Dziewczyny w przestworzach

Okładka książki Dziewczyny w przestworzach
Noelle Salazar Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece powieść historyczna
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Tytuł oryginału:
The Flight Girls
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2020-11-12
Data 1. wyd. pol.:
2020-11-12
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366654815
Tłumacz:
Urszula Gardner
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
128 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1385
37

Na półkach:

Słodka jak cukierek historia młodej, bogatej amerykańskiej panny. Ja tego nie kupuję. Dla mnie powieść płytka, jak wysychająca rzeczka.

Słodka jak cukierek historia młodej, bogatej amerykańskiej panny. Ja tego nie kupuję. Dla mnie powieść płytka, jak wysychająca rzeczka.

Pokaż mimo to

2
avatar
1575
1505

Na półkach:

Kolejna nieznana zupełnie karta historii, kobiety pilotki, które oblatywały samoloty podczas II wojny.
Niezwykła opowieść oparta na faktach. Mimo że dookoła szalała wojna, kobiety te tak samo się zakochiwały, dbały o ubiór, fryzurę. Taka namiastka normalności.
Bardzo dzielne, były niestety deprecjonowane przez mężczyzn, ale ich profesjonalizm zamykał usta niedowiarkom.

Kolejna nieznana zupełnie karta historii, kobiety pilotki, które oblatywały samoloty podczas II wojny.
Niezwykła opowieść oparta na faktach. Mimo że dookoła szalała wojna, kobiety te tak samo się zakochiwały, dbały o ubiór, fryzurę. Taka namiastka normalności.
Bardzo dzielne, były niestety deprecjonowane przez mężczyzn, ale ich profesjonalizm zamykał usta niedowiarkom.

Pokaż mimo to

19
avatar
1888
1307

Na półkach:

Ciekawa historia o nieznanej stronie II wojny światowej a mianowicie o grupie kobiet pilotów,które zajmowały się dostarczaniem samolotów na front. "Dziewczyny w przestworzach" to także opowieść o kobiecej przyjaźni,o miłości i o tym że bardzo łatwo jest kogoś stracić.Warto!!

Ciekawa historia o nieznanej stronie II wojny światowej a mianowicie o grupie kobiet pilotów,które zajmowały się dostarczaniem samolotów na front. "Dziewczyny w przestworzach" to także opowieść o kobiecej przyjaźni,o miłości i o tym że bardzo łatwo jest kogoś stracić.Warto!!

Pokaż mimo to

15
Reklama
avatar
224
75

Na półkach:

Jest to książka zainspirowania prawdziwymi historiami i choć czuć to z daleka i ma to swój klimat to czegoś mi jednak tutaj zabrakło 😪
✈️
Główna bohaterka kocha latanie i przestworza od dzieciństwa. Zostaje instruktorka latania na hawajskiej wyspie. Niestety atak na Pearl Harbor przerywa kurs który prowadzi. Dziewczyna a traci najbliższe jej osoby co popycha ja do tego by wstąpić do korpusu kobiet pilotów dzięki czemu dostarczać będzie bojowe samoloty tym, którzy będą wybierać się na front.
✈️
Książka daje ciekawa perspektywę spojrzenia na II wojnę światową z zupełnie innej perspektywy niż dotychczas na nią patrzyłam. Jest to również książka o sile przyjaźni o dążeniu do wyznaczonych celów i spełniania marzeń. Wątek miłosny jaki się pojawia jest delikatnym zwieńczeniem fabuły.
.
Książka jest i lekka i nie, są momenty trudne a są takie kiedy czyta się ją jak typowa powieść obyczajowa. Ostatecznie jednak nie skradła mojego serca tak bardzo jak myślałam że zrobi to na początku. No wszystko polecam, może skradnie wasze serca?☺️

Jest to książka zainspirowania prawdziwymi historiami i choć czuć to z daleka i ma to swój klimat to czegoś mi jednak tutaj zabrakło 😪
✈️
Główna bohaterka kocha latanie i przestworza od dzieciństwa. Zostaje instruktorka latania na hawajskiej wyspie. Niestety atak na Pearl Harbor przerywa kurs który prowadzi. Dziewczyna a traci najbliższe jej osoby co popycha ja do tego by...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
182
164

Na półkach:

Mała zabawka, która budzi wyobraźnię. Prosty model samolotu. Symbol wolności. Podążać za marzeniami to znaczy wznieść się ponad przeciętną codzienność. Zobaczyć świat w innym wymiarze. Kiedy tato daje coś dziecku w prezencie, często pragnie przekazać mu duchowo namiastkę swoich oczekiwań.

„Nieważne, ile czasu upłynie, zawsze będzie chciał wiedzieć, co porabiasz, jakie książki czytasz, jakimi samolotami latasz”

Dla mężczyzny lotnictwo jest wyzwaniem. To potrzeba udowodnienia swojej odwagi. Kobiety są bardziej wrażliwe od nas. Pragną czegoś więcej, chcą wypełnić swoją misję. Postrzegają świat w szerszej perspektywie. Lotniczki takie jak Audrey, chciały świadomie i realnie odnaleźć się w czasoprzestrzeni.

„Było coś niemal magicznego w szybowaniu po granatowym niebie z miriadami gwiazd, gdy chłodny wiatr owiewał skórę, a księżyc wskazywał drogę”

Sprostać oczekiwaniom lotniczki i zaimponować jej to zadanie karkołomne. Docenić jej umiejętności, to kolejny etap poznawania i uwodzenia. Kobieta bywa podobna do ptaka reagującego na każde drgnienie powietrza, ciała, serca…

„Jesteś smukła, ale silna, spostrzegawcza, opiekuńcza i… ostrożna. Muszę wykonywać delikatne ruchy, żebyś się nie przestraszyła.”

Strach łatwiej poczuć jest na ziemi, kiedy wszystko wokół zapada się i załamuje. Tam, gdzie przed chwilą stał bezpieczny dom, spod gruzowiska sterczy znajoma dłoń.
„W powietrzu, w którym zaledwie parę godzin temu unosiła się słodka woń kwiatów i morskiej wody, teraz wisiał ciężki odór śmierci. Mieszanina dymu, spalin, płonących ciał, łez i krwi.”
Pani Noelle Salazar stworzyła opowieść o nieprzeciętnie odważnych „Dziewczynach w przestworzach”. Przedstawiła nam młode kobiety: pasjonatki lotnictwa, które nie chciały w kwiecistych fartuszkach spędzać życie nad filiżanką herbaty. Wojna to czas, kiedy trzeba było założyć mundur i wykonywać rozkazy. Nie wszystkie panie przemogły się, poddały rygorowi i służyły w Kobiecych Siłach Powietrznych. Zanim pojawiła się perspektywa stabilizacji u boku męża, wiele z nich zginęło w kokpicie samolotu.

Powieść, którą pragnę Wam polecić, jest nasycona emocjami. Śmiech przeplata się z przerażeniem, nadzieja staje na granicy śmierci. Bardzo często brakowało czasu na tęsknotę. Mnie szkoda było czasu na sen: Poczytam jeszcze chwilę…

Mała zabawka, która budzi wyobraźnię. Prosty model samolotu. Symbol wolności. Podążać za marzeniami to znaczy wznieść się ponad przeciętną codzienność. Zobaczyć świat w innym wymiarze. Kiedy tato daje coś dziecku w prezencie, często pragnie przekazać mu duchowo namiastkę swoich oczekiwań.

„Nieważne, ile czasu upłynie, zawsze będzie chciał wiedzieć, co porabiasz, jakie...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
309
75

Na półkach: ,

Początek był dość sztampowy. Stereotypowi bohaterowie, akcja kręcąca się głównie wokół babskich wieczorów i chłopaków. Później jednak książka zaczęła dojrzewać. Zniknęły z kart powieści pierwsze przyjaciółki głównej bohaterki, które mnie irytowały, pojawiły się za to nowe, które były już bardziej przystępne. Polecam więc uzbroić się w cierpliwość przy pierwszych kilku rozdziałach, a potem czerpać przyjemność z następnych - bo im dalej w las, tym lepiej.

Początek był dość sztampowy. Stereotypowi bohaterowie, akcja kręcąca się głównie wokół babskich wieczorów i chłopaków. Później jednak książka zaczęła dojrzewać. Zniknęły z kart powieści pierwsze przyjaciółki głównej bohaterki, które mnie irytowały, pojawiły się za to nowe, które były już bardziej przystępne. Polecam więc uzbroić się w cierpliwość przy pierwszych kilku...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
2992
173

Na półkach: ,

Ciekawa opowieść inspirowana mało znaną historią Kobiecych Sił Powietrznych w czasie II wojny światowej.
Główną bohaterkę, Audrey, poznajemy na Hawajach, gdzie wraz z koleżankami uczy młodych oficerów latać samolotami bojowymi. Mamy rok 1941, a więc początek wojny między Japonią i USA, w tym momencie poznajemy także bohaterów.
Młoda pilotka, po traumatycznych przeżyciach jednak nie porzuca latania, tylko z nadzieją wstępuje do nowo powołanej jednostki dla kobiet, gdzie poznaje przyjaciół na całe życie.
O wielu problemach jakie w tamtym czasie nękały Stany Zjednoczone autorka jedynie wspomina, a skupia się na problemach sercowych głównej bohaterki, a szkoda. Na przykład zachowanie mężczyzn wobec kobiet pilotek nie jednokrotnie pozostawiało wiele do życzenia, ale w książce mamy zaledwie kilka podobnych sytuacji.
W mojej opinii warto sięgnąć po tą pozycję, choć według mnie jest taka typowo amerykańska.

Ciekawa opowieść inspirowana mało znaną historią Kobiecych Sił Powietrznych w czasie II wojny światowej.
Główną bohaterkę, Audrey, poznajemy na Hawajach, gdzie wraz z koleżankami uczy młodych oficerów latać samolotami bojowymi. Mamy rok 1941, a więc początek wojny między Japonią i USA, w tym momencie poznajemy także bohaterów.
Młoda pilotka, po traumatycznych przeżyciach...

więcej Pokaż mimo to

26
avatar
212
58

Na półkach: , ,

Świetny debiut!
Ta książka od pierwszych stron mnie zachwyciła. Przede wszystkim dlatego, że nie było tylko cukierkowo, czego się najbardziej bałam. W swojej powieści autorka przedstawiła obie strony wojny. Niektóre strony sprawiały, że się uśmiechałam. Treści innych stron łamały mi serce.
Nic więcej nie pisze - po prostu czytajcie!

Świetny debiut!
Ta książka od pierwszych stron mnie zachwyciła. Przede wszystkim dlatego, że nie było tylko cukierkowo, czego się najbardziej bałam. W swojej powieści autorka przedstawiła obie strony wojny. Niektóre strony sprawiały, że się uśmiechałam. Treści innych stron łamały mi serce.
Nic więcej nie pisze - po prostu czytajcie!

Pokaż mimo to

2
avatar
225
169

Na półkach:

Rok 1941. Młoda dziewczyna Audrey marzy o własnym lotnisku, marzy o lataniu, bo tylko na niebie czuje się na swoim miejscu. Nie jest typową dziewczyną XX wieku, która by marzyła o mężu i rodzinie. Dążąc do swoich marzeń dziewczyna na swojej drodze odnajduje prawdziwe przyjaciółki, wielu znajomych i nawet takie relacje, których nigdy by się nie spodziewała. Ale nie wszystko jest takie kolorowe kiedy to się dzieje w czasach drugiej wojny światowej. Audrey jest jedną z najbardziej dzielnych bohaterek, o której miałam okazję czytać w ostatnim czasie. Ta wrażliwa i na pierwszy rzut oka słaba dziewczyna niesie ogromny ciężar i daje sobie radę. Wiele razy stoi przed wyborem między bezpieczeństwem i marzeniami, a i tak podąża za zewem serca, jakie by to trudne nie było. To jest powieść pełna śmierci i smutku, ale także odwagi, siły ducha i siły kobiecej. Łamanie stereotypów też jest jednym z głównych wątków tej książki. Bardzo polecam, nawet tym, którzy nie za bardzo lubią tematykę wojenną. Nie jest to powieść tylko o wojnie, to co tutaj się dzieje, dzieje się na co dzień i po dzień dzisiejszy, nie potrzebna jest wojna, aby na drodze do własnego spełnienia spotkać tak wiele przeszkód jak Audrey. „Jeśli człowiek nie robi tego, co kocha, po co w ogóle żyć?”. I właśnie, po co? Audrey nie wiedziała po co, więc robiła to co kocha i dla mnie jest właśnie tą bohaterką, która jest warta naśladowania.

Rok 1941. Młoda dziewczyna Audrey marzy o własnym lotnisku, marzy o lataniu, bo tylko na niebie czuje się na swoim miejscu. Nie jest typową dziewczyną XX wieku, która by marzyła o mężu i rodzinie. Dążąc do swoich marzeń dziewczyna na swojej drodze odnajduje prawdziwe przyjaciółki, wielu znajomych i nawet takie relacje, których nigdy by się nie spodziewała. Ale nie wszystko...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
2510
526

Na półkach: , , ,

Mimo, że od debiutu Noelle Salazar od Wydawnictwa Kobiece „Dziewczyny w przestworzach” minęło parę miesięcy, jest to książka którą koniecznie chciałam Wam pokazać i Was nią zainteresować. Fabuła jest bowiem niebanalna. To historia pilotek z amerykańskich Kobiecych Sił Powietrznych, eskadry stworzonej na potrzeby II wojny światowej. To historia kobiet niezwykłych, niezwyciężonych. Kobiet, których świat nie poznał.

„Wypadek lotniczy to wypadek lotniczy. Śmierć to śmierć i nic tego nie zmieni.”
„Dziewczyny w przestworzach” Noelle Salazar

Książka składa się z trzech części, spiętych z kolejno ponumerowane rozdziały. Losy niesamowitych kobiet śledzimy na przestrzeni trzech lat, od października 1941 roku do października 1944. Wisienką na torcie okazał się epilog. Dzięki niemu, możemy dowiedzieć się, co stało się z głównymi bohaterami do maja 1980 roku.

A wszystko zaczyna się od szkolenia pilotów wojskowych na Hawajach. W szkoleniu uczestniczy Audrey Coltrane i to ona jest narratorką powieści. Jej perspektywa jest pierwszoplanowa, najważniejsza. Jej oczami patrzymy więc na inne pilotki biorące udział w szkoleniu, a więc na Jean, Catherine i Ruby. Ich czwórka, mimo że pochodzi z różnych stron kraju, zdobywała doświadczenie w pilotowaniu w ten sam sposób, latając „(…) samolotem rolniczym, robiąc opryski..”. To pragnienie wzbijania się w tytułowe przestworza zaprowadził je do Pearl Harbour. Pearl Harbour, które w jeden dzień zamieniło się w ogromny cmentarz.

Nawet nie wiedziałam, że istniał taki program

Oglądaliście film „Pearl Harbour”? Ja oglądałam. Ten i wiele innych o nalocie na amerykańską bazę wojsk lotniczych. W żadnym nie zobaczyłam kobiety pilotki. W żadnym innym dziele inspirowanym czasami wojny nie dostrzegłam wątku Kobiecych Sił Powietrznych. Programu, który powstał w 1942 roku, stworzonym od podstaw przez „(…) dwadzieścia osiem kobiet, które przyjęto i natychmiast zaprzężono do pracy polegającej na dostarczaniu samolotów z miejsca na miejsce na terenie Stanów.”. Mimo, że opisana historia jest fikcją została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. To dobrze, że w powieści mogłam o nich przeczytać.

Bardzo podoba mi się relacja Audrey z porucznikiem Jamesem Hartem, prawdziwym amerykańskim porucznikiem. Relacja, która dojrzewa i buduje się de facto sama, od samego momentu spotkania na Hawajach. Nie jest to wątek wycięty z romansu, jest to motyw oparty na melancholii, na pragnieniu, które nie może się spełnić, na wiecznej tęsknocie i czekaniu.

Audrey w trakcie całej historii wiele traci. Traci przyjaciół w nalocie na Pearl Harbour, traci przyjaciółkę w trakcie manewru lądowania, traci możliwość przebywania z Jamesem na lata. Zyskuje jednak dużo więcej. Zyskuje pewność, że przyjdzie taki dzień, że my kobiety zdobędziemy „(…) uznanie za nasze umiejętności i naszą odwagę” i przestaniemy dla mężczyzn być tylko „(…) dziewczętami. Bawiącymi się w coś, do czego nie zostałyśmy stworzone”. Zyskuje spełnienie i radość z robienia czegoś, co kocha. Zyskuje nową siebie, nowe ja.

To książka o sile i ogromnej pasji. To książka również o kobiecej przyjaźni, w której nie ma bzdurnego współzawodnictwa i zawiści. To książka o spełniających się marzeniach. To również książka o ciężkiej pracy, organizacji, odpowiedzialności i sumienności. To nie jest książka o malowaniu paznokci i chodzeniu do kantyn wojskowych na dancingi. Oj nie.

Audrey po pierwszym hawajskim locie wylatała wiele kilometrów i przeleciała nad niejednym morzem, niejednym oceanem. Brakowało tylko jednego lotu, najważniejszego. Lotu do Europy po szczęście, po miłość, po dalsze życie i po to „później”, które kiedyś miało nastąpić.

Warto wnieść się w przestworza razem z Audrey, by poznać te, o których zapomniał świat.

Mimo, że od debiutu Noelle Salazar od Wydawnictwa Kobiece „Dziewczyny w przestworzach” minęło parę miesięcy, jest to książka którą koniecznie chciałam Wam pokazać i Was nią zainteresować. Fabuła jest bowiem niebanalna. To historia pilotek z amerykańskich Kobiecych Sił Powietrznych, eskadry stworzonej na potrzeby II wojny światowej. To historia kobiet niezwykłych,...

więcej Pokaż mimo to

12

Cytaty

Więcej
Noelle Salazar Dziewczyny w przestworzach Zobacz więcej
Noelle Salazar Dziewczyny w przestworzach Zobacz więcej
Noelle Salazar Dziewczyny w przestworzach Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd