rozwińzwiń

Trzecia księga

Okładka książki Trzecia księga autora Adam Abler, 9788365891341
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Trzecia księga
Adam Abler Wydawnictwo: Oficynka kryminał, sensacja, thriller
370 str. 6 godz. 10 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2018-10-10
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-10
Liczba stron:
370
Czas czytania
6 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365891341
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Trzecia księga w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Trzecia księga



książek na półce przeczytane 2962 napisanych opinii 534

Oceny książki Trzecia księga

Średnia ocen
6,3 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Trzecia księga

avatar
1073
865

Na półkach: , ,

Koniec stycznia nie zachwycił mnie czytelniczo. Kolejna powieść, którą skończyłam z przymusu. A zapowiadała się całkiem nieźle. Spodobało mi się wprowadzenie w historię i pokazanie dość intrygująco dwójki głównych bohaterów.

Później niestety coś siadło i to na tyle mocno, że nie mogłam rozkleić powiek, tak mocno się zamykały. Zabrakło mi w tej historii energii i życia. Były momenty kiedy się budziłam i były one tylko wtedy jak na horyzoncie pojawiała się dwójka postaci drugoplanowych. Sylvia, która wprowadzała energię do tej powieści i Nico, którego wątek bardzo mnie zainteresował.

Myślę, że ta historia miała ogromny potencjał. Uwielbiam łącznie powieści z historią a tutaj dodatkowo Autor wprowadził fajny wątek szamański. Jednak niestety to tym razem nie wystarczyło aby uzyskać moją miłość ponieważ Pan Adam zdecydowanie zbyt mocno poszedł w kierunku filozoficzno - duchowo - religijnym. I to też nie jest złe i potrafię się odnajdywać w takich treściach, w końcu skończyłam Teologię... Jednak nie zaskoczyło...

Koniec stycznia nie zachwycił mnie czytelniczo. Kolejna powieść, którą skończyłam z przymusu. A zapowiadała się całkiem nieźle. Spodobało mi się wprowadzenie w historię i pokazanie dość intrygująco dwójki głównych bohaterów.

Później niestety coś siadło i to na tyle mocno, że nie mogłam rozkleić powiek, tak mocno się zamykały. Zabrakło mi w tej historii energii i życia....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
960
842

Na półkach:

(…) Skończyła czytać, czując, jakby cały świat wokół był nierealny. Jakie jest prawdopodobieństwo, że profesor pisał książkę o przeoryszy Teresie, że ona przejęła pisanie tej powieści i że oboje byli przez cały ten czas właścicielami nieznanego dzieła świętej Teresy. (…)

Ta książka jest dość specyficzna. Dużo w niej jest opisów dotyczących życia bohaterów, ale nie brakuje w niej również ciekawych dialogów.

Fabuła została napisana dwutorowo i przenosi czytelnika do dwóch różnych okresów czasowych.

Fabuła pierwsza to historia życia zakonnicy Teresy, żyjącej kilka stuleci przed głównymi bohaterami, czyli Abelie i Paolo. Mamy w niej nieco nostalgii i romantyzmu, oraz wiele ciekawych wątków dotyczących życia przeoryszy.

Fabuła druga to współczesność i życie dotyczące pisarza i jego asystentki, z odrobiną erotyki i seksu oraz sporą dawką filozofii, głównie w dialogach, w których bohaterowie prowadzą iście filozoficzne dyskusje.

Na okładce książki zostało napisane: „znacznie więcej niż thriller”. No cóż, mnie ta książka nie „porwała” tak jak prawdziwy thriller, ja nawet nie jestem w stanie określić tej powieści jako taki gatunek. Moim zdaniem jest to bardziej powieść psychologiczna.

Jeśli mam być szczera, to bardziej zainteresowała mnie fabuła dotycząca przeoryszy Teresy niż fabuła współczesna dotycząca pisarza i jego asystentki, chociaż wpleciony w nią wątek starej księgi, o którą zabiega, a właściwie zainteresowanych jest nią wiele osób, jest nieco intrygujący i sensacyjny.

Główni bohaterowie nie są osobowościowo wykreowani zbyt wyraźnie i jak dla mnie, to cały czas krąży wokół nich jakieś niedopowiedzenie.

Mamy tutaj mocne wątki psychologiczno-filozoficzne, poruszane zwłaszcza w rozmowach bohaterów. Myślę, że dla wielu czytelników będą bardzo ciekawe, mnie jednak one nie wciągały tak, jak pewnie oczekiwał tego autor, chociaż muszę przyznać, że tematy tych rozmów były czasami ważne z punktu widzenia historycznego lub filozoficznego.

Zainteresował mnie natomiast wątek dotyczący reinkarnacji, który został przedstawiony zarówno jako coś w rodzaju spostrzeżeń naukowych jak i jako coś w rodzaju duchowości.

(…) I jeszcze jej fantazje, że mogłaby być wcieleniem przeoryszy. Pojawiła się kolejna myśl: trzeba sprawdzić, czy święta Teresa tak samo jak ta wymyślona przez nią żyła w szesnastym wieku. (…)



Zdjęcie znalezione w Internecie
Ciekawym okazał się również wątek dotyczący leczenia za pomocą gongów. Dla nas, ludzi żyjących szybko, w ciągłym pośpiechu, trudna być może do zrozumienia jest metoda leczenia wywodząca się od tybetańskich mnichów. I przyznam szczerze, że po skończeniu lektury nie mogłam się oprzeć ciekawości i oczywiście zaczęłam przeszukiwać Internet, aby dowiedzieć się więcej na temat medytacji i wspomnianych w powieści gongów.

Jak już wspomniałam wcześniej, ta książka jest dość specyficzna. Fabułę łączy pewnego rodzaju intryga sprzed wieków powracająca w świat współczesności mocnym uderzeniem sensacji. Momentami książka trzyma czytelnika w napięciu, chociaż są również momenty nieco nużące.

Z całą pewnością jest to pewnego rodzaju historia namiętności ukazana zarówno na przykładzie uczucia łączącego zakonnicę i księdza, jak i dwojga samotnych, współcześnie żyjących ludzi.

Są tajemnice, jest romans i nieco erotyki, ale jest też poruszonych wiele tematów niekoniecznie związanych bezpośrednio z fabułami. Z pewnością dla jednych ciekawszy będzie wątek dotyczący emocji łączących głównych bohaterów (zarówno tych żyjących współcześnie, jak i tych żyjących przed wiekami),a dla drugich ciekawszym będzie wątek dotyczący tajemnicy starej księgi.

Polecam tę książkę szczególnie osobom, które nie zamykają swojego czytelnictwa tylko na lekturach lekkich, łatwych i przyjemnych, ale lubią zagłębić się w historię czy filozofię.

(…) Skończyła czytać, czując, jakby cały świat wokół był nierealny. Jakie jest prawdopodobieństwo, że profesor pisał książkę o przeoryszy Teresie, że ona przejęła pisanie tej powieści i że oboje byli przez cały ten czas właścicielami nieznanego dzieła świętej Teresy. (…)

Ta książka jest dość specyficzna. Dużo w niej jest opisów dotyczących życia bohaterów, ale nie brakuje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1925
1924

Na półkach:

Gatunkowo powieść spełnia cechy thrillera.
Wokół pary głównych bohaterów, pisarza Paola Mottoli i jego asystentki Abelie, tworzy się gęsta atmosfera tajemniczych zdarzeń i okoliczności, które mają wpływ na ich zachowanie, emocje, decyzje, a nawet bezpieczeństwo. Napięcie podnosi również tworząca się między nimi nić fascynacji i zauroczenia, co w przypadku żonatego mężczyzny i zamężnej kobiety, przysparza obojgu problemów. Dodatkowo oboje są właścicielami połówek kilkusetletniej księgi, która okazuje się przyczyną ich poważnych problemów. Paola z żoną, a Abelie z jej dotychczasowymi partnerami. Czarę niespodzianek dopełnia odkrycie, że książka pisana przez Paola i niezależnie przez jego asystentkę okazuje się jednorodną tematycznie. Jej bohaterką jest hiszpańska mistyczka, przeorysza zakonu karmelitanek, święta Teresa z Avili zwanej również Teresą od Jezusa, której życie pełne napięć, niezłomnej postawy wobec przełożonych, słabości, medytacji, wizji, walki o światopogląd i reformę zakonu, pragną oboje opisać. Z czasem dziewczyna zaczyna mieć poczucie, „że jest tą Teresą, która urodziła się przed pięciuset laty”, a „jej los jest kontynuacją życia Teresy”, co potwierdzały jej doznania i myśli spływające na strony kart. Pikanterii dodaje fakt, że dziewczyna nie była świadoma istnienia tej postaci w historii.
Ich losy zaczynały splatać się.
Pomimo różnicy czasowej uzupełniały się. Historia bohaterów współczesnych opowiadana naprzemiennie z historią przeoryszy wyróżnioną kursywą, a będącą jednocześnie powieścią w powieści pisaną przez Paola i Abelie, kończy się rozwiązaniem wątku sensacyjnego, w którym trzecia księga sprzed kilkuset lat okazuje się kluczowym przedmiotem w powieści.
Symbolem dobra, które ze sobą niesie i zła, które wywołuje.
Najistotniejsze jednak w tej powieści kryje się pod maską rozrywki – wątki filozoficzne i religijne. Nie jest to dla mnie niespodzianką, bo dokładnie z takim zabiegiem spotkałam się w debiucie autora, pozornie obyczajowym - „Na granicy światów”. Tutaj powieść również dostarcza ich bardzo dużo. Głównym jest religia i jej ponadczasowość, w której najbardziej szlachetny i światły człowiek może paść ofiarą swoich współwyznawców z powodu ograniczeń, jakie niesie ze sobą hermetyzm i podkreślanie antagonizmów między wyznaniami. Przekonanie, że „ważne są uniwersalne prawdy głoszone przez religie, a nie różnice między nimi”, jest najważniejszym przesłaniem, jakie niesie ta powieść. Cała fabuła jest temu podporządkowana. Mistycyzm wiary ponadczasowej, ponad podziałami religijnymi, autor wyniósł z dzieciństwa, które „spędził w Ghanie w towarzystwie lokalnego szamana. To właśnie w Afryce kształtowała się jego wrażliwość i potrzeba opisywania zarówno duchowości, jak i rzeczywistości.” – jak przeczytałam w krótkim biogramie umieszczonym na książkowej okładce. Tę potrzebę tłumaczenia jedności i nierozerwalności świata duchowego i materialnego czułam w całej powieści, w której wątki i losy bohaterów były przykładami ilustrującymi tę teorię. Ujętą w myśl pełną karmy, czerpania wiedzy ze wspólnej nadświadomości, zasobów myślowych lub księgi, w której zapisano wszystko od początku do końca świata. Harmonię słowa, dźwięku i myśli, a w efekcie czynów, którą człowiek mógłby osiągnąć i cieszyć się radością z niej płynącą, gdyby nie ułomności ludzkiej natury, którym ulegamy w swoich wyborach. Autor nie umieścił wyjaśnień dotyczących powieści w epilogu. Polemikę z czytelnikiem zadającym potencjalne pytania zawarł w powieści. To jak powstaje historia, jak budowane są postacie, ile zawiera prawdy, a ile fikcji i wyobraźni twórcy, czemu ma służyć, jakie struny emocji poruszyć wraz z odpowiedzią na najważniejsze pytanie – kto tę książkę powinien przeczytać? Nie będę na nie tutaj odpowiadać, zostawiając tę przyjemność innym czytelnikom, ale odpowiedź na ostatnie pytanie przytoczę – „różne osoby: zarówno te, które szukają ciekawej lektury, emocji, intrygującej fabuły, jak i te, które lubią znaleźć w książkach materiał do rozmyślań, a także osoby wierzące”, bo „zawsze lepszy jest dialog niż milczenie”.
Zwłaszcza w kwestiach religijnych.
http://naostrzuksiazki.pl/

Gatunkowo powieść spełnia cechy thrillera.
Wokół pary głównych bohaterów, pisarza Paola Mottoli i jego asystentki Abelie, tworzy się gęsta atmosfera tajemniczych zdarzeń i okoliczności, które mają wpływ na ich zachowanie, emocje, decyzje, a nawet bezpieczeństwo. Napięcie podnosi również tworząca się między nimi nić fascynacji i zauroczenia, co w przypadku żonatego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

169 użytkowników ma tytuł Trzecia księga na półkach głównych
  • 120
  • 49
28 użytkowników ma tytuł Trzecia księga na półkach dodatkowych
  • 16
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Adam Abler
Adam Abler
Jeden z czołowych polskich przedsiębiorców, sprawujący w przeszłości funkcje członka zarządu oraz wiceprzewodniczącego Rady Polskiego Związku Firm Developerskich, prezes prawdopodobnie najdłużej działającej polskiej firmy developerskiej. Dzieciństwo spędził w Ghanie, w domu, w którym funkcję ogrodnika pełnił miejscowy czarownik. Pasjonat podróżowania i poznawania kultur. Obecnie realizuje misję utworzenia unikatowego w skali Europy Środkowej kompleksu szpitalno-medycznego w Katowicach. Kompleks ten stosować ma najnowocześniejsze metody medycyny zachodniej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Uwięzieni w raju Xavier Güell
Uwięzieni w raju
Xavier Güell
Tę książkę od dawna bardzo chciałam przeczytać, ponieważ lubię historie oparte na faktach. Niestety, muszę wyrazić swoje rozczarowanie tą powieścią. Choć na pierwszy rzut oka wywołuje ona wrażenie poruszającej opowieści o walce o przetrwanie żydowskich muzyków uwięzionyych w pokazowym obozie Theresienstadt, w rzeczywistości okazała się być historią płytką i trudną do przyswojenia dla czytelników nieznających się na muzyce klasycznej. Autor, Xavier Güell, bardzo dużo uwagi poświęcił technicznym szczegółom muzycznym, przenosząc czytelnika w świat pełen terminologii, którą laik może jedynie bezskutecznie próbować zrozumieć z powodu braku przypisów. Opisy utworów, skomplikowanych kompozycji i muzycznych niuansów sprawiają, że książka staje się raczej podręcznikiem dla specjalistów niż poruszającą narracją dla szerokiego grona odbiorców. W efekcie, zamiast głębokiego i poruszającego obrazu walki sztuki z barbarzyństwem, okazuje się być przegadanym i powierzchownym utworem. Pomysł na przedstawienie losów muzyków i kompozytorów w obozie koncentracyjnym, osadzony w kontekście zbrodni nazistowskich, brzmi ambitnie, ale realizacja pozostawia wiele do życzenia. Autor, zamiast skupić się na głębi psychologicznej bohaterów i ich motywacjach, odwołuje się do głębokich uczuć, wspomnień i emocji, ale tych splecionych z muzyką i dźwiękami, tracąc na emocjonalnym wymiarze, bo czytelnik po prostu nie zna kontekstu i nie potrafi docenić muzycznych odniesień. Ponadto, postaci kompozytorów, muzyków, dyrygentów (Krasy, Kleina, Haasa i Ullmanna) oraz arystokratki - specjalistki od genetyki Elizabeth von Leuenberg, choć interesujące na papierze, wydają się płaskie, powierzchowne i nieprzekonujące, przez co nie są w stanie wywołać głębszej empatii. Może poza obrazem dzieci biorących udział w jednym z przedstawień, wysłanych tuż po nim do Auschwitz. Cała fabuła, mimo kilku dramatycznych wątków i potencjału, jest przedstawiona w sposób zbyt suchy, nudny i trudny do przebrnięcia, co sprawia, że czytelnik nie odczuwa pełni emocji, jakie mogłyby się wiązać z historią o ludzkim cierpieniu i nadziei. Główną bohaterką stała się tu muzyka i jej rola w życiu bohaterów, przedstawione z przesadą, jako emocjonalna relacja oraz sposób wyrażania i przeżywania ludzkich uczuć, czy sposób radzenia sobie z bólem, przemijaniem i tajemnicami życia, co odbiera powieści wiarygodność i powagę. Brakuje także głębokiej refleksji nad losem ludzi doświadczonych przez Holocaust i wartością, jaką jest drugi człowiek w dramatycznych momentach życia. Na zakończenie, autor sugeruje, że śmierć jest fundamentalnym aspektem wspólnego przeznaczenia ludzi, nadającym sens istnieniu. Bez świadomości ostatecznego końca, życie traci swoją pełnię i głębię, staje się chaotyczne i powierzchowne — pełne egoistycznych dążeń, które tworzą przepaści między ludźmi, a ci z kolei odgrywają w życiu jedynie krótkie role, często pozbawione głębszego znaczenia. Nie polecam tej książki tym, którzy oczekują emocjonalnej głębi i przystępnej narracji. Choć Xavier Güella, porusza w książce kilka ważnych tematów, nie potrafi ich odpowiednio przekazać. Lepiej poszukać innych powieści o tej tematyce.
Patrycja - awatar Patrycja
oceniła na69 miesięcy temu
Dni naszego życia. Część 1 Małgorzata Mikos
Dni naszego życia. Część 1
Małgorzata Mikos
"Dni naszego życia" to dwa tomy pięknie napisanej historii człowieka u schyłku życia oraz dziewczyny, która postanawia wysłuchać jego zwierzeń. Przepełnione czystą, prawdziwą miłością, bólem, żałobą, głębokim smutkiem przeplatającym się z chwilami szczęścia oraz bezbrzeżną samotnością i walką o każdy dzień. To nie tylko opowieść o życiu zwykłego, starzejącego się człowieka, to pełna inspiracji, pasji, motywacji i mądrości życiowych historia, która pozwala spojrzeć na świat i swój los z innej perspektywy. Zmusza do zastanowienia się nad swoją codziennością, do doceniania ulotnych chwil i drobnych momentów, do których potem będzie można wrócić. Pokazuje jak ważne są wspomnienia, jak piękna może być miłość, jak silny jest człowiek, który potrafi podnieść się po wielu bolesnych ciosach od losu. Szalenie realistyczna, smutna ale i napawająca nadzieją opowieść po prostu o życiu i przemijaniu. Absolutnie warta poznania i skupienia się na jej przekazie, który jest bezcenny i nie opisania. Piotr jest samotnikiem, ma osiemdziesiąt lat i jest dość zagadkową postacią, wycofaną. Uprzejmy i miły, jednak wszelkie relacje sąsiedzkie jakie nawiązuje są powierzchowne i tak naprawdę większość czasu spędza w domu w towarzystwie swoim oraz wspomnień. Pomimo wieku doskonale pamięta wszystko, co mu się przytrafiło. Jego mądrość, rady i wnioski jakie wysnuwa z życia są bezcenne i przenikają do duszy człowieka. Co doprowadziło do tego, że znalazł się w tym miejscu? Gdzie są wszyscy jego bliscy? I jaka jest jego historia? O tym właśnie decyduje się opowiedzieć sąsiadce z naprzeciwka, która jak mało kto doskonale wie czym jest samotność. Julita mieszka w domu ciotki, właśnie została zwolniona z pracy i nie do końca wie, jak pokierować swoim życiem. Z matką nie ma dobrego kontaktu, z resztą ta ułożyła sobie drugie życie i pierworodna dawno została zepchnięta na margines. Nie ma tak naprawdę nikogo bliskiego, sąsiedzi też nie darzą ją większą sympatia, bo przecież nie spełnia norm, które są przez nich wymagane. Brak własnej rodziny, własnego domu, obecnie nawet pracy. I wtedy właśnie zacieśnia więź z sąsiadem, który jest dla niej postacią tajemniczą, choć w odróżnieniu od większości mieszkańców nie darzy go niechęcią. Czy wyciągnie odpowiednie wnioski z długich godzin rozmów z Piotrem? Te książki są ponadczasowe i zdecydowanie trafią do czytelnika niezależnie od jego płci i wieku. Choć tematem przewodnim jest miłość, nieśmiertelna, pokonująca wiele przeciwności, tak rzadko spotykana w obecnym świecie, to tak naprawdę przekrój tej opowieści jest niezwykle szeroki i nie daje się zamknąć w jakiekolwiek ramy. Znajdziecie tam mnóstwo powodów do wzruszeń ale i do nerwów, związanych z trudami pogodzenia się z kolejami losu. Jak wiele złych rzeczy może udźwignąć człowiek? Czy można pogodzić się z samotnością? Czy pomimo całego bagażu na barkach da się patrzeć z optymizmem w przyszłość i żyć tak po prostu? Te książki to także dowód na to, jak niewiele wiemy o drugim człowieku, o tym, co przeszedł i co sprawiło, że wybrał taką ścieżkę w życiu oraz dowód na to jak zawiłe są ludzkie losy. Piotr jest postacią fenomenalną, którą ogromnie podziwiam i jestem wdzięczna, że choć w taki sposób mogłam skorzystać z jego mądrości, bo choć to postać z książki, to ta opowieść jest tak stworzona, że trudno jest inaczej do tego podejść niż tak, że Piotr naprawdę istniał. A zakończenie? Cóż, dla mnie jest niezwykłe i daje ogromną nadzieję.
bookaholic-in-me - awatar bookaholic-in-me
ocenił na84 lata temu
Kręgi Zbigniew Zborowski
Kręgi
Zbigniew Zborowski
"Kręgi" to drugi tom cyklu o Bartoszu Koneckim autorstwa Zbigniewa Zborowskiego. Spore gabaryty książki mogą w pierwszej chwili trochę odstraszyć, jednak powieść czyta się naprawdę szybko, a intryga wciąga od pierwszych stron. Na polach mokotowskich zostają znalezione zwłoki dziewczyny. Ofiara nie ma dłoni. Rozpoczyna się policyjne śledztwo. Równocześnie Bartosz Konecki, były glina, a obecnie prywatny detektyw, dostaje zlecenie, które wydaje się być banalnie proste. Ma śledzić pewną celebrytkę o nazwisku Stokrocka. Podczas tych działań Konecki dostrzega ciekawą zależność między właśnie odkrytymi zwłokami nastolatki bez dłoni a sprawą sprzed lat, którą prywatnie bada Stokrocka. Po co kobieta szuka rozwiązania starej zbrodni? Czy Bartosz zdoła znaleźć odpowiedź na pytanie, co łączy te dwie sprawy? Czy obecny morderca zabił również przed laty? A może chodzi o naśladowcę? Możliwości jest wiele, więc zarówno policja, jak i Konecki mają pełne ręce roboty. Oprócz Bartosza, który gra główną rolę w torze współczesnym powieści, śledzimy również losy niejakiego Norberta Pałuchy, śledczego, który szukał mordercy prawie trzydzieści lat wcześniej, w bardzo podobnej sprawie. Akcja rozgrywa się dwutorowo. Treść jest usystematyzowana, co może być dla jednych dużym plusem, a dla innych minusem, bo zbyt "porządny" ten kryminał. Mnie ta układność odpowiadała, bo nie gubiłam się w meandrach prowadzonych śledztw. Dodatkowo autor dodał trochę informacji przypominających sprawy opisane w tomie pierwszym. Tytułowe kręgi kojarzą się z rozchodzącymi się wokół konsekwencjami konkretnych działań, które mają wpływ na innych ludzi i ich zachowania. Oprócz zagadek kryminalnych nie zabrakło również wątków związanych z prywatnym życiem bohaterów, co z mojej perspektywy jest dużym plusem. Z zainteresowaniem obserwowałam dylematy Bartosza i jego zmagania z samym sobą. Nie wiem, czy pojawi się kolejny tom z tego cyklu, ale jeśli tak, to chętnie poznam dalsze losy Bartosza Koneckiego.
Bibliotecznie - awatar Bibliotecznie
ocenił na72 lata temu

Cytaty z książki Trzecia księga

Więcej
Adam Abler Trzecia księga Zobacz więcej
Adam Abler Trzecia księga Zobacz więcej
Adam Abler Trzecia księga Zobacz więcej
Więcej