
Wzgórze psów

863 str. 14 godz. 23 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2017-04-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-04-26
- Liczba stron:
- 863
- Czas czytania
- 14 godz. 23 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380313507
- Ekranizacje:
- Wzgórze psów (2025)
- Inne
Mroczny thriller, którego akcja dzieje się w niewielkim mieście, w zamkniętej hermetycznie społeczności. Prowincja Polski jako miejsce, gdzie schowana jest pewna metafizyczna prawda o polskim losie. Jaka w rzeczywistości jest pamięć o krzywdzie? Czy karę za zło można karać innym złem? Gdzie jest granica moralnej racji w wymierzaniu sprawiedliwości? Co kryje się pod powierzchnią?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wzgórze psów w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wzgórze psów
Poznaj innych czytelników
15205 użytkowników ma tytuł Wzgórze psów na półkach głównych- Przeczytane 8 988
- Chcę przeczytać 5 823
- Teraz czytam 394
- Posiadam 1 828
- Ulubione 163
- 2018 151
- 2025 101
- Audiobook 92
- 2019 86
- Audiobooki 59










































![Tylko w Storytel: „Arka. Niebo”, czyli pierwsze oryginalne słuchowisko Jakuba Żulczyka [RECENZJA]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/texts/21200/21204/21204_1730814274_grafika800x600.jpg)

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wzgórze psów
Lubię Żulczyka za jego rozmyślanie, dialogi i sytuacje, gdzie granica między złem a dobrem jest tak cienka, że łatwo ją pomylić z kolejnym przecinkiem między słowami opisującymi ich różnice. Nie wiem nawet kiedy te 800 stron mi zleciało, ale to chyba zasługa Zyborka, który równie dobrze mógłby być moim własnym miasteczkiem.
Lubię Żulczyka za jego rozmyślanie, dialogi i sytuacje, gdzie granica między złem a dobrem jest tak cienka, że łatwo ją pomylić z kolejnym przecinkiem między słowami opisującymi ich różnice. Nie wiem nawet kiedy te 800 stron mi zleciało, ale to chyba zasługa Zyborka, który równie dobrze mógłby być moim własnym miasteczkiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku chciałam napisać: ej, nie imprezowaliśmy aż tak w tych latach 90., żeby o tym pisać przez osiemset stron! Długie, drobiazgowe monologi bohaterów są rzeczywiście męczące. To zło, brud i inne wydzieliny sączące się z każdej kartki... Ale zakończenie wgniata w fotel i daje do myślenia. Co ja właściwie przeczytałam? Kryminał? A może jednak coś więcej? Coś o czym warto z kimś pogadać, podzielić się interpretacją i oceną bohaterów? Podyskutowałabym o tej książce, a to chyba najlepszy znak jakości.
Na początku chciałam napisać: ej, nie imprezowaliśmy aż tak w tych latach 90., żeby o tym pisać przez osiemset stron! Długie, drobiazgowe monologi bohaterów są rzeczywiście męczące. To zło, brud i inne wydzieliny sączące się z każdej kartki... Ale zakończenie wgniata w fotel i daje do myślenia. Co ja właściwie przeczytałam? Kryminał? A może jednak coś więcej? Coś o czym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy myślę o postaci Jakuba Żulczyka, jestem przekonana, że to właśnie ktoś taki jak on mógłby napisać "Wzgórze psów". I jednocześnie jestem zaskoczona, że właśnie on mógłby to zrobić.
Autor jest czułym obserwatorem rzeczywistości i relacji, badaczem emocji i procesów. Jest wyczulony w najdelikatniejszy sposób na detale sytuacji, gestów, ludzkich decyzji.
Równocześnie - to nie jest elegancka literatura. Biorąc pod uwagę język, momentami jest wręcz rynsztokowa.
To połączenie spowiedzi dziecięca Mazur, thrillera i horroru. Mocna, wciągająca, brutalna powieść o dorastaniu, małych społecznościach, zemście, złu i... miłości.
Mikołaj, upadły autor, wraz ze swoją żoną wraca z podkulonym ogonem (psia metafora tytułowa!!!) do rodzinnej miejscowości, którą wcześniej dokumentnie obsmarowal w swojej powieści. Tam ma zacząć od nowa, bez presji i pokus wielkiego miasta. Okazuje się jednak, że małe miasteczko potrafi wciągnąć w toksyczny wir znacznie mocniej niż metropolie. Sekret goni sekret, bolesne wspomnienia otumaniają, a zło rozgaszcza się wokół bohaterów i wewnątrz nich, nie pozostawiając szans na ucieczkę. Wolna wola przestaje istnieć, trzeba dążyć z nurtem, chociaż wcale nam to nie odpowiada.
Sporo jest w tej książce metafor, odniesień, sporo wielkich procesów ukazanych w mniejszej, bardziej wyrazistej skali - polityka, układy, przemoc, kryminał. Jednocześnie całość jest wiarygodna, spójna i wcale nieprzerysowana. Mimo ogromnej brutalności niektórych wątków czy scen, wszystko pozostaje naturalistyczną rzeczywistością.
Kiedy myślę o postaci Jakuba Żulczyka, jestem przekonana, że to właśnie ktoś taki jak on mógłby napisać "Wzgórze psów". I jednocześnie jestem zaskoczona, że właśnie on mógłby to zrobić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor jest czułym obserwatorem rzeczywistości i relacji, badaczem emocji i procesów. Jest wyczulony w najdelikatniejszy sposób na detale sytuacji, gestów, ludzkich decyzji.
Równocześnie...
Solidna pozycja, pół na pół kryminał z obyczajem i sporą dawką fokusu okołopenisowego. Podobał mi się sposób przedstawienia ludzi w miasteczku, ich dialogi brzmiące jak podsłuchane. W sumie jest to opowieść o wańce-wstańce przemocy oraz o złudzeniu kontroli. Tak więc warto, choć ... miałam na liście inną powieść Żulczyka i właśnie ją wykreśliłam. Jakbym na tę chwilę dowiedziała się już wszystkiego, co jest mi potrzebne.
Solidna pozycja, pół na pół kryminał z obyczajem i sporą dawką fokusu okołopenisowego. Podobał mi się sposób przedstawienia ludzi w miasteczku, ich dialogi brzmiące jak podsłuchane. W sumie jest to opowieść o wańce-wstańce przemocy oraz o złudzeniu kontroli. Tak więc warto, choć ... miałam na liście inną powieść Żulczyka i właśnie ją wykreśliłam. Jakbym na tę chwilę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tota książka to bagno. bagno brudu, przemocy, zła i zewsząd wyłażącego zepsucia. bagno, które wciąga i nie chce wypuścić. bo nie chce się z niego wygrzebać. chce się więcej. nie sposób się oderwać. to nie pierwsza moja książka Żulczyka, ale zdecydowanie najbardziej mnie przetargała. polecam. to jest sztos.
ta książka to bagno. bagno brudu, przemocy, zła i zewsząd wyłażącego zepsucia. bagno, które wciąga i nie chce wypuścić. bo nie chce się z niego wygrzebać. chce się więcej. nie sposób się oderwać. to nie pierwsza moja książka Żulczyka, ale zdecydowanie najbardziej mnie przetargała. polecam. to jest sztos.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra *****
Bardzo dobra *****
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna i ciężka ta książka, także dosłownie ciężka:-) czyta sie bardzo dobrze.
Mroczna i ciężka ta książka, także dosłownie ciężka:-) czyta sie bardzo dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka obszerna, ale to tylko jej atut. Jedna z tych pozycji, gdy chce się jak najszybciej poznać zakończenie, a jednocześnie nie chce się dobrnąć do końca, bo trzeba będzie odłożyć na półkę.... Serial na jej podstawie to nieporozumienie.....
Książka obszerna, ale to tylko jej atut. Jedna z tych pozycji, gdy chce się jak najszybciej poznać zakończenie, a jednocześnie nie chce się dobrnąć do końca, bo trzeba będzie odłożyć na półkę.... Serial na jej podstawie to nieporozumienie.....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było naprawdę coś! Trudno mi nawet powiedzieć o czym była ta książka. W zasadzie o wszystkim. Ciężko ją opisać niezdradzając fabuły. Na pewno jest to historia społeczności niedużego, ciemnego miasta na Mazurach. Społeczności niezwykle ze sobą związanej. To także opowieść o rodzinie, jej wartości oraz jej wpływie na jednostkę. W tle zaginięcia, cierpienie i zabójstwo sprzed lat. Myślałam, że to tło. Dopiero pod koniec okazuje się, że to od niego wszystko się zaczęło. To historia o ludziach, ich problemach, zagubieniu. Bardzo podobał mi się tutaj klimat. Zawsze czytając obniżał mi się nastrój, byłam bardziej nostalgiczna. Sam tekst nie jest tylko zlepkiem wydarzeń. One nie są nawet połową tych ponad 800 stron. Większość miejsca zajmują myśli i wspomnienia bohaterów. Nararcja jest zmienna, czas także. Czasem ciężko się połapać co kto mówi i robi. Najwidoczniej tak miało być. Ma to swój walor artystyczny. I
bardzo podobała mi się ta książka w książce. Ciekawy zabieg. Do teraz myślę, że tak naprawdę inne imię i nazwisko powinno widnieć na okładce. Okropne rzeczy miały tu miejsce. Nie do usprawiedliwienia. Chyba. Wszak jak cała ta historia, koniec nie jest
czarno-biały. Pozycja warta czasu i każdej strony!
To było naprawdę coś! Trudno mi nawet powiedzieć o czym była ta książka. W zasadzie o wszystkim. Ciężko ją opisać niezdradzając fabuły. Na pewno jest to historia społeczności niedużego, ciemnego miasta na Mazurach. Społeczności niezwykle ze sobą związanej. To także opowieść o rodzinie, jej wartości oraz jej wpływie na jednostkę. W tle zaginięcia, cierpienie i zabójstwo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra. Gęsta, mroczna, przytłaczająca. Naprawdę świetna książka.
Bardzo dobra. Gęsta, mroczna, przytłaczająca. Naprawdę świetna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to