
Kraksa

200 str. 3 godz. 20 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Złota Seria
- Tytuł oryginału:
- Crash
- Data wydania:
- 1996-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1996-01-01
- Data 1. wydania:
- 1973-01-01
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371691351
- Tłumacz:
- Jacek Manicki
Voughan, telewizyjny popularyzator nauki, ulega wypadkowi drogowemu i staje się koszmarnym aniołem autostrad. Samochód jest dla niego piekielnym laboratorium doświadczalnym, w którym prowadzi na ofiarach wypadków perwersyjne eksperymenty erotyczne.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kraksa w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kraksa
Poznaj innych czytelników
607 użytkowników ma tytuł Kraksa na półkach głównych- Chcę przeczytać 392
- Przeczytane 209
- Teraz czytam 6
- Posiadam 25
- Ulubione 6
- Literatura angielska 4
- Chcę w prezencie 3
- 2022 3
- 2019 2
- Biblioteka 2








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kraksa
narko-porno-skato-surrealistyczna reprezentacja tanato-erotycznej postmoderny maszyn pragnienia w przestrzeni wielkomiejskiej samotności...
dziś emanacją tego typu schizofrenii są eg. usługi prostytucji za wielokrotne stawki standardowe, kiedy interkurs ma miejsce w sztafażu wojny i bombardowań (eg. Dubai - ataki rakietowe)
***
wspomniana w:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/58954/symulakry-i-symulacja
***
bardzo interesujący film na podstawie książki
Crash (1996),reż. David Cronenberg
https://letterboxd.com/film/crash/
narko-porno-skato-surrealistyczna reprezentacja tanato-erotycznej postmoderny maszyn pragnienia w przestrzeni wielkomiejskiej samotności...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo todziś emanacją tego typu schizofrenii są eg. usługi prostytucji za wielokrotne stawki standardowe, kiedy interkurs ma miejsce w sztafażu wojny i bombardowań (eg. Dubai - ataki rakietowe)
***
wspomniana...
Prawdopodobnie jest to najważniejsza książka napisana w XX wieku
Prawdopodobnie jest to najważniejsza książka napisana w XX wieku
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo Wiezowcu, ktorego lekture skonczylem w okolicach 40 strony, tutaj poddalem sie przy 20-tej.
I nie to, zebym wzdrygal sie jakos specjalnie przed przemoca, krwia kapiaca z kazdej strony, czy mozgiem rozplywajacym sie jak galaretka na przedniej szybie auta, o nie. American Psycho siadl mi ladnie.
Bailard zwyczajnie mnie nudzi
Po Wiezowcu, ktorego lekture skonczylem w okolicach 40 strony, tutaj poddalem sie przy 20-tej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI nie to, zebym wzdrygal sie jakos specjalnie przed przemoca, krwia kapiaca z kazdej strony, czy mozgiem rozplywajacym sie jak galaretka na przedniej szybie auta, o nie. American Psycho siadl mi ladnie.
Bailard zwyczajnie mnie nudzi
Nie lubię mieć na sumieniu niedokończonych książek, wiec naprawdę, naprawdę! się starałam i męczyłam ten wytwór chorego umysłu. Papier wiele zniesie, moja głowa też, więc znosiłam przez prawie połowę książki opisy seksualnych fantazji w związku w tragicznymi wypadkami samochodowymi, ale gdy po raz drugi pojawił się penisek dwulatka, to postanowiłam wysiąść z tego wraku.
Bardzo nie polecam.
Nie lubię mieć na sumieniu niedokończonych książek, wiec naprawdę, naprawdę! się starałam i męczyłam ten wytwór chorego umysłu. Papier wiele zniesie, moja głowa też, więc znosiłam przez prawie połowę książki opisy seksualnych fantazji w związku w tragicznymi wypadkami samochodowymi, ale gdy po raz drugi pojawił się penisek dwulatka, to postanowiłam wysiąść z tego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW kółko to samo. Po kilkunastu stronach miałem nieodparte wrażenie nieprzyjemnego zapętlenia. Szukałem przełamania - nie znalazłem.
W kółko to samo. Po kilkunastu stronach miałem nieodparte wrażenie nieprzyjemnego zapętlenia. Szukałem przełamania - nie znalazłem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze to nie wiem po co powstała ta książka. Ani to straszne, ani to śmieszne. Dziwna jest to na pewno, ale ciekawi mnie, dla kogo Autor ją pisał? Chyba jedynie dla tych osób, które podniecają się na widok wypadku. Może jest też wąskie grono ludzi, którzy uwielbiają poświrowane narracje. Wybierając tę pozycję wiedziałam, że będzie dziwnie, ale szczerze nie wiedziałam, że aż tak. W sumie muszę dać trochę wyższą ocenę za nietypową wyobraźnię. Nie wiem tylko czy dobrze jest chwalić kogoś za TAKĄ wyobraźnię (oczywiście ciągle mam nadzieję, że jest to wizja czysto abstrakcyjna i Autor nie ma tak na co dzień),czy raczej skierować na leczenie. Trochę się plączę, ale serio ciężko mi coś składnie napisać. Było dziwnie po prostu, a doświadczenie niecodzienne, od niedowierzania, przez obrzydzenie, po w sumie głębokie zastanowienie się nad tym, jak człowiek „łączy się” z samochodem/motocyklem/samolotem podczas kolizji.
Szczerze to nie wiem po co powstała ta książka. Ani to straszne, ani to śmieszne. Dziwna jest to na pewno, ale ciekawi mnie, dla kogo Autor ją pisał? Chyba jedynie dla tych osób, które podniecają się na widok wypadku. Może jest też wąskie grono ludzi, którzy uwielbiają poświrowane narracje. Wybierając tę pozycję wiedziałam, że będzie dziwnie, ale szczerze nie wiedziałam, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ Trylogii Betonu ta najmniej mnie porwała, ale to wciąż dobra powieść.
Z Trylogii Betonu ta najmniej mnie porwała, ale to wciąż dobra powieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPisarze to ludzie specyficzni, bo tylko tacy sięgają po możliwość napisania książki. Od Blanki Lipińskiej po Ballarda. Tak jak ciężko nie ubóstwiać tej pierwszej, z panem Ballardem już bywa różnie. Do mnie trafia. I to często w bardzo odpowiednie punkty.
Dzisiaj w "Kraksie" odnajduję nieco inne rzeczy, niż kiedy w wypiekami na twarzy czytałem to pokręcone dzieło w liceum. A fiksacja na punkcie technologii w międzyczasie otworzyła wrota na oścież.
Pisarze to ludzie specyficzni, bo tylko tacy sięgają po możliwość napisania książki. Od Blanki Lipińskiej po Ballarda. Tak jak ciężko nie ubóstwiać tej pierwszej, z panem Ballardem już bywa różnie. Do mnie trafia. I to często w bardzo odpowiednie punkty.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzisiaj w "Kraksie" odnajduję nieco inne rzeczy, niż kiedy w wypiekami na twarzy czytałem to pokręcone dzieło w liceum....
James Graham Ballard (1930 -2009) - „Imperium słońca”, „Kraksa” (na LC po 23 latach 6,61 (93 oceny i 16 opinii)
Wikipedia o „Kraksie” (1973):
„…najbardziej dla niego charakterystycznym gatunkiem jest dystopia. Najbardziej z tego gatunku ceniona jest powieść ‘Crash’, w której samochód stanowi symbol zmechanizowania świata i możliwości zniszczenia samego siebie przy pomocy techniki, jaką posiada człowiek. Bohaterowie powieści ogarnięci są obsesją, wiążą seksualne spełnienie z fizycznością maszyn i wypadkami samochodowymi…”
„…It is a story about symphorophilia; specifically car-crash sexual fetishism: its protagonists become sexually aroused by staging and participating in real car-crashes.
It was a highly controversial novel: one publisher's reader returned the verdict "This author is beyond psychiatric help. Do Not Publish!"
Plot summary: The story is told through the eyes of narrator James Ballard, named after the author himself, but it centers on the sinister figure of Dr. Robert Vaughan, a "former TV-scientist, turned nightmare angel of the expressways". Ballard meets Vaughan after being involved in a car accident himself near London Airport. Gathering around Vaughan is a group of alienated people, all of them former crash victims, who follow him in his pursuit to re-enact the crashes of celebrities and experience what the narrator calls "a new sexuality, born from a perverse technology". Vaughan's ultimate fantasy is to die in a head-on collision with movie star Elizabeth Taylor…”
Aby wszystko było jasme:
„Symphorophilia is a paraphilia in which sexual arousal involves staging and watching a tragedy, such as a fire or a traffic accident.
Paraphilia (previously known as sexual perversion and sexual deviation) is the experience of intense sexual arousal to atypical objects, situations, fantasies, behaviors, or individuals.[1][2] Such attraction may be labeled sexual fetishism…”
Przekładając „uczone” na „nasze” idzie o zboczenia seksualne, a szczególnie fetyszyzm. Przypominam jeszcze, że dystopia to….(Wikipedia):
„…. utwór fabularny z dziedziny literatury fantastycznonaukowej, przedstawiający czarną wizję przyszłości, wewnętrznie spójną i wynikającą z krytycznej obserwacji otaczającej autora sytuacji społecznej. Dystopia przyjmuje pesymistyczny osąd zastanego świata, fantastyczna wizja jest zazwyczaj jego hiperboliczną konstatacją, negującą możliwość odmiany w przyszłości zastanego stanu rzeczy. Dystopia, ze względu na podobieństwa w kreowaniu odstręczających obrazów ludzkiej egzystencji, jest często utożsamiana z antyutopią. Istotna różnica między tymi zjawiskami literackimi polega na tym, że dystopia swoje pesymistyczne wizje przyszłości wywodzi bezpośrednio z rzeczywistości, a nie z utopijnych programów jej naprawy. W języku niefachowym i w większości słowników oba te pojęcia są definiowane synonimicznie..”
Oraz że listy utworów zaliczanych do dystonii są na https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_dystopian_literature.
A pierwsze skrzypce gra Orwell, Huxley i Philip K. Dick.
Znalazłem świetne opracowanie Dominiki Pietraszek na: https://www.wprost.pl/kultura/10003656/apokalipsa-wedlug-j-g-ballarda.html
„…Pisarz proponuje tu wizję przyszłości, w której samochód staje się przedłużeniem ludzkiego ciała. Obcowanie z maszyną przynosi bohaterom książki seksualne zaspokojenie. Ich przyjemność jest tym większa, im bardziej zbliżają się oni do samounicestwienia, czyli śmierci w wypadku drogowym. Sam Ballard we wstępie poprzedzającym powieść pisze: „»Kraksa« nie zajmuje się jakąś pojedynczą wyimaginowaną, choćby najtragiczniejszą w skutkach katastrofą, lecz pandemonicznym kataklizmem, który co roku pozbawia życia setki tysięcy, a okalecza miliony ludzi. Czy dostrzegamy w tym wypadku samochodowym złowieszczą zapowiedź koszmarnego mariażu seksu z techniką? (…) uczyniłem z samochodu nie tylko symbol seksu, lecz również totalną metaforę życia mężczyzny we współczesnym społeczeństwie. Polityczna rola powieści, jako takiej, jest zupełnie oddzielona od jej zawartości seksualnej, ale nadal uważałbym »Kraksę« za pierwszą powieść pornograficzną wykorzystującą technikę jako środek wyrazu” (J. G. Ballard, „Kraksa”, Warszawa 1996).
Owo zatarcie granicy między człowiekiem a maszyną nie mieściło się w głowach wydawców książki, którzy początkowo odrzucili powieść z komentarzem: „Autor wymaga leczenia psychiatrycznego”……..”
Zostańmy przy tym ostatnim stwierdzeniu i dodajmy, że czytelnicy zachwycający się tą pornografią powinni porozmawiać z prof. Lwem - Starowiczem.
A ocena? Oczywiście PAŁA z nieodzownym obrzydzeniem
James Graham Ballard (1930 -2009) - „Imperium słońca”, „Kraksa” (na LC po 23 latach 6,61 (93 oceny i 16 opinii)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWikipedia o „Kraksie” (1973):
„…najbardziej dla niego charakterystycznym gatunkiem jest dystopia. Najbardziej z tego gatunku ceniona jest powieść ‘Crash’, w której samochód stanowi symbol zmechanizowania świata i możliwości zniszczenia samego...
Przesycona seksem, czy wręcz dewiacjami autora, powieść "Kraksa", mimo, że doczekała się ekranizacji, jest raczej powieścią słabą. Narratorem opowiadającym historię Vaughana jest postać o nazwisku James Ballard, czyli, można rzec alter ego pisarza. Wypadki wyzwalają w ludziach wyuzdanie doprowadzone do skrajności, więc wciągnięty po wypadku w tą niesmaczną grę Ballard, atakuje nasze zmysły najmroczniejszymi wizjami wytworzonymi w umyśle chorego człowieka. Bez żadnych hamulców opisuje tragiczne wypadki, akty sadomasochizmu, podniety posunięte do obrzydliwości, przekraczając tym samym granicę smaku.
Przesycona seksem, czy wręcz dewiacjami autora, powieść "Kraksa", mimo, że doczekała się ekranizacji, jest raczej powieścią słabą. Narratorem opowiadającym historię Vaughana jest postać o nazwisku James Ballard, czyli, można rzec alter ego pisarza. Wypadki wyzwalają w ludziach wyuzdanie doprowadzone do skrajności, więc wciągnięty po wypadku w tą niesmaczną grę Ballard,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to