Diabły z Saints

Okładka książki Diabły z Saints autora Marcin Rusnak, 9788379957323
Okładka książki Diabły z Saints
Marcin Rusnak Wydawnictwo: Genius Creations Cykl: Diabły z Saints (tom 1) fantasy, science fiction
438 str. 7 godz. 18 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Diabły z Saints (tom 1)
Data wydania:
2019-11-30
Data 1. wyd. pol.:
2019-11-30
Liczba stron:
438
Czas czytania
7 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379957323
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Diabły z Saints w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Diabły z Saints

Średnia ocen
6,9 / 10
155 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Diabły z Saints

avatar
360
351

Na półkach:

Nie siadło. Zlekceważyłem mocno średnią (dostrzegasz eufemizm, tak? ok, dzięki) okładkę i wszedłem w ten świat. Trochę Kingowski, trochę westernowy, z nutami postapo i świata fantasy. Co mogło nie zagrać? Nooo wszystko :) Zrozum mnie dobrze, to fajna opowieść, która musi trafić na swojego czytelnika.
Widzę te mrugnięcia autora, który wrzuca np. Bullerbyn, ale... jak dla mnie, ciut za mało.
Nie siadło. Zdarza się.

Nie siadło. Zlekceważyłem mocno średnią (dostrzegasz eufemizm, tak? ok, dzięki) okładkę i wszedłem w ten świat. Trochę Kingowski, trochę westernowy, z nutami postapo i świata fantasy. Co mogło nie zagrać? Nooo wszystko :) Zrozum mnie dobrze, to fajna opowieść, która musi trafić na swojego czytelnika.
Widzę te mrugnięcia autora, który wrzuca np. Bullerbyn, ale... jak dla...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
378
375

Na półkach:

„Diabły z Saints” Marcina Rusnaka, Inanna, wysłuchane Legimi
Bardzo przyjemna opowieść o braciach, Zacku i Alanie Cobsonach, żyjących w świecie będącym wywodzącym się z klimatów „Mrocznej wieży” i opowieści o wiedźminie. Opowieść napisana niezłym językiem, chwilami naprawdę przejmująca z ładnie skonstruowanym bohaterami. Dla wielbicieli intertekstualności i retellingu (kapitalne „Dzieci z Bull-ehr-Bynn”). W dodatku bardzo dobrze przeczytane. Na pewno wysłucham drugiej części.

„Diabły z Saints” Marcina Rusnaka, Inanna, wysłuchane Legimi
Bardzo przyjemna opowieść o braciach, Zacku i Alanie Cobsonach, żyjących w świecie będącym wywodzącym się z klimatów „Mrocznej wieży” i opowieści o wiedźminie. Opowieść napisana niezłym językiem, chwilami naprawdę przejmująca z ładnie skonstruowanym bohaterami. Dla wielbicieli intertekstualności i retellingu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1093
818

Na półkach: , ,

To jest naprawdę świetny kawał fantastyki.
Po wielkich wojnach i równie wielkich rewolucjach świat się zmienił w większej części gubiąc dotychczasową wiedzę. Ludzie na nowo starają się odkryć medycynę, naukę, złożony przemysł jak elektroniczny.
Na tych zgliszczach starej cywilizacji trzeba sobie jakoś radzić, bo dla wielu jest naprawdę ciężko. Jeszcze ciężej mają sieroty.
Książka składa się z trzech opowieści o dwóch chłopcach i ich niezwykłej ścieżce życia. Ścieżce, którą niekoniecznie sami by wybrali. W tym świecie, dwie sieroty z pewnością szybko by zginęły, gdyby nie ktoś (czy nawet coś),co im ścieżkę wyznacza i ich prowadzi... A dokąd, to zapewne dowiemy się z kolejnego tomu, albo tomów...

Zdecydowanie polecam przeczytać, bo Rusnak stworzył ciekawy i złożony świat. I nie jest to nasz świat w przyszłości, lecz raczej jeden z równoległych, naszemu podobny.

To jest naprawdę świetny kawał fantastyki.
Po wielkich wojnach i równie wielkich rewolucjach świat się zmienił w większej części gubiąc dotychczasową wiedzę. Ludzie na nowo starają się odkryć medycynę, naukę, złożony przemysł jak elektroniczny.
Na tych zgliszczach starej cywilizacji trzeba sobie jakoś radzić, bo dla wielu jest naprawdę ciężko. Jeszcze ciężej mają sieroty....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

304 użytkowników ma tytuł Diabły z Saints na półkach głównych
  • 177
  • 127
52 użytkowników ma tytuł Diabły z Saints na półkach dodatkowych
  • 19
  • 7
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Okładka książki Fantazmaty 3 Joanna W. Gajzler, Antoni Kaja, Filip Laskowski, Przemek Morawski, Marcin Rusnak, Magdalena Świerczek-Gryboś
Ocena 7,0
Fantazmaty 3 Joanna W. Gajzler, Antoni Kaja, Filip Laskowski, Przemek Morawski, Marcin Rusnak, Magdalena Świerczek-Gryboś
Okładka książki Tarnowskie Góry Fantastycznie 3 Anna Askaldowicz, Witold Jabłoński, Anna Kańtoch, Anna Krztoń, Paweł Kwiatek, Kazimierz Kyrcz jr, Marta Magdalena Lasik, Marcin Rusnak, Wit Szostak, Agnieszka Włoka, Anna Maria Wybraniec, Zeter Zelke
Ocena 7,6
Tarnowskie Góry Fantastycznie 3 Anna Askaldowicz, Witold Jabłoński, Anna Kańtoch, Anna Krztoń, Paweł Kwiatek, Kazimierz Kyrcz jr, Marta Magdalena Lasik, Marcin Rusnak, Wit Szostak, Agnieszka Włoka, Anna Maria Wybraniec, Zeter Zelke
Okładka książki Fantazmaty 1 Piotr Borlik, Kamila Dankowska, Piotr Gruchalski, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Alicja Janusz, Dawid Kain, Magdalena Kucenty, Kazimierz Kyrcz jr, Jacek Łukawski, Paweł Majka, Tomasz Przyłucki, Krzysztof Rewiuk, Ahsan Ridha Hassan, Marcin Rusnak, Andrzej W. Sawicki, Agnieszka Sudomir, Anna Szumacher, Alicja Tempłowicz, Istvan Vizvary, Michał J. Walczak, Dawid Wiktorski
Ocena 6,9
Fantazmaty 1 Piotr Borlik, Kamila Dankowska, Piotr Gruchalski, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Alicja Janusz, Dawid Kain, Magdalena Kucenty, Kazimierz Kyrcz jr, Jacek Łukawski, Paweł Majka, Tomasz Przyłucki, Krzysztof Rewiuk, Ahsan Ridha Hassan, Marcin Rusnak, Andrzej W. Sawicki, Agnieszka Sudomir, Anna Szumacher, Alicja Tempłowicz, Istvan Vizvary, Michał J. Walczak, Dawid Wiktorski
Marcin Rusnak
Marcin Rusnak
Urodziłem się we Wrocławiu w 1984 roku. Dzieciństwo i okres dojrzewania przebimbałem wesoło: grając na komputerze ile wlezie, czytając fantastykę i zastanawiając się, co tu ze sobą począć. W końcu z braku lepszych pomysłów poszedłem na wrocławski uniwerek, a konkretniej – na anglistykę. Na uczelni radziłem sobie na tyle znośnie, że po magisterce (poświęconej, nawiasem mówiąc, Mrocznej Wieży Stephena Kinga) zostałem na studiach doktoranckich. A czym tam się zajmuję? Fantastyką, rzecz jasna. Anglojęzyczną, dla dzieci i młodzieży. I śmiercią. Namiętnie, choć nie wiem, czy to akurat dobrze o mnie świadczy. Moja przygoda z pisaniem trwa nie od dziś, a jej zamierzchłe początki są obecnie głównie powodem do śmiechu lub zażenowania. O tym, że jakoś mi to wychodzi, świadczą wygrane konkursy (Platynowy Kałamarz 2009, Horyzonty Wyobraźni 2009, konkurs Cyberpunk w ramach Falkonu 2010, Świetlne Pióro 2011, konkurs w ramach Wrocławskich Dni Fantastyki 2011) oraz rosnąca liczba publikacji. Naprawdę poważnie myślę o pisaniu od niedawna - głównie za sprawą umowy podpisanej z lubelskim Wydawnictwem Ifryt. Jestem też członkiem Ligi Piszących Dżentelmenów. Na to, jak piszę, wpływ ma wiele czynników. Najważniejszym są bez wątpienia inne książki. Do moich ulubieńców z kręgu fantastyki należą Neil Gaiman i Andrzej Sapkowski, ale żeby wymienić wszystkich lubianych potrzebowałbym naprawdę duuuużo czasu. Z pisarzy bardziej mainstreamowych wprost przepadam za Paulem Austerem i Ernestem Hemingwayem. Ulubiona książka? ”Amerykańscy bogowie” Gaimana i cały Wiedźmin Sapkowskiego, ale jakiś czas temu “Ziemia pod jej stopami” Salmana Rushdiego dosłownie zjarała mi mózg i wciąż nie mogę się otrząsnąć.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

SeeIT Jagna Rolska
SeeIT
Jagna Rolska
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Jagny Rolskiej i muszę przyznać, że bardzo udane. Książkę dostałam w nagrodę w zabawie „Jesień z polskimi autorami” i sięgnęłam po nią z dużą ciekawością – tym bardziej że fantastyka to gatunek, który naprawdę lubię. „SeeIT” czytało mi się bardzo dobrze. Akcja jest dynamiczna, tempo szybkie, a cały czas coś się dzieje. Dużym plusem jest motyw nowoczesnych technologii – takich, które w wielu aspektach już dziś są obecne w naszym codziennym życiu. To sprawia, że książka z jednej strony wciąga, a z drugiej… trochę przeraża. Bo wizja świata, w którym jesteśmy sterowani, manipulowani i kontrolowani, wydaje się niepokojąco realna i wcale nie tak odległa. Fabuła jest ciekawie przemyślana, a pomysł na świat przedstawiony naprawdę robi wrażenie. Bohaterowie zostali wykreowani w sposób przemyślany – każdy z nich pochodzi z innej warstwy społecznej, urodził się w innym czasie i patrzy na rzeczywistość z zupełnie innej perspektywy. To zderzenie różnych doświadczeń i punktów widzenia bardzo dobrze ze sobą współgra i pozwala nam stopniowo odkrywać ten świat na nowo. Zakończenie jest intrygujące i pozostawia wyraźny niedosyt – taki, który sprawia, że nie pozostaje nic innego, jak sięgnąć po kolejny tom. Jeśli lubicie dystopijną fantastykę, nowoczesne technologie i historie, które zmuszają do refleksji, „SeeIT” zdecydowanie warto poznać.
myszaczyta - awatar myszaczyta
oceniła na72 miesiące temu
Uczeń Nekromanty. Tom 1 E. Raj
Uczeń Nekromanty. Tom 1
E. Raj
Dobra! "Plaga" to naprawdę dobre dark fantasy. Chwilami obrzydliwe, duszne i ciemne, ale niewątpliwie dobre. Ella Raj ma tendencję do retardacji i akurat w tym przypadku nie są to opisy, które za każdym razem wnoszą jakąś wartość merytoryczną do powieści, ponieważ czasem Autorka jakby z rozpędu i zapomnienia zagłębia się w tematykę odbiegającą od meritum. Ale... to trzeba Raj oddać, pióro ma niesamowite. Lekkość dialogów i narracji to jest mocny atut książki. To się zwyczajnie samo czyta, "wchodzisz" w ten świat jak nóż w masło, choć w "Pladze" wątków jest bardzo dużo. Kolejny plus to wielowątkowość właśnie, dzieje się bowiem wiele rzeczy, prawie jednocześnie, ale dzięki temu akcja nie zwalnia tempa nawet na chwilę. Jest mocno rozbudowana os fabularna, która koncentruje się na tytułowym uczniu nekromanty- Norgalu, jednakowoż wszystkie równie mocno zarysowane wątki splatają się z jego osobą. Widać tu chirurgiczną precyzję, doskonale przemyślane uniwersum, wybitnie rozrysowane i scharakteryzowane postacie, które mają swoją rolę do odegrania od samego początku, gdy tylko wchodzą do gry. Poruszone są tu wątki łączenia ras, bo w "Pladze" jest ich oprócz ludzkiej kilka. Dość sporo wysiłku Raj włożyła w stworzenie chorej, kazirodczej miłości, która szokuje i zaskakuje. Jest wiele magii, tej dobrej, ale też tej gorszej- nekromanckiej, i tu też Autorka rozwinęła skrzydła wyobraźni, co było zresztą dobrym posunięciem i pomysłem.
Tanashiri - awatar Tanashiri
ocenił na83 lata temu
Distortion Cezary Zbierzchowski
Distortion
Cezary Zbierzchowski
Książka przeczytana w ramach FKK] „Distortion” to już trzecia książka w stworzonym przez autora Świecie Rammy, ale nie trzeba czytać poprzednich historii, żeby ją zrozumieć. Ja nie czytał_m i wszystko było jasne. Jedyne, co tak naprawdę łączy tą powieść z poprzednią, to główny bohater, Markus Trent, który był już centralną postacią w jednej z historii w zbiorze opowiadań „Requiem dla Lalek”. Wszystkie wydarzenia są opowiadane z pierwszej osoby. Mówi on o zbrojnej interwencji/misji stabilizacyjnej przez wojska Rammy w Remarku, tuż po wojnie Remarsko-Gottańskiej. Tak jak inny użytkownik „LubimyCzytać” napisał, na pierwszy plan wysuwają się realia wojny. Widać że autor brał garściami z historii o wojnach na Bliskim Wschodzie, w Iranie i Iraku. W Posłowiu sam autor mówi o tym, ale nawet ktoś z ogólna wiedzą o tych konfliktach od razu załapie nawiązania/inspiracje. Realia żołnierzy w tego typu konfliktach są napisane w taki sposób, że nie są kreowani na żadnych bohaterów, tak jak np.: w filmie „Snajper”, ale jako normalni ludzie z normalnymi problemami. Bród, smród, niedoświadczeni młodzi ludzie, przedwczesna głupia śmierć, wszystko i jeszcze więcej jest tutaj opisane jako coś, co się po prostu dzieje i nie warto tego ukrywać. Kraj Remarku też został ładnie zrealizowany, jako kraj powojenny który próbuje się po niej podnieść, gdzie grupy bojówkowe oraz partyzanci walczą ze sobą oraz przeciwko wojsku Rammy. Trudno powiedzieć czy ich czyny są słuszne, bo powieść nie rozwija na tyle tych wątków żeby odpowiedzieć na to pytanie, ale nie o tym jest ta historia. Pojawia się tutaj też wątek science-fiction ale nie ma on dużego znaczenia przez 3/4 książki. Wszystko zaczyna się od „Ester” i dziwnych zjawisk na pustyni wokół placówki „Distortion”. Kiedy nasza grupa żołnierzy dojeżdża do tego miejsca, to dopiero wtedy ten cały wątek daje o sobie znać w pełnej okazałości, jednak wcześniej autor daje nam małe okruszki związane z tym miejscem i co się tam stało oraz dzieje. Rozwiązane tej, można powiedzieć zagadki, jest całkiem satysfakcjonujące i nie uważam że stracił_m czas czytając tą książkę. Jeśli spodziewaliście się militarnej książki science-fiction z robotami itd., to niestety lub stety musicie się bez tego obejść. „Distortion” jest historią o tym jaka wojna jest bez sensu oraz o brudzie jaki każdy z nas w sobie posiada.
majsrud_kulturalnie - awatar majsrud_kulturalnie
ocenił na71 miesiąc temu
Minas Warsaw Magdalena Kozak
Minas Warsaw
Magdalena Kozak
Moje pierwsze spotkanie z panią Kozak nastąpiło przy okazji serii "Nocarz" i z perspektywy czasu wspominam tamte lektury jako przyjemne, szybkie czytadła. Co prawda moja opinia o wampirzych oddziałach specjalnych niespecjalnie uległa zmianie i uważam, że gdyby ktoś wówczas trochę autorce pomógł, mogłaby mieć naprawdę BOMBOWĄ powieść debiutancką. Ale i tak nie było źle.

Dzięki "Minas Warsaw" wiem już, że jeśli jakiś czarodziej zechce nawiedzić moje skromne miasteczko, to nie ma co liczyć na pozytywny rozwój wypadków. Co prawda na początku było śmiesznie, momentami przerażająco, w większości bardzo ciekawie i wciągająco ALE.
Spodziewałam się trochę innego "połączenia" dwóch głównych wątków, bo to, które mamy jest trochę naciągane (mniej więcej w stylu "Nie bardzo wiem jak to zrobić, żeby było dobrze, więc zrobię kompletnie od czapy". Było się tam, robiło się takie rzeczy we własnych tekstach).

Spodziewałam się też trochę innego zakończenia, ale może dobrze, że jest takie a nie inne. Nie jest do końca słodko, a jednak wybory głównego bohatera na sam koniec książki są dla mnie satysfakcjonujące.

Naprawdę polubiłam się z głównymi bohaterami. Miło spędziłam z nimi czas (pochłonęłam tę powieść w mniej niż tydzień, a jest co czytać!) i świetnie się bawiłam, przeżywając z nimi przygody. Autorka niewątpliwie nie próżnowała od czasu "Nocarza" i "Minas Warsaw" czyta się lekko, płynnie, bez zgrzytów. Chociaż Kozak nie stroni od kuchennej łaciny (co uważam za bardzo "życiowe" i dodające swoistej przaśności) to potrafi też fajnie stylizować wypowiedzi bohaterów (może nie jak Sapkowski, ale nieźle to wychodzi) przez co wychodzą jej pełnokrwiści i żywi.
A główny-główny bohater to ktoś, z kim czytelnik zdecydowanie mógłby się utożsamić przez większość powieści.

Więc jeśli wasze czytelnictwo ostatnio trochę zardzewiało albo czekacie na powiew świeżości, to "Minas Warsaw" będzie takim uchyleniem okna, żeby odetchnąć, wyjrzeć i sprawdzić czy coś ciekawego dzieje się za płotem.
Ania - awatar Ania
oceniła na64 miesiące temu
Gruzy. Antologia postapo Paulina Klimentowska
Gruzy. Antologia postapo
Paulina Klimentowska Kornel Mikołajczyk Magdalena Świerczek-Gryboś Jarosław Klimentowski Artur Olchowy Edward Strun Agata Suchocka Roland Hensoldt Magdalena Anna Sakowska Radek Puchała Marcin Bartosz Łukasiewicz Łukasz Rzadkowski Wiktor Matyszkiewicz Aleksandra Bednarska Natalia Klimaszewska Lidia Gręda Jarosław Dobrowolski Feranos Agata Francik Dominika Vicente Michał Korzun
Jeśli chodzi o tę antologię, to prześladuje mnie pech. Była to pierwsza pozycja po którą siegnąłem w Audiotece. I gdzieś w połowie drugiego tomu (audiobook był podzielony) Audioteka skasowała ją w całości z zasobów. Po zdobyciu wersji papierowej, utknąłem na długim i nudnym "Podróż ludzi bez twarzy" Magdaleny Sakowskiej. Długi, rozwlekły utwór, bez wyraźnej fabuły, chaotyczne poprowadzona narracja oczami różnych bohaterów, pełna męczącego "inkluzywnego" języka nowomowy - moje najbardziej traumatyczne przeżycie literackie ostatnich 12 m-cy! Bo tyle mi zajeło zapoznanie się z całą antologią, uwzględniając wszystkie przeciwności losu. Drugie najsłabsze opowiadanie to "Kiedy zgaśnie światło" Michała Korzuna, konwecja fantasy niezbyt pasuje do post-apo, ale co kto lubi. Do słabych zaliczam też "Ci, którzy nie chodzą na czterech" - Kornela Mikołajczyka, wydumane, nierealistyczne, podobnie "Moja apokalipsa" - Agaty Francik, oniryczne, i badziej jak mówi tyt. dotyczący jakiejść wewnetrznej apokalipsy , niż post-apo. Reszta opowiadań zdecydowanie bardziej na plus. Są i "madmaxowe" i takie bardziej kameralne. Mi najbardziej utkwiły w pamięci "Suczki" Agaty Suchockiej, "Walka o wodę" Edwarda Struna, "Azyl" Dominiki Vivente, "Manicure na Anetę" Aleksandry Bednarskiej, "Do ostatniej linijki kodu" Natalii Klimaszewskiej, "Pierwszego lipca tam gdzie zwykle" Marcina Łukaszewicza... Mamy tu to czego spodziewamy się od gatunku - pustynie, podziemia i miasta po zagładzie, jakiś przetrwańców, w klanach, grupach, czy samotników pełnych wszczepów, ulepszeń czy nawet mechanicznych bohaterów. Duży udział pań w tym zestawieniu, każe sądzić, że żeńska część twórców z dużą pewnością siebie eksploruje takie tematy, z niezłymi pomysłami i dobrym skutkiem. Pomimo pewnych słabości, typowych dla antologii, daję wysokie 7/10. Chciałbym dać 6,5/10 jednak tutejsza punktacja nie pozwala, więc ten + 0,5 trochę na kredyt.
nordvargr - awatar nordvargr
ocenił na77 miesięcy temu

Cytaty z książki Diabły z Saints

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Diabły z Saints