Naszyjnik z turmalinem

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-07-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-07-31
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381474924
W ŻYCIU NIC NIE JEST PRZYPADKOWE
Florentyna Sulimirska nie spodziewała się, że służbowy wyjazd może zmienić całe jej życie. Miała jedynie wziąć udział w lokalnym festiwalu sztuki regionalnej, lecz okazało się, że trafiła do miejsca, w którym czekano na nią od lat.
Naszyjnik z turmalinem jest niezwykle barwną, wciągającą i pełną humoru opowieścią o lokalnych zatargach w tysiącletniej Wiślicy, gdzie w zgodzie z mieszkańcami żyją duchy przeszłości i magia zaklęta w rodowych artefaktach. Florentyna zatapia się w tej na pozór sielankowej miejscowości, jednak przy każdym kroku odkrywa tajemnice, które wywracają do góry nogami całe jej życie.
Będzie przemierzać niesamowitą okolicę, na szyi mając rodowy medalion z gryfem, a u boku nieustraszonego wilka. Wszystko po to, aby dowiedzieć się, jaką przyszłość zgotowali jej pradawni.
Kup Naszyjnik z turmalinem w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Naszyjnik z turmalinem
Poznaj innych czytelników
59 użytkowników ma tytuł Naszyjnik z turmalinem na półkach głównych- Przeczytane 37
- Chcę przeczytać 20
- Teraz czytam 2
- Posiadam 4
- Audiobook 2
- 2025 2
- Przeczytane 2024 2
- Przeczytane w 2019 1
- Audiobooki 1
- Ulubione 1
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Naszyjnik z turmalinem
Spędziłam przy tej książce naprawdę dobry czas historia wciągnęła mnie od pierwszych stron i czytało się ją z dużą przyjemnością. Myślałam, że będzie to zwykły romans, a tu taka niespodzianka: duchy, magia, tajemnica! Świetne połączenie gatunków i klimatu. Szkoda tylko, że nie ma drugiej części, bo chętnie sięgnęłabym po kontynuację. Polecam!
Spędziłam przy tej książce naprawdę dobry czas historia wciągnęła mnie od pierwszych stron i czytało się ją z dużą przyjemnością. Myślałam, że będzie to zwykły romans, a tu taka niespodzianka: duchy, magia, tajemnica! Świetne połączenie gatunków i klimatu. Szkoda tylko, że nie ma drugiej części, bo chętnie sięgnęłabym po kontynuację. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ opisu książka zapowiadała się na ciekawą, lekką lekturę, która może umilić czas. Niestety, mimo obiecującego początku i naprawdę interesującego pomysłu, lektura okazała się mniej wciągająca, niż się spodziewałam.
Autorka stworzyła świat magii i tajemnicy – mamy tu nieświadomą swojej mocy dziedziczkę, małe miasteczko z własną atmosferą, a nawet odrobinę humoru, który jest zdecydowanie jednym z większych plusów tej książki. Niestety, na dobrym pomyśle się kończy.
Historia momentami traci tempo, główna akcja zostaje zbyt szybko podprowadzona, a liczne wątki poboczne i mnogość postaci mogą przyprawić o zawrót głowy. Zabrakło mi miejsca na rozwinięcie postaci i ich historii, a także na pogłębienie wewnętrznej przemiany głównej bohaterki – jej akceptacji własnej, nowej tożsamości.
To książka z potencjałem - jeśli ktoś lubi lekkie, humorystyczne historie z nutką magii i nie przeszkadza mu lekki chaos narracyjny, może mimo wszystko znaleźć tu coś dla siebie.
Z opisu książka zapowiadała się na ciekawą, lekką lekturę, która może umilić czas. Niestety, mimo obiecującego początku i naprawdę interesującego pomysłu, lektura okazała się mniej wciągająca, niż się spodziewałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka stworzyła świat magii i tajemnicy – mamy tu nieświadomą swojej mocy dziedziczkę, małe miasteczko z własną atmosferą, a nawet odrobinę humoru, który jest...
Każdy z nas czasem potrzebuje lekkiej i przyjemnej książki która u niektórych pomoże przełamać zastój czytelniczy a u innych taka lekturka pozwoli wciągnąć się w czytanie jeżeli ktoś nie robi tego z zapałem i chęcią. Florentyna Sulimirska - główna bohaterka, spotyka się z przypadkiem (a może jednak przeznaczeniem 😉) zostaje wysłana w podróż służbową do Łysej Góry. Jednak okazuje się, że to miejsce czeka na nią od tysiącleci. Kobieta z pomocą nowo poznanych przyjaciół natrafia na ciekawą historię rodzinną 🤫. Jest to książka która rozpoczęła moją przygodę z czytaniem i mimo pierwszego przeczytania to jej czar nie prysł i chętnie sięgam po nią ponownie. Jestem niestety zawiedziona, że nie zapowiada się na drugi tom, jednak nadzieja umiera ostatnia...
Każdy z nas czasem potrzebuje lekkiej i przyjemnej książki która u niektórych pomoże przełamać zastój czytelniczy a u innych taka lekturka pozwoli wciągnąć się w czytanie jeżeli ktoś nie robi tego z zapałem i chęcią. Florentyna Sulimirska - główna bohaterka, spotyka się z przypadkiem (a może jednak przeznaczeniem 😉) zostaje wysłana w podróż służbową do Łysej Góry. Jednak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobała się. Choć kurczę...to pierwszy tom, o czym przeczytałam na końcu i obawiam się, że kolejnych może nie być, bo ich nic nie zapowiada...Dla mnie lekka, z humorem historia o tajemnicy z przeszłości przepleciona rzeczywistością. No i pokazany jest schemat dzisiejszej władzy i zależności od niej. Lekka historia Florentyny, która przypadkiem odkrywa swoje korzenie, spotyka ducha prababki i bardzo nowoczesnych ... duchownych :) Tu tajemnica goni tajemnicę, a na końcu, no cóż ginie naszyjnik, w ten sposób otwierając kolejną jeszcze nie odkrytą tajemnicę...
Podobała się. Choć kurczę...to pierwszy tom, o czym przeczytałam na końcu i obawiam się, że kolejnych może nie być, bo ich nic nie zapowiada...Dla mnie lekka, z humorem historia o tajemnicy z przeszłości przepleciona rzeczywistością. No i pokazany jest schemat dzisiejszej władzy i zależności od niej. Lekka historia Florentyny, która przypadkiem odkrywa swoje korzenie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy z nas od czasu do czasu potrzebuje lektury łatwej, lekkiej i przyjemnej. Taką jest właśnie „Naszyjnik z turmalinem” Katarzyny Antoniny Ostrowskiej. Za główną bohaterką o niebanalnym imieniu trafiamy do miasteczka Łysa Góra, gdzie wraz z nią doświadczamy coraz to bardziej niesamowitych przeżyć, gdzie na zwykłą codzienność ogromny wpływ ma nieznajoma siła, magia, czytanie w myślach i pies, który jest wilkiem. Do tego plejada mieszkańców o imionach i nazwiskach rodem z historycznych annałów. W zasadzie to mogłabym mieć takie problemy jak bohaterka:)
Fajna lekka lektura, która będzie miała ponoć ciąg dalszy.
Każdy z nas od czasu do czasu potrzebuje lektury łatwej, lekkiej i przyjemnej. Taką jest właśnie „Naszyjnik z turmalinem” Katarzyny Antoniny Ostrowskiej. Za główną bohaterką o niebanalnym imieniu trafiamy do miasteczka Łysa Góra, gdzie wraz z nią doświadczamy coraz to bardziej niesamowitych przeżyć, gdzie na zwykłą codzienność ogromny wpływ ma nieznajoma siła, magia,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapowiadało się ciekawie i zabawnie lecz w miarę czytania moje zaintetesowanie zdecydowanie zmalało przez co lektury nie zaliczam do ciekawych.
Zapowiadało się ciekawie i zabawnie lecz w miarę czytania moje zaintetesowanie zdecydowanie zmalało przez co lektury nie zaliczam do ciekawych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to:Naszyjnik był lodowato zimny. Nie była w stanie go rozgrzać, nawet trzymając w zamkniętej dłoni.[...] Tymczasem medalion z gryfem żył własnym życiem."
Każda dziewczynka, nastolatka, kobieta posiada naszyjnik... a co, gdyby on był kluczem do rozwikłania pewnej tajemnicy?
Florentyna Sulimirska szykując się na zasłużony odpoczynek nieoczekiwanie odbiera telefon z pracy. Okazuje się, że musi przełożyć swój urlop, ponieważ koleżanka z pracy się rozchorowała i jest zmuszona do zastąpienia jej w delegacji. Flo ma wziąć udział w festiwalu z okazji tysiąclecia istnienia Łysej Góry. Kiedy dociera do miejscowości, która niebawem obchodzić będzie rocznicę, wygląda na to, że trafia przypadkiem do miejsca, które od dawna jest jej przeznaczone. Co takiego skrywa to miasto i do czego Sulimirska jest tam niezbędna?
Książka "Naszyjnik z turmalinem" Katarzyny Antoniny Ostrowskiej to nietuzinkowa powieść z humorem.Książkę czyta się szybko, jednak czy...przyjemnie?
Styl autorki - niestety - troszkę mnie rozczarował, aczkolwiek rozumiem, dlaczego pisała takim językiem, a nie innym, dlatego też pod tym kątem nie będę się rozpisywać.
Narracja była prowadzona w osobie trzeciej, w konsekwencji czego przyglądamy się bohaterom z boku, a nie wchodzimy w ich umysły.
Przyznam szczerze, że bohaterów było dużo i z początku nader często się gubiłam w tym - kto jest kim. Nie brakowało urzędników, lizusów i kobiet, które są uważane za "osiedlowy monitoring", które o wszystkim muszą wiedzieć pierwsze, a także nie brakowało nawet - duchów - które nawiedzały dawno opuszczony pałac.
Fabuła dość ciekawa, jednak bardzo dużo tematów pobocznych, w których czytelnik topił się niczym w oceanie Spokojnym.
Mamy rozterki pobocznych bohaterów, konflikt w sprawie miejsca urządzenia lokalnego festiwalu i wiele innych, przez co ja osobiście nie potrafiłam się w tą powieść wciągnąć, byłam jednak bardzo ciekawa paranormalnej strony tej powieści i nurtuje mnie, jak zakończy się przygoda Florentyny Sulimirskiej i jej naszyjnika, z którym się nie rozstaje.
Mimo wszystko myślę, że mogę ją polecić tym, którzy szukają lekkiej lektury, przy której skupienie nie jest wymagane, ponieważ nawet przy maksymalnym skupieniu czytelnik może się pogubić, no chyba, że w trakcie czytania sporządza notatki.
:Naszyjnik był lodowato zimny. Nie była w stanie go rozgrzać, nawet trzymając w zamkniętej dłoni.[...] Tymczasem medalion z gryfem żył własnym życiem."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażda dziewczynka, nastolatka, kobieta posiada naszyjnik... a co, gdyby on był kluczem do rozwikłania pewnej tajemnicy?
Florentyna Sulimirska szykując się na zasłużony odpoczynek nieoczekiwanie odbiera telefon z pracy....
Zabawna, ciekawa, wciągająca. Nieco powierzchowna, jakby autorce nie chciało się zagłębiać w postaci. Przypomina klasyczne powieści Joanny Chmielewskiej (to komplement). Dla wszystkich miłośników lekkich powieści z tajemnicą... Podobno powieść z kluczem ;-)
Zabawna, ciekawa, wciągająca. Nieco powierzchowna, jakby autorce nie chciało się zagłębiać w postaci. Przypomina klasyczne powieści Joanny Chmielewskiej (to komplement). Dla wszystkich miłośników lekkich powieści z tajemnicą... Podobno powieść z kluczem ;-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrezent od wydawnictwa Novae Res, za który bardzo dziękujemy ❤
Książka jest chudzielcem, posiada tylko 230 stron, ale za to jakich barwnych i niespodziewanych. Florentyna nagle zostaje oddelegowana do organizacji obchodów 1000- lecia Łysej Góry. Tu zaczyna się świetna historia o niesamowitych zbiegach okoliczności, magii i codziennym życiu małej miejscowości.
Postacie są bardzo realistyczne i przejrzyste. Mamy główny wątek, czyli przygody Flo, oraz perypetie życia postaci drugoplanowych, których może jest trochę dużo, ale zapewniam, że wszystkich pokochacie. Cała fabuła kręci się wokół obchodów 1000-lecia oraz dziedzica, którym okazuje się nie kto inny jak nasza Florka.
Przezabawne plotkary, opactwo i samorządowcy tworzą świetne tło. Intrygi w gminie i ośrodku kultury, mały sklepik gdzie wszystkiego się dowiesz, dosłownie samo życie w małomiasteczkowym stylu. Magia oraz duchy przodków również są jedyne w swoim rodzaju, całość jest utrzymana w nieco komediowym klimacie, dzięki czemu powieść czyta się lekko i przyjemnie, nawet gdy fabuła wydaje się być trochę zagmatwana. Samo wydanie książki także jest bardzo przyjemne dla oka, ładna kolorystyka i prostota okładki idealnie wpasowują się w zabawny klimat powieści. Podsumowując, dla mnie ta powieść to taki Harry Potter w Wilkowyjach(nawet Severus Snape się pojawia!),może nie jest to dzieło epokowe, ale miłe czytadło, do którego z chęcią będę wracać. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom
~Mimbla
Prezent od wydawnictwa Novae Res, za który bardzo dziękujemy ❤
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest chudzielcem, posiada tylko 230 stron, ale za to jakich barwnych i niespodziewanych. Florentyna nagle zostaje oddelegowana do organizacji obchodów 1000- lecia Łysej Góry. Tu zaczyna się świetna historia o niesamowitych zbiegach okoliczności, magii i codziennym życiu małej miejscowości.
Postacie są...
IG: @studentkaczyta
„To, co nazywasz przypadkiem, może się okazać przeznaczeniem”
Po przeczytaniu opisu na tylnej okładce książki „Naszyjnik z turmalinem”, byłam bardzo zaintrygowana. Już samo imię bohaterki oraz nazwa miejscowości sprawiły, że chciałam zagłębić się w historię Łysej Góry oraz poznać losy Florentyny Sulimirskiej.
Florentyna Sulimirska ma około pięćdziesięciu lat, na co dzień mieszka w Krakowie i nagle zostaje wysłana na wyjazd służbowy do Łysej Góry w województwie świętokrzyskim. Ma uczestniczyć w obchodach tysiąclecia tego miasta, których zwieńczeniem ma być konkurs tańca. Na miejscu poznaje dość osobliwą grupę ludzi: samorządowców, zakonników oraz lokalne plotkary. Oprócz perypetii z wójtem, w czasie akcji książki Florentyna dowiaduje się, że jest ona rozwiązaniem pewnej nieco mrocznej tajemnicy związanej z dziedzictwem majątku. A tym majątkiem jest zagadkowy pałac oraz zamek.
Na początku chcę zwrócić uwagę na okładkę. Od razu mnie urzekła. Połączenie kolorów, tło, font, rysunkowa postać - w prostocie siła. Aż chce się sięgać po tę książkę.
Bohaterowie także mnie urzekli. Grupa samorządowców skonstruowana z humorem, postacie osobliwe, prawdziwe i nieprzerysowane. Może trochę ich za dużo - do końca historii nadal mi się mylili i nie za bardzo pamiętałam, który czym się zajmował. Główna bohaterka, Florentyna, wydała mi się bardzo przyjemna. Jest kobietą odważną, zdeterminowaną, nie da sobie wejść na głowę. Mało wiemy o jej życiu osobistym. Dominika także bardzo polubiłam. Jest miły, pomocny i przyjazny. Bardzo przypadł mi do gustu też duch Olgi oraz jej „asystenci” - rozbawiają czytelnika do łez. Bohaterów naprawdę wprowadzonych jest sporo, niby każdy ma swoją odpowiednią rolę, ale mogłoby być ich trochę mniej.
Sama historia - w porządku. Ale jak dla mnie trochę zagmatwana. Czary, magia, dziedzictwo, historia miasta, perypetie w gminie, obchody tysiąclecia, wilk, świecący naszyjnik, tajemnice i zagadki. Troszkę tego dużo, a książka ma tylko 230 stron. Mimo tego, muszę przyznać, że książka mnie wciągnęła. Co prawda w pewnych momentach miałam myśl „O co chodzi?”, ale z ciekawością szłam dalej. Co kto lubi.
Książka wydana jest bardzo fajnie. O okładce już wspominałam, format fajny, font przyjemny do czytania. Nie znalazłam rażących błędów. Generalnie, jak dla mnie, wydanie na wielki plus.
Styl pisania autorki - bardzo lekki i przyjemny. Czyta się szybko, nie ma zbędnych ozdobników czy opisów. Katarzyna Ostrowska na końcu książki obiecuje drugi tom - ja bardzo chętnie przeczytam :)
IG: @studentkaczyta
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„To, co nazywasz przypadkiem, może się okazać przeznaczeniem”
Po przeczytaniu opisu na tylnej okładce książki „Naszyjnik z turmalinem”, byłam bardzo zaintrygowana. Już samo imię bohaterki oraz nazwa miejscowości sprawiły, że chciałam zagłębić się w historię Łysej Góry oraz poznać losy Florentyny Sulimirskiej.
Florentyna Sulimirska ma około...