rozwińzwiń

Szarak na studniówce

Okładka książki Szarak na studniówce autora Michał Biarda, 9788395577949
Okładka książki Szarak na studniówce
Michał Biarda Wydawnictwo: Michał Biarda Cykl: Królik w lunaparku (tom 2) fantasy, science fiction
394 str. 6 godz. 34 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Królik w lunaparku (tom 2)
Data wydania:
2020-05-13
Data 1. wyd. pol.:
2020-05-13
Liczba stron:
394
Czas czytania
6 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395577949
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szarak na studniówce w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szarak na studniówce

Średnia ocen
8,3 / 10
54 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szarak na studniówce

avatar
132
131

Na półkach:

P R Z E W I D Y W A L N O Ś Ć - to wyraz, który z pewnością nie znajduje się w słowniku Michała Biardy. Każda jego powieść to wynik namiętnego romansu ekstrawaganckiej nieobliczalności z kulturalną, choć nieco szaloną abstrakcyjnością. Na szczęście dla wszystkich wymagających czytelników (żądnych niekonwencjonalnej literatury),ta skomplikowana relacja nie jest utrzymywana w tajemnicy. Ba, sam autor zadbał o to, by świat się o niej dowiedział. A co będzie ukrywał tai żywioł, skoro może obezwładnić nim każdego czytelnika?!
Po przeczytaniu wszystkich dzieł Michał Biarda - strona autorska stwierdzam, że moim ulubionym owocem jego „płodności” (jakkolwiek to brzmi 😂) jest”:
Tytuł: „Szarak na studniówce” (tom 2 cyklu #królikwlunaparku)
Tym razem nie będzie karuzeli, tylko przedmaturalna potupanka, na którą wybiera się Patryk. Nie oczekujcie jednak tańców, hulanek i swawoli. Nasz bohater ma bowiem wypełnić zadanie specjalne: zemścić się na szkolnym bandycie, który to uprawia sportowo gnębienie słabszych. Towarzyszką Patryka jest doskonale znana z pierwszego tomu Kasia, która zanim przywdzieje balową suknię, będzie musiała stoczyć nierówną walkę z twardym przeciwnikiem – chorobą. Jednak to nie wszystko: dręczony wizjami chłopak i niepewna swojego jutra dziewczyna będą musieli jeszcze stawić czoła tytułowemu Szarakowi. Kim on jest? Tego dowiecie się z lektury …
Michał Biarda z przytupem wszedł w studniówkowego … ekhm … zajęczego poloneza. Każdym słowem precyzyjnie i pewnie (żeby nie powiedzieć bezpardonowo) wskakiwał w dźwięk, nigdy nie mijając się z celem. W tej powieści wszystko jest na właściwym miejscu!
Korowód zdarzeń dostojnie kroczył naprzód w umiarkowanym tempie, po liniach prostych i krętych, dobieranych według uznania przez samego autora (o jakże ułańskiej fantazji),zaliczając od czasu do czasu pętlę (sic! czasową).
Choć #szarakowypolonez nie ma zbyt wiele wspólnego z #MichałKleofasOgiński (no może poza tym, że trunek oznaczony jego nazwiskiem zaskakująco dobrze wchodzi przy Biardowych literkach),to śmiało można go nazwać utworem inaugurującym … nową erę literatury.
Literatury lekkiej, żywej, świeżej, wysokojakościowej, naszpikowanej emocjami, ociekającej wyrafinowanym humorem, dopracowanej w każdym calu, umiejętnie wykorzystującej dobrze znane motywy… i tak mogłabym jeszcze sporo określeń tutaj wymienić, ale tego nie zrobię, żeby Autor za bardzo w piórka obrósł i w efekcie odleciał niczym po wypiciu pewnego dodającego skrzydeł napoju wyskokowego.
Moja świętej pamięci babcia przy upadkach lub niedopatrzeniach zawsze pytała: „Złapałaś zająca?”/ Nasz #szaraknastudniówce doskonale oddaje istotę futrzastego bohatera tego pytania: nie da się go uchwycić w żadne ramy. Mało tego wymyka się konwencjom i nie cierpi nieuważności czytelnika. W tej powieści Michała Biardy mamy gatunkową wolną amerykankę i pomieszanie z poplątaniem wykorzystane w tak umiejętny (i znany chyba wyłącznie autorowi) sposób, że po przeczytaniu trzeba zbierać szczękę z podłogi. Jakby to młodzież powiedziała: ROBI WRAŻENIE! Tak więc reasumując: chylę czoła, drogi Autorze!
P.S. Dziękuję Michałowi za zaufanie, przekazanie egzemplarza recenzenckiego oraz cierpliwość w oczekiwaniu na moją opinię.

P R Z E W I D Y W A L N O Ś Ć - to wyraz, który z pewnością nie znajduje się w słowniku Michała Biardy. Każda jego powieść to wynik namiętnego romansu ekstrawaganckiej nieobliczalności z kulturalną, choć nieco szaloną abstrakcyjnością. Na szczęście dla wszystkich wymagających czytelników (żądnych niekonwencjonalnej literatury),ta skomplikowana relacja nie jest utrzymywana...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
30
27

Na półkach:

Zagmatwanie wizji Patryka poprowadzone idelanie,Stefan postać,której nie da się nie nienawidzić,on jest poprostu okropny.
Kaśka i jej tajemniczy stan,fajnie że tak się to rozwinęło.

Splot losów i połączeń nadal będę rozpatrywać w głowie,dzięki Michał 🤌

Zagmatwanie wizji Patryka poprowadzone idelanie,Stefan postać,której nie da się nie nienawidzić,on jest poprostu okropny.
Kaśka i jej tajemniczy stan,fajnie że tak się to rozwinęło.

Splot losów i połączeń nadal będę rozpatrywać w głowie,dzięki Michał 🤌

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
314
195

Na półkach:

Michał Biarda jest z tych, którzy na jednym na pewno się nie zamykają. Ochoczo korzysta z motywów i gatunków, kompletnie różnych i skrajnych. I okazuje się, że to działa. „365 dni Grażynki” będąca utworem parodiującym „365 dni” i produkcje podobne. „Wielkie porwanie małych superbohaterów”, świetna książka dla dzieci i młodzieży promująca zachowania wartościowe... Wreszcie „Króliki” w ilości dwóch. Oba kompletnie różne, łączące się w jedną interesującą całość. Moim zdaniem to jedne z najbardziej niedocenionych książek, którym szum się absolutnie należy.

„Szarak na studniówce” wydany został samodzielnie przez autora. To prawie 400 stron wypchanych zwykłym życiem czwórki głównych bohaterów... ale tylko pozornie, bo Biarda ochoczo im to życie utrudnia. I jeńców nie bierze. W dodatku, doskonale udowadnia, że autor niezależny o swoją książkę zadba najlepiej, bo ma wpływ na każdy element wydawniczy. Przyznam szczerze, że nie znalazłam nawet jednej literówki... a szukałam! Technicznie jest naprawdę świetnie, książka jest dopieszczona i dopracowana, i co też ważne - wciąga niemiłosiernie gwarantując zarwaną noc. Nie znajdziecie nawet najmniejszego mankamentu, który wybiłby z rytmu czytania a całość się dosłownie pochłania.

Mówią że żyje się tylko raz. Jednak nie w przypadku Patryka, którego przeznaczeniem okazuje się być zemsta na szkolnym prześladowcy. Chłopak wpada w pętlę czasu. Stefan, chodząca bomba zegarowa, szkolny chuligan ma poprawić się w nauce. Żeby go do tego nakłonić ojciec wykorzystuje metodę marchewki i obiecuje własny samochód. W dodatku taki, jakiego Stefan sobie zażyczy.

To nie wszystko, bowiem historia nie skończy się jedynie na wspomnianej dwójce, wracają doskonale znani z pierwszego tomu Kaśka i Paweł. Ten drugi, po dłuższej przerwie, znowu ma wizje wskazujące na nadchodzącą tragedię, Kaśka natomiast wciąż zmaga się ze swoim zdrowiem. Czy na pewno? Tyle z fabuły, co by wam za dużo nie zdradzać.

I niech Was nie zmyli ta pozornie niewinna okładka, bo już w niej ukryta jest gwarancja, że tu będzie się działo i będzie jeszcze dziwniej niż w pierwszym „Króliku”. Swoją drogą: uwielbiam taką konsekwencję w stronie wizualnej książek. Te okładki świetnie się uzupełniają i współgrają, a na półce wyglądają tak jak należy dzięki dopasowanym grzbietom.

Autor nie skupia się na jednym bohaterze a całej czwórce, przy czym każdy jest kompletnie zwykłym nastolatkiem w liceum, tuż przed maturą i studniówkami. Każdy też ma mocno przekichane.

Michał Biarda to autor z piórem bardzo lekkim, który potrafi budować naturalne dialogi, kreować w sposób niezwykły pozornie zwyczajnych bohaterów, a do tego dorzucić całą masę emocji, zwrotów i sytuacji które zaskoczą. Lubię ten styl: jest specyficzny, a jednocześnie naprawdę przyjemny w odbiorze. Niejednokrotnie przyłapiecie się na tym, że uwierzycie w wydarzenia, które teoretycznie nie powinny mieć miejsca, ale są i odczujecie je jako... Wasze.

Tak jak „Królika” przeczytałam z przyjemnością tak „Szaraka” pochłonęłam, okazał się bowiem znacznie lepszy, bardziej dopracowany warsztatowo i językowo, a wyobraźnia odleciała jeszcze bardziej. Michał stworzył prawdziwy misz masz gatunkowy miksując obyczajówkę z odrobiną fantastyki, a nawet kryminału. Nie zabraknie też brutalności, z czasem pojawi się odrobina thrillera, a motywem przewodnim jest dobrze wykorzystana pętla czasowa.

Książkę, pomimo lekkości czy dość przewidywalnego zakończenia, warto czytać uważnie, żeby wyłapać wszelkie smaczki, czy zrozumieć działania bohaterów. Warto też zwrócić uwagę na aspekty psychologiczne, których jest w tym tytule cała masa. Chociażby to jaki wpływ na umysł i zachowanie ma w kółko przeżywana własna tragedia, czy walka z chorobą.

Podsumowując: zarówno „Królik w lunaparku” jak i „Szarak na studniówce” to jedne z najsolidniej wydanych książek wśród Samowydawców i w ogóle. Jakość, za którą przemawia szacunek do czytelnika, powinna być standardem, u Biardy jest.

Michał Biarda jest z tych, którzy na jednym na pewno się nie zamykają. Ochoczo korzysta z motywów i gatunków, kompletnie różnych i skrajnych. I okazuje się, że to działa. „365 dni Grażynki” będąca utworem parodiującym „365 dni” i produkcje podobne. „Wielkie porwanie małych superbohaterów”, świetna książka dla dzieci i młodzieży promująca zachowania wartościowe... Wreszcie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

91 użytkowników ma tytuł Szarak na studniówce na półkach głównych
  • 60
  • 31
19 użytkowników ma tytuł Szarak na studniówce na półkach dodatkowych
  • 8
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Szarak na studniówce

Inne książki autora

Okładka książki O, Matko! Michał Biarda, Monika Hołyk-Arora, Małgorzata Kasprzyk, Elżbieta Kosobucka, Marika Krajniewska, Aneta Krasińska, Agnieszka Krizel, Piotr Podgórski, Alicja Podgrodzka, Marlena Rytel, Wanda Szymanowska, Agnieszka Zakrzewska, Beata Zdziarska
Ocena 9,0
O, Matko! Michał Biarda, Monika Hołyk-Arora, Małgorzata Kasprzyk, Elżbieta Kosobucka, Marika Krajniewska, Aneta Krasińska, Agnieszka Krizel, Piotr Podgórski, Alicja Podgrodzka, Marlena Rytel, Wanda Szymanowska, Agnieszka Zakrzewska, Beata Zdziarska

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Szarak na studniówce

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szarak na studniówce