
Przejście

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Tiranan sydan
- Data wydania:
- 2020-10-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-10-10
- Data 1. wydania:
- 2019-04-02
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788395703027
- Tłumacz:
- Sebastian Musielak
W czasach komunizmu dwóch nastoletnich przyjaciół postanawia uciec z domu w Albanii i przeprawić się przez morze do Włoch. Po latach jeden z nich opowiada historię ich dzieciństwa, wspólnego dorastania i przyjaźni, ucieczki i tego, co wydarzyło się później. Czy można uciec od samego siebie? Czy w nowym otoczeniu stajemy się innymi ludźmi? Błąkając się po ulicach kolejnych europejskich miast, dorosły już Bujar rozmyśla nad sensem życia, samotnością, miłością i tym, czy w nowym otoczeniu zawsze pozostaniemy obcy.
Autor jest Finem, ale pochodzi z Kosowa – jego rodzina wyjechała z Bałkanów podczas wojny etnicznej. Pomimo dorastania w fińskim otoczeniu w prozie Statovciego bije gorące, bałkańskie serce.
Historia opowiedziana z ogromną dozą empatii i wrażliwości.
Statovci staje się jednym z wyraźniejszych głosów we współczesnej
literaturze europejskiej.
„Kirkus Reviews”
Przejście opowiada o przynależności i wykluczeniu, miłości
i okrucieństwie. Ta książka zrodziła się jak Feniks z popiołów
ubiegłego wieku. Opowiada o grzechach ojców, przed którymi
dzieci muszą uciec przechodząc na drugą stronę – lub zginąć.
„The Guardian”
Kup Przejście w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Przejście
Albania to jeden z najbardziej fascynujących krajów Europy, przyciąga swoją naturalnością, różnorodnością i kulturą owianą nutką tajemnicy. Nie zawsze jednak tak było. Komunistyczny przywódca Enver Hoxha przez 50 lat budował albański socjalizm. Podobnie jak Stalin – jedną ręką dawał dzieciom cukierki, a drugą dusił wrogów ludu. Enver Hoxha zmarł w wyniku problemów z sercem. Jego miejsce zajął Ramiz Alia, uznawany za liberała wewnątrz Albańskiej Partii Pracy. Wkrótce jednak pogłębił się kryzys gospodarczy i pojawiły się trudności z zaopatrzeniem w jakiekolwiek podstawowe produkty. W 1990 r. rozpoczęły się strajki i protesty społeczne. " Żyliśmy tam, gdzie czas nie sięgał , na ziemi pozbawionej wszelkiego znaczenia. Dokąd nie docierały głosy rozsądku. Śmietnik Europy, zadupie Europy, największe więzienie Europy" Bujar miał w 1990 roku zaledwie 14 lat, starszą o kilka lat siostrę, ojca chorego na raka i kochającą matkę, oraz przyjaciela, sąsiada Agima. Po śmierci ojca, zaginięciu siostry i załamaniu nerwowym mamy, patrząc na to co działo się w ojczystym kraju postanowił wraz z przyjacielem uciec z domu. Tirana, Rzym, Madryt, Berlin, Nowy Jork a w końcu Finlandia, gdzie autor, który utożsamia się z głównym bohaterem osiadł na stałe. Tam odnalazł swoje miejsce na ziemi. Wcześniej próbował odnaleźć się w różnych społecznościach, próbował zbudować nowe nadzieje, marzenia, odnaleźć odpowiednich ludzi, którzy zaakceptują go takim, jakim jest. A jest transseksualistą. Sięgając po powieść zupełnie nie wiedziałam o czym traktuje jej treść. Zaburzenia osobowości, depresja Bujara, jego psychiczne udręczenia, wstyd i nienawiść do swoich bliskich, wywody zagubionego człowieka poszukującego swojego miejsca na ziemi to niestety nie dla mnie. Myślałam, że będzie to powieść o Albanii, trudnej sytuacji w tym kraju w latach 90-tych XX wieku, trochę o jej historii. Niestety oprócz wzmianek historycznych, które Bujarowi przekazuje ojciec przed swoją śmiercią nic więcej w tej powieści mnie nie urzekło.
Oceny książki Przejście
Poznaj innych czytelników
745 użytkowników ma tytuł Przejście na półkach głównych- Chcę przeczytać 502
- Przeczytane 236
- Teraz czytam 7
- Posiadam 63
- 2021 12
- 2020 6
- Ulubione 6
- 2022 6
- 2024 5
- Ebook 4
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Przejście
Przywołanie cytatem jakiejś książki jest obietnicą, że autor nawiąże albo do tego cytatu albo do książki, z której ów został zaczerpnięty. "Przejście" rozpoczyna się cytatem z Opowieści o miłości i mroku Amosa Oza w brzmieniu "Czasami fakty zagrażają prawdzie". Dla mnie to nawiązanie jest bardzo mgliste, tak samo jak bardzo mglisty jest cały zamysł na książkę.
To co jest udane to narracja. Linearna opowieść biograficzna głównego bohatera prowadząca do ucieczki z Albanii przerywana epizodami z późniejszego życia w kilku krajach zachodnich. Bardzo dobrym elementem jest też umieszczenie legend i dawnych opowieści, które ojciec bohatera uwielbiał opowiadać.
Tylko nie bardzo wiadomo jaką rolę te legendy mają pełnić. Czy autor chciał zrobić Szecherezadę a rebours? Czyli słuchanie opowieści zamiast ocieplić serce złego króla, formatują człowieka, który nie potrafi wchodzić w relacje z ludźmi a wręcz chce ich niszczyć?
Nie wiem jaki autor miał plan na książkę. Bo ani temat migranta planującego znaleźć swoje miejsce na ziemi ani inności seksualnej nie jest zaadresowany spójnie.
Szczególnie bardzo irytujący jest bohater ze swoją innością, której sam nie potrafi określić. Nie jest ani transseksualny, bo nie chce zmienić płci (transseksualna jest Tanja, jego partnerka z Finlandii) nie jest też częścią społeczności drag, gdzie przebieranie się za kobietę jest elementem sztuki performatywnej (tutaj w powieści mamy Sammy, którego spotyka w Nowym Jorku),nie jest także osobą niebinarną. która zwykle w kontaktach społecznych odcina się od płci. Bujar jest facetem, który lubi od czasu do czasu udawać kobietę i oczekuje, że wszyscy to zaakceptują. Tylko ta akceptacja ma swoje granice, które kończą się wchodząc w relacje seksualne z innymi (incydent z dziewczyną z Madrytu chcącą zwykłego związku z mężczyzną oraz incydent z Berlina, gdzie spotkany facet ma ochotę na one night stand z kobietą).
Momentami jest jak Holden Caulfield, utyskujący na zakłamanie świata dorosłych w Albanii, jednocześnie nie zdający sobie sprawy z tego, że ludzie na całym świecie zachowują się podobnie. Opowieści jego ojca pełne przemocy również nie są czymś wyróżniającym Albanię bo legendy całej ludzkości są nią przepełnione (w końcu historia ludzkości to historia przemocy).
Gdybym próbował sklasyfikować jakoś Bujara to najbliżej mu do psychopaty. Co najmniej trzy epizody doskonale to portretują: psychiczne znęcenia są na przypadkowym chłopcu w autobusie, uderzenie swojej partnerki z Madrytu i całokształt relacji z Tanją, którą metodycznie niszczy, kradnąc jej marzenia i tożsamość.
Jeśli ktoś ma radykalnie odmienne zdanie to chętnie o tym porozmawiam. Zapraszam do napisania wiadomości do mnie lub otwarcie publicznej dyskusji przy książce, kurcze, nikt nie korzysta z tej funkcji :-(
Przywołanie cytatem jakiejś książki jest obietnicą, że autor nawiąże albo do tego cytatu albo do książki, z której ów został zaczerpnięty. "Przejście" rozpoczyna się cytatem z Opowieści o miłości i mroku Amosa Oza w brzmieniu "Czasami fakty zagrażają prawdzie". Dla mnie to nawiązanie jest bardzo mgliste, tak samo jak bardzo mglisty jest cały zamysł na książkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo co jest...
Po wiosennym wypadzie do Albanii ciągle chodzą za mną okołoalbańskie tematy, więc z ciekawością sięgnęłam po "Przejście" Statovci. Fakt, że jest to literatura fińska, ale autor urodził się w Kosowie, jego rodzice byli Albańczykami i to właśnie w Albanii rozpoczynają się przygody głównego bohatera "Przejścia", Bujara. Poznajemy go jako młodego chłopca w Tiranie przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych - Hoxha zmarł, system zaczął się walić, a kraj dotknęła ogromna bieda i przestępczość, więc kto mógł, ten uciekał, próbował emigrować. Spróbował też Bujar ze swoim przyjacielem i niemal od razu wiemy, że udało mu się uciec za granicę, bo wspomnienia z Albanii przeplatają się z doświadczeniami młodego już mężczyzny w kolejnych krajach. Bujar bowiem nigdzie nie może zagrzać miejsca - trafia najpierw do Włoch, potem Niemiec, Hiszpanii, USA, Finlandii... Wszędzie próbuje jakoś ułożyć swoje życie, a nie idzie mu to łatwo - nie tylko dlatego, że jest obcokrajowcem, który wstydzi się swojego pochodzenia (wszędzie poza Włochami podaje się za Włocha),ale nie umie określić swojej seksualności i osobowości. Raz więc występuje jako mężczyzna, raz jako kobieta, wchodzi w różne związki i relacje, a większość z nich nie kończy się najlepiej.
Wydaje się, że dla wielu osób największą zaletą (bądź też wadą, w zależności, czy lektura przypadła do gustu) jest właśnie ta tematyka transseksualności i związanych z nią problemów Bujara. Dla mnie "Przejście" okazało się kolejną fascynującą lekturą o Albanii - zwłaszcza z tych trudnych lat, gdy państwo nie umiało stanąć na nogi po utracie rządzącego nim przez dekady dyktatora. Chłopięce wspomnienia bohatera, wyjazd na pogrzeb do Kosowa, ucieczka do Włoch, albańskie legendy... pochłonęła mnie ta lektura, fajnie się to czytało :). Wątki dorosłe przypadły mi do gustu nieco mniej, wydawały mi się bardziej chaotyczne, no i Albania zeszła już nawet nie na drugi, ale na dziesiąty plan. Fajna to była jednak lektura, cieszę się, że po nią sięgnęłam.
Po wiosennym wypadzie do Albanii ciągle chodzą za mną okołoalbańskie tematy, więc z ciekawością sięgnęłam po "Przejście" Statovci. Fakt, że jest to literatura fińska, ale autor urodził się w Kosowie, jego rodzice byli Albańczykami i to właśnie w Albanii rozpoczynają się przygody głównego bohatera "Przejścia", Bujara. Poznajemy go jako młodego chłopca w Tiranie przełomu lat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna fantastyczna powieść autora, której głównym motywem jest seksualność, przynależność, inność i wszelkie towarzyszące temu emocje. Wybitna literatura. Polecam!!!
Kolejna fantastyczna powieść autora, której głównym motywem jest seksualność, przynależność, inność i wszelkie towarzyszące temu emocje. Wybitna literatura. Polecam!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu wstrząsającej oryginalnej książki "Niewidzialni " tego autora "Przejście" wydaje mi się wtórne i grające na jednej nucie - obwiniania wszystkiego i wszystkich wokół. Główny bohater jest na tyle niepoukładany i frustrujący, na tyle pławi się w konfabulacjach , które mają podtrzymać jego status "ofiary- odmieńca",- że jego kolejne historie tylko potwierdzają ten stan a wątek transseksualny wydaje się być zaburzeniem emocjonalnym a nie poszukiwaniem tożsamości. Jedyną ciekawą rzeczą było dla mnie pokazanie czym karmi się nacjonalizm albański i jakie legendy i wartości go tworzą.
Po przeczytaniu wstrząsającej oryginalnej książki "Niewidzialni " tego autora "Przejście" wydaje mi się wtórne i grające na jednej nucie - obwiniania wszystkiego i wszystkich wokół. Główny bohater jest na tyle niepoukładany i frustrujący, na tyle pławi się w konfabulacjach , które mają podtrzymać jego status "ofiary- odmieńca",- że jego kolejne historie tylko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko mi opisać tę książkę.
Ogólnie nie zachwyciła mnie. Było kilka momentów, które mnie rozbudziły podczas jej czytania, ale ogólnie czytałam ją i nic nie odczuwałam.
"Przejście" opowiada historię Bujara, chłopca który wraz ze swoim przyjacielem ucieka z domu w Albanii i udaje się do Włoch by zacząć nowe życie.
Chłopiec stara się odkryć siebie oraz znaleźć swoje miejsce na tej ziemi. Chce wymazać wcześniejsze życie i w ogóle do niego nie wracać, ale czy to jest realne?
Emigracja nie polepszyła jego sytuacji życiowej. Chłopiec żyje w biedzie, czuję się samotny i niezrozumiany.
Bujar jest transseksualistą, co powoduje, że ma zaburzenie własnej wartości, nie radzi sobie z tożsamością płciową, gubi się w tym, jednak bardzo chce stworzyć siebie na nowo.
Czy to mu się uda? Zapomnieć o wcześniejszym życiu i zacząć nowe?.
Czy polecam tę książkę?
Nie mówię tak, nie mówię nie.
Sami zdecydujcie czy chcecie po nią sięgnąć.
Ciężko mi opisać tę książkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie nie zachwyciła mnie. Było kilka momentów, które mnie rozbudziły podczas jej czytania, ale ogólnie czytałam ją i nic nie odczuwałam.
"Przejście" opowiada historię Bujara, chłopca który wraz ze swoim przyjacielem ucieka z domu w Albanii i udaje się do Włoch by zacząć nowe życie.
Chłopiec stara się odkryć siebie oraz znaleźć swoje...
Bardzo interesująca książka. Autor, bardzo młody jak na pisarza o tak rozległych zainteresowaniach, podejmuje tu trudną, a jednocześnie pasjonującą tematykę tożsamości człowieka doświadczonego uchodźstwem. Jest to temat dziś bardzo na czasie, świat boryka się z problemem przemieszczania się rzesz ludzi z krajów, w których nie da się żyć z różnych powodów do bezpieczniejszego i bardziej dostatniego świata. Skala tych przemieszczeń wywołuje niepokoje w krajach będących celem uchodźctwa, na czym bazują prawicowi politycy różnej maści.
Tu autor opisuje problem od strony uchodźcy, powiedzmy w dużym uproszczeniu, ekonomicznego. Bohater nie ma perspektyw do życia w Albanii, państwa w rozsypce po upadku reżimu komunistycznego, więc ucieka. Z drugiej strony w "lepszym" świecie jako Albańczyk skazany jest na sytuację pariasa, człowieka gorszej kategorii, niepewnego i podejrzanego z gruntu. Nie ma tu znaczenia ani jego wykształcenie, ani umiejętności, ani zdolności - rasizm bogatszych społeczeństw nie daje szans. Toteż bohater, Bujar, posuwa się do nieustannego i wielostopniowego kamuflażu: raz przedstawia się jako Włoch, raz jest Turkiem, raz Bośniakiem, byle tylko nikt się nie dowiedział o jego prawdziwej, piętnującej tożsamości. Wymyśla sobie nowe życiorysy, nowe rodziny, zainteresowania, studia, próbując zaczepić się w kolejnych krajach. Początkowo mu się udaje, ale nigdy ten kamuflaż nie wystarcza i z trudem budowane życie rozsypuje się w drobny mak.
Na problemy Bujara nakłada się jeszcze nie do końca określona tożsamość genderowa, co również przysparza mu wiele cierpienia. Obraz społeczeństw, w których usiłuje się zaczepić (Włochy, Hiszpania, USA, wreszcie Finlandia) narrator odmalowuje cienką, przenikliwa kreską, wypunktowując ich charakterystyczne cechy, utrudniające asymilację cudzoziemców. Ludzie, których Bujar spotyka, nawet bardzo życzliwi, nie są w stanie sprawić, że poczuje się on jednym z nich. Uchodźca, wrażliwy człowiek i dobry obserwator, na końcu dochodzi do wniosku, że nie da się uciec od swojej skóry, że wszędzie i zawsze pozostanie obcy.
Przejmująca lektura! Polecam!
Bardzo interesująca książka. Autor, bardzo młody jak na pisarza o tak rozległych zainteresowaniach, podejmuje tu trudną, a jednocześnie pasjonującą tematykę tożsamości człowieka doświadczonego uchodźstwem. Jest to temat dziś bardzo na czasie, świat boryka się z problemem przemieszczania się rzesz ludzi z krajów, w których nie da się żyć z różnych powodów do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7,5.
piękne, poruszające migawko-opowiadania z życia kogoś, kto na tyle niepewnie czuje się we własnej skórze, że cudze życia i historie wydają mu się dużo lepsze od własnych. do tego obraz Albanii budzącej się z koszmaru Hoxhy i odrobina jej mitologii.
trochę tylko za bardzo poszatkowane i niepodokańczane, byłam już wkręcona na maksa, kiedy nagle wszystko siadło i po pięciu stronach książka się skończyła.
7,5.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topiękne, poruszające migawko-opowiadania z życia kogoś, kto na tyle niepewnie czuje się we własnej skórze, że cudze życia i historie wydają mu się dużo lepsze od własnych. do tego obraz Albanii budzącej się z koszmaru Hoxhy i odrobina jej mitologii.
trochę tylko za bardzo poszatkowane i niepodokańczane, byłam już wkręcona na maksa, kiedy nagle wszystko siadło i po...
W Albanii w latach 90. XX wieku, a więc wcale nie tak dawno temu, panował potężny kryzys, głód i bieda. Mnóstwo Albańczyków właśnie wtedy wyemigrowało do Włoch.
„Przejście" opowiada historię dwóch chłopców, którzy uciekają z domu, najpierw walczą o przeżycie w Tiranie – kradną, sprzedają, zatrudniają się w kuchni i w pralni, żeby zarobić pieniądze na ucieczkę z kraju.
Druga linia czasowa to Niemcy, Madryt, Nowy Jork i Finlandia – miejsca, do których emigruje jednen z bohaterów w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi.
Bycie uchodźcą, chęć wymazania dawnego życia i swoich korzeni, poszukiwanie nowego miejsca do życia, chęć dopasowania się do nowej kultury i towarzyszącą temu samotność – to główne tematy książki. Czy możemy uciec od samego siebie, od swojej historii i korzeni? Czy w innej kulturze na zawsze pozostaniemy obcy?
Brutalna, prawdziwa i świetnie napisana książka. Kolejna lektura, która pokazała mi realia kraju, o którym niewiele wiedziałam, a w którym nie tak dawno tamu ludzie żyli w potwornych warunkach.
Wspaniale napisana i znakomicie przetłumaczona.
W Albanii w latach 90. XX wieku, a więc wcale nie tak dawno temu, panował potężny kryzys, głód i bieda. Mnóstwo Albańczyków właśnie wtedy wyemigrowało do Włoch.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Przejście" opowiada historię dwóch chłopców, którzy uciekają z domu, najpierw walczą o przeżycie w Tiranie – kradną, sprzedają, zatrudniają się w kuchni i w pralni, żeby zarobić pieniądze na ucieczkę z...
„ Przejście” to książka pisarza fińskiego o korzeniach albańskich. Tytuł oryginału- ”Serce Tirany” chyba jest jednak trafniejszy, ale polski „podtytuł” jakby uzupełnia przeżycia i doznania bohatera powieści. Setki tysięcy Albańczyków opuściło kraj, gdy ustał reżim satrapy Envera Hodży. Co ciekawe straszne czyny tyrana i jego popleczników nie zostały ukarane ( chyba zbyt wielu Albańczyków było „umoczonych” w okrutnym postępowaniu rządzących Albanią ). To PRZEJŚCIE ze zniewolonego kraju do wolnego świata to jedno ze znaczeń tytułu. Drugie to próba przechodzenia mężczyzny ( z mózgiem kobiety) do stanu emocjonalnego uporządkowania własnego życia. Autor pokazuje jak jedno i drugie przejście jest trudne i w wielu przypadkach upokarzające. Albańczycy, dumny naród, „synowie orła” przechowuje zwyczaje dla innych trochę barbarzyńskie ( kodeks honorowy KANUN ),który pozwala przez dziesiątki lat ciągnąć zemstę, często za dziwne, pozbawiające honoru, zdarzenia. Książka warta przeczytania – odsłania trochę ten kraj, który na dziesiątki lat odłączył się od Europy, a teraz wraca z bagażem wielu problemów.
„ Przejście” to książka pisarza fińskiego o korzeniach albańskich. Tytuł oryginału- ”Serce Tirany” chyba jest jednak trafniejszy, ale polski „podtytuł” jakby uzupełnia przeżycia i doznania bohatera powieści. Setki tysięcy Albańczyków opuściło kraj, gdy ustał reżim satrapy Envera Hodży. Co ciekawe straszne czyny tyrana i jego popleczników nie zostały ukarane ( chyba zbyt...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla osób zainteresowanych Albanią, wraz z "Krainą czarnego orła", książkami Vorpsi oraz "Wolną. Koniec świata i dzieciństwo w Albanii" jest dość dobrym wstępem do historii i współczesnej mentalności Albańczyków. Od bezradności w totalitarnym, socjalistycznym reżimie i odcięciu od świata, po masową emigrację, włoskie wpływy, serbofobię i inne elementy, które autor zawarł, stanowi pewną mozaikę nowoczesnych zachowań i elementów stanowiących o świadomości narodowej Albańczyków.
Dla osób zainteresowanych Albanią, wraz z "Krainą czarnego orła", książkami Vorpsi oraz "Wolną. Koniec świata i dzieciństwo w Albanii" jest dość dobrym wstępem do historii i współczesnej mentalności Albańczyków. Od bezradności w totalitarnym, socjalistycznym reżimie i odcięciu od świata, po masową emigrację, włoskie wpływy, serbofobię i inne elementy, które autor zawarł,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to