Słoneczne miasto

Okładka książki Słoneczne miasto Tove Jansson Patronat LC
Okładka książki Słoneczne miasto
Tove Jansson Wydawnictwo: Marginesy literatura piękna
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Solstaden
Wydawnictwo:
Marginesy
Data wydania:
2017-02-15
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-15
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365586834
Tłumacz:
Teresa Chłapowska, Justyna Czechowska
Tagi:
literatura fińska powieść obyczajowa relacje międzyludzkie rozrachunek z przeszłością samotność starość Tove Jansson uczucie wspomnienia życie codzienne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Muminek i wiosenna niespodzianka Richard Dungworth, Tove Jansson
Ocena 8,0
Muminek i wios... Richard Dungworth, ...
Okładka książki Muminek i złoty liść Richard Dungworth, Tove Jansson
Ocena 7,8
Muminek i złot... Richard Dungworth, ...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Gorycz słońca, ciężar kamieni



78 21 46

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
143 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2270
1363

Na półkach: ,

To nie ta Jansson, jakiej spodziewać się mogą wielbiciele Muminków. Tu nie ma praktycznie żadnej akcji. To pozornie nudne, spokojne opowiadania o zwykłym życiu, dzień po dniu - starsi, niedołężni ludzie i to, co w ich głowach.

To nie ta Jansson, jakiej spodziewać się mogą wielbiciele Muminków. Tu nie ma praktycznie żadnej akcji. To pozornie nudne, spokojne opowiadania o zwykłym życiu, dzień po dniu - starsi, niedołężni ludzie i to, co w ich głowach.

Pokaż mimo to

avatar
419
16

Na półkach:

Mimo całej mojej miłości do Tove Jansson muszę przyznać że Słoneczne Miasto to jedna z najnudniejszych książek jakie czytałam. Choć domyślam się, że właśnie taka miała być. Jej lektura kojarzyła mi się suchym, upalnym popołudniem w czasie letnich wakacji, gdzie ma się pewność że nic ciekawego tego dnia się już nie zdarzy i rzeczywiście - nic ciekawego się nie zdarza, a mimo to, można znaleźć w tej nudzie jakieś niesprecyzowane ukojenie. Tak było i ze Słonecznym Miastem. Nie przeczytam jej już pewnie kolejny raz, ale i takie chwile prostej nudy są w życiu niezbędne.

Mimo całej mojej miłości do Tove Jansson muszę przyznać że Słoneczne Miasto to jedna z najnudniejszych książek jakie czytałam. Choć domyślam się, że właśnie taka miała być. Jej lektura kojarzyła mi się suchym, upalnym popołudniem w czasie letnich wakacji, gdzie ma się pewność że nic ciekawego tego dnia się już nie zdarzy i rzeczywiście - nic ciekawego się nie zdarza, a mimo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
934
127

Na półkach:

Opowiadania rozciągłe w treści i przegadane. Niestety bardzo się wynudziłam. "Kamienne pole " dawało nadzieję na coś ciekawszego, ale ostatecznie również okazało się nijakie.

Opowiadania rozciągłe w treści i przegadane. Niestety bardzo się wynudziłam. "Kamienne pole " dawało nadzieję na coś ciekawszego, ale ostatecznie również okazało się nijakie.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
204
72

Na półkach: ,

W miasteczku Saint Petersburg na Florydzie, mieście Tomka Sawyera słynącym też z zacumowanej weń repliki statku Bounty – tego z kinowej produkcji z Marlonem Brando - mieści się pensjonat Butler Arms. W pięknym budynku z werandą zapełnioną bujanymi fotelami mieszkają ludzie starsi, którzy starają się ciekawie wieść te nie najbardziej świetlane lata swojego życia. Mamy tutaj między innymi nestorkę żydowskiego rodu, kobietę amatorsko pałającą się księgowością jak i taką, którą uznano niegdyś za niemowę i tak już zostało. Osobliwy pensjonat zamieszkuje także nieśmiała staruszka zakochana w gwiazdorze rewii czy niedbały mężczyzna, który uciekł od żony przed wieloma laty, a teraz z radością uprzykrza życie właściciela sąsiedniej parceli. Z ich obrazem kontrastuje postać pokojówki Lindy, dziewczyny meksykańskiego pochodzenia i jej chłopaka, Joego, który motocyklem jeździ do pracy na statku i czeka na przybycie Jezusa. Ich życie w miasteczku, w którym karetki nigdy nie jeżdżą na sygnale, kręci się wokół małych codziennych spraw oraz wielkich problemów, z którymi każdy bez wyjątku się zmaga. Czas, spędzany na oczekiwaniu na coroczny bal czy wycieczkę upływa im nieubłaganie…
Poznajemy także Jonasza, wybitnego pisarza i dziennikarza, któremu po odejściu z czynnej pracy zlecone zostaje napisanie biografii niejakiego Igreka. Podczas trudnych zmagań z brakiem weny mężczyzna odkrywa, że pisze tak naprawdę o sobie i swoim życiu, które dotychczas postrzegał diametralnie różnie od swojego otoczenia. Czy uda mu się naprawić, a przede wszystkim zrozumieć swoje błędy?
Moja przygoda z twórczością autorki Muminków trwa nadal i muszę przyznać, że podoba mi się bardzo. Ta książka, zawierająca w sobie tytułową powieść „Słoneczne miasto” oraz nowelę „ Kamienne pole” po raz pierwszy została wydana w naszym kraju w 2017 roku i była wówczas bardzo popularna. Do napisania jej zainspirowały autorkę odwiedziny w opisywanych miejscach. Ja do pisarstwa Tove mam ogromny sentyment, jednak muszę przyznać, że „Słoneczne miasto” nie jest Tove w najlepszym wydaniu…

O ile „Kamienne pole” czyli historia Jonasza przypadło mi do gustu bardzo, gdyż było tego rodzaju twórczością Jansson którą znam i cenię, o tyle samo „Słoneczno miasto” rozczarowało mnie nieco, by nie powiedzieć – bardzo. Z początku lektura powieści bardzo mnie wynudziła, dałam jej jednak drugą szansę, która finalnie przeważyła losy mojej opinii.
Bo, widzicie, „Słoneczne miasto” to nie jest książka zła. Grzechem byłoby takowe stwierdzenie. To po prostu książka całkowicie w stylu pisarki – nieśpieszna, pełna melancholii i nostalgii. Książka, która powstała bardziej ku naszej refleksji niżeli przedstawianiu nam jakiejkolwiek akcji. Podczas gdy jej powierzchowna warstwa jawi nam się jako nudna, to w głębszej znajdujemy przyczynek do rozważań, często nad samym sobą…

„Słoneczne miasto” to książka o każdym, ale nie dla każdego. Historia o dojrzewaniu, jak i o niemożności dorośnięcia. Opowieść o życiu chwilą, a jednocześnie o odkładaniu w czasie. Słodko-gorzkie rozważanie, z jednaj strony utrwalające stereotypy o starości, a z drugiej – zadające im kłam. Pozycja, która może rozprawić się z naszymi lękami lub tylko nam ich przysporzyć. Książka, która skłania do zatrzymania się nie tylko nad początkiem wszelkiej rzeczy, ale i nad jej końcem...

W miasteczku Saint Petersburg na Florydzie, mieście Tomka Sawyera słynącym też z zacumowanej weń repliki statku Bounty – tego z kinowej produkcji z Marlonem Brando - mieści się pensjonat Butler Arms. W pięknym budynku z werandą zapełnioną bujanymi fotelami mieszkają ludzie starsi, którzy starają się ciekawie wieść te nie najbardziej świetlane lata swojego życia. Mamy tutaj...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2381
1310

Na półkach:

Znany z Muminków lakoniczny styl wypowiedzi połączony z misternym opisem detali sprawdza się również w dorosłej wersji! Świat bohaterów wciąga od pierwszych linijek tekstu, doskonale widać pióra na kapeluszach dam, migotanie świateł statku czy słychać barwę głosy pensjonariuszy. Jedyny problem to brak wyraźnego zakończenia, i to w przypadku obu opowiadań.

Znany z Muminków lakoniczny styl wypowiedzi połączony z misternym opisem detali sprawdza się również w dorosłej wersji! Świat bohaterów wciąga od pierwszych linijek tekstu, doskonale widać pióra na kapeluszach dam, migotanie świateł statku czy słychać barwę głosy pensjonariuszy. Jedyny problem to brak wyraźnego zakończenia, i to w przypadku obu opowiadań.

Pokaż mimo to

avatar
231
118

Na półkach: ,

"Słoneczne miasto" to nie jest Tove Jansson w najlepszym wydaniu. Mimo to obie powieści są wyjątkowe, chociażby na podjętą tematykę, której we współczesnym świecie się właściwie unika. Pierwsza powieść to obraz życia starców, niedołężnych, niepełnosprawnych, słabych, wystraszonych. To bardzo przykry obraz starości, skłaniający do refleksji nad "tu i teraz" oraz do spojrzenia na starsze osoby z innej, nieco bardziej wyrozumiałej perspektywy... Druga powieść zawarta w książce to "Kamienne pole", w którym autorka również dość bezlitośnie przedstawia głównego bohatera w podeszłym wieku. Jansson obnaża jego przywary i słabostki.
Pierwsza opowieść początkowo wywarła na mnie negatywne wrażenie. Tove Jansson wprowadziła większość bohaterów natychmiast, właściwie na jednej stronie, co było według mnie dużym błędem. Po pierwszych dwóch rozdziałach miałam kryzys czytelniczy. Dopiero później fabuła wzbudziła moje zainteresowanie.
W "Kamiennym polu" zaś rozczarowało mnie wydawnictwo, bowiem mój egzemplarz zawierał niemiłosierną liczbę literówek. Utrudniło to czytanie na szczęście względnie krótkiego tekstu.
Mimo pewnych niedociągnięć, uważam "Słoneczne miasto" za książkę, nad którą warto się pochylić. Jest niebanalna, prowokująca do myślenia i wskazująca nowe sposoby postrzegania rzeczywistości.

"Słoneczne miasto" to nie jest Tove Jansson w najlepszym wydaniu. Mimo to obie powieści są wyjątkowe, chociażby na podjętą tematykę, której we współczesnym świecie się właściwie unika. Pierwsza powieść to obraz życia starców, niedołężnych, niepełnosprawnych, słabych, wystraszonych. To bardzo przykry obraz starości, skłaniający do refleksji nad "tu i teraz" oraz do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
337
291

Na półkach:

Popieram opinię Grzybka.
Da się przeczytać, ale rozczarowanie.

Popieram opinię Grzybka.
Da się przeczytać, ale rozczarowanie.

Pokaż mimo to

avatar
922
394

Na półkach:

Kolejne dwie powieści (nowele?) mamy Muminków. I znów muszę napisać to, co przyszło mi do głowy przy lekturze "Uczciwej oszustki": to nie są jakieś wybitne książki. To raczej pomysły na jakąś większą fabułę. To ledwie dobra książka.

"Słoneczne miasto" to literacki obrazek miasta da emerytów na Florydzie. Trudno tu ustalić kto jest głównym bohaterem, albo też dokąd nas poprowadzi narrator. To tylko kilka postaci pokazanych na tle domu spokojnej starości. Po co pojawia się w tej książce młody mężczyzna czekający na list od jakichś tajemniczych wyznawców Jezusa?

Z kolei "Kamienne pole" to historia emerytowanego dziennikarza, który zmaga się z próba napisania biografii tajemniczego Ygreka. I człowiek, który przez całe życie tworzył artykuły prasowe i nie miał problemu ze słowami teraz nie potrafi napisać biografii innego człowieka, a przede wszystkim nie potrafi rozmawiać z własnymi córkami. Strasznie to banalne. I bardziej pasuje to do jakiejś moralizatorskiej przypowieści niż do poważnej literatury.

Kolejne dwie powieści (nowele?) mamy Muminków. I znów muszę napisać to, co przyszło mi do głowy przy lekturze "Uczciwej oszustki": to nie są jakieś wybitne książki. To raczej pomysły na jakąś większą fabułę. To ledwie dobra książka.

"Słoneczne miasto" to literacki obrazek miasta da emerytów na Florydzie. Trudno tu ustalić kto jest głównym bohaterem, albo też dokąd nas...

więcej Pokaż mimo to

avatar
958
808

Na półkach: ,

Uroczy, ale jednak drobiazg, w twórczości mojej ulubionej Tove Jansson. Opowieść z geriatrycznej Florydy z menażerią staruszków jest momentami zabawna, momentami melancholijna. I nic ponadto. Poza tym nic nie poradzę, że zamiast Peabody, pani Rubinstein, Thomsona i innych wciąż miałam przed oczami Filifionkę, Paszczaka i Małą Mi, chociaż w całym cyklu o Muminkach temat starości, jeżeli dobrze pamiętam, nie pojawia się ani razu. Lektura raczej tylko dla zagorzałych miłośników Tove.

Uroczy, ale jednak drobiazg, w twórczości mojej ulubionej Tove Jansson. Opowieść z geriatrycznej Florydy z menażerią staruszków jest momentami zabawna, momentami melancholijna. I nic ponadto. Poza tym nic nie poradzę, że zamiast Peabody, pani Rubinstein, Thomsona i innych wciąż miałam przed oczami Filifionkę, Paszczaka i Małą Mi, chociaż w całym cyklu o Muminkach temat...

więcej Pokaż mimo to

avatar
986
364

Na półkach: , ,

W którymś życiu musiałam być dziewczyną Jansson.

W którymś życiu musiałam być dziewczyną Jansson.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Tove Jansson Słoneczne miasto Zobacz więcej
Tove Jansson Słoneczne miasto Zobacz więcej
Tove Jansson Słoneczne miasto Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd