothea jest starsza, rozważna, pracuje w szpitalu jako pielęgniarka i próbuje zastąpić Lucy zmarłą matkę, czego młodsza siostra nie może znieść. Kiedy Lucy zakochuje się z wzajemnością w kapitanie Harvingtonie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„ W czasie wojny wszyscy jesteśmy zmuszeni robić rzeczy, których nigdy nie robilibyśmy w normalnym życiu.” (str.256)
Jest to historia dwóch sióstr wiodących nudne, spokojne życie, dopóki młodsza z nich siedemnastoletnia Lucy nie zakochała się od pierwszego wejrzenia. Krótka znajomość i szybkie małżeństwo wbrew woli rodziny. Młodzi małżonkowie wyjechali na Krym gdzie toczyła się wojna. Wielka Brytania i Francja wypowiedziały Rosji wojnę stając w obronie Turcji.
Starsza siostra Dorothea bogata w przykre doświadczenia w związku ze śmiercią matki i ciężką pracą w szpitalu próbowała uchronić siostrę przed nierozważnym krokiem. To popsuło stosunki między siostrami.
Lucy z każdym dniem poznawała swojego męża i dowiadywała się o nim nowe rzeczy, lecz wiele jeszcze było otoczonych tajemnicą. Z czasem mroczne sekrety małżonka wyszły na jaw. Poznajemy obraz obozowego życia w oczekiwaniu na walkę. Mnożyły się przypadki cholery dziesiątkujące żołnierzy. Kiedy w końcu doszło do walki, obraz jej młoda dziewczyna przyjęła z przerażeniem. To co zobaczyła przeszło jej oczekiwania.
Błogie szczęście, którego zaznali w pierwszych miesiącach znajomości zaczęło się ulatniać. Coraz częściej wiało u nich chłodem, a warunki w obozie coraz bardziej się pogarszały. Każdy dzień był nowym wyzwaniem. Zbliżała się zima brakowało jedzenia i opału. Zaopatrzenie docierało z opóźnieniem.
Dorothea zaniepokojona brakiem informacji od siostry, wraz z innymi pielęgniarkami wyruszyła na ziemie tureckie, by świadczyć opiekę medyczną. Warunki w szpitalach polowych były fatalne. Higiena pozostawiała wiele do życzenia. Brak było środków sanitarnych i medycznych, a także personelu medycznego. Ranni byli często pozostawieni sami sobie, a wszy miały urzędowanie. Dorothea ciężko pracując w szpitalu nie ustawała w poszukiwaniach siostry po której ślad zaginął.
Wojna pozbawiła ludzi złudzeń. Rzeczywistość okazała się brutalna i koszmarna, inaczej to sobie jej uczestnicy wyobrażali. Zmienili się. Ci co do tej pory żyli w luksusie nauczycie się pokory, odporności i samowystarczalności. Pojawiły się zupełnie inne priorytety i cele. Żony żołnierzy i pielęgniarki wykazały się hartem ducha. Wspierały mężów i rannych niosąc pomoc fizyczną i duchową. Okoliczności jakie zastały podczas wojny daleko odbiegały od tego do czego przywykły w wiktoriańskiej Anglii i były dla nich ekstremalnym wyzwaniem.
Było wielu ludzi dobrej woli, którzy wspomagali wojsko i rannych na różne sposoby. Główni bohaterowie są postaciami fikcyjnymi. Większość postaci drugoplanowych istniała naprawdę.
„ W czasie wojny wszyscy jesteśmy zmuszeni robić rzeczy, których nigdy nie robilibyśmy w normalnym życiu.” (str.256)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to historia dwóch sióstr wiodących nudne, spokojne życie, dopóki młodsza z nich siedemnastoletnia Lucy nie zakochała się od pierwszego wejrzenia. Krótka znajomość i szybkie małżeństwo wbrew woli rodziny. Młodzi małżonkowie wyjechali na Krym gdzie toczyła...